Gość: Tośka
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
12.09.08, 18:10
Na ulicy w sklepie, tawernach wszędzie słychać rosyjski. Sprytni Grecy już
opanowali liczebniki i podstawowe zwroty:D
Menu obowiązkowo obok greckiego i angielskiego po rosyjsku.
Muszę powiedzieć,że w związku z tą zmianą średnia urody na plaży wyraźnie
wzrosła. Nie widziałam otyłej Rosjanki. W porównaniu z otyłymi,wytatuowanymi
Angielkami prezentują się dużo lepiej