Dodaj do ulubionych

ile trwa proces naturalizacji w NY

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.04, 14:32
Witam, chcialabym sie dowiedziec ile obecnie w praktyce trwa proces
naturalizacji w stanie NY, w immigration mowia ze od 6 do 9 miesiecy. ALe czy
to prawda, moze ktos niedawno przechodzil przez ten proces i wie ile to moze
trwac?
Obserwuj wątek
    • vip-1 Re: ile trwa proces naturalizacji w NY 26.07.04, 15:10
      Najpierw musisz mieszkac w USA legalnie 5 lat a nie w Polsce skad zdaje sie,
      piszesz aktualnie.
      A proces trwa ok. 1.5 roku.
      • Gość: Iza Re: ile trwa proces naturalizacji w NY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.04, 18:56
        nie pisalam ze sprawa konkretnie doczyty mnie. Ja faktycznie mieszkam w Polsce.
        Chodzi o mojego narzeczonego, ktory jest obecnie po pobraniu odciskow palcow.
        Ciekawi jestsmy ile to moze trwac w praktyce, bo ile w teorii to juz wiemy :)
        • vip-1 Re: ile trwa proces naturalizacji w NY 26.07.04, 19:14
          Odciski kwiecien 2003 do dzis ani du-du.
          • Gość: Iza Re: ile trwa proces naturalizacji w NY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.04, 19:20
            Mam nadzieje ze zartujesz. Dla mnie sprawa jest o tyle powazna ze mamy male
            dziecko. Odciski pobrane na poczateku lipca. Moze znasz jakies linki, gdzie
            ludzie wypowiadaja sie na ten temat, konkretnie stan NY.
            • Gość: Ala Re: ile trwa proces naturalizacji w NY IP: *.bbnplanet.com 26.07.04, 19:26
              Odciski palcow pobieraja raczej na poczatku tego procesu. Mysle, ze jeszcze
              okolo roku bedziecie czekac. Ja od samej rozmowy czekalam na przysiege 5
              miesiecy w zeszlym roku a calosc trwala chyba 18-19 miesiecy.
            • vip-1 Re: ile trwa proces naturalizacji w NY 26.07.04, 20:10
              Gość portalu: Iza napisał(a):

              > Mam nadzieje ze zartujesz. Dla mnie sprawa jest o tyle powazna ze mamy male
              > dziecko. Odciski pobrane na poczateku lipca.

              To nie ma znaczenia w tym procesie.
            • cracovian Re: ile trwa proces naturalizacji w NY 28.07.04, 16:57
              VIP dlugo czeka i jeszcze z rok co najmniej, wiec nie zartuje.
        • Gość: Ulka aktualne dane dotyczace NY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.04, 21:19
          egov.immigration.gov/cris/jsps/officeProcesstimes.jsp?selectedOffice=49
    • vdal Re: Jak to wyglada w Chicago 27.07.04, 17:56
      Wiem,ze to inne miasto,ale mzoe troszke cie uspokoi to co napisze:D
      Moj mezczyzna tez stara sie o obywatelstwo teraz i terminy sa nastepujace:
      20 maj 04 - wysłanie papierow
      1 czerwiec 04 - potwierdzenie otrzymania dokumentów
      7 czerwiec 04 - wezwanie na odciski palców
      18 czerwiec 04 - odciski palców
      26 lipiec 04 - powiadomienie o egzaminie na obywatelstwo
      27 wrzesien 04 - egzamin na obywatelstwo

      Pozdrawiam:D
      • vip-1 Tyto w ogole bystra pipa jestes 27.07.04, 18:16
        Jeszcze miesiac temu bylas glupia w trabe a dzis juz wszystko wiesz , geniusz w
        g-stringach , he , he ...


        OBYWATELSTWO
        Autor: vdal
        Data: 14.06.2004 12:28 + dodaj do ulubionych wątków

        + odpowiedz na list

        --------------------------------------------------------------------------------
        Czy ktos moze orientuje sie ile obecnie trwa proces naturalizacji(najlepiej w
        biurze Nebraska)?I jak mozna prosic o wyszczegolnienie kolejnych etapow
        naturalizacji(zlozenie dokumentow,odciski placow...) z terminami?

        Dzieki wielkie i pozdrawiam
        :D

        • vdal Re: vip-1 27.07.04, 19:15
          Mam prawo nie wiedziec i mam prawo dzielic sie tym,co wiem.Takie sa reguly
          kazdego forum...
          • vip-1 Konfabulantka 27.07.04, 19:53
            vdal napisała:

            > Mam prawo nie wiedziec i mam prawo dzielic sie tym,co wiem.Takie sa reguly
            > kazdego forum...

            O, now you are talking semantics....
            Udzielasz szczegolowych informacji (zmyslonych podejrzewam) na temat na ktory
            zadawalas ogolne pytanie swiadczace o kompletnym braku orientacji w temacie.
            Pozostaje zapytac psychologa: Po co?
            (16 czerca "twoj mezczyzna" , no i ty chyba tez???? powinien juz znac wszystkie
            terminy oprocz terminu egzaminu...)
            "twoj mezczyzna" to chyba taki sam twor chorej imaginacji.... he, he :)

            • vdal Re: vip 27.07.04, 21:35
              Hmm masz prawo do myslenia to tez jedna z regul kazdego forum oraz naszego
              kraju, w ktorym jak wiesz mamy demokracje,a co za tym idzie wolnosc myslenia.
              Co do mojej wiedzy na temat procesu naturalizacji oraz obywatelstwa, to jest
              ona nie powiem mala,ale nie jest tez tak,ze nie mam pojecia co i jak.Niestety
              osobiscie nie bralam w tym udzialu i w sumie mam nadzieje,ze nigdy nie bede
              brala:P
              Moj chlopak przechodzi to od maja wlasciwie juz drugi raz. Pierwszy raz
              przechodzil w zeszlym roku.Niestety odrzucono jego aplikacje ze wzgledu na
              owczesne DUI(chyba wiesz co to jest jak nie,chetnie ci wytlumacze).
              Na kazdej stronie mowiacej o naturalizacji jest powiedziane,ze czeka sie od 6-9
              miesiecy,zreszta to samo powiedza ci w biurze (np.w Chicago).
              Jak juz nie raz mozna sie bylo przekonac, roznie to bywa w praktyce.
              Nieznajomosc przeze mnie kolejnych etapow naturalizacji wiazalo sie z tym,ze za
              pierwszym razem odrzucono aplikacje mojego chlopaka zaraz po wyslaniu jej w
              zwiazku z tym nawet nie otrzymal potwierdzenia o przyjeciu papierow.O tym
              dowiedzielismy sie poprzez specjalne pismo,ktore wysyla sie w celu zaciagniecia
              informacji o statusie sprawy,ktore moze wyslac kazdy kto chce sie dowiedziec co
              sie dzieje,a pozniej wykorzystac takie pisma zwane "status inquiry" w sadzie
              imigracyjnym w sprawie o opieszalosc urzednikow imigracyjnych jezeli twoja
              sprawa nie zostala rozpatrzona w wyznaocznym terminie(oczywiscie pewnie pieknie
              to tylko na pismie wyglada:)),bo jak zapewne wiesz taki temin istnieje(niestety
              nie moge przytoczyc ci ilosci dni,bo nie znam tej liczby).
              Obecnie od maja jego sprawa ruszyla i to dosyc w szybkim tempie z tego co
              dowiedzialam sie nie tylko z tego forum,ale takze innych i z informacji
              zaciagnietych u osob,ktore przechodzily proces naturalizacji.
              Terminy,ktore podalam sa prawdziwe.Niestety nie moge podac terminu, w ktorym
              nastapi zaprzysiezenie mojego chlopaka z dwoch powodow:
              1.Wynik egzaminu(pozytywny lub negatywny)
              2.Jeszcze nie jest po etapie - egzamin(27 wrzesien)

              Stad byly te pytania w poscie,ktory raczyles przytoczyc wczesniej.

              Tutaj tez uwagi do autorki oraz osob,ktore albo maja kogos kto bedzie sie
              staral lub stara sie o obywatelstwo:

              1.Jezeli ma dui ta osoba,to musi czekac az minie termin zawieszenia,bo tak
              odrzuca mu aplikacje.Po uplynieciu tego terminu niech na wniosku wpisze,ze bylo
              dui oraz na spotkaniu z oficerem tez sie do tego przyzna,bo podobno co drugi
              Amerykanin ma dui:P.Jezeli sie nie przyzna,a sprawdza to odwala aplikacje i
              znowu czekanie:/

              2.Jezeli nie dostajecie zadnych potwierdzen,albo sprawa sie nie rusza kilka
              miesiecy to wyslijcie pisemko z zapytaniem o to jak wasza sprawa stoi tzw.
              status inquiry.Urzad musi odpowiedziec na to pismo.Robi to w terminie do 2
              tygodni.Pismo takie moze pomoc,a napewno nie zaszkodzi,a dwa wlasnie przyda sie
              jezeli bedzieci chcieli zalozyc sprawe o opieszalosc urzednikow itp.:D

              3.Jezeli osoba ma wyznacozny termin spotkania (np.odciski placow) to nie
              przekladajacie chyba,ze macie naprawde cos waznego!!!Przelozenie takiego
              terminu powoduje,ze wydluzy sie czas calego procesu i to znacznie...

              Pozdrawiam zwlaszcza cieie vip i zycze wiekszej rozwagi w ocenianiu ludzi:D

              Ps:Jezeli znasz czas jaki moze uplynac od egzaminu do zaprzysiezenia to
              prosilabym o takowa informacje.
              Z gory dziekuje:D
            • vdal Re: vip 27.07.04, 21:35
              Hmm masz prawo do myslenia to tez jedna z regul kazdego forum oraz naszego
              kraju, w ktorym jak wiesz mamy demokracje,a co za tym idzie wolnosc myslenia.
              Co do mojej wiedzy na temat procesu naturalizacji oraz obywatelstwa, to jest
              ona nie powiem mala,ale nie jest tez tak,ze nie mam pojecia co i jak.Niestety
              osobiscie nie bralam w tym udzialu i w sumie mam nadzieje,ze nigdy nie bede
              brala:P
              Moj chlopak przechodzi to od maja wlasciwie juz drugi raz. Pierwszy raz
              przechodzil w zeszlym roku.Niestety odrzucono jego aplikacje ze wzgledu na
              owczesne DUI(chyba wiesz co to jest jak nie,chetnie ci wytlumacze).
              Na kazdej stronie mowiacej o naturalizacji jest powiedziane,ze czeka sie od 6-9
              miesiecy,zreszta to samo powiedza ci w biurze (np.w Chicago).
              Jak juz nie raz mozna sie bylo przekonac, roznie to bywa w praktyce.
              Nieznajomosc przeze mnie kolejnych etapow naturalizacji wiazalo sie z tym,ze za
              pierwszym razem odrzucono aplikacje mojego chlopaka zaraz po wyslaniu jej w
              zwiazku z tym nawet nie otrzymal potwierdzenia o przyjeciu papierow.O tym
              dowiedzielismy sie poprzez specjalne pismo,ktore wysyla sie w celu zaciagniecia
              informacji o statusie sprawy,ktore moze wyslac kazdy kto chce sie dowiedziec co
              sie dzieje,a pozniej wykorzystac takie pisma zwane "status inquiry" w sadzie
              imigracyjnym w sprawie o opieszalosc urzednikow imigracyjnych jezeli twoja
              sprawa nie zostala rozpatrzona w wyznaocznym terminie(oczywiscie pewnie pieknie
              to tylko na pismie wyglada:)),bo jak zapewne wiesz taki temin istnieje(niestety
              nie moge przytoczyc ci ilosci dni,bo nie znam tej liczby).
              Obecnie od maja jego sprawa ruszyla i to dosyc w szybkim tempie z tego co
              dowiedzialam sie nie tylko z tego forum,ale takze innych i z informacji
              zaciagnietych u osob,ktore przechodzily proces naturalizacji.
              Terminy,ktore podalam sa prawdziwe.Niestety nie moge podac terminu, w ktorym
              nastapi zaprzysiezenie mojego chlopaka z dwoch powodow:
              1.Wynik egzaminu(pozytywny lub negatywny)
              2.Jeszcze nie jest po etapie - egzamin(27 wrzesien)

              Stad byly te pytania w poscie,ktory raczyles przytoczyc wczesniej.

              Tutaj tez uwagi do autorki oraz osob,ktore albo maja kogos kto bedzie sie
              staral lub stara sie o obywatelstwo:

              1.Jezeli ma dui ta osoba,to musi czekac az minie termin zawieszenia,bo tak
              odrzuca mu aplikacje.Po uplynieciu tego terminu niech na wniosku wpisze,ze bylo
              dui oraz na spotkaniu z oficerem tez sie do tego przyzna,bo podobno co drugi
              Amerykanin ma dui:P.Jezeli sie nie przyzna,a sprawdza to odwala aplikacje i
              znowu czekanie:/

              2.Jezeli nie dostajecie zadnych potwierdzen,albo sprawa sie nie rusza kilka
              miesiecy to wyslijcie pisemko z zapytaniem o to jak wasza sprawa stoi tzw.
              status inquiry.Urzad musi odpowiedziec na to pismo.Robi to w terminie do 2
              tygodni.Pismo takie moze pomoc,a napewno nie zaszkodzi,a dwa wlasnie przyda sie
              jezeli bedzieci chcieli zalozyc sprawe o opieszalosc urzednikow itp.:D

              3.Jezeli osoba ma wyznacozny termin spotkania (np.odciski placow) to nie
              przekladajacie chyba,ze macie naprawde cos waznego!!!Przelozenie takiego
              terminu powoduje,ze wydluzy sie czas calego procesu i to znacznie...

              Pozdrawiam zwlaszcza ciebie vip i zycze wiekszej rozwagi w ocenianiu ludzi:D

              Ps:Jezeli znasz czas jaki moze uplynac od egzaminu do zaprzysiezenia to
              prosilabym o takowa informacje.
              Z gory dziekuje:D
              • Gość: Ramol I po co ta dusputa???? IP: *.proxy.aol.com 27.07.04, 22:55
                Facet ma DUI to moze od razu zapomniec o obywatelstwie i jajco.
                Mi adwokat od razu doradzil nie aplikowac, bo zamiast paszportu mozna dostac
                deport.
                DUI, prostytucja,wloczegostwo, streczycielstwo i zebractwo to paragrafy, ktore
                skuteczniej eliminuja z tego procesu niz napad na bank z bronia w reku albo
                zabojstwo :)
                • Gość: CIekawa Re: I po co ta dusputa???? IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 27.07.04, 23:05
                  Ok, fajnie ludzie, ale co to jest to DUI :)
                  • Gość: Ramol Re: I po co ta dusputa???? IP: *.proxy.aol.com 27.07.04, 23:14
                    Driving Under Influence - jazda kaskaderska po pijoku
                    Takze:
                    DWI- Driving While Intoxicated- podobnie
                  • visa_nazi Ciekawostka : 28.07.04, 16:48
                    Kiedys DUI nie eliminowalo ze staranie soie o obywatelstwo, o ile skonczyl sie
                    juz tzw okres probation. Dzis jest inaczej, na N400 trzeba podawac nawet
                    mandaty drgowe( !) gdzy usunieto paragraf "excluding traffic violations".
                    I w sumie dobrze: to czego tu brakuje, to bunch pijanych kurw i alfonsow
                    jezdzacych 100 mil na godzine po moim miescie...

                    Z irlandzkiej strony dyskusyjnej :


                    "> Another bad example of INS phone people not having a clue. It used to be
                    that the
                    > N-400 form explicitly said "excluding traffic violations". The current N-400
                    form
                    > does not say that anymore. I asked a lawyer, and he said that all moving
                    vehicle
                    > violations have to be reported now. They won't cause problems, but they have
                    to be
                    > reported. No need to report parking tickets, though.
                    > -Joe

                    The reason for this change was probably that some traffic violations - not
                    speeding -
                    can indeed have immigration consequences. A few years ago, INS deported a
                    number of
                    people convicted of felony drunk driving. This would have been a "traffic
                    violation"
                    - to avoid running into problems with that question, they probably removed the
                    "traffic violation" part.

                    Ingo [/QUOTE]"
                    • Gość: Ulka aktualne dane dotyczace stanu NY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.04, 21:21
                      egov.immigration.gov/cris/jsps/officeProcesstimes.jsp?selectedOffice=49
                    • aromanoff Re: Ciekawostka : 15.01.05, 00:26
                      visa_nazi - jak zwykle posluguje sie piekna literacka polszczyzna. Pewnie
                      dzieki temu "starannemu wyksztalceniu, ktore odebral tak w Polsce jak i w
                      USA"...


                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=205&w=19359347&a=19397220

                      visa_nazi napisał:

                      > I w sumie dobrze: to czego tu brakuje, to bunch pijanych kurw i alfonsow
                      > jezdzacych 100 mil na godzine po moim miescie...
                      >
                      • visa_nazi Re: Ciekawostka : 15.01.05, 01:19
                        Tej, twoja mama dzwonila, listonosz jej nie dogodzil, wracaj szybko do domku,
                        do lozeczka
                • vdal Re: I po co ta dusputa???? 05.11.04, 17:55
                  Musze cie zmartwic Ramol,ze twoj adwokat cie troszke skantowal. obecnie moj
                  mezczyzna posiadajacy dui odbiera 8 listopada certyfikat na obywatelstwo.
                  kwestia tylko przyznania sie na spotkaniu z urzednikiem:D

                  Pozdrawiam
                  • partyzancki H he , imagination Vdala 05.11.04, 18:22
                    No wiesz, ten Twoj poznany na necie mezczyzna to jest w ogole wyjatkowy, oby
                    sie wiecej takich nam na kamieniu rodzilo....po angielsku nie pisze za bardzo,
                    ale po pijaku samochodem jezdzi.
                    Duza musi byc desperacja "naszych pieknych pan" w Polsce, ze sie decyduja na
                    sluby z takimi kaskaderami :)
                    A wlasnie: czy Ty na pewno masz te imagination ?????????Chociaz troche ???????
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka