Dodaj do ulubionych

karta czy waluta

05.06.03, 15:13
Proszę podpowiedzcie, co się bardziej opłaca na Krecie? Kupić euro w
Warszawie i wieźć ze sobą, czy korzystać na miejscu z bankomatów? Jak jest
przeliczana gotówka (euro) pobierana z bankomatu za granicą? I czy zwyczajna
karta Maestro wystarczy na Krecie?
Obserwuj wątek
    • mike_mike Re: karta czy waluta 05.06.03, 15:18
      klaryma napisała:

      > Proszę podpowiedzcie, co się bardziej opłaca na Krecie? Kupić euro w
      > Warszawie i wieźć ze sobą, czy korzystać na miejscu z bankomatów? Jak jest
      > przeliczana gotówka (euro) pobierana z bankomatu za granicą? I czy zwyczajna
      > karta Maestro wystarczy na Krecie?

      Jedyny problem jest taki, że banki przeliczają transakcje z karty po
      gigantycznych, wyssanych z palca kursach. No, chyba, że masz kartę do rachunku
      walutowego...
      Za starych dobrych czasów drahmy, wypłata visą electron z bankomatu było
      bardziej opłacalne niż zabranie ze sobą dolara i wymiana w kantorach na
      miejscu...
      • Gość: kantor Re: karta czy waluta IP: *.acn.waw.pl 06.06.03, 15:50
        mike ma race , banki straszne kursy używają,
        może tak z kartą bezpieczniej a z euro taniej
    • cylia9 Re: karta czy waluta 05.06.03, 15:42
      200 E wyplacone z bankomatu na krecie kosztowalo mnie 894 zlote (eurokonto w
      pko s.a.)
      • mike_mike Re: karta czy waluta 06.06.03, 15:53
        cylia9 napisała:

        > 200 E wyplacone z bankomatu na krecie kosztowalo mnie 894 zlote (eurokonto w
        > pko s.a.)

        Kiedy?
        • cylia9 Re: karta czy waluta 06.06.03, 16:16
          wyplata 18 maja; wyciag z 30 maja (2003:)
          • Gość: MaciejK Re: karta czy waluta IP: *.radiomerkury.pl 07.06.03, 11:39
            Mniej ważne kiedy, istotniejsze jaką kartą-temat poruszany wielokrotnie na
            róznych forach turystycznych. W Europie najbardziej oplaca się korzystanie z
            kart systemu Euro/Mastercard do którego należy tez Maestro. Wyplaty z
            bankomatów przeliczane są na złotówki wg. kursu ŚREDNIEGO. Raczej w żadnym
            kantorze takiej ceny nie uzyskasz. Co innego to Visa/takze Electron/ wszelkie
            wyplaty przeliczane są najpierw na dolary, potem na złotówki i do tego po
            kursie SPRZEDAŻY- w tym przypadku o opłacalności ciezko mówić.
            PZDR
          • mike_mike Suche fakty 09.06.03, 10:07
            cylia9 napisała:

            > wyplata 18 maja; wyciag z 30 maja (2003:)

            Sredni NBP na ten dzień obowiązywał 4.31, Ciebie euro kosztowało 4.47
            • Gość: MaciejK Re: Suche fakty IP: *.radiomerkury.pl 09.06.03, 11:26
              Nigdzie nie jest napisane ze jest to kurs średni NBP. Praktycznie kazdy bank do
              przeliczeń uzywa swoich tabeli kursów z reguly mniej korzystnych od NBP. Nie
              zmienia to faktu ze kurs Średni zawsze będzie korzystniejszy niz kurs sprzedazy-
              i choćby dlatego w Europie Visa zawsze jest droższa od systemu
              MAstercar/maestro.
              PZDR
              • mike_mike Re: Suche fakty 09.06.03, 11:35
                Gość portalu: MaciejK napisał(a):

                > Nigdzie nie jest napisane ze jest to kurs średni NBP. Praktycznie kazdy bank
                do
                >
                > przeliczeń uzywa swoich tabeli kursów z reguly mniej korzystnych od NBP. Nie
                > zmienia to faktu ze kurs Średni zawsze będzie korzystniejszy niz kurs
                sprzedazy
                > -
                > i choćby dlatego w Europie Visa zawsze jest droższa od systemu
                > MAstercar/maestro.
                > PZDR

                W każdym razie karta jest w sumie wygodniejsza i bezpieczniejsza niż gotówka.
                Chociaż... W niektórych miejscach na świecie, były przypadki - porywali turystę
                zawozili go do bankomatu i pod groźbą zmuszali do wstukania PINu...
                • Gość: MaciejK Re: Suche fakty IP: *.radiomerkury.pl 09.06.03, 11:51
                  mike_mike napisał:

                  > W każdym razie karta jest w sumie wygodniejsza i bezpieczniejsza niż gotówka.
                  > Chociaż... W niektórych miejscach na świecie, były przypadki - porywali
                  turystę
                  >
                  > zawozili go do bankomatu i pod groźbą zmuszali do wstukania PINu...


                  Z tym że karta jest wygodniejsza wogóle nie dyskutowałem to oczywiste chodziło
                  mi tylko o to że czasami oplaca sie zauwazać pewne niuanse tym bardziej że dziś
                  w prawie kazdym polskim portfelu jest juz kilka kart platniczych.
                  Co do porywania - wyjatki potwierdzają regułę, ale tubylcy porywacze jacyś
                  nierozgarnięci byli, zawsze mozna "na miejscu " wydusic z delikwenta PIN i o
                  transport nie trzeba się martwić :)
                  Oczywiscie tego typu fakultatywnych wycieczek nikomu nie życzę...
                  PZDR
                  • mike_mike Re: Wyduszanie na miejscu 09.06.03, 12:00
                    Gość portalu: MaciejK napisał(a):

                    > mike_mike napisał:
                    >
                    > > W każdym razie karta jest w sumie wygodniejsza i bezpieczniejsza niż gotów
                    > ka.
                    > > Chociaż... W niektórych miejscach na świecie, były przypadki - porywali
                    > turystę
                    > >
                    > > zawozili go do bankomatu i pod groźbą zmuszali do wstukania PINu...
                    >
                    >
                    > Z tym że karta jest wygodniejsza wogóle nie dyskutowałem to oczywiste
                    chodziło
                    > mi tylko o to że czasami oplaca sie zauwazać pewne niuanse tym bardziej że
                    dziś
                    >
                    > w prawie kazdym polskim portfelu jest juz kilka kart platniczych.
                    > Co do porywania - wyjatki potwierdzają regułę, ale tubylcy porywacze jacyś
                    > nierozgarnięci byli, zawsze mozna "na miejscu " wydusic z delikwenta PIN i o
                    > transport nie trzeba się martwić :)
                    > Oczywiscie tego typu fakultatywnych wycieczek nikomu nie życzę...
                    > PZDR

                    Pewnie dla tego, że na miejscu nie mają możliwości zweyfikować prawdziwości
                    wyduszonego PINu.
                    Oprócz karty do bankomatu, dobrze jest mieć też wypukłą...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka