mazia 09.04.02, 16:50 Wyjeżdżam na urlop do Tossa de Mar, ale muszę być cały czas w kontakcie mailowym (ach ten pracoholizm:). Czy wiecie coś na temat dostępu do sieci w tych okolicach? Czy jest, a jeśli tak, to jak z cenami? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Kicur Re: Tossa de Mar i dostęp do i-netu IP: *.bielsko.msk.pl 09.04.02, 18:46 Ja ostatnio w Lloret znalazłem. Bez problemu. Kilka zł za godzinę, ale ile - naprawdę nie pamiętam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcia Re: Tossa de Mar i dostęp do i-netu IP: *.u.mcnet.pl 10.04.02, 08:30 Też jadę do Tossy w sierpniu i jestem zainteresowana dostępem do Internetu. Może ktoś coś wie na ten temat? Marcia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mazia Re: Tossa de Mar i dostęp do i-netu IP: 172.28.9.* 10.04.02, 09:42 Gość portalu: marcia napisał(a): > Też jadę do Tossy w sierpniu i jestem zainteresowana dostępem do Internetu. > Może ktoś coś wie na ten temat? > Marcia Marcia, ja jade juz teraz, w polowie kwietnia, wiec jak wroce, dam znac co, gdzie i za ile. PZDR Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcia Re: Tossa de Mar i dostęp do i-netu IP: *.u.mcnet.pl 10.04.02, 16:22 Super, Będę wdzięczna. A jedziesz sama, czy z Biurem Podróży. Ciekawa jestem jak standard hoteli na miejscu? Marcia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hello Re: Tossa de Mar i dostęp do i-netu IP: *.ds16.agh.edu.pl / 192.168.16.* 26.04.02, 13:42 O ile dobrze pamiętam , to kafejek w Tossie naliczyłam chyba ze 4 , wszystkie były w starym centrum , cen niestety nie pamiętam , ale jak wszystko tam sa przystepne. Pozdrawiam M:))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: slakoc Re: Tossa de Mar i dostęp do i-netu IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 07.05.02, 21:30 Jestem też ciekawy wrażeń Czy jechałaś tam własnym samochodem Ja chcę jechać sam /jakieś 2 postoje po drodze/.Pozdrowienia slakoc Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mazia Re: Tossa de Mar i dostęp do i-netu IP: 2.4.STABLE* / 172.28.9.* 15.05.02, 12:04 Gość portalu: slakoc napisał(a): > Jestem też ciekawy wrażeń Czy jechałaś tam własnym samochodem Ja chcę jechać > sam /jakieś 2 postoje po drodze/.Pozdrowienia slakoc Witaj! Jechalam z niemieckiego biura podrozy autokarem, ktory zatrzymywal sie co 4 godziny. Lacznie mielismy 4 postoje, w tym 1 w Luxemburgu, 2 we Francji i ostatni w Hiszpanii. Droga niemilosiernie dluga, ale warto :) Kawiarenek i-netowych jest dosyc sporo, ale znajduja sie w nietypowych miejscach, np. u fryzjera czy w pizzerii. Za to licza sobie dosyc sporo (jesli porownywac do polskich cen) Bylam zwiedzac Llorett i Blanes, ale na prawde jestem przekonana, ze zrobilam wlasciwie, wybierajac Tossa, bo to przeurocze miasteczko. Troche senne, ale jesli jedzie sie wypoczac a nie balowac na dyskotekach, to nie ma piekniejszego miejsca. Co nie oznacza, ze nie ma tam dyskotek, czy ze nie ma sie gdzie zabawic! Oczywiscie, wystarczy tylko chciec,atrakcje sie same znajduja. PZDR Mazia Odpowiedz Link Zgłoś