wiosnaachtoty 22.07.08, 14:01 Witam Może ktoś był w tym hotelu i może coś ciekawego podpowiedzieć, wszystkie dostępne opinie już przeczytałam.A może ktoś leci w terminie 17-31.07, było by miło się poznać. Pozdrwiam Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: juless Re: Atali Village Bali IP: *.kp.pl 22.07.08, 14:09 Będę w tym hotelu dopiero we wrześniu. Mam jednak do Ciebie prośbę, żebyś po powrocie dodał opinię na temat pobytu i samej miejscowości. Wiesz już co chcesz zobaczyć w okolicy? Pozdrawiam i życzę udanego wypoczynku :) Odpowiedz Link Zgłoś
wiosnaachtoty Re: Atali Village Bali 24.07.08, 09:41 Jak zwykle za szybko napisałam lecę do Bali 17-31.08, może jadnak znajdzie się ktoś kto w tym terminie będzie w hotelu Atali Village Bali.Oczywiście jak wrócę zdam realcję.Na Kretę lecę już 3 raz tak więc dobrze orientuje się co chcę zobaczyć .Wypożyczam auto na 1 tydzień i koniecznie chcę dostać się na Balos bo tam jeszcze nie dotarłam a przy okazji poszwendać się troche po wyspie, bo wszystkie przewodnikowe atrakcje mam już zaliczone.Poprzednimi razy byłam w Agia Pelagia -super i Malii - okropnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dany Re: Atali Village Bali IP: *.116.235.174.lapy235.tnp.pl 26.07.08, 10:04 Witam, dorzucam się do pytania o hotel Atali Village Bali. Zabieram ze sobą znajomych, więc chciałbym im coś wcześniej o tym hotelu powiedzieć, wylot 3.08.2008 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tenesi Re: Atali Village Bali IP: *.chello.pl 05.08.08, 10:59 niestety bylem w tym hotelu... jedyne co to poczytajcie opis na kreta.jacyb.org/ Odpowiedz Link Zgłoś
wiosnaachtoty Re: Atali Village Bali 05.08.08, 20:55 Oj Pan to z tych co mu się wzystko nie podobam jadę na Kretę 3 raz i wiem jak am to wszystko wygląda i za bardzo mnie to nie przeraża, poza tym jest Pan jedyną osobą ( a przeczytałam chyba z 30 opinii o tym hotelu),która wyraża się o nim niepochlebnie.Ja mam nadzieję na fajne wakacje i tyle. Następnym razem proponuje wybrać się do hotelu pięciogwiazdkowego z zatrudnionym tam na etacie mordercą cykad. Pozdrawiam wesoło Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tenesi Re: Atali Village Bali IP: *.chello.pl 06.08.08, 17:03 bardzo śmieszne to co pani napisała.. nie wiem ile pani płaci za atali ale ja dałem blisko 3000 za osobę i nie jest mi do śmiechu. za 3000 od osoby to mam naprawdę super warunki np na majorce czy w turcji, niestety tutaj przekroczyło to wszelkie standardy... a te 30 opinii o tym hotelu to opinie w większości biur, proszę poczytać opinii niemieckich czy francuskich (choćby na www.neckermann.de na 4 opinie aż 2 są negatywne !!! )- to pani zmieni zdanie o tej "bajce". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JurJur Re: Atali Village Bali IP: *.116.235.174.lapy235.tnp.pl 13.08.08, 09:56 W tym hotelu spędziłem jedne z najlepszych wakacji ostatnich lat, a zdarzały mi się wczasy w 4 i 5 gwiazdkach. Hotel może nie jest Hiltonem, ale swobodna atmosfera, super posiłki oraz położenie nadrabiają pozostałe niedociągnięcia. Swoją drogą, trzeba być frajerem, żeby płacić 3 tyś za wczasy za taki standard( i nie sprawdzić wcześniej warunków za tą cenę). Ja płaciłem połowę mniej i jestem zadowolony. A malkontenci zawsze się znajdą Odpowiedz Link Zgłoś
wiosnaachtoty Re: Atali Village Bali 13.08.08, 13:51 Miło mi to słyszeć, na Kretę jadę już 3 raz i wiem czego się spodziewać.Poza tym nie płaciłam 3 tyś od osoby tylko sporo mniej. Jestem baaardzo pozytywnie nastawiona i już nie mogę w pracy wysiedzieć.Jeszcze tylko 1,5 dnia.HUUURA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tenesi Re: Atali Village Bali IP: *.chello.pl 14.08.08, 04:28 drogi jurjur otóż sprawdzałem warunki i w większości były to opinie pozytywne (teraz wiem ze biura te negatywne kasują po prostu - mam na to maile od kilku biur ze nie życzą sobie takich opinii! ) a te 3000 to nie było last minute , ale normal na 2 tygodnie - znajdź mi proszę ofertę na 2 tyg. za 1500 ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JurJur Re: Atali Village Bali IP: *.116.235.174.lapy235.tnp.pl 14.08.08, 09:15 Ja płaciłem za 1 tydzień, 2 tygodnie w jednym miesjcu to dla mnie stanowczo za długo. A teraz kilka informacji o hotelu dla tych, którzy nabrali wątpliwości po przeczytaniu kreta.jacyb.org/ , mi po przeczytaniu tego ręce opadły, ale nie takie rzeczy już widziałem. Pierwsza sprawa, rezydent to nie niańka i nie będzie całych dni spędzał z turystami, bo to nie jest celem jego działań. Rezydent ma nas odwieźć do hotelu (i z powrotem) oraz pomóc rozwiązywać wszelkie trudne sytuacje, które trafiaja się na miejscu, a co do tego, że ktoś pozwala rezydentowi wysiaść wcześniej to już jego sprawa i niech nie narzeka. Jeżeli ktoś jedzie bez potwierdzenia rezerwacji( i to przynajmniej 3 kopii tego dokumentu) to sam jest sobie winien. A teraz konkretnie co do bzdur kreta.jacyb.org/ - jeżeli chodzi o opis hotelu. Recepcja może nie jest najtrafniej zlokalizowana, ale kierują do niej strzałki z napisem Reception - chyba można się domyśleć. Pokoje wcale nie są straszne, poprosiłem recepcjonistkę z uśmiechem na ustach o jakiś fajny pokój, to dostałem pokój - właściwie były to dwa połączone pokoje, 4 łózka, jakieś szafy, łazienka z wanną, całość czyste, może dość skromne, ściany pomalowana na biało, na podłodze terakota, sprzątane codziennie - dokładnie czegoś takiego się spodziewałem. Znajomi, którzy byli z nami, dostali pokój także w pobliżu, niezbyt wielki, ale także bez zastrzeżeń, widok mieliśmy na morze i palmy przed hotelem. Łóżka w naszych pokojach były pojedyńcze, ale złączone ze sobą, wygodne, względnie nowe. Jedzenie bez zastrzeżeń (chociaż jedna Polka narzekała - jajecznica nie taka sama jak u niej w domu - zawsze muszę spotkać jakiegoś malkontenta), na śniadania jajecznica, parówki, jakieś kiełbaski, ser, 2-3 rodzaje wędliny, płatki, dżemy, ser, morele z serkiem i inne (a jak ktoś jada na śniadanie pasztetową to może się czuć rozczarowany). Pozostałe wrażenia opiszę póżniej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: robert.k Re: Atali Village Bali IP: *.as.kn.pl 15.08.08, 06:14 witam właśnie szukałem jakiegoś wątku w necie o tym hotelu bo chciałem opisać tę żenadę nazywaną Atali Village. Otóż widzę że nie jestem sam, moje opinie (negatywne) również różne biura kasowały (jak u tenesi), podziwiam tych (jak p. jurjur) którzy z takim zapałem bronią tego "hotelu". My Polacy jesteśmy przyzwyczajeni do tzw "ciężkich warunków" i nie wolno nam było psioczyć na nic , a tylko chwalić partię ;-) Widać to w wielu postach (chyba że to faktycznie pracownicy biur piszą? ) Hotel faktycznie jest cholernie niskiej kategorii, jedzenie nawet nie przypomina kontynentalnego (chciałbym zobaczyć na zdjęciu pana jurjur te kilka rodzajów wędliny bo mi się poza jedną przez 2 tygodnie nic nie przytrafiło) Poza tym że w wielu rzeczach się zgadzam z tenesi to jest on dla mnie bardziej wiarygodny (przedstawił aktualne zdjęcia) niż inni tylko piszący ! Bo pisać każdy może. Co do rezydenta panie jurjur to ma on "psi obowiązek" odwieźć gości do hotelu , a także posiadać kopie dokumentów klienta przy sobie !!! Poza tym nigdzie na tablicy w hotelu nie ma telefonu do żadnej z pań rezydentek ! Więc niech pan nie pisze jak "biuro" że rezydentka tego nie musi czy tamto jej nie obowiązuje ! To co ona tam do cholery robi? i za czyje pieniądze? Do opinii pana tenesi chcę jeszcze dołączyć potężne wrzaski młodzieży francuskiej o każdej porze dnia i nocy ! Jak piszą że to cichy hotel to szlag mnie trafia ! Miałem wątpliwą przyjemność mieszkać w pokoju obok takiej grupki młodzieży z oknem na morze (raczej skrawek morza) i wyjście z hotelu. Więc każde wyjście czy powrót do hotelu tej wyzwolonej młodzieży skutecznie budził cała nasza rodzinę! Co do oznakowania recepcji to owszem jest plakietka ale dopiero na schodach na piętro ! Więc panie jur jur niech pan nie pisze bzdur o dobrym oznakowaniu! Zgadzam się tez co do sposobu prowadzenia wycieczek - beznadzieja i szkoda kasy, lepiej samemu coś zorganizować. Aha i jeszcze jak ktoś napisze że komunikacja jest OK to go wyśmieję! ta kolejka (traktor z wagonikami) o której ktoś pisał to i owszem jest ale w jedna stronę 2 euro na osobę a dookoła jak pamiętam chyba z 5. Do autobusu jest kawał drogi i trzeba jeszcze znaleźć przystanek. Myślę że dla mało wymagającej młodzieży to to miejsce będzie OK , chociaż i tak dyskoteki są raz w tygodniu w jednej takiej knajpce pod ziemią ;-) pozdrawiam robert Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tenesi Re: Atali Village Bali IP: *.chello.pl 15.08.08, 16:14 no teraz to pan już przesadził... proszę przesłać zdjęcie z pokojem z terakota i białymi ścianami ?? Nie ma tam takich pokoi bzdury pan pisze na podłodze są kamienne płyty w każdym pokoju.! I drugie proszę o fotkę z wanną ! nie ma tam wanien obejrzałem z 10 pokoi. Jeżeli jest pan naganiaczem z biura to proszę nie włączać sie do prywatnych rozmów! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gryby Re: ty jakis cwaniak jestes IP: *.anonymouse.org 16.08.08, 06:55 ty gosciu to jakis wiekszy cwaniak jestes? kupiles tanio a inni drogo to frajerzy sa nie? i morele z serkiem na sniadanie ci odpowiadaja a reszta to buraki tak? a to grube babsko rezydent ze zdjecia tenessi to moze twoja narzeczona i tak ja bronisz? ha ha ha ha Odpowiedz Link Zgłoś
wiosnaachtoty Re: ty jakis cwaniak jestes 16.08.08, 12:36 Jacy wszyscy tu nerwowi, jak tylko ktoś napisze że mu sie podobało to od razu musi w biurze podróży pracować????.Ja lecę 17.08-31.08 jak juz na wstępie napisałam to pomyliła mi sie najpierw data.Nie mam zamiaru brać udziału w tej bezsensownej dyskusji.Po moim powrocie zdam relacje choć i tak wiem że jeśli napiszę że było ok to zaraz wszyscy na mnie wskoczą że jestem z jakiegos biura. Serdecznie pozdrawiam wszystkich nerwowych zycząc im spokoju. Ania Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JurJur Re: ty jakis cwaniak jestes IP: *.116.234.66.lapy234.tnp.pl 16.08.08, 20:46 Pogoda wygoniła mnie z Mazur więc wrzucę jeszcze kilka groszy. Moje wrażenia opisane powyżej są tylko i wyłącznie moimi subiektywnymi odczuciami. Opinie, iż za tę samą cenę można było spędzić czas w 4 gwiazdkach w Egipcie lub w Tunezji to absolutna prawda, ale niestety Kreta to trochę droższe miesjce. Pierwsza sprawa - ciekawe jakim cudem biura podróży mogą kasować posty na forum gazety??? "Jedzenie nie przypomina kontynentalnego" no pewnie, to bardziej śnadanie angielskie: jajecznica, parówki, fasolka po bretońsku, wedlina (3 rodzaje,ser, o jedzeniu pisałem wyżej, zdjęć potraw niestety nie posiadam, koncentrowałem się raczej na widokach a nie na robieniu zdjęć jajecznicy czy parówkom). Telefon do rezydentów był na tablicy ogłoszeń przez cały okres pobytu i jeżeli ktoś miał ochotę z nimi rozmawiąć to miał taką możliwość. Jak komuś nie odpowiada pokój to niech go zmieni, poznałem tam parę, która rzeczywiście dostała kiepski pokój i zmieniła go bez problemów na lepszy. "Aha i jeszcze jak ktoś napisze że komunikacja jest OK to go wyśmieję! ta kolejka (traktor z wagonikami) o której ktoś pisał to i owszem jest ale w jedna stronę 2 euro na osobę a dookoła jak pamiętam chyba z 5. " - ręce opadają. Wioska o długości 1km, może w przyszłym roku zorganizują komunikację miejską, bo jaśnie państwo zdziera stopy (szkoda kilku euro?). "Do autobusu jest kawał drogi i trzeba jeszcze znaleźć przystanek."- istnieje coś takiego jak wpypożyczalnia samochodów, korzystałem z "Happy days", tanio, przy odbiorze auta właściciel nie sprawdził nawet auta ani stanu paliwa, tylko zapytał, czy dobrze spędziliśmy czas, polecam. Z wycieczek polecanych przez rezydenta nie korzystaliśmy, wypożyczyłem auto i Knossos i Iraklion objechałem samochodem (przy drodze jest wioska, w której urodził się El Greco). Polecam wycieczkę stateczkiem z portu do Rethymnonu (chyba 24 E), wypłynięcie o 10 00, powrót ok 17, w drodze powrtonej kapiel w pobliżu jaskiń. Oczywiście, ktoś lepiej ode mnie wie, czy w moim pokoju była wanna czy nie było - sprawdzcie sami, pokój 112. Jeszcze kilka spostrzeżeń co do napojów, w kreta.jacyb.org/ przeczytałem:"Napoje owszem ale dla Polaków w malutkich szklaneczkach, a Francuzi mieli w dzbankach ok. 4 razy szklaneczka. Oczywi¶cie jak się Polak postawi (patrz na mnie) to z niesmakiem ale dadz± mu napój w takim dzbanku, złorzecz±c w swoim języku co niemiara ! O jakich¶ ciasteczkach czy innych dodatkach (poza lodami) to raczej zapomnijcie" - no to to mistrzostwo świata. W tych dzbaneczkach jest WINO, taki napój alkoholowy, którzy Francuzi mają zwyczaj pijac przy posiłkach. Coli ani innych napojów w tym hotelu nie podawano w dzbankach, bo można je było pobrać z dystrybutora (dzięki temu są zimne), te dzbanki z winem nie były nikomu limitowane, stały obok dystrybutora i były do dyspozycji gości, chyba, że ktoś chciał to wynieść poza teren stołówki a tego w hotelach się NIE ROBI. Byłem dwukrotnie świadkiem, gdy rodaczki podchodziły do dystrybutora z napojami z pustymi plastikowymi butelkami(obsługa oczywiście zwracała im uwagę, iż tak się nie robi) - miny widzących to gości - bezcenne. Nie jestem przedstawicielem biura, uważam, że hotel miał mnóstwo niedociągnięć ale po prostu nie lubię kłamstwa i dlatego napisałem ten post. Odpowiedz Link Zgłoś
wiosnaachtoty Re: ty jakis cwaniak jestes 16.08.08, 22:18 JurJur juz Cię lubię bo widzę że masz takie samo podejscie jak ja. Poza tym walizki już spakowane i jutro tylko z Łodzi do Poznania i dalej ha Kretę.Uwielbiam tę wyspę ludzi na niej i klimat jaki tam panuję, byłam już w dwóch hotelech na Krecie i zawsze były jakieś niedociagniecia, ale usmiechem i miłym słowem naprawde można wiele załatwić.Pamiętam jak w 2004 roku bylismy w Hotelu Panorama i jak była taka jedna Pani co jej sie wszytko nie podobało, nazwaliśmy ją Babcia roszczeniowa.Mam nadzieję że w tym sezonie taka nam się nie przytrafi. Oczywiście zrobie sesję zdjeciową jajecznicy i nnym dodatkom. Pozdrawiam z uśmiechem Ania Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JurJur Re: ty jakis cwaniak jestes IP: *.116.234.66.lapy234.tnp.pl 16.08.08, 22:31 Dobre nastawienie to podstawa, a warunkami nie ma co się przejmować. Życzę udanego wypoczynku i proszę o kilka zdjęć posiłków, chętnie zobaczę zdjęcia tego "niejadalnego". Przyjemnego koncertowania cykad oraz braku burz (właśnie jedna mi się przetacza za oknem) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: urlopowicz Re: ty jakis cwaniak jestes IP: *.magma-net.pl 21.08.08, 15:25 mam pytanie, jak to jest z tenisem stołowym i innymi rozrywkami, w ofercie pisze, ze odpłatnie, tj. ile na godzine? A jak sprawa z podwieczorkiem? mozna oczekiwac jakis ciach czy raczej nie? W przyszlym tygodniu mam tam leciec...i aż strach, choc wiem, ze my Polacy widzimy duzo rzeczy w czarnych kolorach i przesadzamy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: juless opinia po powrocie IP: *.kp.pl 22.09.08, 15:35 Witam kilka dni temu wróciłam z Atali Village. Do relacji tenesi nie mogę odnieść się w pełni bo coś mam problem ze stroną. Mogę nawiązać w miarę możliwości do tego co pamietam z przeczytania przed wyjazdem. Hotel z pewnością do luksusowych nie należy ale też ja nie oczekiwałam super warunków. Szczerze mówiąc bardziej niż hotel przypominał mi on ośrodek wczasowy, pewne jest, ze nie ma porównania z polskimi 3* hotelami (przynajmniej tymi, które widziałam. Hotel jest położony na wzniesieniu, faktycznie kawałek trzeba podejsć ale dla średniosprawnej osoby nie powinno to stanowić problemu. Recepcję znaleźć nie było trudno, już począwszy od ulicy kierują do niej strzałki. Pokój mieliśmy nie w głównym kompleksie a położony nieco bliżej plaży za szosą (te pokoje mają numery 1-30). Na własne życzenie dostałam tam miejsce bo nieco przerażona opiniami o wrzaskliwych Francuzach i nocnych animacjach poprosiłam kwaterującego nas Greka o cichy pokój z ładnym widokiem. Trafiliśmy do drugiej części kompleksu hotelowego z trzema niedużymi domkami położonymi w ładny, ogrodzie. Mieliśmy pokój na parterze więc widok był na bananowy zagajnik a nie na morze. Pokój był czysty, duży (trafiliśmy do 4 osobowego we dwójkę) z aneksem kuchennym i przestronną łazienką. Bardziej przypominał apartament do samodzielnego przygotowywania posiłków niż pokój. Wadą było to, że nie moglismy z uwagi na wystające ramy złaczyć łóżek i że w pomieszczeniu z szafkami słuzącym jako garderoba strzasznie śmierdziało naftaliną i nie dało się tam trzymać rzeczy. Teraz wyżywienie. Jak i cały hotel było srednie. Faktycznie jedzenia duzo i urozmaicone ale w smaku średnie i jakby trochę niedoprawione no ale może to zależy od upodobań. Wadą restauracji (choć bardziej odpowiednie słowo to stołówka) było to, ze nie zawsze obrusy były czyste, a przy dużym obłożeniu gośćmi kelnerzy niemal zabierali talerze sprzed nosa nawet jesli układ sztućców świadczył, że jeszcze nie skończyłaś. Co do osławionych śniadań to specjalnie zapamiętałam co było: (zawsze to samo) 3 rodzaje wędliny (choć wszystkie mielonkopodobne), żółty ser, pomidory, ogórki, 2 dżemy, płatki, mleko, jakieś owoce w syropie, chleb, ciasto piaskowe, na ciepło jajecznica (faktycznie nie powalała), kiełbaski, fasolka w pomidorowym sosie i duszone pomidory. Co do tych pomidorów nie wiem czy coś mi się nie ubzdurało ale w opisie tenesi chyba była informacja, ze podawali zame przylepki - nie jest to prawda. Kwestia napojów: napoje zimne każdy sam pobierał z dystrybutora były do nich wysokie szklanki. Dzbanuszki były na wino i do wina były niskie szklanki. Oczywiscie nikt z obsługi tych naczyń nie wydzielał bo była samoobsługa. Bar AI faktycznie kiepski ale w ofercie jest zaznaczone, ze AI dotyczy lokalnych napojów i alkoholi. Jeśli chodzi o atrakcje hotelowe to dostepny był z tego co korzystałam: pingpong na bardzo zdezelowanym stole z jeszcze bardziej zdezelowanymi rakietkami, tenis ziemny na najgorszym korcie jaki widziałam, rzutki, basen - wyglądał fajnie ale nie korzystałam. Po minigolfie są jakieś pozostałości ale tak naprawde to go nie ma. Podsumowujac hotel ok ale bez zachwytów oceniłabym go jako"zgodny z oczekiwaniami" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: juless Re: opinia po powrocie IP: *.kp.pl 22.09.08, 15:39 dodam jeszcze, ze wszystkie atrakcje sportowe jakie wymieniłam były bezpłatne i że byłam z biurem Orbis, wiec nie mogę odnieść sie do zarzutów wobec rezydentki. Orbis na tablicy namiary na swoją pracownice podał i podczas całego wyjazdu biuro spisywało się bez zarzutu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tenesi podsumowujac IP: *.chello.pl 08.12.08, 07:01 wiec nie ma co już się pienić , było jak było, generalnie nie polecam . A niedowiarkom polecam artykuł w dziennik.pl który po sprawdzeniu rzetelności wydrukowano również w gazecie. Biurom mówimy wielkie NIE !! ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: turystka prosze o kontakt!!! IP: 77.236.0.* 13.01.09, 20:29 BARDZO PROSZE O KONTAKT OSOBE ktora chcialaby pojechac w czerwcu na KRETE(POTRZEBNA JEST 1 OSOBA BY CENA ZA POKOJ BYLA NIZSZA). JA JADE SAMA I BIURO KAZE MI PLACIC ZA DRUGIE LOZKO W POKOJU DWUOSOBOWYM BO NIESTETY JEDYNEK NIE MA A JA BARDZO CHCE TAM JECHAC. WYJAZD JEST DLA TURYSTOW O PRZECIETNEJ ZAWARTOSCI PORTWELA(HOTEL 3-GWIAZDKOWY Z BASENEM,LADNE POKOIKI,PELNE WYZYWIENIE-B.DOBRE,miejscowosc BALI- sliczna,biuro podrozy ORBIS TRAVEL,przygoda gwarantowana:) WYLOT 4.06 2009 wszystkie SZCZEGOLY DOTYCZACE NASZEJ WYCIECZKI- papaja8@interia.eu Odpowiedz Link Zgłoś