Dodaj do ulubionych

samochodem czy samolotem?

15.06.05, 11:24
jak to w końcu jest? Wszyscy mówią że samochodem raczej drożej, a mnie wyszło
że dziwnie tanio - czy coś źle liczę?

Jedziemy na dwa tygodnie, w cztery osoby, dieslem, który pali 6-7/100km.
Będziemy nocować na kempingach i nastawiamy się na własną kuchnię, a nie bary.
Ponieważ jedziemy na samo południe z przystankiem w barcelonie, przejedziemy
w sumie ok. 8 000km. Licząc 7/100km i średnio 1euro za 1l oleju, wychodzi mi
że transport wyjdzie nam ok. 560euro. Trzeba doliczyć autostrady, ale nie
sądzę żeby kosztowały nas więcej niż 100euro.
Jeśli byśmy polecieli samolotem, musielibyśmy oddzielnie płacić za poruszanie
się po hiszpanii (zresztą, z pewnością mniej byśmy wtedy zobaczyli), nocować
trzeba by było w hotelach a nie na kempingach i więcej byśmy wydali na
jedzenie.

Tak więc wydaje mi się, że jeśli podzielimy koszty transportu na cztery
osoby, a nie dwie i uwzględnimy różnice w zakwaterowaniu i wyżywieniu,
samochód wcale nie wychodzi drożej.

Powiedzcie mi, czy dobrze myslę, czy też prezentuję naiwny optymizm?:)
Obserwuj wątek
    • Gość: marcinkowo samochodem czy samolotem IP: *.spray.net.pl 15.06.05, 11:38
      z tymi autostradami to bardzo malo zalozylas :) polecam www.viamichelin.com
      wpisz miejsce startu i docelowe i obliczy ci wszystko (paliwo i autostrady). A
      co do samolotu to ostatnio widzialem tanie polaczenia z berlina airberlin.com
      np do alicante czy walencji ... poszukaj ... pozdrawiam Marcin

      www.marcinkowo22.pl
      • Gość: Iwona Re: samochodem czy samolotem IP: *.zgora.dialog.net.pl 15.06.05, 13:47
        9.06 wróciliśmy z Hiszpani zamiast jechać samochodem wybraliśmy wariant
        samolot+wypożyczenie samochodu. Lecieliśmy tanimi liniami z Berlina do Walencji
        bilet na 2 dorosłych i 2 dzieci kosztował w przeliczeniu 680 zł (w obie strony
        ze wszystkimi opłatami) na miejscu wynajeliśmy samochód Nissana Micre na
        tydzień 130 euro + paliwo razem 170 euro. Od lotniska musieliśmy przejechać 130
        km do Peniscoli na Costa Azahar za ten odcinek na autostradzie zapłaciliśmy w
        jedną stronę 9,65 euro. Lot trwał 2,5 godziny. podróż okazała się bardzo krótka
        i nie męcząca tym bardziej że podróżujemy z dwójką małych szkrabów.
        Lecieliśmy EasyJetem im wcześniej rezerwujesz bilet tym jest tańszy.
        Wypożyczalnia samochodu była na parkingu przy lotnisku też mieliśmy
        zarezerwowany samochód o umówionej godzinie czekał na nas. We wrześniu znowu
        się wybieramy do Hiszpani tyma razem na Costa blanca i również przyjmujemy taki
        wariant podróżowania
        • nihiru Re: samochodem czy samolotem 17.06.05, 09:47
          Dzięki za ten post- możliwe że mnie namówiłaś do takiego rozwiązania.
          Mam tylko nadzieję, że uda mi się jeszcze kupić tanie bilety na wrzesień.
          • Gość: Iwona Re: samochodem czy samolotem IP: *.zgora.dialog.net.pl 17.06.05, 15:03
            W poniedziałek rezerwowaliśmy lot z Berlina do Walencji 2 dorosłych i 2 dzieci
            w obie strony 215 euro. Samochód też zarezerwowaliśmy w wypożyczalni na
            lotnisku nissan Micra na 8 dni w Walencji za 180 euro. Wypożyczalnia warta
            polecenia www.victoriacars.com. Ostatnio rezerwowaliśmy przez www.sungo.de
            reklamowane na tym forum, tym razem robimy to bez pośredników i jest oczywiście
            taniej o jakieś 30 euro
            • nihiru Re: samochodem czy samolotem 17.06.05, 15:30
              Czyli na 8 dni wychodzi Wam prawie 400 euro, plus benzyna, ale to zależy od
              tego ile będziecie jeździć. W zeszłym roku - jak podałaś - paliwo wyniosło Was
              40euro.
              My z kolei planujemy jeżdzić dużo - na dwa tygodnie wyszło mi ok 600euro, więc
              nie jest to chyba tak wiele drożej (zwłaszcza że my nie jedziemy z dziećmi,
              tylko z dorosłymi:)).
              Dużym minusem wersji z samochodem są co najmniej cztery dni (przy założeniu
              jazdy także w nocy) stracone na podróż.
              • nihiru Re: samochodem czy samolotem 17.06.05, 15:30
                aha - i do berlina też trzeba jakoś dojechać
                • Gość: Iwona Re: samochodem czy samolotem IP: *.zgora.dialog.net.pl 17.06.05, 22:09
                  Witam mieszkamy przy granicy do Berlina jedziemy około 1,5 godziny własnym
                  samochdem, który wraca do Polski z moim Ojcem. Ja wróciłam z Hiszpani w
                  ubiegłym tygodniu w czwartek byliśmy tam tydzień.
                  Rzeczywiście niewiele jeździliśmy, tylko w okolicach Peniscoli gdzie byliśmy w
                  hotelu. Z maluchami jedno 3 lata a drugie 5 miesięcy byliśmy nastawieni na
                  wypoczynek na miejscu.
                  We wrześniu jedziemy drugi raz teraz w inne miejsce. Za paliwo płaciliśmy w
                  wypożyczalni dostaliśmy zatankowany samochód. jeden bak nam wystarczył
                  • nihiru Re: samochodem czy samolotem 18.06.05, 23:31
                    A czy nie trzeba oddać także zatankowanego do pełna?
                • Gość: Iwona Re: samochodem czy samolotem IP: *.zgora.dialog.net.pl 17.06.05, 22:11
                  Dokładnie przy wersji dojazdu samochodem traci się conajmniej 4 dni na dojazd i
                  noclegi po drodze
                  • Gość: Jackowski Re: samochodem czy samolotem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.05, 12:17
                    A czy nie jest tak, ze 5-miesieczny bobas traktowany jest przez linie ulgowo ? Dlatego wariant 2 doroslych + 2 dzieci to nie to samo, co 4 osoby dorosle, jesli chodzi o ceny biletow lotniczych.
                    • Gość: Iwona Re: samochodem czy samolotem IP: *.zgora.dialog.net.pl 19.06.05, 15:56
                      Za dziecko poniżej dwóch lat nie płaci się za bilet w samolocie, nie ma
                      własnego fotela ale opłaty lotniskowe trzeba zapłacić. Znajomi, którzy lecą z
                      nami ze starszymi dziećmi 2+2 płacą za ten sam lot 272euro w obie strony.
                      • ir_ir Re: samochodem czy samolotem 21.06.05, 11:11
                        Witam,chcę dorzucic parę słów w obronie podróży samochodem.To fakt że jedzie
                        się w sumie 4 dni(tam i z powrotem).Już 4 razy Jechaliśmy samochodem (dwa razy
                        do Francji i dwa-Hiszpanii)ale my to lubimy.zawsze można sobie uprzyjemnic ta
                        trase.Zwiedzilismy masę miejsc zwłaszcza w drodze powrotnej,których nie wiem
                        czy dało by się nam kiedys zobaczyc.W tym roku lecimy do Hiszpanii samolotem
                        (ze względu na moją ciążę),ale nie wiem czy nam się to spodoba.Wypowiem się po
                        powrocie.Pozdrawiam i życzę udanych wakacji!
    • Gość: zuza Re: samochodem czy samolotem? IP: 193.109.123.* 21.06.05, 16:16
      lecimy z berlina do walencji w sierpniu, 3 dorosłe osoby za 250 euro. tam
      wypożyczamy samochód (www.carjet.co.uk - 120 euro na 6 dni) i jeździmy. mamy 14
      dni urlopu i te 4, które poswięcilibyśmy na jazdę autem, wolimy przeleżeć na
      plaży. zwłaszcza, że objazd hiszpanii samochodem mamy już za sobą :))

      pozdrowienia,
      j.
      • Gość: Iwona Re: samochodem czy samolotem? IP: *.zgora.dialog.net.pl 21.06.05, 22:24
        Podróż samolotem ma tę zaletę, ze jest o wiele krótsza niż samochodem. Każdy ma
        wybór. Nam bardzo ten wariant się sprawdził samolot+samochód. Dlatego we
        wrześniu znów się wybieramy. Jeśli mozna wiedzieć jakimi liniami lecicie?
        Pozdrawiam i życzę udanego urlopu
        • joanna.nl Re: samochodem czy samolotem? 22.06.05, 15:08
          lecimy easyjet'em :))
          chcieliśmy air berlin do alicante (bo wakacje m.in. w torrevieja) ale było za
          drogo :))

          j.
          • Gość: siwi Re: samochodem czy samolotem? IP: 217.158.144.* 22.06.05, 16:22
            Joanna, jak ci sie udalo znalezc lokum w Torrevieja?
            • Gość: joanna.nl Re: samochodem czy samolotem? IP: 193.109.123.* 23.06.05, 16:18
              przez znajomych, ale wiem że apartamenty wynajmuje np www.carisma.pl :))
    • Gość: peterxx1 Re: samochodem czy samolotem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.05, 17:42
      hmm 560 euro paliwo + autostardy + 1/3-1/2 przegladu no bo jak 8 tys sam dojazd
      i powrot + cos na miejscu (no bo przecierz duzo chcecie zobaczyc ) to tak w 9
      tys przebiegu sie zamknie

      to wychodzi jakies 700 eur + przeglad (niech bedzie robiony przez znajmoego
      zenka ) za 100 eur (400 zl) = 800 eur na samo auto i zrobic 9 tys km w 2 tyg to
      masakra a nie urlop (dodatk 4 dni z glowy w aucie stracone + po 1 dniu na
      dochodzenie do siebie po takiej podrozy chyba ze jestescie zgumy i pijecie
      benzyne i nie robi to na was wrazenia, czyli 6 dni do tylu)

      za 1000 euro mozna kupic all incl z przelotem na 2 tyg dla 2 osob, piszesz ze 4
      osoby to tylko kwestia czy dorosle czy 2+2 (dzieci) , jesli z dziecmi to TYLKO
      smaolotem bo wyjdzie moze z 1400 euro i masz wszsytko a nie walic 9 tys km w 2
      tyg , gotowac samemu i zaplacic to samo ale co kto lubi
      • Gość: Gosia Re: samochodem czy samolotem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.05, 09:45
        Samochodem czy samolotem? To zależy co kto lubi. Jadąc samolotem jesteś raczej
        skazany na spanie w hotelach (hostelach, pensjonatach). Poza tym trzeba na
        miejscu wypożyczć samochód. Ja niezależnie od tego, jak daleko trzeba jechać
        zawsze wybiorę samochód. Przede wszystkim dlatego, że człowiek jest niezależny -
        w każdej chwili można zmienić swoje plany podróży. My zawsze po drodzone bardzo
        dużo zwiedzamy.
        Po wielu pytaniach znajomych o koszty, czas przejazdu itp. od paru lat prowadzę
        zawsze superdokładne notatki z podróży. Zapisuję każdy wydatek, godzinę wyjazdu,
        ilość kilometrów.
        Zestawienie z Hiszpanii 2003 za dwie dorosłe osoby (trasa Lublin-Cabo de Gata,
        17 dni łącznie z podróżą). Wszystko w euro:
        przejechanych kilometrów 7887
        paliwo 318,2 (z tego w Hiszpanii 167,6)
        autostrady 171,3 (jeśli był wybór autostrada - normalna droga, zawsze
        wybieraliśmy autostradę)
        noclegi 359,83 (campingi x 12, inne x 3)
        jedzenie 221,29 (w tym 2 x w restauracji, kilkanaście razy kawa w kawiarniach)
        wstępy do muzeów 52
        nieprzewidziany mandat za rozmawianie przez komórę w czasie jazdy 42 (normalnie
        60 euro, ale "zniżka", gdy się płaci policjantowi)
        Jeżeli ktoś jest zainteresowany szczegółami służę dokładnym zestawieniem w excelu.
        fantameister@gmail.com


        • Gość: Andrzej Re: samochodem czy samolotem? IP: *.zgora.dialog.net.pl 08.07.05, 10:12
          Bardzo mi przykro Gosia ale co do samolotu to gadasz 3 po 3. Przez ostatni czas
          objechaliśmy samochodem pół Europy i prawdziwą niezależność poczuliśmy dopiero
          po zmianie na samolot. Zwłaszcza z dwójką małych dzieci podróż (dalsza)
          samochodem to makabra. Żona (nick Iwona) opisywała nasze rozwiązanie więc nie
          będę rozwijał tego wątku. W zeszłym roku byliśmy samochodem w Kalabrii. Raz
          warto ale nigdy więcej. Może w przyszłym roku pojedziemy na południe Włoch i
          wtedy wybierzemy opcję - samolot do Neapolu i wypożyczenie samochodu. W
          sumie "straciliśmy" 4 dni na jechanie. Nawet jesli robiłbym objazdówkę po danym
          kraju to i tak wybieram samolot + samochód. Wyjdzie oszczędniej czasowo, a cena
          podobna a w niektórych przypadkach nawet taniej w zalezności od kraju(też
          robimy dokładne notatki - co do centa ;)).
          • Gość: Gosia Re: samochodem czy samolotem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.05, 15:50
            Może i gadam "trzy po trzy". I absolutnie nie chcę nikogo przekonywać do
            samolotu, wypowiedziałam tylko swoją opinię. I wcale nie będę się upierać,
            ponieważ każdy wybiera to co lubi. My okres podróży z dziećmi mamy już za sobą -
            teraz jeździmy mężem we dwójkę. Dla mnie podróżowanie samochodem stanowi
            przyjemność samą w sobie. Tak samo jak spanie w namiocie (uwielbiam zapach
            rozgrzanych materaców, wczołgiwanie się do namiotu i wszelkiego rodzaju atrakcje
            związane z pobytem na campingu). Część znajomych uważa, że jesteśmy kopnięci. Tu
            padają argumenty: "...stać was na wykupienie wczasów", "...w waszym wieku" (po
            40-ce)itp. I tu nie chodzi wcale o kasę (chociaż jest ważna) - po prostu lubimy
            to, chociaż być może nie wszyscy w to uwierzą. Pozdrawiam i życzę miłych wojaży
            • Gość: Andrzej Re: samochodem czy samolotem? IP: *.zgora.dialog.net.pl 08.07.05, 16:11
              Absolutnie nie zamierzam cię przekonywać do tego co nie lubisz :)) pytanie
              postawione w tym wątku było związane z opłacalnością. I tutaj samolot wygrywa.
              Natomiast to co piszesz to sprawa gustu. Krótko ujmując: Ja lubię oliwki a żona
              nie. Nie oznacza to że nie będziemy ich kupować. Lubienie a konfort i cena to
              dwie różne sprawy. Pozdrawiam
      • alicjaluk Re: samochodem czy samolotem? 07.07.05, 15:32
        przepraszam ale gdzie mozna kupic allinc. na dwa tygodnie/2os za 1000 euro do
        hiszpani...?????? jesli masz namiary na takie biuro to daj.!!!!! ale nie chce
        mi sie wierzyc
    • Gość: k Re: samochodem czy samolotem? IP: *.aster.pl 09.07.05, 00:13
      ile obecnie kosztuje benzyna w hiszpanii czy ktos wie?. A ile za autostradę i
      czy w ogóle jest sens i da się poruszać niepłatnymi drogami?z góry dzięki
      • Gość: Gosia Re: samochodem czy samolotem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.05, 09:31
        Na stronie PZM www.pzm.pl/bp_ceny_paliw.asp są ceny. Na stronie Pascala
        abc.onet.pl/2029,1061620,kontent.html ceny autostrad.
        W Hiszpanii nie wszystkie autostrady są płatne - na niektórych mapach są
        zaznaczone innymi kolorami. We Francji moim zdaniem nie warto. Jechaliśmy
        kiedyś ok 200 km drogą biegnącą równolegle do autostrady i była wąska, wiocha za
        wiochą, ciągniki jak na polskiej wsi. Oczywiście nawierzchnia dużo lepsza. Ale
        znajomi chcąc zaoszczędzić pieniądze zawsze tak jeżdżą i sobie chwalą. Tyle
        tylko, że zoaszczędzisz pieniądze, a tracisz czas.
        Fajny jest program AutoRoute Microsoftu (ja mam wersję 2001), który pomaga
        zaplanować trasę. Wprowadzasz sobie różne dane np. skąd, dokąd, godzina wyjazdu,
        czy chcesz jechać autostradami, czy normalnymi drogami, ile spala twój samochód,
        z jaką prędkością jedziesz itp. I masz zaplanowaną trasę z kilometrami, ilością
        benzyny, czasem podróży itp.
        I warto też skorzystać ze strony firmy Michelin www.viamichelin.com
        (Driving Directions)
    • kajkamala Re: samochodem czy samolotem? 09.07.05, 15:17
      nihiru napisała:

      > jak to w końcu jest? Wszyscy mówią że samochodem raczej drożej, a mnie wyszło
      > że dziwnie tanio - czy coś źle liczę?
      >

      Drugi rok z rzędu lecimy do Hiszpanii z Berlina. W zeszłym roku kupiliśmy bilet
      do Malagi (ok. 350 PLN), w tym do Jerez de la Frontiera (320 PLN). Za każdym
      razem wynajmujemy samochód, który odbieramy na lotnisku i tam też zostawiamy (w
      tym roku na 7 dób Seat Ibiza z klimą za 890 PLN).
      Zarezerwowaliśmy sobie 2 noclegi w Sanlucar na Costa de la Luz (hotel 3* ze
      śniadaniami za 360 PLN), 2 noclegi we Frigillianie na Costa Dorada (hotel 3* ze
      śniadaniami za 402 PLN) i 3 noclegi w Portugalii na Algarve w Lagos (hotel 2,5*
      ze śniadaniami za 492 PLN). Wszystko to załatwiliśmy przez internet w jednym
      biurze w Polsce.
      Koszt przelotów, samochodu i hoteli ze śniadaniami to 2784 PLN. Do tego dojdzie
      paliwo i jedzenie. Uważam, że to całkiem dobra cena za tygodniowy objazd
      południa Półwyspu Iberyjskiego.

      Kaja Małachowska
    • art20002 Re: samochodem czy samolotem? 09.07.05, 17:46
      nihiru napisała:

      > jak to w końcu jest? Wszyscy mówią że samochodem raczej drożej, a mnie wyszło
      > że dziwnie tanio - czy coś źle liczę?

      W wolnej chwili poczytaj nasze koszty www.salonprestiz.online.pl/europa2005/

      pozdr

      Arti
      • Gość: sandrzej Re: samochodem czy samolotem? IP: *.zgora.dialog.net.pl 30.11.05, 21:38
        do kosztów samochodu trzeba doliczyć noclegi oraz opłaty za autostrady żeby
        jazda nie trwała całe wakacje.. a to podnosi wydatek
    • Gość: freestyler Re: samochodem czy samolotem? IP: *.range86-137.btcentralplus.com 30.11.05, 23:32
      Kolego juz ci pisze trase z polski do hiszpanii to bez mapy.
      Francja autostrady 60€ ja przejezdzam w Mullhouse do Francji.
      Z granicy Francji do Barcelony 11 € to jest koszt autostrad.
      Uwazam ze masz racje jak pojedziesz swoim autem masz wszystko w nosie nikogo
      sie nie musisz prosic rowniez wypozyczac.Tu wypozyczalnie sa tanie i drogie ale
      te tansze maja kilometry limitowane co Ciebie nie bedzie dotyczyc jesli
      pojedziesz swoim autem.Ja osobiscie zawsze do pl smigam autem.
      Pozdrawiam !
      • Gość: sandrzej Re: samochodem czy samolotem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.05, 09:05
        freestyler: podróż samochodem na taką odległość ma dla mnie jeden mankament.
        Czas przejazdu. Osobiście korzystam z EasyJeta z Berlina. Lot do Walencji. Przy
        dużo wcześniejszej rezerwacji koszt przejazdu jest naprawdę niewielki (mniej
        niż opłaty autostradowe przez ciebie podane :)) ). A wypożyczalnie? Korzystam z
        www.victoriacars.com . Nie są najtańsi ale sprawdzeni. Choć znalazłem tańsze
        trochę się boję eksperymentu... może możesz coś polecić?
    • Gość: sandrzej info z dnia 17.12.2005 IP: *.zgora.dialog.net.pl 17.12.05, 11:10
      Dokonałem rezerwacji dla 4 osobowej rodziny na czerwiec. Wyjazd 10 dniowy.
      Samolot 266 Euro. Samochód 156 Euro + paliwo. Dojazd autostradą w dwie strony
      do hotelu z lotniska w Valencii 20 Euro (około 150 km). Wyjdzie poniżej 500
      Euro. Zadnych noclegów po drodze. Zadnego marudzenia dzieci czy "daleko
      jeszcze?". Skąd ja to znam.. ;) No i czas - rano wylatuję z Berlina a w
      południe mam już lunch w hotelu. Pozdrowienia
      AS

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka