Dodaj do ulubionych

Kokino Nero

10.02.05, 13:14
Mam pytanie do osób, które wypoczywały w Kokino Nero. Wiem, ze jest to
maleńka miejscowość połączona ze światem miejscowym autobusem, który jeżdzi
jak mu się podoba. Moje pytanie dotyczy sposobów wydostania sie z tej
miejscowości . Czy jest jakaś szansa na samodzielne podróżowanie ( bez
wycieczek fakultatywnych).
Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • Gość: EtalTravel Re: Kokino Nero IP: *.zax.pl / *.zax.pl 11.02.05, 02:02
      z kokino kursuje do larisy autobus w sezonie 3 lub 4 razy dziennie. Do larissy
      jedzie półtorej godziny. Potem trzeba jakoś pociągami i autokarami. ja szczerze
      mówiąc nie polecam, bo w lecie w masowej komunikacji bez klimy, jak ktos jest
      nieprzywykły to sie mozna wsciec z gorąca, a i z punktualnoscią to jest
      przezabawnie. Np jadąc na meteory trzeba jechaz kokino nero do larisy z larisy
      do kalambaki a z kalambaki albo isc 2 godziny na nogach albo jechac pod
      klasztory taksówką bo tam nic nie kursuje. wszytsko bomba tyle ze trzeba
      wyrobić tak zeby zdazyc coś zobczyc bo o 14 zamykają klasztory, a potem trzeba
      jeszcze jakoś wrócić. Jak ktos maksymalnie chce zwiedzac to lepiej jecha
      samochodem swoim. Pobliczna komunikacja jest dobra w grecji ale miedzy atenami
      a salonikami a gdzieś w bok to juz różnie bywa
      • elaboh Re: Kokino Nero 11.02.05, 09:26
        Dziękuje bardzo za informacje. Pozwole sobie jeszce spytac o jedna sprawe :
        gdzie wobec tego jest najblizszy dworzec kolejowy ( zakladam ,ze pociagi jezdza
        wg. rozkladu).Myslę o dojezdzie do Salonik.
        Pozdrawiam
        • Gość: etaltravel Re: Kokino Nero IP: *.zax.pl / *.zax.pl 11.02.05, 15:31
          w Rapsani, kierowce trzeba poprosić zeby wysadził przed mostem w wejscia do
          doliny tembi potem kawałek sie idzie pieszo. Z powrotem moze byc róznie bo
          autokar nie ma tam przystanku

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka