Dodaj do ulubionych

Wątek dla znudzonych meczem

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.03.03, 22:23
Bebiaczku zaśmieciłam ci Ksiązke gości:-)

To już uzależnienie!!! Zobacz co mi zrobiłaś;-)
Obserwuj wątek
    • Gość: bebiak Re: Wątek dla znudzonych meczem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.03, 22:27
      A coś tam wpisała??? No, zaraz muszę zajrzeć na www. Cokolwiek by to nie było
      jesteś tam moim gościem, a ponieważ to księga gości, a wolność słowa i
      wyznania, i tolerancja i takie tam inne, no to ..idę zobaczyć :))) Ciągle się
      śmieję jak wariat. Coś jest w powietrzu czy co???
      • Gość: bebiak Re: Wątek dla znudzonych meczem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.03, 22:33
        Ufff... spodziewałam się tego tam od wanny, Eureki , no.. tego na Ar...:))) A
        Ty nawet tak tematycznie jak na stronkę o Helladzie. Dziękuję, dziękuję.
        Uzależniłam Cię od mojej stronki? Naprawdę? Cieszę się jak dziki! Ty sama
        jesteś uzależniona od Hellady (ja się nie wypieram, że jestem!) Przeczytałam
        maila - pozdrowię Krzysia. A linki? Może to i niegłupi pomysł? Muszę pomyśleć
        • Gość: Bebiak Re: Wątek dla znudzonych meczem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.03, 22:36
          Avva, właśnie załapałam! W tym meczu sędziuje GREK, rozumiesz: GREK. Kurczę,
          szkoda, że już się kończy, bo dla tego sędziego bym przecież obejrzała:))))
      • Gość: avva Re: Wątek dla znudzonych meczem IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.03.03, 22:37
        Oczywiście nic złego!
        Jak bym mogła;-o

        Cały czas próbuję kupic plytę , ale nie mogę:-((((
        Znalazłam za to pościel;-) Zgadnij jaki wzorek?

        Siedzisz w domciu to zrób sobie frappe, ja już mam :-)
        Przyniosę dracenę nad PCeta i będziemy jak w tavernie na tarasie, muzyczkę już mam. Słyszysz? ;-)
        • Gość: Grek Re: Wątek dla znudzonych meczem IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.03.03, 22:39
          Ostanio wykładał W Ernst&Young , audyt wewnętrzny.

          Porwanie wisiało nad nim jak miecz .........
          ale ni uciekł ;-(

          • Gość: avva mecz i po meczu IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.03.03, 22:50
            A ja nawet nie znam wyniku:-))))))
            Zaraz się popytam swoich co z Koniczynkami z Aten:-)
            Może tez beda :-)

            Owszem flaga i to w wielu wariantach, sa też parasole itp.
            Jakby tak wyjsc na ulicę to jacys kibice mogą się rzucić !!!
            Ja mam 3 kwiatki - moje dzieiatka chowane od gałazki dracene , benka fikusa i drzewko szczescia. Tylko strasznie ciezkie:-)

            PS Niejaki Elmo ma ID z raju, zazdroszcze mu, ma już tam 16 stopni (zakladam,ze jest na południu) chociaz jesli zna Polski to pewnie Tracja lub te rejony.
            Co do muzyki to pudło- dziś klasyka !
        • Gość: Bebiak Re: Wątek dla znudzonych meczem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.03, 22:42
          Jasne, że słyszę. To chyba albo Twoja Vissi albo moja Alexiou... jak mogę nie
          rozróżnić? W chatce mam dwa kwiatki, tylko dwa: yukę i dracenę. Mogę tu
          przynieść oba - będzie jak w raju. Frappe? Kurczę, niezły pomysł. To jest myśl.
          Mecz się skończył i GREK poszedł (moi mówią, że koszmarnie sędziował ale ja nie
          wierzę, bo moi, głównie mąż, zawsze kontra Hellada). Wzorek? Stawiam na frutti
          di mare. Czy tak? Chryste Panie, chyba nie grecka flaga, bo jak tak to już
          błagam o adres miejsca jej nabycia
          • Gość: Bebiak Re: Wątek dla znudzonych meczem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.03, 22:57
            Na północy to mu temperaturki nie zazdroszczę, bo tam zimno, w Atenkach tak
            sobie, na południu znacznie lepiej. Choć mu zazdroszczę (ale pozytywnie), że
            jest w raju. Gdzie mogę obejrzeć tę pościel? Podasz jakiś adres? Albo jak
            będziesz miała czas (kiedyś) to namaluj flamastrami i przyślij jako załącznik
            do maila (pisze poważnie!). Nie podam Ci wyniku meczu, bo starsze chłopię
            wyszło z psem, a młodsze się uczy (nie chcę przeszkadzać). A z tym Grekiem to
            Ty tak poważnie? Naprawdę mogłaś porwać Greka w Polsce i Ci uciekł? Avva, jak
            to możliwe?!?!
            • Gość: avva Re: Wątek dla znudzonych meczem IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.03.03, 23:04
              Jest to kierownik działu szkoleń E&Y na Polskę-
              Marinos. porwałabym go na na kawę i pogadała z kimś w temacie:-)
              Na pewno z dala od domu chetnie ciągnąlby temat:-)
              A mi tego trzeba:-)
              Ostatnio z kelnerem w Tavernie u Greka oglądałam na mapie jego rodzinne strony- Skiros i okolice.
              Siedzi tu juz 20 lat , a na pytanie dlaczego......zgadnij odpowiedz!:-)
              • Gość: Bebiak Re: Wątek dla znudzonych meczem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.03, 23:11
                ... bo się z młodą Polką ożenił a tam mu zbyt gorąco na to co Grek z młodą
                Polką mogą robić:))) Nie mów, że głodnemu... bo żarłam kolację! Aaaa, Avva,
                musze napisać teraz bo znów zapomnę. Kiedyś otworzyłam na forum Kultura,
                podforum: książki, taki wątek: "Gdzie akcja dzieje się w Grecji" - coś takiego.
                jak Cię to zainteresuje to sobie znajdź - ostatnia wypowiedź chyba ok. 5.
                marca. Łatwo znaleźć bo jest taki czerwony znaczek redakcji obok. Nie wiem jak
                Ty ale ja uwielbiam czytać nawet najbanalniejsze i nawet głupawe książki, jeśli
                tylko mogę z nich powtarzać do bólu greckie imiona bohaterów, tudzież czytać
                nazwy np. ulic greckich czy potraw. Nie ma znaczenia - lubię to i już. Parę
                tytułów mi wskazano i cię cieszę. Wynik meczu 2: 1 dla Valencii, która grała z
                Arsenalem (widać, że starsze chłopię wróciło z psem).
                • Gość: Avva Książki IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.03.03, 23:18
                  Już kiedyś znalazłam:-)
                  Szwędając się po forum słowo Grec... działa jak magnes:-)

                  Co do odpowiedzi to 100% racji:-)

                  Kochaś jeden

                  Linki do sklepów wysle Ci jutro , mam nadzieję, ze nie padniesz jak zobaczysz zdjącie prodyktów. Greeeeeeeekie az piszczy!!! :-))

                  PS Właśnie pisze lan rozwoju zawodowego na nauczyciela dyplomowanego :-)))
                  Biedne dzieci, co oni tam wypisują brrrrrrrrrrrrrrr
                  Założenia jak K2:-)
                  • Gość: bebiak Ogólnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.03, 23:27
                    Paść to ja mogę nie z powodu zdjęć tylko z powodów finansowych jak już te
                    zdjecia obejrzę! Przecież wiadomo, że zaraz mnie "najdzie", a kurs euro mnie
                    nieźle rozłożył w związku z wyjazdem :((( Żal, że nie zarabiam w euro czy w
                    równowartości. To byłoby piękne! Wiesz jak Grecy (choć nadal przeliczają euro
                    na drachmy i chodza z kalkulatorkami) odzwyczaili się od spoglądania na kurs?
                    Ostatnio tak płakałam Grekowi w słuchawkę, że wszystko jest OK, wszystko gotowe
                    do wyjazdu tylko dlaczego to euro tak wysoko? A on mi na to: a co Cię euro
                    obchodzi? Powaliło mnie - dośc szybko załapał dlaczego mnie obchodzi. Trafiłam
                    z odpowiedzią? Super. Byłam raz w "Tawernie u Greka" - wystrój mi się podobał
                    (W Santorini tez mi się podoba), żarełko było w porządku (w Santorini też jest
                    w porządku), ale powiedz, dlaczego w obu jest tak drogo? :((( Nie mogę pojąć.
                    Rozumiem ryby, rozumiem frutti di mare, już nawet wino rozumiem, ale np.
                    dzadzyki? Toż koszt ich zrobienia w Polsce (a tu doprawdy niczego stamtąd nie
                    wymagasz) jest śmiesznie niski. No, to dlaczego jest tam tak drogo? Rozumiesz
                    to?
                    • Gość: avva Re: Ogólnie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.03.03, 23:40
                      Może liczą takse za klimat?
                      Nie wiem:-( Ja lubię mussake z bakłażanów (mózg ssaka Moje Wielkie Gr Wesele:-)
                      Na najdroższe rzeczynie patrze, ani tu , ani tam. Jestem przyzwyczajona.
                      Wiesz co mi się marzy.....
                      Wyjazd tam( nie w tym roku) na całkowite odludzie, jakas wyspa czy cos gdzie turysta to ewenement, zaszyłabym się tam na tydzien, dwa, tanio jak barszcz, starczyłoby na reszte. Chciałabym zmienic bieg, zwolnic do 5k/h i miec czas na ........ sama nie wiem , marzy mi sie to i tyle.
                      Moze ma to zwiazek z tym , ze jak wracałam z pracy Marszalkowska o 5 to byl taki rumor i smród spalin, ze mnie wbijało w chodnik:-(
                      Tęsknię za przyrodą, za krzakami tamaryszku, za złotym księzycem, za zapachem arbuza tak intensywnym , ze kreci sie w głowie .......
                      Za śmiechem ,głośnym i nieskrepowanym na ulicy, za......
                      trąbieniem na skrzyzowaniu, za urokiem małych tavern gdzie ludzie liczący 70 lat z okładem grają o 2 w nocy w Tavli, za kawałami o taksówkarzach ( nawet mało gustownymi) za klaskaniem, za figami, za Olimpem, za burzą na jego szczycie............................buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu
                      • Gość: Bebiak Re: Będę miała kiepsko, ale... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.03, 23:49
                        ... posty się minęły i muszę ciut skrobnąć. Tak Ci się marzy? Wiesz, że ja tak
                        TAM funkcjonuję? Mówiłam Ci o tym kiedyś? Ja tam jestem niczym innym niż
                        kompletnym cielęciem. Właśnie tam i tylko tam mi się nie śpieszy, nie denerwuję
                        się niczym (czytałaś o tym promie, który uciekł mi w sobotę na wyspie Halki, a
                        następny we wtorek czy jakoś tak?), i dlatego tam tak cudownie wypoczywam.
                        Robię tam trochę inne (żeby nie powiedzieć: dziwne) rzeczy, na które tu nie
                        mam czasu, typu przyglądanie się kamieniom. Uwielbiam! To wszystko właśnie tam
                        uwielbiam a to, że cielęciem się staję jest ode mnie niezależne. Aaa, mam
                        wrażenie, że Ci to kiedyś w mailu pisałam. Muszę już iść Avva mou, naprawdę
                        muszę. Wrócimy do tego wątku. Buziaki :)))
                    • Gość: bebiak Ewakuacja :((( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.03, 23:43
                      Wyrzucają mnie. Brutalnie mnie, Bebiaczka małego, wyrzucają. "Mój czas już
                      minął" - tak usłyszałam :((( Muszę się poddać - w tej walce nie mam żadnych
                      szans. Pamiętasz o frapce i o wzorkach? Muszę Cię pożegnać na dziś:(((
                      Kalinichta Avva mou. Jasu
                      PS. Znajomi Polacy, którzy mieszkają w Atenach, mówią na mnie "Frapka", bo
                      rozwaliła ich ta nazwa, kiedy pierwszy raz ją w moim wykonaniu usłyszeli.
                      Podoba Ci się "frapka"?
                      • Gość: avva Re: Ewakuacja :((( IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.03.03, 23:45
                        Ne, ne malista!!!!

                        Adijo i do zobaczenia jutro

                        Frapka równie śliczna jak bebiaczek:-)

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka