Dodaj do ulubionych

Costa Brava- hotel Helios ( llioret de mar)

IP: 195.26.74.* 22.02.10, 21:27
Jakie są wasze opinie o tym hotelu? bardzo dziękuje za wszystkie
informacje.
Obserwuj wątek
    • Gość: kokos Re: Costa Brava- hotel Helios ( llioret de mar) IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 25.02.10, 20:34
      Helios stoi przy dużej,głównej ulicy.Gwar 24h/dobe.Od drugiej strony nieco
      spokojniej (?) i basen. Opinie sprawdź na www.holidaycheck.pl
    • Gość: anka Re: Costa Brava- hotel Helios ( llioret de mar) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.10, 20:40
      Rzeczywiście zwróc uwagę na lokalizację, to zdecygowania jedno z
      głowniejszych i hałaśliwszych miejsc, w nocy szczególnie pewnie, na
      przeciwko DDDDuuuuuuużżżzzooooo dyskotek, pytanie czy to Dla Ciebie
      wada czy atut ale nawet jak się to lubi to i tak pewnie warto się
      wyspac czasem.
      • Gość: fred Re: Costa Brava- hotel Helios ( llioret de mar) IP: 195.26.74.* 25.02.10, 22:05
        Ok, dziekuje , a jak sam hotel pokoje, jedzonko?
        • Gość: anka Re: Costa Brava- hotel Helios ( llioret de mar) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.10, 20:42
          www.tripadvisor.com/Search?returnTo=__2F__Hotels&q=helios+lloret&sub-search=Search&geo=191

          na forum pewnie się nikt nie odezwie, moze .... ja byłam w gran
          garbi (2 ulice dalej) trochę na uboczu
          • atednat Re: do anki 01.03.10, 09:30
            Jakie były twoje wrażenia z hotelu Gran Garbi? Czy byliście
            zadowoleni z pobytu?
            • Gość: anka Re: do anki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.10, 22:37
              hmmmm sama się sobie dziwię ale ... tak. miło wspominam ten pobyt. a dziwię się
              dlatego, ze tak teoretycznie to wszystko było inaczej niż lubię ale ja już tak mam.
              jedzenie i obsługa były na prawdę w porzadku. w restauracji wystarczało miejsc,
              a na pewno w odleglejszych zakatkach sali, teoretycznie były tury na
              obiadokolację ale w praktyce przychodzilismy kiedy chcielismy. jedzenie na
              bieżąco uzupełniane, nie spotkałam się żeby czegos zabraklo i juz.
              basen, hmmm troche tłoczno ale dało się popluskac. bar przy basenie tradycyjbnie
              drogi ale nie obligatoryjny w koncu.
              pokoje takie sobie, taki wakacyjny standard, troche przechodzone meble, łazienka.
              problemem moze byc hałas z ulicy ale my poprosilismy ajko rodzina z małymi
              dziecmi o pokój na uboczu i nie było żadnego problemu ... w tej czesci hotelu
              najglosniejsza byla moja córka przechodzaca burzliwie bunt 3-latka . hmm cóz to
              jest lloret po prostu, ja tam pojechalam bo chcialam gdzies samolotem i do
              cywilizacji, samochodem jezdze w zupelnie inne rejony hiszpanii (asturia) ale to
              juz zupelnie inna opowiesc.
              • atednat Re: do anki 03.03.10, 09:09
                Dziękuję za informacje. My dokładnie jedziemy do Gran Garbi Mar -
                czyli obok, dużo miniejszy hotel ale trzeba docierać do Gran Garbi
                na obiad i kolację.
                Rozumiem, że byliście samolotem to nie wiesz dokładnie jak
                funkcjonuje parking? My jedziemy samochodem, głównie ze wzgledu na
                małą objazdówkę po Francji. W Lloret mamy podobno wypocząć po
                Francji !? Mam jedno pytanie dotyczące cen za napoje do posiłków.
                Jaki jest poziom, bo słyszeliśmy / na Forum/ ze podobno jest
                wyjątkowo drogo?
                Pozdrawiam.
                • Gość: anka Re: do anki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.10, 16:07
                  ja też samochodem, tzn inaczej ja samolotem z dziecmi a mąż dojechał sam
                  samochodem i potem pojechalismy na fantastyczny tour przez Pireneje az po
                  Asturię. parking jest spoko, tak po prostu plac ogrodzony zamykany, darmowy,
                  kluczyk dostaniesz w recepcji byłam w lipcu zawsze były miejsca. polecam plażę
                  fenals, dużo mniej ludzi choc i tak sporo ale taka bardziej rodzinna, nappoje w
                  hotelu, hmmm nie mam jakis strasznych wspomnien, my po prostu zawsze bralismy
                  dużą wodę niegazowaną, 1 l lub półtora i tyle. wiadomo ze ceny np w barze
                  hotelowym są chore np 3 E za piwo itd ale jest tyle lokali, sklepów obok ze
                  dacie radę.
                  ja z synem pojechalismy na camp nou do bcn, koniecznie odwiedzcie tossę, warto
                  do ogrodu botanicznego w blanes
                  aha garbi mar - bylismy tam tez na basenie spokojnie miło i blisko
                  • atednat Re: do anki 05.03.10, 08:35
                    Serdecznie dziękuję.
                    Tak nam trochę dziwnie wyszło z wakacjami. Mieliśmy całe spędzić we
                    Francji nad Atlantykiem ale problem z konkretnym hotelem spowodował
                    zmianę planów i do "gry" weszła Costa Brava jako miejsce 2
                    tygodniowego wypoczynku na przełomie czerwca i lipca. Oczywiście
                    zamierzamy też zwiedzać: Barcelona, Andora, Tossa i inne ciekawe
                    miejsca. Może polecasz miejsce, nie z pierwszych stron przewodników
                    a warte odwiedzenie w okolicy Lloret? I jeszcze jedno pytanko
                    dotyczące gości hotelowych. Ostatnio byliśmy na wakacjach w hotelu z
                    przewagą Anglików i było super. Jak to wypada w Gran Garbi?
                  • atednat Re: do anki 05.03.10, 08:35
                    Serdecznie dziękuję.
                    Tak nam trochę dziwnie wyszło z wakacjami. Mieliśmy całe spędzić we
                    Francji nad Atlantykiem ale problem z konkretnym hotelem spowodował
                    zmianę planów i do "gry" weszła Costa Brava jako miejsce 2
                    tygodniowego wypoczynku na przełomie czerwca i lipca. Oczywiście
                    zamierzamy też zwiedzać: Barcelona, Andora, Tossa i inne ciekawe
                    miejsca. Może polecasz miejsce, nie z pierwszych stron przewodników
                    a warte odwiedzenie w okolicy Lloret? I jeszcze jedno pytanko
                    dotyczące gości hotelowych. Ostatnio byliśmy na wakacjach w hotelu z
                    przewagą Anglików i było super. Jak to wypada w Gran Garbi?
                    • Gość: anka Re: do anki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.10, 23:20
                      Ja w sumie na Anglików też nigdy nie narzekałam, w garbi niestety sporo jest
                      młodych Francuzów, całe szczęście Polaków (czasami lubimy na swoich ziomali
                      ponarzeka ale na prawdę tam sie wyróżniamy baaardzo pozytywnie. Francuzi głośni,
                      widziałam jak kradli w jadalni napoje biedulki. hmmm bylismy samochodem w
                      besalou , takie śliczne miasteczko nad rzeką fluvią. zresztą jak tam jechaliśmy
                      to takich slicznych miasteczek było mnóstwo. wystarczy na prawdę niedaleko
                      odjechac od wybrzeża. w lloret jest bardzo ładny, modernistyczny cmentarz.
                      przemyśl gironę - mnie nie wystarczyło czasu niestety.
                      • Gość: fred Re: do anki IP: 195.26.74.* 31.03.10, 09:07
                        Czy są w Llioret de Mar bezpłatne parkingi? Pytam gdyż ten hotelowy
                        w którym będę mieszkał jest płatny i to słono.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka