Gość: Agata
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
12.03.11, 15:04
Witam,
na wstępie proszę o odpowiedzi jedynie życzliwe i cierpliwe osoby, bo naprawdę skorzystałam z wyszukiwarki ;)
Tak więc, planuję podróż poślubną maj/czerwiec br. Wymarzyła mi się Barcelona (i mojemu przyszłemu również), ale nigdy nie byłam w Hiszpani i znam jedynie angielski i ogólnie trochę panikuję, bo nie ogarniam.
Na plus to, że od marca br. Wizzair puścił lot Gdańsk-Barcelona, a właśnie z Gdańska lecimy. Koszt biletów wyniesie ok. 1500pln, a budżet mamy 10000 i wolelibyśmy nie przekroczyć teh kwoty, ale spędzić nasze 2 tygodnie (około) miodowe w dość zacnych warunkach ;)
Do rzeczy, chcielibyśmy spędzić kilka dni - może 7 może 8 w samej Barcelonie i ją sobie zwiedzić, ale bez jakiegoś spinania się. Pasowałoby nam także nocne/romantyczne zwiedzanie, wyjścia do jakichś pubów. Natomiast kolejne kilka dni spędzić w jakieś leniwej, nadmorskiej małej miejscowości i tu zastanawiamy się nad : Tossa de Mar albo Lloret de mar, chcielibyśmy zwiedzić Gironę i jeśli warto Barri Vell.
Potrzeba nam Waszych, drodzy Państwo rekomendacji co warto zwiedzić w Barcelonie i czy warto wyjechać z niej do której z wymienionych powyżej miejscowości, jak się tam dostać i innych praktycznych informacji typu gdzie jeść, żeby nie wydać za dużo (nie muszą to być też studenckie warunki), jak się poruszać, jak dotrzeć chociązby do Girony? O, także jakiś sklep by się przydał, bo hotel raczej będzie bez śniadania (wychodzi dużo taniej), że o Zarze nie wspomnę ;)
I czy za jakieś 2,5 k da się solidnie wyżyć przez jakieś 12-14 dni? (restauracje, wieczorki) :) Czy szukać tańszych hoteli?
serdecznie pozdrawiam i dziękuję za odpowiedzi :)