Dodaj do ulubionych

TUI - ubezpieczenie

14.05.15, 17:24
Lecimy z rodziną pierwszy raz na zorganizowany wypoczynek i nie wiem czy wystarczy to podstawowe ubezpieczenie, które mamy w standardzie czy lepiej wykupić dodatkowo?
Obserwuj wątek
    • biomj Re: TUI - ubezpieczenie 14.05.15, 17:41
      Standardowe ubezpieczenie nie obejmuje chorób przewlekłych. Więc jeżeli "podpadacie" pod ten paragraf, to warto się zastanowić nad wykupieniem dodatkowego z taka opcją.
    • aseretka Re: TUI - ubezpieczenie 14.05.15, 19:00
      Biomj ma racje. Jeżeli nawet wykupisz dodatkowe w opcji standardowej, to niewiele będzie się ono różniło od tego standardowego z TUI. Ewentualnie może to być wyższa kwota świadczenia ubezpieczeniowego (np. nie 80 tys zł ale 100 tys.) I takie ubezpieczenie nigdy nie obejmuje ryzyka chorób przewlekłych, na które leczysz się na co dzień (np. nadciśnienie tętnicze, choroba wieńcowa itp) a także tzw. sportów podwyższonego ryzyka (np. nurkowania, skoków na spadochronie itp.) Powinniście zapoznać się ogólnymi warunkami ubezpieczenia, które to powinniście otrzymać z TUI. Jeżeli już więc będziecie kupować dodatkowe ubezpieczenie, to wyraźnie trzeba zaznaczyć, ze ma ono obejmować rozszerzony zakres ubezpieczeń. Inaczej możecie tylko niepotrzebnie wydać pieniądze, a np. w przypadku zawału serca przy chorobie wieńcowej nie otrzymacie ani grosza z ubezpieczenia i sami będziecie pokrywać koszty leczenia lub co gorsze (odpukać w niemalowane) transportu zwłok do kraju.
      • tosia-7 Re: TUI - ubezpieczenie 14.05.15, 19:12
        Nie wiem czy Wiecie, że TUI nie ubezpiecza bagażu. My w zeszłym roku dokupiliśmy takowe też w TUI. Być może to się zmieniło, ale radziłabym sprawdzić.
        • biomj Re: TUI - ubezpieczenie 14.05.15, 19:43
          To prawda. Ubezpieczenie w wersji podstawowej nie obejmuje również ubezpieczenia bagażu, a także OC (z tym, ze OC niektórzy mogą mieć wykupione razem z innymi ubezpieczeniami)
          • kl.zn Re: TUI - ubezpieczenie 14.05.15, 19:47
            Dziękuję za odpowiedzi, jednak dokupię sobie dodatkowe, bo lepiej chuchać na zimne.
          • aseretka Re: TUI - ubezpieczenie 14.05.15, 21:12
            Tosia-7
            > Nie wiem czy Wiecie, że TUI nie ubezpiecza bagażu.
            Biomj
            > Ubezpieczenie w wersji podstawowej nie obejmuje również ubezpieczenia bagażu,
            > a także OC
            Zgadzam się. Tylko, to to dla mnie pryszcz... :) Bo utrata kilku ubrań nie jest warta dla mnie dodatkowego ubezpieczenia. Chyba, że w bagażu przewożę jakieś cenne rzeczy(np. diamentową kolię). OC też nie jest mi specjalnie potrzebne, bo małe jest prawdopodobieństwo, ze wpadnę na innego wczasowicza lub tubylca i spowoduję u niego jakiś trwały uszczerbek na zdrowiu. :) Natomiast choroby przewlekłe to już duży problem... Sama choruję na nadciśnienie` tętnicze i jednak wolę się doubezpieczyć w tej kwestii, bo jak powiadają "strzeżonego Pan Bóg strzeże". :)
            • biomj Re: TUI - ubezpieczenie 14.05.15, 21:47
              Dla mnie też najważniejsza jest opcja chorób przewlekłych.
              natomiast OC...(ja mam Oc akurat z innym ubezpieczeniem) Przy wyjeździe z dziećmi, hmmm? Trzeba się zastanowić.
              Poza tym, to nie tylko chodzi o spowodowanie uszczerbku na zdrowiu u kogoś. Możesz (hipotetycznie oczywiście) i niechcący oblać jakiejś pani kreację od Diora :)

              Co do bagażu-to ubezpieczenie nie jest chyba aż tak horrendalnie drogie (przyznam, że nie sprawdzałam, bo dotychczas miałam bagaż ubezpieczony "w standardzie". ale teraz się tym zainteresuję)? Oczywiście strata ubrań nie jest tak tragiczna sama w sobie, ale jak zostaniesz bez niczego, to musisz przynajmniej część rzeczy sobie odkupić.
              • kl.zn Re: TUI - ubezpieczenie 15.05.15, 09:29
                Dokupujecie dodatkowe ubezpieczenie u innego sprawdzonego ubezpieczyciela czy poszerzacie ubezpieczenie w biurze podróży? Ja mam znajomego w PZU, który zawsze po preferencyjnych cenach coś mi znajduje.

                Może dla kogoś moje pytania wydadzą się banalne, ale do tej pory wyjeżdżaliśmy sami, na niezorganizowane wczasy, teraz po prostu jest to inaczej.
                • Gość: evulevu Re: TUI - ubezpieczenie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.05.15, 10:38
                  Tylko że nawet gdy wykupisz ubezpieczenie za bagaż, to i tak ubezpieczyciel dopiero rozlicza się z tobą już po przyjeździe do PL.
                  Mimo że masz KL i NW i tak musisz być finansowo przygotowana na ewentualne wydatki lekarskie na miejscu. Szczerze mówiąc ekuz można sobie schować do kieszeni, ja już nawet nie biorą kart ze sobą. Na miejscu okazuje się, że pobliskie gabinetu lekarskie są prywatne, a chory człowiek nie będzie się przecież tłukł kilkadziesiąt km taxą w poszukiwaniu "państwowej" służby zdrowia, o ile takowa na jakiejśc wyspie w ogóle jest. Wizyta kosztuje od 50 E wzwyż, za co musisz zapłacić, podobnie za lekarstwa. Bierzesz faktury, rozliczasz dopiero po przyjeździe do PL i po miesiącu czekania na rozpatrzenie ubezpieczyciele zwracają kasę, z czego 50 E to twój udział, a zwrot jest tylko powyżej tej kwoty, czyli jak wydałaś 55 E, to zwrócą ci 5 E.
                  • biomj Re: TUI - ubezpieczenie 15.05.15, 10:54
                    Gość portalu: evulevu napisał(a):

                    > Tylko że nawet gdy wykupisz ubezpieczenie za bagaż, to i tak ubezpieczyciel dop
                    > iero rozlicza się z tobą już po przyjeździe do PL.
                    > Mimo że masz KL i NW i tak musisz być finansowo przygotowana na ewentualne wyda
                    > tki lekarskie na miejscu. Szczerze mówiąc ekuz można sobie schować do kieszeni,
                    > ja już nawet nie biorą kart ze sobą. Na miejscu okazuje się, że pobliskie gabi
                    > netu lekarskie są prywatne, a chory człowiek nie będzie się przecież tłukł kilk
                    > adziesiąt km taxą w poszukiwaniu "państwowej" służby zdrowia, o ile takowa na j
                    > akiejśc wyspie w ogóle jest. Wizyta kosztuje od 50 E wzwyż, za co musisz zapłac
                    > ić, podobnie za lekarstwa. Bierzesz faktury, rozliczasz dopiero po przyjeździe
                    > do PL i po miesiącu czekania na rozpatrzenie ubezpieczyciele zwracają kasę,
                    > z czego 50 E to twój udział, a zwrot jest tylko powyżej tej kwoty, czyli jak wy
                    > dałaś 55 E, to zwrócą ci 5 E.
                    Tak? No cos podobnego?! A ja myślałam, że ubezpieczyciel od razu, juz przed wyjazdem daje każdemu na wszelki wypadek kartę kredytową na zakupy i leczenie.
                    • Gość: evulevu Re: TUI - ubezpieczenie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.05.15, 11:07
                      Wiele osób, które wyjeżdża, nie mówię o sobie, nie spodziewa się, że będą musieli płacić za lekarza na miejscu, stąd wiele osób nie ma po prostu rezerwowej kasy, spotykałam się z sytuacjami, że chcieli pożyczać od innych, albo myśleli że rezydent będzie im załatwiał lekarza za free, na zasadzie bezgotówkowych rozliczeń między Ubezpieczycielem czy nawet BP i lekarzem, bez ich finansowego udziału. Więc tak dziwne sytuacje też mają miejsce.
                      Więc proszę bez złośliwości pod moim adresem, bo nie biorę odpowiedzialności za to, co innym siedzi w głowie :)
                • aseretka Re: TUI - ubezpieczenie 15.05.15, 17:55
                  > Dokupujecie dodatkowe ubezpieczenie u innego sprawdzonego ubezpieczyciela czy
                  > poszerzacie ubezpieczenie w biurze podróży?
                  Musisz się najpierw zorientować w ogólnych warunkach ubezpieczenia oferowanych przez TU obsługujące dane Biuro Podróży oraz w cenach za poszerzoną opcję. Ja np. gdy dowiedziałam się ile musiałabym zapłacić za poszerzoną opcję w TU Europa, które to obsługuje BP Rainbow, to zaczęłam się rozglądać za innym ubezpieczycielem. Ceny były różne... od ok. 150 - do 600 zł za opcję rozszerzoną o choroby przewlekłe. I szczerze powiedziawszy wybrałam ubezpieczenie Voyager w PZU za 172,5 zł.
              • aseretka Re: TUI - ubezpieczenie 15.05.15, 17:47
                > natomiast OC...(ja mam Oc akurat z innym ubezpieczeniem) Przy wyjeździe z dzieć
                > mi, hmmm? Trzeba się zastanowić.
                > Poza tym, to nie tylko chodzi o spowodowanie uszczerbku na zdrowiu u kogoś.
                > Możesz (hipotetycznie oczywiście) i niechcący oblać jakiejś pani kreację od Diora
                > :)

                > Co do bagażu-to ubezpieczenie nie jest chyba aż tak horrendalnie drogie (przyznam,
                > że nie sprawdzałam, bo dotychczas miałam bagaż ubezpieczony "w standardzie"
                > ale teraz się tym zainteresuję)? Oczywiście strata ubrań nie jest tak tragiczna sama w
                > sobie, ale jak zostaniesz bez niczego, to musisz przynajmniej część rzeczy sobie
                > odkupić.

                Oczywiście masz rację. Ja tylko chciałam podkreślić, że te rzeczy, to pryszcz w porównaniu z poważną chorobą. Wiem też, że te opcje nie są drogie, ale jeśli mam je w ubezpieczeniu standardowym z biura podróży, to nie potrzebuję jeszcze raz ich kupować.
                • biomj Re: TUI - ubezpieczenie 15.05.15, 20:07
                  Jasne, że nie ma sensu dublować ubezpieczenia. Ale sęk w tym, że ubezpieczenie podstawowe w TUI nie zawiera nawet ubezpieczenia bagażu.

                  Z tym, ze w niektorych Firmach ubezpieczeniowych Choroby przewlekłe są traktowane jako opcja do ubezpieczenia "standardowego", które zawiera i bagaż, i OC, i NNW i koszty leczenia.

                  aseretka, a to o tórym piszesz w PZU, to na ile dni?
                  • aseretka Re: TUI - ubezpieczenie 15.05.15, 20:36
                    > Ale sęk w tym, że ubezpieczenie podstawowe w TUI nie zawiera nawet ubezpieczenia
                    > bagażu.
                    Nie mam pojęcia, jakie są warunki ubezpieczenia przy wyjeździe z BP TUI i mie wiem też z jakiego ubezpieczyciela korzysta biuro. Dlatego przede wszystkim radziłam zapoznanie się z ogólnymi warunkami ubezpieczenia, które to każdy wykupujący wczasy z BP powinien otrzymać.

                    > Z tym, ze w niektorych Firmach ubezpieczeniowych Choroby przewlekłe są traktowa
                    > ne jako opcja do ubezpieczenia "standardowego", które zawiera i bagaż, i OC, i
                    > NNW i koszty leczenia.
                    Mnie zależało głównie na ubezpieczeniu od chorób przewlekłych. Ale masz rację. Zerknęłam teraz na wykupioną polisę i przedstawia się następująco:
                    - koszty leczenia obejmujące choroby przewlekłe - suma ubezpieczenia 160.000,00 zł
                    - ubezpieczenia NNW (świadczenie z tytułu śmierci i trwałego uszczerbku na zdrowiu - suma ubezpieczenia 100.000, 00 zł
                    - odpowiedzialność cywilna w życiu prywatnym (zakres podstawowy) - 50.000,00 zł
                    W polisie jest wyraźny zapis: Ryzyka dodatkowe objęte polisą - zaostrzenie chorób przewlekłych.
                    Składka łączna 172,50 zł
                    Do niniejszej umowy ubezpieczenia mają zastosowanie ogólne warunki ubezpieczenia PZU Wojażer ustalone uchwałą nr UZ/148/ 2014 Zarządu PZU SA z dnia 27.05.2014 r.
                    Proponowano mi też ubezpieczenie bagażu, ale to nie było mi potrzebne, bo miałam już w ubezpieczeniu obowiązującym z Biura Podróży.

                    > aseretka, a to o tórym piszesz w PZU, to na ile dni?
                    Na 15 dni. Wylot mam 19.05. powrót 02.06.
                  • aseretka Re: TUI - ubezpieczenie 15.05.15, 20:45
                    Aha... jeszcze jedna rzecz. Ja może jestem staromodna i mimo, ze potrafię posługiwać się internetem wolę wykupić polisę na miejscu w placówce ubezpieczyciela. Zanim uiszczę zapłatę mam bowiem szansę dokładnego sprawdzenia oferowanym warunków i opcji ubezpieczenia oraz wyjaśnić na bieżąco wszelkie wątpliwości. Załatwiając takie sprawy przez internet mozna jednak coś przegapić i dać się agentowi "wpuścić w maliny". Wolę zapłacić więcej, ale mieć pewność, że otrzymałam to, czego oczekiwałam.
                    • olgap1976 Re: TUI - ubezpieczenie 16.05.15, 17:19
                      miałam ubezpieczenie podstawowe w tui do wycieczki, na wakacjach zachorowałam bardzo poważnie, ubezpieczyciel wypiął się, bo stwierdzili, że zataiłam chorobę o której nie miałam pojęcia, uratowała mnie karta ekuz i rezultacie NFZ był sponsorem leczenia. Teraz za każdym razem wykupuje ubezpieczenie dodatkowe na choroby przewlekłe i sprawdzam czy jest tam koszt transportu samolotem do domu i pomimo tego, ze zawsze latam z tui nie dokupuje u nich bo zawiodłam się na ubezpieczycielu z którym współpracują i oczywiście karta ekuz
                    • biomj Re: TUI - ubezpieczenie 16.05.15, 18:03
                      To wcale nie jest dużo, jak na 2 tygodnie.
                      Rozważałam dokupienie rozszerzenia w TUI (120 zł na tydzień/os). Ale po tym co napisałaś Ty i poniżej olgap1976, to się jeszcze zastanowię.
                      Do tej pory kupowałam w Hestii, ale w zeszłym roku mieli -z tego co pamietam-dość drogo.

                      Na korzyść doubezpieczania się w BP przemawia do mnie fakt, że jakby cos się (odpukać) stało, a mam jedno ubezpieczenie z BP (podstawowe), a drugie "swoje-rozszerzone" to mogę nie mieć szans skorzystać ze "swojego", bo wymagałoby skontaktowania się z zupełnie innym ubezpieczycielem.
                      Co myślicie na ten temat?
                      • olgap1976 Re: TUI - ubezpieczenie 16.05.15, 21:31
                        ja miałam dwa ubezpieczenia i karte ekuz i jak sie ubezpieczyciel tui wypiał nfz sponsorował leczenie, ale on nie opłaca kosztów podróży oprócz karteki, więc wtedy skontaktowałam się z tym drugim ubezpieczycielem i on opłacił koszty transportu medycznego lotniczego
                        • olgap1976 Re: TUI - ubezpieczenie 16.05.15, 21:33
                          i trzeba też dokładnie czytać * w ubezpieczeniu jak byliśmy na Fuercie mielismy dla dzieci tylko podstawowe z tui, dziecko miało drobny wypadek i potrzebna była wizyta w szpitalu koszt jej było 180 euro i jak się okazało w umowie było że przy takich według nich drobnych wydatkach dokłądają tylko połowę kosztów
                          • aseretka Re: TUI - ubezpieczenie 16.05.15, 21:50
                            > i trzeba też dokładnie czytać * w ubezpieczeniu
                            Właśnie to powtarzam od samego początku... Trzeba dokładnie zapoznać się z ogólnymi warunkami ubezpieczenia. Czytać zwłaszcza to, co jest dopisane * drobnym druczkiem. :)
                            Jeśli chodzi o informacje na temat ubezpieczeń od chorób przewlekłych to dobrze jest zajrzeć tu:
                            www.turystyczne.ubezpieczenie.com.pl/ubezpieczyciel_nie_zaplacil__bo_klient_chorowal_przewlekle/48,11773.html
                            Szczególnie istotna jest informacja:
                            Dlaczego nie warto przemilczać choroby przewlekłej?
                            Swego czasu w mediach głośno było o tragedii z udziałem mężczyzny z Białegostoku, który wyjechał na urlop do Egiptu (pisaliśmy o tym w artykule pt.: Śmierć w Egipcie). Podczas wypoczynku mężczyzna doznał wylewu krwi do mózgu i zmarł. Za wydanie ciała oraz pokrycie kosztów medycznych rodzina zmarłego otrzymała rachunek opiewający na kwotę 90 000 zł. Ze względu na to, że mężczyzna na kilka lat przed śmiercią chorował na serce, jego śmierć uznano za skutek powikłań choroby przewlekłej. Mężczyzna przed wyjazdem nie wykupił zwyżki za leczenie chorób przewlekłych, dlatego też ubezpieczyciel odmówił pokrycia kosztów leczenia oraz sprowadzenia ciała do Polski.
                      • aseretka Re: TUI - ubezpieczenie 16.05.15, 21:34
                        > Na korzyść doubezpieczania się w BP przemawia do mnie fakt, że jakby cos się (
                        > odpukać) stało, a mam jedno ubezpieczenie z BP (podstawowe), a drugie "swoje-
                        >rozszerzone" to mogę nie mieć szans skorzystać ze "swojego", bo wymagałoby
                        > skontaktowania się z zupełnie innym ubezpieczycielem.

                        Ja nie widzę tu problemu. W moim przypadku, gdyby działo się coś związanego z moim zdrowiem (cokolwiek by to nie było, nawet jakieś drobne dolegliwości żołądkowe), to - jak mawiał Pawlak w filmie "Sami swoi" - dla spokojności wolę korzystać ze swojego dodatkowego ubezpieczenia, coby się właśnie ktoś nie przyczepił, ze zataiłam jakąś chorobę przewlekłą. Na wykupionej dodatkowej polisie mam podany bezpośredni telefon do ubezpieczyciela, z którym ja lub ktoś z moich bliskich powinien się natychmiast skontaktować. Ubezpieczyciel podejmuje wtedy kontakt z lekarzem lub szpitalem. (Z tego, co mi wiadomo, tylko nieliczne TU gwarantują taką bezpośrednią pomoc.) Jak mi zginie bagaż albo zniszczę komuś kreację od Diora, to zgłoszę taką szkodę do ubezpieczyciela obsługującego dane Biuro Podróży.
                        ---
                        Dyplomata, to ktoś taki, co dwa razy pomyśli zanim nic nie powie.
                        • olgap1976 Re: TUI - ubezpieczenie 16.05.15, 21:40
                          jeszcze jedna kwestia należy sprawdzić czy choroba przewlekła jesli sie ma takowa, jest zawarta w ubezpieczeniu, niestety w moim przypadku już spotkałam się z wyłączeniem :(
                        • biomj Re: TUI - ubezpieczenie 17.05.15, 11:09
                          aseretka napisała:

                          > Ja nie widzę tu problemu. W moim przypadku, gdyby działo się coś związanego z m
                          > oim zdrowiem (cokolwiek by to nie było, nawet jakieś drobne dolegliwości żołądk
                          > owe), to - jak mawiał Pawlak w filmie "Sami swoi" - dla spokojności wolę korzy
                          > stać ze swojego dodatkowego ubezpieczenia, coby się właśnie ktoś nie przyczepił
                          > , ze zataiłam jakąś chorobę przewlekłą. [b]Na wykupionej dodatkowej polisie mam po
                          > dany bezpośredni telefon do ubezpieczyciela, z którym ja lub ktoś z moich blisk
                          > ich powinien się natychmiast skontaktować.
                          > ---
                          > Dyplomata, to ktoś taki, co dwa razy pomyśli zanim nic nie powie.

                          Pogrubienie moje.
                          Hipotetyczne pytanie, które zadałam dotyczyło przypadku gdy nie możemy skontaktować się sami z ubezpieczycielem (np. jesteśmy nieprzytomni)? I nie ma przy nas nikogo bliskiego, kto by to zrobił. Czy ubezpieczyciel rozszerzonego ubezpieczenia przejmie na siebie odpowiedzialność, gdy świadczenia były/są udzielane przez ubezpieczyciela ubezpieczenia podstawowego z BP?

                          Tego, że warto ubezpieczyć się od chorób przewlekłych absolutnie nie neguję. Nawet do tego stopnia, że ubezpieczam i siebie, i męża-choć tylko on się teoretycznie kwalifikuje. Ja nie mam, żadnej choroby przewlekłej (albo mam, a o tym nie wiem, ew.rzeczywiście nie mam, ale ubezpieczyciel zawsze jest w stanie jakąś wynaleźć, żeby uniknąć płacenia)
                          • aseretka Re: TUI - ubezpieczenie 17.05.15, 19:19
                            > Hipotetyczne pytanie, które zadałam dotyczyło przypadku gdy nie możemy skontaktować
                            > się sami z ubezpieczycielem (np. jesteśmy nieprzytomni)? I nie ma przy nas nikogo
                            > bliskiego, kto by to zrobił.
                            Ależ taka sama sytuacja może wystąpić i w przypadku ubezpieczyciela podstawowego. Gdy wyjedziesz gdzieś na samodzielną wycieczkę lub nawet wyjdziesz na spacer, to czy postronne osoby będą wiedziały z kim trzeba się w Twojej sprawie ewentualnie skontaktować? Myślę, ze w takich przypadkach dobrze jest mieć przy sobie polisę ubezpieczeniową.
                        • biomj Re: TUI - ubezpieczenie 17.05.15, 11:11
                          aseretka napisała:


                          > Na wykupionej dodatkowej polisie mam po
                          > dany bezpośredni telefon do ubezpieczyciela, z którym ja lub ktoś z moich blisk
                          > ich powinien się natychmiast skontaktować.

                          > ---
                          > Dyplomata, to ktoś taki, co dwa razy pomyśli zanim nic nie powie.
                          W poprzednim poście "zjadło" pogrubienie. Dtyczyło tego zdania.
                          • mila-9910 Re: TUI - ubezpieczenie 17.05.15, 19:48
                            Witam,

                            Zawsze dodatkowo dokupuję dodatkowe ubezpieczenie,to które proponuje BP jest w wersji bardzo podstawowej i nie mówię tu tylko o TUI. W moim dodatkowym ubezpieczeniu jest choroba przewlekła(takie rozszerzenie musimy mieć), NNW, bagaż no i OC. Co prawda nigdy nie musiałam skorzystać z pomocy medycznej no i niech w tym roku tak pozostanie... mam poczucie, że dodatkowym ubezpieczeniem zapewniam sobie i moim bliskim pomoc w razie jakiegoś zdarzenia.
                            • Gość: Dorota Re: TUI - ubezpieczenie IP: *.dynamic.chello.pl 17.05.15, 20:13
                              A ja uważam, że szkoda kasy, wyjeżdżam na wakacje zagraniczne od kilkunastu lat (często dwa razy w roku) do wielu różnych krajów w Europie i poza nią i nigdy nie kupowałam dodatkowego ubezpieczenia, a wyjeżdżałam najpierw z małymi dziećmi, potem starszymi, jeździliśmy także na wiele wycieczek fakultatywnych.
                              Jeden raz musiałam skorzystać z porady w lekarza (w Grecji), bo córka wtedy 6-letnia mocno się pokiereszowała podczas zabawy, wszystko zostało załatwione w ramach ubezpieczenia podstawowego
                              Tak naprawdę co może się takiego super niebezpiecznego wydarzyć podczas pobytu w hotelu?
                              Przecież ubezpieczenie podstawowe obejmuje koszty leczenia w przypadku nagłego zachorowania lub nieszczęśliwego wypadku do wysokości 10 tys euro (w TUI)

                              Rozumiem jeszcze potrzebę dodatkowego ubezpieczenia dla ludzi starszych, przewlekle chorych, bo ich pewnie choroba może dopaść w każdej chwili, szczególnie w gorącym klimacie, ale moim zdaniem dla przeciętnej rodziny młodej lub w średnim wieku ubezpieczenie podstawowe jest wystarczające.
                              • olgap1976 Re: TUI - ubezpieczenie 18.05.15, 19:05
                                ja tez tak uważałam dopóki nie spotkała mnie tragedia, nigdy nie pomyslałam o dodatkowym ubezpieczeniu nawet dla dzieci, a tu nagła ciężka choroba, o której nie miałam pojecia, ubezpieczenie podstawowe nie obejmowało transportu samolotem do kraju, a NFZ sponsoruje tylko karetkę :( i 10 tys euro to pryszcz Włochy za moj pobyt w szpitalu wystawiły rachunek 60 tys złotych plus koszt transportu samolotem 15 tys zł.
                                • kl.zn Re: TUI - ubezpieczenie 18.05.15, 21:13
                                  Nigdy nie wiadomo co i jak, nie ma reguły czy mamy 25, 35 czy 55 lat. Życie lubi zaskakiwać, lepiej być przezornym. Wykupiłam w PZU Wojażer.
                                  • Gość: dddd Re: TUI - ubezpieczenie IP: *.multinet.net.pl 18.05.15, 21:22
                                    jaki koszt?
                                    • aseretka Re: TUI - ubezpieczenie 19.05.15, 06:21
                                      forum.gazeta.pl/forum/w,203,157612798,157627396,Re_TUI_ubezpieczenie.html?wv.x=2
                                    • kl.zn Re: TUI - ubezpieczenie 19.05.15, 14:10
                                      - koszty leczenia - 80 000,00 zł (wzięłam pakiet podstawowy, nie rozszerzony o choroby przewlekłe)
                                      - ubezpieczenia NNW (świadczenie z tytułu śmierci i trwałego uszczerbku na zdrowiu - suma ubezpieczenia 50 000, 00 zł
                                      - odpowiedzialność cywilna w życiu prywatnym (zakres podstawowy) - 50 000,00 zł
                                      Ubezpieczenie bagażu (nie mam tego w opcji podstawowej w TUI)
                                      Składka łączna ok. 169,00 zł na czteroosobową rodzinę.
                                      Ubezpieczenie na tydzień.
                                • Gość: Anita Re: TUI - ubezpieczenie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.05.15, 07:42
                                  olgap1976 napisała:

                                  > ja tez tak uważałam dopóki nie spotkała mnie tragedia, nigdy nie pomyslałam o d
                                  > odatkowym ubezpieczeniu nawet dla dzieci, a tu nagła ciężka choroba, o której n
                                  > ie miałam pojecia,.............


                                  Uogólnianie Twojej jednostkowej sytuacji na ogół turystów to duża przesada. Jakie jest prawdopodobieństwo, że w trakcie 2-tygodniowego pobytu wakacyjnego ujawni się jakaś groźna utajniona choroba, szczególnie u osoby młodej lub w średnim wieku?? 1 promil? A może mniej..
                                  Co roku na wakacje wyjeżdżają setki tysięcy turystów z Polski, sądzę, że może jakieś 5% wykupuje dodatkowe ubezpieczenie (raczej kiedy wiedzą, że np. że ktoś z ich rodziny ma chorobę przewlekłą) i 99.99% z nich wraca bez żadnych chorób i wypadków zagrażających życiu, a ubezpieczenie podstawowe w zupełności wystarcza (a zdecydowana większość nie korzysta nawet z tego ubezpieczenia).
                                  Oczywiście jak ktoś chce mieć jakąś ponadstandardową pewność, że jest zabezpieczony od wszelkiego złego to wykupuje dodatkowe ubezpieczenie, ale moim zdaniem jeżeli ktoś nie wybiera się na jakąś wyprawę ekstremalną lub nie ma choroby przewlekłej to może spokojnie jechać na wypoczynek do hotelu z ubezpieczeniem podstawowym, przecież ono zabezpiecza przed ewentualnymi typowymi wypadkami czy urazami podczas wyjazdu wakacyjnego.
                                  Ja osobiście nigdy nie ubezpieczałam dodatkowo mojej rodziny, a jeździmy często za granicę od wielu lat i żadne dodatkowe ubezpieczenie nigdy nie było nam potrzebne (podstawowe zresztą też), a zakładając, że do każdego wyjazdu przez te lata dokupowałbym dodatkowe ubezpieczenie dla całej rodziny to "zaoszczędziłam" naprawdę sporą kasę.
                                  • olgap1976 Re: TUI - ubezpieczenie 19.05.15, 14:59
                                    no właśnie nikt nie pomyśli dopóki go to nie spotka :( I ja się temu nie dziwie, i nie namawiam nagle do kupowania dodatkowych polis na siłę, nigdy nie wykupywałam, ba nawet nie czytałam warunków polisy . Latamy 3 razy do roku na wakacje i po nauczce za każdym razem wykupuje, w porównaniu z kosztem wycieczek dla 5 osobowej rodziny i ewentualnego leczenia są to nie duże pieniądze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka