astma

22.05.04, 11:59
Witam.
Mam początki astmy alergicznej. Wcześniej było lżej, bo nie miałam objawów
oskrzelowych, ale po ciąży się pogorszyło. Na dzień biorę FLixotide, na noc
Serevent, 4 razy dziennie (Jak nie zapomnę:) do nosa i oczu Kromoheksal. W
domu nie mam dywanów, zasłon (tylko firanki), a kanapę i krzesła wypsikałam
Alergoffem (przeparat hamujący rozwój roztoczy). No i staram się nie chodzić
po lasach brzozowych.
Pozdrawiam
Iza
    • irhel Re: astma 18.08.04, 00:11
      Wygląda na to że ja jestem już weteranką astmy atopowej. Zdiagnozowano ją u
      mnie 9 lat temu i od tej pory się leczę. Wcześniej przewlekłe, nawracające
      zapalenia oskrzeli, litry salbutamolu (nie przynoszącego ulgi), spanie na
      poduszkach, bo w innej pozycji się dusiłam. To trwało blisko 10 lat. Później
      było sanatorium- tam stwierdzono, że te choroby nie biorą się „z powietrza” i
      po powrocie do domu muszę dostać skierowanie do alergologa. Ale później się
      okazało, ze skierowaniem nie było wcale tak łatwo (choć to jeszcze nie były
      czasy NFZ ani Kas Chorych- gdzie lekarzom nie opłaca się kierować pacjentów do
      specjalistów). Tu problemem była niedouczona stara lekarka, która nie wierzyła
      w alergię i twierdziła, że ja boję się oddychać. Czy słyszeliście kiedyś taką
      bzdurę? Ale jeśli tak było jej zdaniem powinna była skierować mnie do
      psychiatry!
      W końcu udało się ją zmusić do wypisania skierowania. No i zaczęła
      się „kariera” królika doświadczalnego. Przetestowałam na sobie większość
      dostępnych leków sterydowych i nie tylko. Od trzech i pół roku odczulam się
      (roztocza) bez większych efektów, dlatego podjęłam decyzję o przerwaniu tej
      terapii.
      Choć już nie choruję tak często i tak ciężko jak kiedyś, to jednak od
      dłuższego czasu nie widzę też żadnej poprawy.
      Ale mam teraz większe zmartwienie. Mój synek jest alergikiem, na razie
      pokarmowym, ale boję się o to czy aby nie pójdzie w moje ślady...

      Pozdrawiam
      (też) Iza
      • Gość: joanna Re: astma IP: *.pie.edu.pl 08.09.04, 13:19
        Ile lat miałaś jak zaczeły sie duszności? I dlaczego sądzisz że nie było
        poprawy po odczulaniu ? Ja mam podobny problem. Odczulanie od 2 lat. Wydaje
        sie że bez wiekszych efektów ale lekarz jest zdania, że należy prowadzic do 3
        lat. Czy robiłaś testu skórne czu badałaś IgE a może robiłaś testy z krwi?
        Pozdrawiam
    • Gość: Gonia astma IP: *.jaworzno.sdi.tpnet.pl 25.08.04, 14:36
      Allergoff jest naprawde doskonaly.Moze jego cen nie jest najnizsza (ok.40 zl)
      ale jest skuteczny i dziala pol roku.
      Gosiak
    • zebra12 Re: astma 11.09.04, 18:49
      Też mam astmę. To okropna rzecz. Gdy mam atak, to wpadam w panikę. Muszę się
      pozbyć tego paskudztwa. Mam w domu dywany, dwa psy i wszystko inne. Nie mogę
      się tego pozbyć, bo pod dywanem sa popękane płytki PCV. Psy są żródłem dochodu.
      Cóż, muszę wyzdrowieć! :)
    • Gość: Jasz Re: astma IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.04, 13:26
      Rozumiem, że to może pachnieć (skutkować) kryptoreklamą, ale czy ktoś może
      polecić dobrego lekarza pneumonologa w Warszawie? (nie piszę: alergologa, bo
      astma chyba niealergiczna)?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja