Dodaj do ulubionych

**************************** TEST ****************

06.10.04, 08:43
pytania sa dwa, nie ma nagrody:

1. Czy podczas pobytu w grecji mieliscie karaluchy w hotelu
2. Czy uwarzacie karaluchy za rzecz normalna w cieplym klimacie

dzieki za odpowiedz
jakby ktos byl ciekaw czemu to forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=193&w=16266900 ja uwarzam osobiscie karaluchy za przejaw brudu a nie klimatu
Obserwuj wątek
    • Gość: cs 2 sztuki IP: 195.215.5.* 06.10.04, 11:22
      tak, w hotelu na Krecie spotkalem 2 sztuki, jeden wlazl do lazienki przez
      otwarte okienko, a drugi petal sie po korytazu.
      I niewatpliwie nie byl to objaw brudu, bo nie bylo brudu.
      • Gość: cs a hotel byl tani IP: 195.215.5.* 06.10.04, 11:24
        35 € za pokoj 3 osobowy na dobe, to daje za tydzien pobytu raptem ok 250 €
        mniej niz za samochod
    • Gość: Hiena Re: **************************** TEST *********** IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.10.04, 11:27
      Ad 1/ tak, kilka sztuk
      Ad 2/ tak
    • Gość: KosoDebiutant Re: **************************** TEST *********** IP: 195.94.211.* 06.10.04, 12:06
      ad.1 Nie było karaluchów, były jednak mrówki które absolutnie nie były w stanie
      popsuć nam urlopu

      ad.2 A nie lepiej popatrzyć czy jest brudno czy czysto? Jeśli jest czysto to
      chyba okay, jeśli brudno to jest powód do awantury u właściciela hotelu. Gdy
      natomiast jest czysto a pojawi się karaluszek czy dwa to znaczy że się zabłąkał
      ;-) . Karaluch to też stworzenie boże hehe - jak sie trafi to trzeba go albo
      zignoroweać albo delikatnie wypuścić na dwór.

      Uważam że na wakacjach w Grecji lepiej skupiać się na pięknie okolicy, morza,
      zabytkach itd. a niuanse w formie karalucha po prostu olać.
      • Gość: Kreteńczyk Re: **************************** TEST *********** IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.04, 13:10
        A jeżeli jest czysto a karaluch wejdzie Ci przez okno ??? jak to komus nie
        odpowiada to lepiej nich siedzi w swoim domku w Polsce, czy gdzieś tam..i nie
        podróżuje! Bo tacy turyści są w stanie popsuć urlop wszystkim i już naprawdę
        wolę w tym przypadku karalucha bo można się go szybko pozbyć a co zrobić z
        takim "turystą" ?? Deport ?? :))
        • kakofoniks Re: **************************** TEST *********** 06.10.04, 20:37
          to fakt, moze zle sformulowalem pytanie czy uwazasz karaluchy (wylegarnie mialem w pokoju) za rzecz powszechana w hotelach, nawet takich z aneksem. swoja droga nie lubie siedziec w hotelu ale wk... mnie robactwo w jedzeniu (moim) szczegolnie jak nie przychodzi z zewnatrz tylkko jest w srodku hotelu. uwazam ze z kwaterowaniem ludzi z robactwer ecco holiday przegielo
      • kakofoniks Re: **************************** TEST *********** 06.10.04, 20:17
        zgodze sie z toba ze w grecji nalezy cieszyc sie widokami, aczkolwiek moj hotel nie byl najmilszy. wlascicielka greczynka mowiaca tylko po grecku wykrzyczala nam ze nie ma problemu. a co do karaluchow 1-2 sztuki ok ale ja znalazlem ponad 10 w ciagu wlasciwie 3 dni. rano jak wyszedlem z pokoju to zyjatka uciekaly po podlodze. u mnie w pokoju byla jedna ich wylegarni.
        w odpowiedzi na reklamacje otrzymalem pismo iz karaluchy w hotelu sa rzecza normalna.
        • problemik_1 Re: **************************** TEST *********** 07.10.04, 14:38
          Ciesz sie że Cię nie oskarżyli o zawleczenie ich w walizce z Polski :-P :-))))) ;-)
          • kakofoniks Re: **************************** TEST *********** 10.10.04, 17:08
            to fakt po odpowiedzi pana prezesa dochodze do wniosku iz byloby to mozliwe :D
    • gale karaluchy 06.10.04, 13:13
      1. nie
      2. tak
    • bebiak Re: **************************** TEST *********** 06.10.04, 14:35
      Cześć. Nigdy nie widziałam karaluszka, a byłam w Helladzie razy siedemnaście.
      Mieszkam (to od razu dodaję) z reguły w hotelikach małych, * albo ** (czasami
      muszę mieszkać w 3*). Piszę o tych hotelikach dlatego, iż wydawać by się mogło,
      że to niski standard stąd i zagrożenie wyższe, ale ja nie doświadczyłam:)
      B.
      • kakofoniks Re: **************************** TEST *********** 06.10.04, 20:20
        zgodze sie z toba calkowicie podruzuje duzo, zazwyczaj na poludnie i czesto nocuje w hotelach klasy turystycznej, schroniskach lub hotelach **, ***. karaluchy trafily mi sie po raz pierwszy, jak twierdzi biuro jest to powszechne.

        hmmmm... w takim razie mialem ponad 20 razy farta. Jeszce pare wyjazdow i obale zasady rachunku prawdopodobienstwa ;)
    • Gość: bah7 Re: **************************** TEST *********** IP: *.karwiny.multicon.pl 06.10.04, 18:14
      1. nie, ale specjalnie nie poszukiwałem (bardzo mało czasu spędzam w hotelu)...
      2. tak, ale oczywiście bez przesady...

      bah7

      P.S.: Czy tego testu nie powinieneś był przeprowadzić przed swoim wyjazdem?

      Czy przeglądałeś chociaż wcześniej Forum, skoro boisz się zwierzątek?...

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=203&w=12835516&v=2&s=0

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=203&w=14357279&v=2&s=0



      • kakofoniks Re: **************************** TEST *********** 06.10.04, 20:29
        > P.S.: Czy tego testu nie powinieneś był przeprowadzić przed swoim wyjazdem?
        >
        > Czy przeglądałeś chociaż wcześniej Forum, skoro boisz się zwierzątek?...
        >
        wlasciwie nie boje sie, ale jak place to chce mieszkac moze nie w luksusach choic miloby bylo, ae bez robactwa ktore bedzie lazilo po moim jedzeniu.
        natomiast do zadania tego pytania sklonila mnie odpowiedz biura (dokladna kopia : drugi post pod ponizsdszym linkiem)

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=193&w=16266900
        w skrocie ecco-holiday uwaza iz karaluchy w cieplym klimacie to rzecz powszechana i nie stanowi podstawy do zlozenia reklamacji. dodajmy do tego jeszcze brak pomocy ze strony biura - jeszcze raz podkresle ze pokoj zmieniono mi po interwencji greka wlasciciela innego hotelu - to uzyskasz powod dlaczego zdecydowalem sie na ten post. kilkanascie razy bylem na poludniu europy wschodniej i zachodniej oraz w turcji i stanach i nie uwazam karaluchow za standart ale za przejaw brudu
        • Gość: Asiula Re: **************************** TEST *********** IP: 195.20.110.* 06.10.04, 21:37
          w naszych apartamentach były słodziutkie mróweczki:)))
          a nasi znajomi zaczeli oda karalucha poprzez uroczą jaszczurkę na mrówkach
          kończąc
          ale oczywiście takie rzeczy nie przeszkadzały nam w wypoczynku!!!!!
          • kakofoniks Re: **************************** TEST *********** 07.10.04, 11:39
            ale zauwaz ze wyscie poszli w jakosc (gatunki) natomiast u mnie poszlo to w ilosc.
          • arwena Re: **************************** TEST *********** 11.10.04, 08:52
            Gość portalu: Asiula napisał(a):
            > a nasi znajomi zaczeli oda karalucha poprzez uroczą jaszczurkę na mrówkach
            > kończąc
            > ale oczywiście takie rzeczy nie przeszkadzały nam w wypoczynku!!!!!
            ale dlaczego 'oczywiscie' - mi robaki zawsze przeszkadzaja w mieszkaniu,
            zwlaszcza w wypoczynku (jak pracuje to nawet chcialabym aby mi cos
            przeszkodzilo;)

            generalnie tez staram sie, aby wypoczynek jednak nie byl zaklocany przez
            drobiazgi i mam pozytywne nastawienie, i wybaczam niedociagniecia - bo to
            przeciez wakacje i chce sie dobrze bawic, a nie pamietac tylko o karaluchach
            ale fakt jest faktem ze przeszkadzaja. i mowienie ze 'nie' nie zmieni tego. a
            opisywane w watku zachowanie biura jest niedopuszczalne.
        • Gość: bah7 Re: **************************** TEST *********** IP: 213.192.80.* 07.10.04, 12:45
          > robactwa ktore bedzie lazilo po moim jedzeniu.

          No tak, to jest już przesada i szczególne chamstwo!

          Też z byle... czym nie dzielę się żarciem, i to greckim... :-P

          bah7

          • kakofoniks Re: **************************** TEST *********** 07.10.04, 15:43
            no tez lubie sobie dobrze zjesc wiec nie tyle karaluchy mnie irytuja co sposob zalatwienia przez biuro. ale kiedy zobaczylem po samarii karaluchy chodzace po moim jedzeniu nie zdzierzylem.
    • Gość: kostas Re: **************************** TEST *********** IP: *.espol.com.pl 07.10.04, 18:52
      Ani jednego stworzonka, chociaż ubezpieczyłam się w odpowiednie spraye. Raczej
      mrówki, ale malutkie i tam gdzie mały bałaganik. Insekty - Sprawa Czystości w
      Grecji!
      • Gość: ala66 Re: **************************** TEST *********** IP: *.chello.pl 10.10.04, 21:25
        Czytam i myślę, że albo to jakiś żart, albo masz wiekszy problem.... od tych
        karaluchów. Napewno robactwo w pokojach to nic przyjemnego i nikt nie ma racji
        kto twierdzi że to normalne - chyba nie trzeba szukać na forum potwierdzenia
        tak oczywistej prawdy. Opisz hotel na froum "hotele", a bedziemy go unikać i
        daj już spokój tym robalom.
        • kakofoniks Re: **************************** TEST *********** 12.10.04, 16:11
          nietstey biuro uwaza robactwo w hotelu za rzecz normalna w zwiazku z tym uwazam ze bardziej na miejscu jest unikanie biura niz hotelu.

          jakie biuro taki standart.
          szkoda tylko ze ceny podobne
          • Gość: t Re: **************************** TEST *********** IP: *.mcnet.pl / *.mcnet.pl 14.10.04, 20:18
            kakafoniks,

            załóż proszę jeszcze kilka wątków na temat karaluchów (masz już 3),
            naprawdę ciekawy temat...



    • Gość: Gościu Re: **************************** TEST *********** IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.10.04, 21:50
      Nie widzicie, że facet ma hobby: "narzekać", a że trafiły mu się karaluchy to
      super temat - jak widać! Chroń nas Panie Boże od takich turystów :))A Ty
      kako..daj sobie już siana !!!
      • kakofoniks Re: **************************** TEST *********** 15.10.04, 09:53
        coz moge powiedziec, moze wy uwazacie robactwo za standart, ale dla mnie jest to obnizenie standartu.
        natomiast biuro olewa klientow i robi ich w konia zbijajac na tym kase.


        P.S.
        po co zakladac nowe skoro dzieki takim jak wy takie watki caly czas istnieja
        • pajacek Re: **************************** TEST *********** 16.10.04, 00:07
          Mysle, ze powinienes zaczac narzekanie w pierwszym rzedzie na brod w Polsce,
          ktory miedzy innymi sam powodujesz.. Dziwne, ze tego nie dostrzegasz, natomiast
          potrafisz dostrzec karalucha gdzies indziej i robisz z tego afere. Moze wg
          Twojego myslenia zaskarz nasze wladze, ze kaza Ci zyc w brudzie i jeszcze za to
          musisz im placic.

          PaJacek
          • kakofoniks Re: **************************** TEST *********** 16.10.04, 10:11
            no coz wspolczuje ci gdyz z twojej wypowiedzi wynika iz mieszkasz w robactwie.
            karaluchow nie dostrzegam bo nie mam, rowniez w schroniskach i hotelach w polsce ich nie spotkalem.
            • pajacek Re: **************************** TEST *********** 17.10.04, 19:49
              No coz... nie znasz naszego kraju a krytykujesz inny... Zanim wiec gdzies
              wyjedziesz znowu poznaj swoj kraj bardziej.

              PaJacek
    • Gość: Anusia Re: **************************** TEST *********** IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.04, 11:40
      1. nie
      2. tak
    • elinida rozwazania nad motywami karaluchow w hotelach grec 17.10.04, 22:19
      Ja osobiscie nie natknelam sie na karaluchy w hotelach greckich...

      I nie wiem, czego objawem jest ich występowanie czasem w hotelach. Moze tego,
      ze jest im za cieplo i chca sie schronic w jakims chlodnym wilgotnym miejscu,
      jak np. lazienki (jak to niektorzy opisuja ich miejsce bytnosci) i jak znajdą
      jakąś dziurę to zaraz tamtędy probują się przedostać :))))))) w takim przypadku
      bytnosc karaluchow w hotelem bylaby efektem dziurawych scian i podlog :) no i
      tego, że nie mają parasoli słonecznych oraz podręcznych bidonów z wodą do
      picia ;))))

      A może chce im się pić i dlatego ciągną w takie jak łazienki miejsca :)))))
      jakbym miala do wyboru paść, niz wlezc za wszelką cenę do pięknego domu
      jakiegos dostojnika, to pewno bym właziła po trupach, by się napić :))))))
      postawcie się w takim momencie na miejscu takiego biednego karaluszka,
      padającego z pragnienia ;)))))))

      Nie wiem, co lepiej spotkac, karalucha czy pająka... ja w każdym badz razie
      niecierpie pająkow, much, komarow i wszystkiego co gryzie i kąsa... brrrr, jak
      taki na mnie się napatoczy, to kapcie idą w ruch :))))))
      • kakofoniks Re: rozwazania nad motywami karaluchow w hotelach 18.10.04, 08:56
        z moich danych wynika ze karaluchy zazwyczaj ztam gdzie jest brud i maja co jesc np brudne kuchnie
        • greeks Re: rozwazania nad motywami karaluchow w hotelach 18.10.04, 09:20
          Stary,napisz w końcu jakis traktat "Karaluchy,a Sprawa Polska" i zamieść w
          internecie dla wszystkich fanów. Ale może nie na tym forum-błagam!! Bo tu juz
          mędzisz tak,że głowa mała...Pzdr
          • kakofoniks Re: rozwazania nad motywami karaluchow w hotelach 12.11.04, 15:06
            hmmmm traktaty pozostawie dla ludzi bardziej wymadrzalych np. takich jak ty :)
    • barca2004 Re: **************************** TEST *********** 18.10.04, 23:45
      Witam serdecznie!

      Odpowiadam na pytania:
      1) Nie
      2) I tak, i nie

      Oczywiście muszę ustosunkować się do odpowiedzi na pytanie drugie.
      W ciepłym klimacie karaluchy rzeczywiście występują częściej. A w zasadzie
      ich "ojcowie" - karaczany. Idealne dla nich środowisko to tropiki, a więc
      rejony gorące i wilgotne zarazem. W tym wypadku mamy do czynienia z kuzynem
      karaczana - karaluchem. Jest to typowy organizm synantropijny, tj. taki, który
      idealnie przystosował się do bytowania w sąsiedztwie człowieka (inne to np.
      mucha domowa, pokrzywa).
      W Grecji nie ma raczej klimatu wilgotnego, raczej śródziemnomorski
      charakteryzujący się gorącymi i suchymi latami i stosunkowo ciepłymi,
      aczkolwiek deszczowymi zimami. Trudno uznać taki klimat za idealny do rozwoju
      dla karalucha. Nie da się ukryć, że karaluchy to szkodniki żywności, mogą nawet
      przenosić choroby. I w tym wypadku ich ilość wydaje się być pochodną funkcji
      higieny i w mniejszym stopniu klimatu. Im brudniej tym karaluchów więcej,
      potęgowane jest to jescze wysoką temeperaturą.
      Dlatego uważam, że pogląd "kakofoniksa" jest przynajmniej w połowie prawdziwy,
      że karalauchy są w głównej mierze wynikiem braku należytej dbałości o higienę,
      a nie strefą klimatyczną. Innym przykładem są chociażby polskie wieżowce z
      brudnymi zsypami, gdzie karaluchy to standard, nawet jeśli większość lokatorów
      dba o czystość. W blokach, domach bez zsypów, oczywiście czystych, gdzie śmieci
      są wyraźnie odizolowane, żywność właściwie przechowywana, takie przypadki
      praktycznie nie występują.
      Podsumowując, jeżeli w hotelu występuje robactwo - to nie jest to standard,
      jest to przede wszystkim ostrzeżenie, że w takim miejscu niezbyt dba się o
      higienę (również sposób przechowywania żywności, przygotowanie posiłków, etc).
      Niemniej należy również pamiętać, że przynajmniej częściowo sprzyja temu
      klimat, ale go nie wywołuje.

      Pozdrawiam



      • pajacek Re: **************************** TEST *********** 19.10.04, 09:44
        No coz.. jezeli hotel jest 100-200 metrow od morza i jeszcze ma basen to klimat
        jest zawsze raczej wilgotny...
        A te karaluchy to kolega kako.. przywiozl w walizce z Polski :)

        PaJacek
        • kakofoniks Re: **************************** TEST *********** 28.10.04, 16:56
          no coz hotel byl prawie kilometr od morza i nie mial basenu. z tego wynika iz bylo sucho.

          co do przywozenia w walizce to obawialem sie zeby ze soba nie przywiezc.
          wspolczuje ci (pajacek) zycia z karaluchami. z twojej wypowiedzi wnioskuje iz obcujesz z nimi na co dzien.

          z wyrazami wspolczucia
          • Gość: Hiena Re: **************************** TEST *********** IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.11.04, 14:57
            Kleopatra, prawie kilometr od morza??????!!!
            No to mnie rozbawiłeś :))))))))))))
            • Gość: kakofoniks Re: **************************** TEST *********** IP: *.retsat1.com.pl 10.11.04, 20:01
              to ile jest jeslis taki madry??
      • kakofoniks Re: **************************** TEST *********** 28.10.04, 16:53
        dziekuje za wyczerpujaca wypowiedz, na temat skad biora sie karaluchy. przy okazji czy moglbgys dac mi namiary skad mozna wytrzasnac tekst na ten temat (chodzi o zrodlo danych typu ksiazka)
        • barca2004 Re: **************************** TEST *********** 31.10.04, 10:51
          Witam serdecznie!

          Niestety nie mogę Ci podać jakiegoś konkretnego źródła. Z racji wykształcenia -
          jestem geografem (chociaż ani przez chwilę nie pracowałem w zawodzie) - wiele
          aspektów związanych z klimatem jest mi z oczywistych względów znanych.
          Geografia czy też przyroda jak również podróże są w tej chwili raczej moim
          hobby i te informacje nt. m.in. karaluchów czerpię niejako "z głowy", tzn.
          pamiętam to ze studiów albo z programów w telewizji albo też z lektury
          czasopism krajoznawczych.

          Pozdrawiam
          • kakofoniks Re: **************************** TEST *********** 31.10.04, 17:08
            bardziej podejrzewalem cie o zwiazki z biologia :)
            w kazdym razie dzieki

            pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka