tacomabelle 10.09.08, 08:21 jak wygląda sprawa z wózkami bagażowymi??? jak jest zaopatrzony sklep na bezcłowce? czy wylatując z powrotem do Polski opłaca się tam coś kupić??? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
czuszkaa Re: lotnisko na Rodos - pytanie 10.09.08, 09:48 tydzien temu wracalismy, kupilismy perfumy, oplacalo sie. wozki tez sa. Odpowiedz Link Zgłoś
tacomabelle Re: lotnisko na Rodos - pytanie 10.09.08, 10:04 dzięki...a jak z alkoholem? wbrew pozorom na kierunkach "unijnych też może by tanio, ostatnio we Wiedniu i Rzymie można było kupic np. Ballantine's za 11-13 €/litr... Odpowiedz Link Zgłoś
bd_007 Re: lotnisko na Rodos - pytanie 10.09.08, 15:37 AFAIK Rodos ma przez parę miesięcy w roku specjalny status, i jest w jakims sensie strefą bezcłową / obniżonego VATu. Warto więc kupić na mieście i wrzucić zabezpieczone do bagażu nadawanego, np. na Starym Mieście jest bardzo dobrze zaopatrzony sklep. Na bezcłówce wybór nieduży, ale można coś upolować np. Metaxa Private Reserve - tam 36 euro, u nas 290 (!) zł. Odpowiedz Link Zgłoś
gale Re: lotnisko na Rodos - pytanie 11.09.08, 21:38 Lecisz z Rodos do Afryki? Do Turcji? Odpowiedz Link Zgłoś
tacomabelle Re: lotnisko na Rodos - pytanie 12.09.08, 08:07 nie ,wracam do Polski, i chcę kupić trochę alkoholu, pomimo tego, że jest to lot wewnątrzunijny, to zwykle można na lotniskowych bezcłówkach kupić alkohol znacznie taniej niż w kraju...ostatecznie kilkanaście euroza litr dobrej whisky czy rumu to prawie dwa razy taniej...jakbyś trochę latał po Europie, to byś wiedział, że tkaie zakupy są opłacalne... Odpowiedz Link Zgłoś
gale Re: lotnisko na Rodos - pytanie 12.09.08, 13:32 Rzeczywiście, w życiu nie byłem na lotnisku ;)) Zawsze podróżuję pieszo, w najlepszym wypadku furmanką. Pytałem ponieważ, jak byłeś/aś uprzejmy/a zauważyć, przy podróżach w ramach UE nie ma czegoś takiego jak zakupy wolnocłowe (z małymi wyjątkami), a zatem trudno mówić o takowych. Odpowiedz Link Zgłoś
des4 Re: lotnisko na Rodos - pytanie 12.09.08, 14:17 Wiadomo, że na lotach wewnątrz UE cena wolnoclowa "nie działa". Na Okęciu jest to ok. 40% różnicy w cenach alkoholi, bo w przypadku kosmetyków cena jest ta sama na lotach UE albo poza UE. Jednak ewedentne jest że na lotniskach europejckich cena alkoholu i kosmetyków jest znacząco niższa niż w sklepach "na mieście". Kupuję dośc często przy okazji wyjazdów slożbowych - Bruksela, Rzym, Madryd. Nawet kupując tam po cenie "unijnej" i tak wychodzi prawie dwa razy taniej niż w polskim sklepie. Dwa miesiące temu kupiłem w Brukseli na Zaventem Jamesona po 16 euro za litr (cena poza UE to 12 euro) w Polsce tenże Jamesion to prawie 80 zł/litr. Tak samo kosmetyki. Ostatnio krem pod oczy dla żony Clinique kupiłem w Rzymie za 23 euro, w Polsce kosztuje ponad 100 zł. Biorą po uwagę powyższe, chyba jednak rzeczywiście jeździsz tą furmanką, skoro nie zauważyłeś tych oczywistych lotniskowych oczywistości,a lotniska i samoloty obserwujesz z tarasu widokowego. Odpowiedz Link Zgłoś