Gość: ania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.08, 16:08 Czy możecie pomóc który hotel wybrać? Oba wydają się podobne wg zdjęć katalogowych, ale który lepszy? Wybieramy się w lipcu z 9 letnim dzieckiem. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: daniel Re: Hotel President czy Marblau IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.08, 14:27 Wakacje w Calella z pewnoscia beda udane a hotele obydwa przyzwoite: www.travelzone.pl/hotele/hiszpania/costa-brava/presidente.html www.travelzone.pl/hotele/hiszpania/costa-brava/mar-blau.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosia Re: Hotel President czy Marblau IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.08, 17:11 rzeczywiście - obydwa hotele b. fajne, ale na stronie Mar Blau pierwsze zdjęcie po prawej stronie nie dotyczy tego hotelu, to jest apartament o tej samej nazwie, ale chyba nawet nie w Calelli Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pestka Re: Hotel President czy Marblau IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.03.08, 07:07 Witam serdecznie.Ja bylam 4 krotnie w presidencie.Fantastyczny hotele.Tuz obok jest hotel mar blau.Oba te hotele sa super.Za presidentem przemawia wiekszy basen.Nie ma tam tloku oraz "bitwy"o lezaki.Poniewaz basen znajduje sie w duzym ogrodzie jest gdzie sie skryc jezeli slonce zbyt mocno przypieka.Z opinii turystow mar blau wynika ze w tym hotelu basen jest zawsze pelen klebiacych sie wczasowiczow no i ciezko z miejscem do lezenia. Co prawda zaden to problem poniewaz sprytniejsi turysci z mar blau przychodza na basen do presidenta.Oczywiscie obsluga hote;u nie robi zadnych problemow. Ja polecam presidenta ale jezeli pojedziesz do mar blau bedziesz tez bardzo zadowolona Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania Re: Hotel President czy Marblau IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.08, 09:12 Dzięki wszystkim za odpowiedzi, wybraliśmy Presidenta. Mam nadzieje że dobrze zrobiliśmy. Mam jeszcze jedno pytanie jak tam byłyście to czy jak jedzie się gdzieś na cały dzień to czy można zrezygnować z obiadu i dostaje się jakiś suchy prowiant? Jak jest z wyżywieniem czy np jak mały nie zje mi na śniadanie nic (bo to niezły niejadek) to mogę wziąść do pokoju czy zabronione? Jakie ceny w hotelu interesują mnie głównie picia? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pestka Re: Hotel President czy Marblau IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.03.08, 10:07 Czesc.Wybralas presidenta-swietny wybor.Jezeli wybieracie sie np na wycieczke do barcelony i nie bedzie was na ktoryms posilku dzien wczesniej nalezy zglosic ten fakt w recepcji i firma cateringowa przegotuje dla was tzw.picknick.Jezt to skromny posilek:woda mineralna jakas kanapka jablko i ciasteczka.Nic specjalnego.Mozna tez przeniesc np obiad na dzien wyjazdu-bo kazdy pobyt konczy sie sniadaniem.O wszystkim dowiesz sie od rezydentki na miejscu. Jezeli chodzi o dziecko to niestety nie jest wskazane aby wynosic jedzenie do pokoju.Byc moze ze zrobia wyjatek ale watpie. Jedzenie jest tak urozmaicone i w takich ilosciach ze przez 2 godziny trwania sniadania moze uda sie cos wcisnac dziecku.Ogolnie jedzenie jest niesamowite pod kazdym wzgledem.President slynie z wysmienitej kuchni. Napoje platne sa do obiadu i obiadokolacji.Nie kupowalam wina ani piwa wiec nie orientuje sie w cenach.Wiem ze coca cola /mala w szklanej butelce/kosztowala w ubueglym roku 1,5€.Drogo ale czasami trudno przelknac bez popicia a wnosic na sale swojego nie mozna. Natomiast do sniadania picia jest pod dostatkiem poczynajac od napojow goracych:kawa kakao czekolada mleko herbata konczac na 2 rodzajach /rozwodnionych/sokach. Pozdrawiam serdecznie i gratuluje wyboru hotelu. Zycze wspanialych wakacji w hiszpanii Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania Re: Hotel President czy Marblau IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.08, 11:15 Dzięki wielkie. Z jakiego biura byłaś? My jedziemy z Orlando Travel. Z tego co się orientuję to u nas pobyt kończy się obiadem w dniu wyjazdu przynajmniej tak nas informowali ale jeszcze sprawdzę. Myślę że nie będzie tak źle z tym jedzeniem ale wolałam zapytać na zapas. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pestka Re: Hotel President czy Marblau IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.03.08, 14:01 Witam.Ja jezdzilam do presidenta z nieistniejacego juz biura opentravel.Orlando ma identycznie zorganizowany wypoczynek.Nie wiem jak jest w tym roku ale w poprzednich latach pobyt zaczynal sie obiadem a konczyl sniadaniem.Zreszta to malo wazne poniewaz w razie czego mozna dokupic w recepcji np obiad sniadanie czy tez obiadokolacje.Kosztuje niewielkie pieniadza i nie trzeba chodzic po knajpach . Pozdrawiam serdecznie.W razie pytan pisz ja chetnie ci odpowiem. Aha zarezerwujcie sobie czas na zwiedzanie barcelony.To piekne miasto.Tylko nie dajcie sie nabrac na wycieczki fakultatywne.Koszmarnie drogie a zwiedzanie odbywa sie z okien autokaru-glownie.Wiem bo niestety dalam sie kiedys nabrac Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania Re: Hotel President czy Marblau IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.08, 14:34 Mamy w planach Barcelone chcemy na nią przeznaczyć 2 dni dojazd kolejką. Poza tym chcemy na jeden dzień wynająć samochód i zobaczyć Montserat i Blanes ogród botaniczny i coś co się jeszcze uda żeby wykorzystać że będziemy mieli samochód. A jak się jeszcze uda to rejs statkiem, oceanarium (ale to w Barcelonie) zobaczymy na miejscu jak mały będzie się aklimatyzował tym bardziej że nie ma za dużo dni żeby szaleć. A Ty co zwiedzałaś, czym się poruszałaś czy może wynajmowałaś auto (jakie koszty z tym związane)? Odpowiedz Link Zgłoś
drugi_engadin Re: Hotel President czy Marblau 06.03.08, 14:13 zobaczcie co pisza o nim na holidaycheck.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosia Re: Hotel President czy Marblau IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.08, 16:35 Ja byłam w zeszłym roku w Mar Blau - też z Orlando. Pani w biurze namawiała na Presidenta - ja się uparłam na MB i byłam bardzo zadowolona. W sumie obydwa hotel porównywalne tylko rzeczywiście baseny większe w Presidencie, ale nie przypominam sobie tłoku w basenie:)), z leżakami też nie było problemu (szczyt sezonu - przełom lipca i sierpnia). Z restauracji lepiej nie wynosić - jedzenia od wyboru do koloru - cola 1,5 euro, najtańsza butelka wina - 5 euro. Jeżeli nie została wypita nakładają zawieszkę z nr pokoju i jest na drugi dzień. Barcelonę samemu - koniecznie oceanarium!! Jak dla dziecka to Marineland z pokazami delfinów, oraz parkiem wodnym - mnóstwo atrakcji dla dzieci. W MB - pokój na kartę, w P - klucz ze sporym kółkiem. Kończy się obiadem w dniu wyjazdu. Na pewno ci się spodoba. A w Montserrat byliśmy na wyc. fakultatywnej - świetny przewodnik i warto było jechać z nim, a nie samemu - wszędzie zaprowadził - dając przy okazji praktyczne rady:) Odpowiedz Link Zgłoś