Dodaj do ulubionych

Bułgaria dla dziadów???

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.07, 00:52
Takie mozna odnieść wrażenie czytając te wszystkie posty..a może to nie
dziady tylko kwiat polskiej finansjery??no bo cały czas mowa o pieniadzach i
cenach-ogromne znaczenie ma tutaj czy woda mineralna kosztuje 0.9lv czy może
o zgrozo 1,1lv a piwo 1,1lv czy może 1,3lv a prowizja w bankomacie 3% czy
5%...
Przeciez to wszystko ma ogromne znaczenie bo wtedy wybrać można miejscowośc
zadupowo velike bo tam podobno woda po 0.85lv a pivo po 1,15lv...
No i w taki sposób rodzima finansjera przenaczy mniej na konsumpcje
zagraniczną powiedzmy o 56 zł- co potem zainwestuje w kraju ,tworząc kolejne
miejsca pracy ,wzrost gospodarczy i ogólnonarodowy dobrobyt....
Obserwuj wątek
      • Gość: Jarek Re: Bułgaria dla dziadów??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.07, 13:25
        Widze kolego że masz też kłopoty z pamięcią. Nasza wymiana zdań dotyczyła
        rodziny 4 - osobowej która jechała na 9 dni z wykupionym noclegiem i zabierała
        ze soba 600 euro.
        Jak juz się popisujesz i zabierasz głos to staraj się to robić rzetelnie. No
        chyba że masz kłopoty z ze zrozumieniem tekstu pisanego, bo z liczeniem Ci
        idzie nie zabardzo. Wtedy przepraszam.
      • Gość: FIN Re: Bułgaria dla dziadów??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.07, 17:47
        Niech kolega wydaje swoje pieniądze na co tylko chce... o ile to nie ma wpływu
        na innych..Bo gdy na podstawie kolegi lub jemu podobnych powstaje opinia że
        Polacy to dziady ..to juz jest także moja sprawa-a zapewniam że wcale nie
        trzeba byc bogaczem żeby smiało patrzec w oczy angolom czy skandynawom.A jak
        każdy grosz tak bardzo sie liczy to jak ktos juz tutaj pisał...lepiej spędzic
        wakacje opalając sie na balkonie.
        To jest kwestia mentalności a nie zawartości portfela..dlaczego nie pytacie czy
        piwo bułgarskie jest dobre??tylko ile kosztuje
        pa
        • Gość: panicz Re: Bułgaria dla dziadów??? IP: *.chello.pl 17.05.07, 21:11
          Racja moja pomyłka nie 400 a 600. Przyznaje się bez bicia. Nie zmienia to
          jednak mojej oceny że jest to stanowczo za mało jak na cztery osoby. Dla dwóch
          bez szaleństw to się zgodzę ale dla czterech? tak daleko od domu. Nie wszyscy
          muszą się ze mną zgadzać. Ale jechać na wakacje i robić zakupy w spożywczaku to
          dla mnie okropna kiszka. Wakacje są od tego żeby się bawić a nie patrzeć do
          portfela
          • Gość: niussia Re: Bułgaria dla dziadów??? IP: *.aster.pl 17.05.07, 21:17
            Dlaczego nie bierzecie pod uwage tego, że ludzie są najogólniej mówiąc różni i z
            różnych względów wyjeżdżają za granicę? Ktoś kogo nie stać na wszelkiego rodzaju
            luksusy za granicą nie ma prawa wyjeżdzać na wakacje? To chyba przesada co? Jak
            komus nie pasi to, ze sa tacy co oszczedzają to jedzcie do St. Tropez. Tam takie
            osoby nie beda Was draznic.
          • Gość: cecylia1964 Re: Bułgaria dla dziadów??? IP: *.foxnet.com.pl 18.05.07, 13:46
            Panicz jestem ciekawa czy ty pracujesz i to uczciwie? Czy wiesz jak ciężko
            trzeba zarobić 1500 żł na miesiąc? Ile trzeba się namęczyć, ile nie przespać
            nocek żeby to zarobić? Mam kuzyna w Niemczech który jest strasznym sknerą
            wszystko przelicza zanim cos u nas kupi i to 10 razy się zastanowi a zarabia
            4000 tyś euro.Jak juz ci kiedyś pisałam nie lubię szpanerów a ty chyba do nich
            należysz.A do Bługarii jadę po raz pierwszy i przez to pytałam o ceny.A to że
            mi wystarczy 600 euro to wiem juz napewno.Więc nie komętuj mnie i patrz siebie .
            Pozdrawiam cecylia
    • Gość: maliniak Re: Bułgaria dla dziadów??? IP: *.centertel.pl 18.05.07, 00:17
      My jako narod mamy weza w kieszeni i nie potrafimy cieszyc sie chwila.Zgadza
      sie,oszczedzamy przez dlugi czas na wymarzone wakacje.No i co?
      Spotkac rodakow w roznych miejscach swiata to wrecz katastrofa,niestety.
      Blugaraia ma byc tania.I jest!Tylko trzeba przed wyjazdem zadac sobie troche
      trudu i sprawdzic,pomyslec.
      Niestety,my Polacy nie umiemy jedzic na wakacje.
      Postawa roszczeniowa jest jak zawsze.
      • Gość: Jarek Re: Bułgaria dla dziadów??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.05.07, 10:17
        Oj Maliniak, trochę chyba żeś się zagalopował. Piszesz że jako naród mamy węża
        w kieszeni. A powiedz mi skąd się biorą nasze wesela, przyjęcia, imieniny, czy
        inne imprezy na których wóda się leje strumieniami, a stoły sie uginają od
        jedzenia. Pokaz mi drugie takie miejsce gdzie ludzie wydadzą ostatni grosz, po
        to tylko żeby przyjąć gości. Kupujemy drogie mieszkania, samochody i jeżdzimy
        na wczasy chociaż w wiekszości nas na to tak na prawdę nie stać. Piszesz że
        jesteśmy sknerami, to co powiesz o mentalności Niemców, czy Anglików.
        A to że liczymy pieniądze wyjeżdżając na odpoczynek i pytamy jakie są ceny?
        Według mnie nie wynika to z oszczędzania, tylko ze zwykłej ciekawości i
        gospodarności wymuszonej mniejszymi zasobami finansowymi. I zapewniam Cię że
        nie trzeba do tego dorabiać wątku filozoficznego. Pozdrawiam
            • Gość: panicz Re: Bułgaria dla dziadów??? IP: *.chello.pl 18.05.07, 23:18
              To jest typowo polskie te ciągłe przeliczanie , porównywanie cen do polski.
              Jadę na wakacje i nie patrzę ile coś kosztuje tylko czy mi się podoba albo
              smakuje (oczywiście wszystko w granicach zdrowego rozsądku) . No ale jak się
              bierze 600 euro na 4 osoby to może być z tym ciężko. Wakacje są od zabawy a nie
              od ciągłego strachu czy mi do końca wystarczy
              • Gość: panicz Re: Bułgaria dla dziadów??? IP: *.chello.pl 18.05.07, 23:24
                Nawiase mówiac ja jakbym miał niecałe 600 złotych na wakacje ( 600 e na 4 osoby
                to bym pojechał autostopem na mazury a nie taki szmat drogi od domu. A jak ktoś
                tego nie rozumie to chyba jest upośledzony umysłowo. Mam nadzieje że nie jadą z
                wami dzieci. Bo to to już byłby skandal
                • Gość: panicz Re: Bułgaria dla dziadów??? IP: *.chello.pl 18.05.07, 23:43
                  Po przemyśleniu wycofuje się z mazur . Zostałbym w domu. Starczyło by mi na
                  codzienne wyjście przez 9 dni na basen , papierosy ( nie od ruskich) , pizze (
                  w pizzeri nie z supermarketu) i na dwa , trzy piwa ( niestety już sklepowe bo
                  na knajpę już by nie starczyło). Jakbym dobrze gospodarzył to może na koniec
                  udało by mi się jeszcze narzeczoną do kina zaprosić ( nie objazdowego). O
                  naczosach w kinie nie ma jednak co śnić. A wrócic z kina czy basenu moge zawsze
                  na gape ( autobus). Nawet jak się zepsuje to uderzę z buta co z Bułgarii może
                  być sprawą trudną
                  • iwan_pociskow Re: Bułgaria dla dziadów??? 19.05.07, 21:25
                    Gość portalu: panicz napisał(a):

                    > Po przemyśleniu wycofuje się z mazur . Zostałbym w domu. Starczyło by mi na
                    > codzienne wyjście przez 9 dni na basen , papierosy ( nie od ruskich) , pizze
                    (
                    > w pizzeri nie z supermarketu) i na dwa , trzy piwa ( niestety już sklepowe bo
                    > na knajpę już by nie starczyło). Jakbym dobrze gospodarzył to może na koniec
                    > udało by mi się jeszcze narzeczoną do kina zaprosić ( nie objazdowego). O
                    > naczosach w kinie nie ma jednak co śnić. A wrócic z kina czy basenu moge
                    zawsze
                    >
                    > na gape ( autobus). Nawet jak się zepsuje to uderzę z buta co z Bułgarii może
                    > być sprawą trudną


                    bo widzisz panicz, co niektórzy są ciekawi świata, chcą zobaczyć cos więcej,
                    poznać odmienną kulturę, a ty widać wolisz się nażreć, napić i ewentualnie
                    jakiś film zobaczyć, twój wybór ale dlatego że tyrając ciężko i studiując ledwo
                    udaje mi się odłozyć na wyjazd a moje fundusze na wydatki są skromne nie mam
                    zamiaru pozbawiać się szczęsliwych wakacji. Dla mnie ważne jest gdzie i z kim
                    jadę i jak sie tam czuję a nie to czy kupuję w spożywczaku czy szastam
                    pieniędzmi w kasynie
                    • lacietis Re: Bułgaria dla panisków??? 31.05.07, 11:37
                      iwan_pociskow napisał: bo widzisz panicz, co niektórzy są ciekawi świata,
                      chcą zobaczyć cos więcej,
                      > poznać odmienną kulturę, a ty widać wolisz się nażreć, napić i ewentualnie
                      > jakiś film zobaczyć,

                      ++NO właśnie! Ja zarabiam w złotówkach - nie ełrach, ale 600ełro to gdzieś 50-
                      70% mojego przecietnego budżetu wakacyjnego. A na wakacje wyjeżdżam na 5-6
                      tygodni w roku.
                      Tyle, że nie do kurortów - zwłaszcza, że one wcale nie są najciekawsze - bo
                      zapewne Złote Piaski, od Rimini, Eljatu, czy Costa Brava - specjalnie sie nie
                      różnią... I rzeczywiście smieszne jest jeśli paniska wydają kilkaset ełrów na
                      apartamenta i przeloty - a potem trzesą nad 20 stetinkami różnicy w cenie piwa,
                      albo 1% różnicy w prowizji.
                      Gospodin Pociskov! Ja też lubię "nażreć, napić i ewentualnie jakiś film
                      zobaczyć" - ale... Żrę miejscowe - na zmiane tradycyjne narodowe dania [bywają
                      droższe] i to co przeciętny tubylec wtranżala w dzisiejszych czasach. Piję
                      miejscowe napoje - ale cena "drinków" jest mi obojętna. Piwa nie znoszę, a
                      wódeczkę warto wypic jesli jest z kim - więc butelka na tydzień to i tak
                      baardzo dużo. A co do filmów... W Pradze specjalnie poluję na kino czeskie - i
                      udało mi sie w zeszłym roku przez 3 dni byc na 4 czeskich filmach. A jednak nie
                      za 600 ełro na tydzień - po opłaceniu noclegów i wyzywienia.
                      Awaryjnie będę miał o wiele więcej - ale chciałbym na tydzień zmieścić się w
                      Bułgarii w 600-900zł - ze wszystkim: przejazdy, noclegi, wyzywienie i pocztówki
                      [ktos gdzieś chciał oszczędzać - mając kilkaset euro - na pocztówkach do
                      rodziny!!!...].
                      Jeśli ktoś mógłby podpowiedzieć jak - a zwłaszcza gdzie - to zrobić byłbym
                      wdzięczny. Ale jestem o wiele zmyślniejszy od niektórych bogaczy - i nie jestem
                      skazany na własny balkon i basen - mimo, że na całe wakacje (6 tygodni) bedę
                      miał nie więcej jak 1000 ełrów...
                      Oczywiście nie jeżdżę do unijki - nie tylko z powodu bezpieczeństwa, złej
                      atmosfery i tamtejszej nieznajomości języków - ale również absurdalnych cen i
                      głupich zwyczajów. Mam nadzieję, że w Bułgarii (gdzie jeszvcze nie byłem)
                      wszystko będzie: prostsze, tańsze i sympatyczniejsze, niż na Zachodzie.
                • Gość: Jarek Re: Bułgaria dla dziadów??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.05.07, 23:52
                  Nie rozumiem Twojego zachowania. Albo jestes strasznie głupi, albo niesamowicie
                  złośliwy. Po co prowokujesz ludzi takimi wypowiedziami. Nie masz zielonego
                  pojęcia jakie są ceny w Bułgarii, więc po co w ogóle zabierasz głos.
                  Nieodpowiedzialne jest to co ty pleciesz z uporem maniaka. Masz jakiekieś
                  doświadczenia związane z tym krajem? Przestań w końcu zaglądać ludziom do
                  portwela i sie popisywać. Twoje opinie dla tych którzy odwiedzili Bułgarie sa
                  zupełnie bezwartościowe. Więc najlepiej przenieś sie ze swoimi 2000 euro na
                  inne forum, tam może Cię docenią, bo tutaj jesteś tylko pośmiewiskiem.
    • Gość: marcia Re: Bułgaria dla dziadów??? IP: *.chello.pl 31.05.07, 15:45
      to jest tak, że jak ktoś jedzie na wakacje, zwlaszcza z dziecmi to chcialby
      zaplanowac swoje wydatki. ile ma wziac pieniedzy, ile potrzeba na jedzenie, ile
      na zabawe, itd to kluczowe kwestie przy organizowaniu sobie wczasow. czy ty
      wykupujesz wyjazd nie pytajac sie o cene?? to nie jest skapstwo tylko
      racjonalnosc. nawet osoba ktora nie ma zamiaru skapic chce wiedziec ile mniej
      wiecej wyda. czy jezeli ktos by tu rozmawial o jedzeniu i jego jakosci to nie
      mialbys problemow z tym ze Polacy mysla jedynie o jedeniu....
      • Gość: cecylia1964 Re: Bułgaria dla dziadów??? IP: *.foxnet.com.pl 31.05.07, 16:46
        Ja już od lat zawsze wszystko planuję i zapinam na ostatni guzik, nie ma dla
        mnie nie przewidzianych wydatków czy sytuacji bez wyjścia. Siadamy w czwórke i
        planujemy wszystko wspólnie i tak przynajmniej wiem co za ile i gdzie, na co
        kto ma ochotę i wtedy wiem na czym stoję.Fakt biorę kartę żeby miec
        zabezpieczenie.Większość z nas planuje wydatki i każdy sie cieszy jak mu sie
        uda coś załatwic taniej,bo wiekszość z nas ciężko pracuje na te
        złotowki.Siedząc na forum i czytając niektóre wypowiedzi włos jeży sie na
        głowie, albo piszą głupi albo szpanerzy, którzy chcą się tylko pokazać i
        reszcie zrobić żal.Nie ma tu wypowiedzi z serca życzliwych tylko popisuwy na co
        kogo stać.Typowe dla Polaków .Ja na szczescie jestem ślązaczką pozdrawiam
        cecylia
        • Gość: margot84 Re: Bułgaria dla dziadów??? IP: *.adsl.inetia.pl 03.06.07, 18:51
          Nie wikłam się w sprawę wyprawy do Bułgarii i jej ceny. Nie widzę powodu, żeby
          się w tę dyskusję angażować, ale jakoś zaintrygowała mnie ta śląskość, bo
          rozumiem i w pełni popieram szacunek dla własnej odrębnej tożsamości, śląskiej
          kultury, ale stwierdzenie "typowe dla Polaków" istotnie kontrastuje z
          tolerancją, którą propagujesz w sferze finansowej i turystycznej. To cudownie,
          że jesteś tak odmienna od milionów ludzi zamieszkujących polskie terytorium w
          tym twoich sąsiadów. Notabene ciekawe jakie państwo finansowało Twoją edukację
          czy opiekę medyczną, bo o istnieniu państwa śląskiego nie słyszałam...Chyba
          jednak polskie...
          • mc_pele Re: Bułgaria dla dziadów??? 03.06.07, 21:46
            Gość portalu: margot84 napisał(a):

            >ale jakoś zaintrygowała mnie ta śląskość, bo
            > rozumiem i w pełni popieram szacunek dla własnej odrębnej tożsamości,
            śląskiej
            > kultury, ale stwierdzenie "typowe dla Polaków" istotnie kontrastuje z
            > tolerancją, którą propagujesz w sferze finansowej i turystycznej.


            Mnie też troche to zabolało, znam trochę ludzi ze Śląska, dosyć często tam
            przebywam i większośc z nich nie jest jakoś źle nastawiona do ogółu Polaków,
            mają jednak pewne przekonania co do tego że Ślązacy zostali skrzywdzeni przez
            Polaków przez ostatnie lata, wiemy jednak jakie były to lata i trudno wskazać
            kogoś kto nie był skrzywdzony, nie stracił czegoś lub kogoś... Ale to chyba nie
            miejsce na tego typu wywody...


            To cudownie,
            > że jesteś tak odmienna od milionów ludzi zamieszkujących polskie terytorium w
            > tym twoich sąsiadów. Notabene ciekawe jakie państwo finansowało Twoją
            edukację
            > czy opiekę medyczną, bo o istnieniu państwa śląskiego nie słyszałam...Chyba
            > jednak polskie...


            Tutaj akurat nie ma chyba większego problemu, Cecylia pewnie pracuje, płaci
            podatki więc nie dostaje żadnego prezentu od państwa polskiego a tylko to co
            Jej się słusznie należy.
            • Gość: cecylia1964 Re: Bułgaria dla dziadów??? IP: *.foxnet.com.pl 04.06.07, 13:09
              Bardzo przepraszam my tu piszemy o Bługarii, to nie to forum na wasze wywody i
              nic mnie nie obchodzi co wy sobie tam o mnie piszecie czy myślicie wasza sprawa
              macie prawo.Gdybyście byli od nas to byście to zrozumieli.A po za tym czy wy
              ludzie macie klapy na oczach i nie widzicie jak polacy zachowują się nad morzem
              nad jeziorami a nie mówiąc już za granicą .Są głośni (lubią być
              zauważani),lubią się popisywać i śmiecą w lasach, parkach a mówią że Bułgarzy
              to brudasy itp. Już o tym pisano nie będe się powtażać bez sensu.A może to nie
              prawda co piszę? Pozdrawiam cecylia
              • Gość: margot84 Re: Bułgaria dla dziadów??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.07, 20:58
                No cóż...Zachowania,które przytaczasz zapewne były udziałem wielu Polaków, ale
                statystyki policyjne informują, że nie tylko Polacy są wandalami, złodziejami
                czy po prostu pijakami. W moim otoczeniu znajdują się ludzie, którzy nie
                postępują w ten sposób. Gdy jestem za granicą nie jestem nigdy w stanie
                odgadnąć polskiej narodowości turystów, a o tym że są Polakami dowiaduję się
                przypadkiem, np. gdy rozmawiają pomiędzy sobą po polsku, co znaczy, że nie są w
                swych zachowaniach ostetntacyjni czy nachalni. Podobnie było w Bułgarii.Na
                pewno są kraje, które są "czystsze" od naszego, ale Polacy od lat
                przyzwyczajeni byli, że to co państwowe to "niedobre", "be" i w żadnej mierze
                nie ich własnością, bo "komunistyczne", czy sięgając wcześniej państw
                zaborczych. Zachowania, które opisywałaś są wynikiem braku kultury osobistej,
                odpowiedniego wychowania i cech indywidualnych. A ludziom tego brak nie tylko w
                Polsce i była bym daleka od demonizowania tego zzjawiska w odniesieniu do
                Polaków. Ludzie tacy jak wszędzie, choć każda narodowość ma pewne przymioty,
                ale czy naprawdę aż tak źle jest z Polakami? Ja tego nie zauważyłam.
              • mc_pele Re: Bułgaria dla dziadów??? 04.06.07, 21:46
                Gość portalu: cecylia1964 napisał(a):

                > Bardzo przepraszam my tu piszemy o Bługarii, to nie to forum na wasze wywody
                i
                > nic mnie nie obchodzi co wy sobie tam o mnie piszecie czy myślicie wasza
                sprawa
                >
                > macie prawo.Gdybyście byli od nas to byście to zrozumieli.


                staram się to zrozumieć bo bardzo często "u was" przebywam, ale poprzez
                stereotypy takie jak Twoje wszystko staje się coraz bardziej zagmatwane...


                A po za tym czy wy
                > ludzie macie klapy na oczach i nie widzicie jak polacy zachowują się nad
                morzem
                >
                > nad jeziorami a nie mówiąc już za granicą .

                sugerujesz że wszystko co ałe w naszym kraju pochodzi ze wszystkich innych
                regionów poza Śląskiem za to Śląsk jest ostoją kultury, ładu i porządku???


                Są głośni (lubią być
                > zauważani),lubią się popisywać i śmiecą w lasach, parkach a mówią że Bułgarzy
                > to brudasy itp.


                kto tak mówi??? pewnie oczywiście tylko Polacy, w przeciwieństwie do
                wspaniałych Ślązaków??? skąd w Tobie tyle nienawiści?????????

                • Gość: margot84 Re: Bułgaria dla dziadów??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.07, 14:03
                  Wracając do Twojego poprzedniego wpisu, faktycznie może z tą służbą zdrowia i
                  edukacją trochę przesadziłam, choć z drugiej strony sama natura państwa wymaga
                  od swoich obywateli choć podstawowej lojalności, ale zabolało mnie to trochę co
                  napisała Cecylia. Myślę, że wszelkie stereotypy i uprzedzenia są szkodliwe, a
                  szczególnie przykre jeśli dotyczą mieszkańców mimo tego co napisała Cecylia
                  jednak jednego kraju. Sądzę też, że fałszywości tychże uprzedzeń nie trzeba
                  dowodzić, bo wszelkie stereotypy w zderzeniu z prawdziwym życiem w
                  przeważającej większości okazują się być nieprawdziwe i nikomu nie radzę
                  patrzeć przez ich pryzmat na innych ludzi.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka