grecja-hotele
05.09.05, 12:22
Witam na Krecie w miejscowości Stalida w Hotelu Elvira wypoczywaliśmy od
04.08 do 18.08.2005. co do miejscowości to nie mam zarzutów ale hotel to
makabra a przede wszystkim obsługa hotelowa. Na śniadania prze dwa tygodnie
menu było takie same, martadela, ser żółty, jajko, sok (powiedzmy że to był
sok), kawa lura , pomidory, dżem i margaryna. U nas w Polsce to menu by dla
zasady zmienili.
Ostatniego dnia oczywiście trzeba było opuścić pokoje o 12.00, a bagaże
zostawić w holu, nawet jakiegoś pokoju nie dali żeby bagaże schować, a wyjazd
był 20.30 z hotelu na lotnisko.
Z wielkim bólem jak poprosiłam otworzyli nam toaletę która powinna być
otwarta jak w każdym hotelu cały czas, ale po 2 godzinach wyłączyli w niej
światło,, jak zapytałam się gospodyni (czarownicy) czemu nie ma światła w
łazience to udawał że nic nie wie pokazywał że tu jest światło a nie wie
czemu tam nie ma ale my Polacy umiemy sobie rodzić znaleźliśmy korki na
korytarzu i włączyliśmy świto, ale czarownica i tego się dojrzał, więc
zmieniła żarówki na mniejsze żeby mniej prądu ciągnęło. Gdy poszliśmy wziąć
prysznic i wypić kawkę do pokoju znajomych co jeszcze zostali na tydzień
pobytu i użyczyli na swoich pokoi to wyłączyli światło w całym hotelu oraz
zamknęli dopływ zimnej wody że leciał tylko gorąca woda ze można było się
poparzyć, nawet w kibelku woda gorąca to sobie można wy obrazić jacy co
gospodarze byli.
Jak po tygodniu naszego pobytu wyjeżdżała pierwsza grupa to my służyliśmy
swoim pokojem. Przed wylotem jak zaprosiliśmy 5 osób i nas 2 na kawę to
czarownica leciał za nami i na schodach wrzeszczał że tylko 4 osoby może iść
do pokoju.
Ale ogólnie wyjazd nam się udał, wypożyczaliśmy samochód na 2 dni za 70 Euro
i zwiedziliśmy wyspę w wzdłuż zrobiliśmy 700 km, Widoki przepiękne morze i
góry jednocześnie, w miastach fajne twierdze weneckie, Vai fajna plaża z
palmami, Byliśmy w parku wodnym miało być 32 atrakcje a było 8 zjeżdżali
kilka basenów, te atrakcje to liczyli razem z łazienkami, przebieralniami,
straszne kolejki ze po godzinie mieliśmy dosyć. Dojazd straszny całe
szczęście zajechaliśmy Taxi za 15 Euro na 4 osoby to niedrogo nas wyszło, a z
powrotem taxi chciała 40 Euro bo tam nie jeżdżą autobusy więc mogą dyktować
warunki do autobusu jest 5 km, więc wybraliśmy się na piechotę, ale po 15
minutach zatrzymaliśmy stopa i podwiózł nas 5 km, potem nie było autobusu to
znowu zatrzymaliśmy stopa i zajechaliśmy pod sam hotel. Powiem jedno grecy
umieją za reklamować i sprzedać wszystko.
Pozdrawiam Jola