Gość: iwona IP: 5.5.* / 80.58.0.* 02.08.04, 00:36 co zwiedza madrycie Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
aseretka Re: madryt 02.08.04, 08:14 Puerta del Sol - plac w samym centrum miasta, ma kształt cząstki pomarańczy, a jego nazwa oznacza Bramę Słońca, która kiedyś faktycznie tam stała. Znane miejsce spotkań, gwarne i tłoczne. Pośrodku stoi pomnik Karola III i tryskają dwie fontanny - raj dla zmęczonych letnimi skwarami gołębi. Po stronie południowej wnosi się Casa de Correos, zbudowana w XVIII wieku jako miejska poczta; budynek jest istnym świadkiem historii - wystarczy wspomnieć choćby to, że z jego balkonu w roku 1931 ogłoszono powstanie Drugiej Republiki. Teraz mieści się tam ratusz, a pod wieżą z zegarem mieszkańcy Madrytu tradycyjnie witają Nowy Rok. Na chodniku przed bramą znajduje się oznaczenie Kilometra Zero, od którego liczą się główne drogi Hiszpanii. Palacio Real - nieprzyzwoicie bogaty, którego cechami charakterystycznymi są największe w świecie kandelabry oraz 20 km2 gobelinów powstał na początku XVII wieku, na miejscu dawnego alkazaru. Przed Pałacem znajduje się półkolisty plac - Plaza de Oriente, a za pałacem mieszczą się Ogrody Sabatiniego, położone nad kanałem Campo del Moro i udostępnione publiczności 20 lat temu przez króla Juana Carlosa I. Starówka, której najważniejszym elementem jest Plaza Mayor, prostokątny plac z XVII wieku.Nad otaczającymi go arkadami wznoszą się liczne budynki z czasów Habsburgów o dachach pokrytych elegancką czarną dachówką łupkową i wrzecionowatych wieżyczkach na kształt pagod. Innym elementem Starówki jest piętnastowieczna Plaza de la Villa - plac miejski - z surową wieżą Torre de los Lujanes, ozdobioną gotyckim portalem i łukiem w stylu mudéjar. Również na starówce, wznosi się katedra św. Izydora, patrona miasta. La Almudena - katedra madrycka, które budowa ukończona została w roku 1992 na pięćsetlecie odkrycia Ameryki, choć rozpoczęto pod koniec XIX wieku. Plaza de España i Gran Vía z pomnikiem Cervantesa i malowniczą fontanną. Plaza de Colón - Plac Kolumba - wraz z przylegającym małym parkiem Jardines de Descubrimiento. Nad placem góruje potężna neogotycka kolumna z posągiem odkrywcy Ameryki, otoczona przez prześmieszną fontannę: kaskada wody z ogłuszającym rykiem spada podwójną kaskadą do podziemia. Plaza de Cibeles - nazwa placu pochodzi od uchodzącej za wizytówkę miasta Fuente de Cibeles, fontanny z posągiem frygijskiej bogini płodności Kybele. Mieści się tu także pełen przepychu, zapierający dech w piersiach Palacio de Comunicaciones, czyli gmach poczty głównej (z racji filigranowej urody nazywają go podobno Najświętszą Panną od Łączności ), oraz neobarokowy Palacio de Linares, mieszczący instytucje związane z Ameryką Łacińską. Plaza Cánovas del Castillo - plac ten rozpoczyna aleję zwaną Paseo del Prado. Jego środek zajmuje Fontanna Neptuna, który siedzi na osobliwym rydwanie. Przy placu stoi hotel Ritz, a dosłownie kilka kroków stamtąd znajduje się Muzeum Prado zaliczane do najbogatszych w dzieła sztuki światowej i klasycystyczny Congreso de los Diputados, czyli Kortezy, niższa izba parlamentu. Puerta de Alcalá - była to niegdyś wschodnia brama miasta - dziś wznosi się na ruchliwej Plaza de Independencia. Potężną budowlę z granitu stworzył ulubiony architekt Karola III, Sabatini. Wieńczą ją rzeźby z białego marmuru, otaczają zaś ukwiecone trawniki. Bez względu na to, czy jest się zwolennikiem corridy, czy też nie, trzeba zobaczyć madrycką arenę do walki byków, jedną z najpiękniejszych w Hiszpanii. Zbudo-wano ją w latach 1929-31. Jej czerwony mur zdobią neomudejarowe łuki i ceramiczne płytki, przed nią zaś ustawiono dwa pomniki sławnych matadorów. El Rastro- najsłynniejszy madrycki targ, czynny tylko w niedzielę i nieco podupadły; zajmuje tereny przy ulicy Ribera de Curtidores, co oznacza Nadbrzeże Garbarzy. Rozciąga się także na wąskie przecznice, które jakby specjalizują się w określonych rodzajach towarów, np. meble czy ptaszki śpiewające. Calle de Serrano jest ulicą najelegantszych sklepów w Madrycie. Zamyka ona również piękną i luksusową dzielnicę Salamanca. Wędrówkę po mieście warto przerwać, by odpocząć w którymś z licznych i dobrze utrzymanych parków takich jak: Parque del Buen Retiro, Campo del Moro, Casa de Campo czy Real Jardín Botánico. Templo de Debod, egipska świątynia boga Amona, podarowana Hiszpanom za pomoc przy budowie tamy asuańskiej; mieści się na terenie Parque del Oeste, na skarpie nad rzeką Manzanares. Nie brak tu oczywiście sadzawki i fontanny, a ze skarpy rozpościera się widok na Casa de Campo i aż po góry Guadarrama. Odpowiedz Link Zgłoś
wari Re: madryt 11.08.04, 01:56 Z muzeów bardziej od pełnego obrazów z mało estetycznym pacykarstwem przedstawiającym głównie głowy i korpusy władców (wyjątek to Bosch zwany tam Bosco) polecam Muzeum Królowej Zofii, gdzie oferta bardziej zróżnicowana (mnie zachwyca zawsze Guernica). Polecam dworzec kolejowy Atocha, starą część zamienioną na palmiarnię. Ciekawe miejsce. A parki w Madrycie nie są zbyt dobrze utrzymane,np. w porównaniu z Barceloną. Przy wjeździe do miasta od strony Grenady (jeszcze przed obwodnicą "50") polecam po lewej jadac z południa prawdziwe slamsy; domostwa zbudowane z dykty, kartonu, folii. Robi to wrażenie, takie slamsy jakie są w Ameryce Płd. czy Afryce. Nigdzie w Europie podobnych nie widziałem. Poza tym warto zaopatrzyć się w jakiś przewodnik. Odpowiedz Link Zgłoś