Dodaj do ulubionych

Napiwki na Krecie...

IP: *.cplus.com.pl 07.09.01, 14:19
...czy są "w modzie". Czy np. w hotelu czy po zjedzeniu posiłku w tawernie
należy dać napiwek i w jakiej wysokości ?
Obserwuj wątek
    • Gość: Jola Re: Napiwki na Krecie... IP: *.chello.pl 07.09.01, 15:23
      w tawernie i innych knajpach zwyczajowo 10% wartości rachunku. Można więcej.
      Sami zachęca cię do dania napiwku, kiedy dostaniesz bonus po posilku - drinka
      albo deser gratis. My w apartamentach codzien sprzatanych dawalismy pokojowce
      1000 drachm na tydzien. Wyglądala na ucieszona, mało zdziwiona, a pieniadz jest
      zaden.
      • Gość: Malgosia Re: Napiwki na Krecie... IP: *.*.*.* 07.09.01, 16:17
        Tak jak napisała Jola, w tawernach, restauracjach i kafejkach zwyczajowo 10%.
        Co do hotelu to raczej nic. Powiem szczerze, że pokojówki
        srzątały "bezszelestnie" i kiedy wyjeżdżałam to żadnej nie widziałam, mimo, że
        sprzątały codziennie, codziennie też wymieniały ręczniki i dwa razy w tygodniu
        pościel. Grecy nie są tacy jak Arabowie, którzy za każdą, nawet najdrobniejszą
        usługę wyciągają rękę po napiwek. Słyszałam, natomiast, że można dać napiwek
        (np. 1000 drachm = 10 zl) pilotowi wycieczki, o ile spełnił on Twoje
        oczekiwania jako pilot i przewodnik. Ale ja nie dawałam.
        • Gość: Anka Re: Napiwki na Krecie... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.09.01, 19:38
          Otóż na Krecie napiwki są raczej mało popularne(wydawałoby się , że wszędzie co
          jak co, ale pieniążki są number one) i na widok takowego w tawernach i
          restauracjach są głęboko wszyscy zdziwieni. Napiwki sami już doliczają do
          rachunku , który nigdy nie zgodzi ci się z twoimi wyliczeniami. Chodzi tu
          dokładnie o ichniejszy chleb ,za który naliczają sobie przeróżne ceny(nie
          uwzględniane w menu). Tak więc bez obciachu nie musisz mieć wyrzutów sumienia
          czy zostawić coś czy też nie. A za niezamawiany chleb po prostu albo zwracasz
          bardzo zniesmaczonemu kelnerowi albo go zjadasz. Jest całkiem zjadliwy ,
          szczególnie do tzatzików i sałatki z lokalnym house wine w dzbanku glinianym!
          • Gość: krzyś Re: Napiwki na Krecie... IP: 198.17.74.* 08.09.01, 11:04
            w grecji zwyczajowo dolicza się za chleb i nakrycie stołu

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka