dzej3
05.08.11, 11:23
W hotelu Adelais byliśmy od 13.07 do 27.07.
Hotel mały i czysty przeznaczony dla ludzi, którzy lubią wakacje na wsi. Hotel jest na odludziu i cały dzień słychać pianie kogutów. Nie jest to miejsce dla ludzi, którzy lubią żeby się coś działo.
Jedzenie w sumie dobre, najbardziej monotonne śniadania.
Prawie wcale owoców. Kupowaliśmy sobie pyszne arbuzy w miasteczku.
Ostrzegam przede wszystkim tych, którzy dostaną pokoje na parterze aby spali przy zamkniętych drzwiach balkonowych ponieważ nasi sąsiedzi – Czesi zostali w nocy okradzeni. Stracili laptopa, komórki i pieniądze – to co mieli na stole.
Polecam wycieczkę na plażę Elafonisi.
All inclusive to porażka.
Przekąski zawsze takie same w lodówce przy barze przy basenie.
Napoje cola, sprite i rozcieńczone soki.
Piwo ciepłe chyba po to, aby w szklance było pół płynu i pół piany.
Alkohole mocniejsze rozcieńczane.
Jak chciałem się napić piwa to chodziłem do tawerny albo kupowałem w sklepie i zawsze miałem w lodówce butelkę raki (3.7 € za 0,7 l).