Dodaj do ulubionych

santorini + paros

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.08, 00:11
witam, w piątek rozpoczynam swoją podróż na własną rękę na te 2 wyspy. Mam już
zakupione bilety na promy, zarezerwowane noclegi ale im bliżej tej wyprawy tym
większe moje obawy że dam radę się odnaleźć:) czy macie może jakieś szybkie
pomocne wskazówki dla osób takich jak ja, żebym zamiast się martwić czy
gdziekolwiek trafię mogła spokojnie wypoczywać?:) od razu zapytam o 1 sprawę,
mianowicie czy z santorini na paros mogę się dostać tylko promem czy można
jakoś szybciej? np wodolot? gdzie mogę zakupić bilety na prom lub wodolot?
dzięki z góry
Obserwuj wątek
    • pg179 Re: santorini + paros 25.09.08, 12:29
      greekferries.forth-crs.gr/english/npgres.exe?PM=BR#RoutesTable
      polecam hellenica, co prawda będzie droższy, ale blue star się strasznie wlecze
      :), bilety możesz kupić w porcie, tam zawsze jest kilka "budek" różnych
      armatorów. Jeżeli masz pytania o Paros to chętnie odpowiem
      • Gość: enja Re: santorini + paros IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.08, 12:51
        jeśli można to napisz jakie miejsca warto zwiedzić, na Paros będę dłużej, ok
        tygodnia, planuję wynając auto więc dobrze byłoby wiedzieć w jakie kierunki
        wyspy się kierować:)
        • pg179 Re: santorini + paros 25.09.08, 17:01
          Ja na Paros byłem tydzień. Tak na prawdę to do zwiedzania wiele nie ma.
          Oczywiście wg mnie najciekawszym miejscem jest miasteczko Naussa na pn wyspy
          (tam tez mieszkałem). Jest to jedne z najpiękniejszych miejsc na całych
          cykladach z niesamowitym greckim klimatem, którego na innych wyspach trudno
          znalesc. Knajpki których stoliki sa zalewane morzem przy wiekszych falach,
          rybacy ktorzy tluka osmiornica o ziemie i pozniej susza przed tawernami. Poza
          tym w stolicy wyspy (do ktorej przyplywa prom) jest kosciół Ekatontapyliani
          ktory warto zobaczyc. Poza tym w centrum wyspy sa jakies stare wawozy i jaskinie
          ale jak dla mnie malo ciekawie to wygladalo. Oczywiscie najciekawsze sa plaze.
          Szczegolnie polecam plaza Santa Maria na pln wyspy oras slynna kolymbithres
          niedaleko naussy. (takiej nie widzailem nigdzie indziej na swiecie). Poza tym
          mozna poplywac na kite lub na desce. Przy plazy santa maria jest windsurfingowy
          spot oraz jakies centrum nurkowe. Co do auta to jezeli jestescei w 2 osoby
          lepiej wypozyczyc skuter. Mysmy cala wyspe zjezdzili skuterem. Koszty nizsze a
          zabawy duzo wiecej.
          Milego odpoczynku na wspanialej wyspie
          • amigo50 Re: santorini + paros 25.09.08, 22:52
            pg179 napisał:

            > ...Tak na prawdę to do zwiedzania wiele nie ma.

            Oczywiście, że można, a nawet należy, dyskutować z takim dictum

            > Oczywiście wg mnie najciekawszym miejscem jest miasteczko Naussa
            na pn wyspy (tam tez mieszkałem).

            I to wyjaśnia dlaczego niby Noussa jest najciekawszym miejsce.
            Więcej obiektywizmu! :)
            Najciekawszym miejscem na Paros jest niewątpliwie Paroikia - stolica
            wyspy. (Czy tam mieszkałem? Tak! - ale w Naoussa też mieszkałem :))
            Takiego klimatu próżno szukać w najbardziej nawet klimatycznych
            miejscach. W Paroikii koniecznie trzeba zobaczyć słynny kościół
            Ekatontapyliani - zapoznawszy się jednak wcześniej z jego historią i
            opowieściami z nim związanymi. Tutaj też trzeba zobaczyć muzeum
            archeologiczne a w nim słynne Tablice Paryjskie. Plaża Colimbithres
            koło Naoussy to rzeczywiście ciekawostka, którą warto zobaczyć.
            Bebiaczek wspomniała o Antiparos - i bardzo słusznie. Tam też trzeba
            się wybrać. Jest na Paros także kilka ciekawych miejscowości:
            Lefkes, Prodromos, Marpissa, Piso Liwadi; kilka ciekawych miejsc:
            Tris Ekklisies, Moni Agios Antonios, Moni Longowardas a dla
            miłośników motyli (a raczej ciem) Petaludes.
            Mapy zarówno na Paros jak i na Santorini są dostępne. Polecam mapy z
            naniesionymi punktami GPS - nawet jeżeli GPS-em się nie dysponuje,
            gdyż dokładność i szczegółowość tych map przebija inne. Wadą tych
            map jest ich cena. Kosztują 5 - 6 euro.
            ...a za kilka dni pewnie i ja do Paroikii zawinę :))
            • pg179 Re: santorini + paros 26.09.08, 09:07
              amigo50 napisał:

              > pg179 napisał:
              >
              > > ...Tak na prawdę to do zwiedzania wiele nie ma.
              >
              > Oczywiście, że można, a nawet należy, dyskutować z takim dictum
              >
              > > Oczywiście wg mnie najciekawszym miejscem jest miasteczko Naussa
              > na pn wyspy (tam tez mieszkałem).
              >
              > I to wyjaśnia dlaczego niby Noussa jest najciekawszym miejsce.
              > Więcej obiektywizmu! :)
              > Najciekawszym miejscem na Paros jest niewątpliwie Paroikia - stolica
              > wyspy.

              No właśnie więcej, więcej :). Wszystko zależy od tego co się komu podoba. Ja
              napisałem, że według mnie, ale każdy może mieć swoje zdanie i każdemu podoba się
              co innego.

    • Gość: d.biel Re: santorini + paros IP: *.chello.pl 25.09.08, 14:55
      Jeśli chodzi o Santorinii to polecam, poza oczywiscie Firą i Oia Pyrgos o
      zachodzie słońca. Fantastyczne widoki i spokój, którego na pewno nie zaznasz we
      wcześniej wspomnianych miejscowościach. Koniecznie wybierz się do starożytnej
      Thery. Piesza wycieczka bardzo męcząca, ale samochodem.... tylko dla wprawnych
      kierowców o mocnych nerwach;) Mozna podjechac jeszcze busem lub skuterem. Mimo
      że to mala wyspa polecam własny (wynajety oczywiście) środek lokomocji. Warte
      zobaczenia są wszelkie muzea - Archeologiczne i Fresków w Firze oraz morskie w Oia.
      Niestety wykopaliska w Akriotiri są zamkniete.
      Pozdrawiam
      Dominika
      • bebiak Re: santorini + paros 25.09.08, 17:00
        Gość portalu: d.biel napisał(a):

        > Koniecznie wybierz się do starożytnej Thery. Piesza wycieczka
        >bardzo męcząca, ale samochodem.... tylko dla wprawnych kierowców o
        >mocnych nerwach;)

        No no - ten wjazd jest niesamowity:-) a wspominane przez Dominikę
        Pyrgos jest strasznie klimatyczne: i w dzień i w nocy (wieczorem)
        warto spędzić tam trochę czasu:-)

        Jeśli chodzi o Paros to wysepka nader łatwa do obejrzenia - ja po
        niej jeździłam na rowerze i nie było to straszliwie trudne. Mając
        autko i 7 dni..wow.... fantastycznie dużo czasu: wystarczy go i na
        sąsiednią Antiparos (polecam) :-)))

        na mojej betaki.freehost.pl
        napisałam i o Santorini (kwiecień 2008) widzianej moimi oczami i o
        Paros (koniec sierpnia 2006). Z Paros zdjęć nie ma, bo wciąż brak
        czasu na galerię, z Santorini też nie ale z tej wyspy choć na
        Fotoforum wrzuciłam trochę (Dominika chyba też zresztą). Zajrzyj na
        stronkę - może Cię coś zainspiruje:-)

        Pozdrawiam serdecznie. B.
        • Gość: ela Re: santorini + paros IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.08, 18:56
          dziękuję wszystkim za rady i wskazówki:) bebiak, ja już dawno do Ciebie
          zaglądałam:)))) super:) i szczerze zazdraszczam tych Twoich podróży:) proszę
          jeszcze tylko o podpowiedź czy na miejscu (na santorini i paros ) kupię jakieś
          mapki żeby w terenie się orientować i znaleźć te wszystkie miejsca o których
          piszecie?:)
        • Gość: d.biel Re: santorini + paros IP: *.chello.pl 25.09.08, 20:04
          Bebiaku bije sie w pierś i ze wstydem przyznaje, ze moich zdieć z Santorinii
          jeszcze na Fotoforum nie ma:( Postaram sie to w mozliwie najszybszym czasie
          naprawić. I specjalnie dla Ciebie mam przygotowane fotki z Thery, bo pamietam że
          zamkneli Ci przed nosem.
          Pozdrawiam
          Dominika
          • Gość: magda Re: santorini + paros IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.08, 21:02
            A ja mam pytanie czy jak wrocisz to napiszesz jaka jest o tej
            porze roku pogoda na Santorini i jakie sa ceny w sklepach- czy
            jedzenie jest bardzo drogie.Z tego co przegladalam to oferty
            hoteli sa ze sniadaniem ale pozostaje pytanie co dalej.Chcialabym
            wybrac sie w przyszlym roku na Santorinii na tydzien we
            wrzesniu.Wyspa jest piekna bylam na Santorini biegiem w jeden
            dzien i chcialabym jeszcze wrocic na dluzej. Zycze milego urlopu i
            niesamowitych wrazen.
            • Gość: ela Re: santorini + paros IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.08, 23:25
              napiszę, napiszę :) nie ma problemu:) dzięki za życzonka, taki mam zamiar -
              świetnie się bawić i napawać się pięknymi widokami aby było co wspominać:)
            • Gość: d.biel Re: santorini + paros IP: *.chello.pl 26.09.08, 12:47
              Wbrew ogólnie przyjetym opiniom Santorinii wcale nie jest drogie. Jest sporo
              dużych marketów z przyzwoitymi cenami. Za obiadki dla 4 osób płaciliśmy ok
              20-25E. Z tym, że były to dwa dania i 4 napoje. Nie braliśmy winka do tego bo
              byliśmy zmotoryzowanii. Za to kupowalismy w sklepie i wieczorkiem na tarasie
              delektowaliśmy sie smakami i widokami. A te naprawdę przecudne były. Z jednej
              strony migocąca Fira, z drugiej Pyrgos. Rozmarzyłam się...:)
              Oczywiscie w knajpkach w Firze z widokiem na kalderę na pewno jest znacznie drożej.
              Generalnie poszukując ciekawych pamiątek i rzeczy polecam spacer po sklepach Oia
              niż Firy. Ceny zdecydowanie lepsze i wybór znacznie większy. Przyznam,że
              zaskoczyło mnie to trochę, bo ceny kwater zdecydowanie wyzsze wlaśnie w Oia.
              Wybierając sie do muzeum archeologicznego w Firze polecam ranny spacer, gdyż
              popołudniu nie mozna sie tam dostać z powodu ogromnej kolejki do tzw. cable car,
              czyli wyciągu łączącego z portem.
              Acha, jesli dopływasz do portu w Athionos (czyli katamaranem np.) umów sie z
              włascicielem pensjonatu/hotelu na odebranie z tamtąd. Inaczej moze być problem z
              dostaniem sie do "cywilizacji". Spaceru zdecydowanie nie polecam, chyba że masz
              naprawde dobrą kondycję;)
              POzdrawiam
              Dominika
              • Gość: magda Re: santorini + paros IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.08, 20:45
                polecam orzeszki w Oia - pistacjowe i takie slodkie obsypane
                sezamem czy czyms podobnym.Pistacje 1kg to prawie wszystkie
                zjedlismy na promie jak wracalismy na Krete.Kuzynka byla niedawno w
                Atenach i chciala kupic takie jak przywiezlismy ale to juz nie
                bylo to. Jeszcze raz pozdrawiam i czekam na wrazenia
            • Gość: ela Re: santorini + paros IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.10.08, 10:21
              wróciłam:) zadowolona (ba! szczęśliwa nawet:)) i już tęsknię:) Magdo, pogoda
              była różna - Santorini powitało nas trochę pochmurnie (byliśmy na miejscu 27.09)
              ale na drugi dzień już była fantastyczna pogoda, czasem trochę wietrznie, czasem
              słonko się chowało ale kąpiele były i słoneczne i w tej cudnie czystej wodzie).
              Mieliśmy zarezerwowany pokoik w Perissie (Perisa Hostel - rezerwacja na
              hostelword) cena śmieszna bo 7,5 euro za osobę, właściciel przemiły, odebrał nas
              z portu, wytłumaczył z mapką gdzie warto zaglądnąć, gdzie wypożyczalnia
              samochodów i etc. :) pokoik czyściutki,lodówka, czajnik, codziennie czyste
              ręczniki, basen na terenie hotelu - po prostu fantastycznie jak za te pieniążki.
              Wypożyczyliśmy quada (25 euro za dobę) i nim podróżowaliśmy po wyspie -
              zwiedziliśmy wszystko w 4 dni. Ze śniadań w hotelu nie korzystaliśmy, ale tylko
              z tego względu, że jemy je ciut później, tak więc zaopatrzenie robiliśmy w
              markecie (3 min od hotelu) a posiłki jedliśmy w knajpkach - nie żałowaliśmy
              sobie niczego (koszt za 2 osoby do 30 euro z winem, kawą, sałatkami)Po 4 dniach
              popłynęliśmy na Paros. Prom Blue Star 32 euro za 2 osoby, noclegi w hoteliku
              Apollon Hotel w Parice - ok 500 m od portu i centrum. (koszt 14 euro za osobę -
              pokój z łazienką, czyściutko, codziennie sprzątane, również z lodówką) Na Paros
              jeździliśmy komunikacją miejską ( autobusy z dużą częstotliwością, bilety 1,40
              e.) Pogoda cudowna, Plaże piaszczyste, we wrześniu i październiku prawie puste:)
              Tutaj bardzo dużo leniuchowaliśmy. Jeśli ktoś ma pytania, bardzo proszę, służę
              pomocą:) w przyszłym roku również gnam w te strony, nad wyspą jeszcze się
              zastanowię - może ktoś coś poleci??:)
              • Gość: magda Re: santorini + paros IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.08, 17:52
                Serdeczne dzieki za wiadomosci.Prosze napisz mi jeszcze jak z
                podroza.Gdzie lecieliscie z Polsi , prom itd. Santorini jest
                przepiekna , kto raz tam byl napewno sie w niej zakocha. Ja przed
                oczami mam widok na Santorini z promu .Takie zjawiskowe widoki
                zostaja w pamieci na cale zycie. Pozdrawiam.
                • Gość: pers Re: santorini + paros IP: *.pasjo.net 21.10.08, 20:10
                  ja tylko napiszę że już nigdy więcej nie wsiąde na Golden Prince. Pozdr. 4 godz.
                  rzygania
                  • Gość: magda Re: santorini + paros IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.08, 21:41
                    My jakos bez problemow doplynelismy.Corce dalam profilaktycznie
                    aviomarin bo i w autobusie potrafi. W drodze powrotnej zjedlismy
                    prawie kg pistacji i poszlismy spac ma poklad gdzie byla scena ale
                    nie na ten z barem. MOze to po tych ich jedzeniu byly atrakcje.
                    Golden Prince my plynelismy pod koniec czerwca. Pozdrawiam
                    • Gość: ela Re: santorini + paros IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.10.08, 08:30
                      leciliśmy z Krakowa do Aten, później szaleńcza podróż autobusem do portu
                      (kierowca szalony! a może oni tak wszyscy) udało nam się wysiąść na odpowiednim
                      przystanku naprzeciwko portu. Bilety na promy mieliśmy kupione już wcześniej,
                      super economy za 10 euro:) to zawdzięczam mojej siostrze:)))) z Pireusu na
                      Santorini rejs Blue Starem trwał 8 godz. - jakoś zleciało.
                      Bilety na Paros kupiliśmy już na Santorini - nie było z tym żadnego problemu. Na
                      powrotną drogę z Paros do Pireusu też już mieliśmy bilety. W Atenach spędziliśmy
                      2 dni. Były chwile wahania w metrze jak dojechać do centrum (czy się aby nie
                      pogubimy:) ) ale nie było źle:) mam w pdf mapkę rozkładu komunikacji miejskiej
                      - mogę udostępnić jak ktoś potrzebuje:) nie ma to jak podróże na własną rękę:)
                      jest super, wszędzie można zajrzeć, a nawet jak się człowiek zgubi, to też jest
                      wesoło:)
        • Gość: ela Re: santorini + paros IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.10.08, 08:37
          wyjechaliśmy tą ekstremalną drogą na górę quadem:) niestety nie zwiedziliśmy
          nic:( otwarte do 15.30 a w poniedziałki bodajże wogóle nieczynne...ale już sam
          wjazd i widoki z góry były niesamowite:)
          • Gość: ela Re: santorini + paros IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.10.08, 08:41
            wyżej pisałam oczywiście do bebiaka i dr.biel o starożytnej Therze (nie
            zacytowało mi:) ) droga na szczyt ekstremalna:)
          • amigo50 Re: santorini + paros 22.10.08, 20:29
            Godziny otwarcia dla zwiedzających tereny starożytnej Thery są
            rzeczywiście barbarzyńskie, bo od 08.30 do 14.30 (czyli jeszcze
            krócej) a w poniedziałki rzeczywiście, jak we wszystkich chyba
            muzeach i terenach odkrywkowych, jest nieczynne.
            Droga z Kamares do "wrót" starożytnej Thery przypomina rzeczywiście
            taneczny suw pijanego węża. My pokonywaliśmy ją samochodem i30.
            Autko spisywało się dzielnie :). Na zwiedzenie stanowiska
            archeologicznego mieliśmy jedynie półtorej godziny. Trochę to mało.
            Zauważyliśmy też, że część stanowiska nie jest udostępniona do
            zwiedzania mimo tego, że widać, że kiedyś ta część udostępniona
            była.
            Dlaczego? Nie wiem.
        • m.c.r Re: santorini + paros 22.10.08, 20:17
          bebiak napisała:

          > Gość portalu: d.biel napisał(a):
          >
          > > Koniecznie wybierz się do starożytnej Thery. Piesza wycieczka
          > >bardzo męcząca, ale samochodem.... tylko dla wprawnych kierowców o
          > >mocnych nerwach;)
          >
          > No no - ten wjazd jest niesamowity:-)

          Mógłbym prosić o szczegóły tego ekstremum?:> Co tam takiego strasznego jest?
          Macie jakieś foty z tej trasy?
          • bebiak O drodze do antycznej Thiry 22.10.08, 20:36
            m.c.r napisał:

            > Mógłbym prosić o szczegóły tego ekstremum?:> Co tam takiego
            >strasznego jest? Macie jakieś foty z tej trasy?

            Nie no Marcinie mój, dla takiego kierowcy, który zjeździł z pół
            Europy albo więcej w tym Alpy pewnie - to ofkors fraszka, ale co do
            zasady naprawdę ta droga robi wrażenie: mocno pnie się pod górę,
            mnóstwo ostrych zakrętów takich pewnie pod kątem 300 stopni albo
            więcej, na pewnym odcinku brukowa o ile dobrze pamiętam, po jednej
            stronie wciąż mur kamienny, bo przecież to ubezpiecza górną część
            tej drogi.. Ładnie tam, doprawdy ładnie, ona taka jakby przyklejona
            do zbocza tej góry.
            Dla mnie istotne szalenie to, że są punkty, w których można stanąć i
            się pogapić - często bywa, że w tak ślicznych miejscach zatrzymać
            się nie sposób a tutaj a i owszem:-)

            A może ktoś ma inną koncepcję co do przybliżenia Marcinowi tej
            drogi, poza ofkors wysłaniem go tam? Mówimy o czymś, co ma mieć
            miejsce dziś, no, powiedzmy jutro:)

            Pozdrawiam serdecznie. B.
            • bebiak Re: O drodze do antycznej Thiry 22.10.08, 20:46
              A ja popatrzę któregoś dnia na swoje fotki i jak znajdę jakieś COŚ
              pokazujące to Ci wyślę. Pamiętam, że robiłam z góry, z auta, z tych
              punktów gdzie można było się zatrzymać, a potem jeszcze chyba z
              zupełnie już daleka gdzie powinno być widac na ile ona się wznosi,
              ale coś wtedy chyba tam słońce mi źle świeciło i sama nie wiem już
              co widać:-))

              Ja (pisałam w relacji) nie miałam wiele szczęścia w zakresie
              antycznej Thiry: na teren co prawda weszłam, ale po bodajże 5-ciu
              minutach zaraz nas wyrzucono. Widziałam jeno ze 2-3 pierwsze
              obiekty, takie jeszcze przed kasą jakby.
              Pozdrawiam serdecznie. B.
              • amigo50 Re: O drodze do antycznej Thiry 22.10.08, 21:16
                bebiak napisała :

                > Widziałam jeno ze 2-3 pierwsze obiekty, takie jeszcze przed kasą
                >jakby.

                To ja miałem chyba więcej szczęścia, bo nie dość, że nie było
                żadnych obiektów przed kasą, to nie było także kasy :))


                • bebiak O tym gdzie jest kasa w antycznej Thirze:-) 22.10.08, 21:24
                  amigo50 napisał:

                  > To ja miałem chyba więcej szczęścia, bo nie dość, że nie było
                  > żadnych obiektów przed kasą, to nie było także kasy :))

                  Kurcze Amigo, zawsze mnie musisz przyciąć????
                  To gdzie tam jest ta kasa, co?
                  No nie: bezpłatny wstęp to tam nie jest - musi być budka, a na sam
                  teren jako taki wchodziłam jeszcze przed 14.30 ... ciut przed. No to
                  ponieważ nikt mnie nie zaindagował o bilet uznałam, że kasa jest
                  nieco dalej... Teraz już zupełnie nie wiem gdzie tam na górze jest
                  kasa (może minęłam i już była zamknięta??? no nie pamiętam za
                  nic!)), ale wiem, że ze 2-3 obiekty sfotografowałam (te pierwsze
                  ofkors!).
                  Filakia. B.
                  • Gość: ela Re: O tym gdzie jest kasa w antycznej Thirze:-) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.10.08, 08:38
                    bebiak napisała:

                    > amigo50 napisał:
                    >
                    > > To ja miałem chyba więcej szczęścia, bo nie dość, że nie było
                    > > żadnych obiektów przed kasą, to nie było także kasy :))
                    >
                    > Kurcze Amigo, zawsze mnie musisz przyciąć????
                    > To gdzie tam jest ta kasa, co?
                    > No nie: bezpłatny wstęp to tam nie jest - musi być budka, a na sam
                    > teren jako taki wchodziłam jeszcze przed 14.30 ... ciut przed. No to
                    > ponieważ nikt mnie nie zaindagował o bilet uznałam, że kasa jest
                    > nieco dalej... Teraz już zupełnie nie wiem gdzie tam na górze jest
                    > kasa (może minęłam i już była zamknięta??? no nie pamiętam za
                    > nic!)), ale wiem, że ze 2-3 obiekty sfotografowałam (te pierwsze
                    > ofkors!).
                    > Filakia. B.

                    Ja to jedynie bramę zamkniętą widziałam i budkę z napojami:) heheehh
                    żałuję strasznie i strasznie byłam ciekawa co tam jest do oglądania:(

                    a drogę mam sfotografowaną w kilku ujęciach - jedno nawet podczas zjazdu na tym
                    nieszczęsnym quadzie (modliłam się aby hamulce się nie popsuły) ale fakt jest
                    faktem, że zdjęcia nie oddadzą tak do końca tego wszystkiego - trzeba po prostu
                    tam się wybrać;)
          • amigo50 Re: santorini + paros 22.10.08, 20:36
            m.c.r napisał:

            > Mógłbym prosić o szczegóły tego ekstremum?:> Co tam takiego
            strasznego jest ?
            > Macie jakieś foty z tej trasy?

            Trasa rzeczywiście jest mocno kręta i dość wąska ale oczywiście do
            pokonania a fotkę jej górnej części zrobione ze stanowiska
            archeologicznego mam i w pewnym momencie, kiedy będę je umieszczał
            na FotoForum, to i to zdjęcie wrzucę.
            Ponieważ zdjęcie jest zrobione z góry i nie widać praktycznie spadku
            terenu na jakim ta droga biegnie, to nie wygląda to aż tak źle. W
            rzeczywistości wrażeń jest więcej :))

          • d.biel Re: santorini + paros 23.10.08, 09:18
            Droga, jak widać na załączonych przez Bebiaka zdjeciach, jest kręta, wąska i
            przez dużą część brukowana. Od strony urwiska nie ma murka ani barierek, co
            powodowało, ze modliłam się aby nic nie jechało z naprzeciwka. Wymijanie możliwe
            było jedynie na zakretach, gdzie było troszke więcej miejsca. Zdjęć nie mam gdyż
            nie śmiałam prosic meża aby sie zatrzymywał. Chciałam mieć to jak najszybciej z
            głowy.
            A co do biletów, to nie ma ich tam. Są w dwóch budkach strażnicy i tyle. Bardzo
            podoba mi sie to w Grecji, że wiele stanowisk archeologicznych jest bezpłatnych,
            w przeciwieństwie np. do Turcji, gdzie nawet przy kilku kamieniach potrafią
            ustawic biletera.
            Faktycznie szkoda, ze nie mozna zwiedzac całego terenu wykopalisk. Część jest
            odgrodzona i nie mozna tam wchodzić.
            My mielismy to szczęście, ze pojechalismy ok 8 rano i byliśmy jednymi z
            pierwszych. Było jeszcze całkiem przyjemnie (bez upału), ludzi niewielu i sporo
            miejsca do zostawienia samochodu. Potem były momenty, gdy nikt nie był w stanie
            zaparkować. Tutaj cały parking w swej okazałości:
            fotoforum.gazeta.pl/3,0,1492283,2,20.htmlPozdrawiam
            Dominika
            • amigo50 Re: santorini + paros 23.10.08, 20:28
              Gdyby ktoś chciał zobaczyć to zdjęcie, to proponuję z linka usunąć
              słowo "Pozdrawiam" :))
              A poza tym za pozdrowienia dziękujemy :))
              • Gość: d.biel Re: santorini + paros IP: *.chello.pl 24.10.08, 09:02
                Amigo zawsze czujny:) Juz sie poprawiam i wklejam link, który powinien działać
                fotoforum.gazeta.pl/72,2,882,75529622,85309187.html
    • bebiak Link do Fotoforum ---> droga do antycznej Thiry 23.10.08, 01:04
      Tutaj link do fotoforum o Grecji, gdzie swego czasu wrzuciłam 4
      fotki przedmiotowej drogi:


      fotoforum.gazeta.pl/72,2,882,79177610,79222416.html
      Pozdrawiam. B.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka