Dodaj do ulubionych

Utah, Arizona, Newada - plan podróży do oceny

03.09.14, 16:35
Cześć!

Wybieram się na 10 dni do zachodnich stanów - lecę do Las Vegas z Chicago.
Widziałam, że kilka osób z forum odwiedziło te okolicy, będę więc wdzięczna za spojrzenie krytycznym okiem na nasz plan podróży. Wszystkie uwagi/porady/rekomendacje mile widziane. Będziemy pierwszy raz w tych okolicach i oglądając zdjęcia w internecie, już jestem oszołomiona :-)

1. godz. 10, przylot LV, odbiór auta, przejazd przed tamę Hoovera i route 66 (Seligman) do Williams / nocleg Williams
2. Grand Canyon - South Kaibab Trail do którego reststopu lek wysokości pozwoli ;) / nocleg Williams
3. Sedona (+ ew. Petrified Forest) / nocleg Williams
4. GC zejście do Havasupai i nocleg lub, jeśli nie uda się zorganizować noclegu na dole, przejazd na North Rim i nocleg w Page lub Kanab, po drodze Horse Shoe Bend
5. White Pocket + Paria Canyon / nocleg Kanab
6. Bryce Canyon hiking + Hwy 12 + powrót do BCanyon na wieczorny "program astronomiczny" / nocleg Panguitch
7. GC North Rim / nocleg Kanab
8. przejazd do Death Valley przez Zion i ew. Valley of Fire / nocleg okolice DV
9. DV, wieczorem powrót do LVegas
10. godz. 17 wylot do Chicago

Lubimy oglądać przyrodę, a nie miasta, dlatego zastanawiam się, czy warto nocować w LVegas ostatnią noc. mamy powrót do Chicago o 17, więc może lepiej zostać w DV?

Czy ktoś z Was był w Sedonie? Ciekawa jestem wrażeń, bo kusi mnie, żeby przedłużyć pobyt w Bryce C. lub obejrzeć Zion, i chyba musiałoby to być kosztem Sedony właśnie.

No i Wielki Kanion - North Rim jest ponoć dużo mniej komercyjny, więc też przemyśliwuję, czy by nie odpuścić jednego z dwóch dni na SRim.

Kolejna rzecz to pytanie do osób, które dotarły samodzielnie do White Pocket - jakie auto? Wiem, że musi być 4x4, ale czy koniecznie klasa Cherokee czy może tzw. mid-size suv wystarczy? Bardzo mi na tym punkcie zależy (ze wzgl. na to odpuszczamy Antelope Canyon). Z kolei fullsize suv będzie pewnie palił jak smok w trasie, więc mam tu rozterkę.

I jeszcze a propos auta - czy trzeba mieć międzynarodowe prawo jazdy w wypożyczalni? musieliście okazać?

Havasupai - ze zdjęć wygląda obłędnie, mam nadzieję, że rzeczywistość dorównuje temu widokowi :) to zajmie łącznie 2 dni zejście i wejście - czy nocleg w Supai dużo wcześniej można zarezerwować? zastanawia mnie tez helikopter, jeśli dobrze rozumiem, to raczej jest loteria, czy się na niego załapiemy z powrotem, stąd liczę 2 dni na całość. Tak więc plan od 5. dnia jest trochę niepewny, bo zależny od tej wycieczki właśnie. Ew. rozważam przesunięcie wyjazdu do DV na popołudnie, żeby się zmieścić mniej więcej w planie.

Będę wdzięczna za wszelkie wskazówki!
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • hachis Sedona 03.09.14, 19:30

      Czesc,

      Calosci nie ocenie. Zrobia to na pewno inni ale Sedony nie odpuszczaj.
      Klimatyczne i ceglasto-pomaranczowe miasto. Musicie je zobaczyc koniecznie.
      Moze uda sie Wam tam przenocowac. Zachod i wschod slonca jest odlotowy.
      Niczego nie ogladajcie kosztem Sedony. Sedone zobaczcie koniecznie.
      Po powrocie przyznasz mi racje.

      Have a nice trip (nomen omen:)

      h.
      • maya_79 Re: Sedona 04.09.14, 21:57
        Dzięki! Chyba ta Sedona zostanie, wydaje mi się dobrym miejscem do zobaczenia na początku wycieczki. Tripu już nie mogę się doczekać, za niecałe 3 tygodnie już!
    • saturn5 Re: Utah, Arizona, Newada - plan podróży do oceny 03.09.14, 20:15

      > ać w LVegas ostatnią noc. mamy powrót do Chicago o 17, więc może lepiej zostać
      > w DV?

      Trudno na takie rzeczy odpowiedziec, jesli nigdy nie byliscie w nocy w LV to uwazam ze warto to zobaczyc, chociazby przez pare godzin. Takie moje gusta.

      >
      > Czy ktoś z Was był w Sedonie?

      Tak, bardzo fajne miejsce, samo miasteczko jest super fajne, niestety trudno decydowac czy lepsze to czy Zion, czy dodatkowy dzien w Bryce, bardzo subiektywna sprawa. Najwazniejsze ze Sedona jest inna niz Zion czy Bryce - ma swoja indywidualnosc.

      > No i Wielki Kanion - North Rim jest ponoć dużo mniej komercyjny, więc też przem
      > yśliwuję, czy by nie odpuścić jednego z dwóch dni na SRim.

      Wcale ten South Rim nie jest taki komercyjny, to park narodowy i 'komercyjnosc' tak naprawde nie istnieje, ma po prostu wielokrotnie wiecej turystow ale tylko dlatego ze widoki sa znacznie lepsze niz na North. Jak tylko zejdziecie te 10 min w glab to nagle tlumy kompletnie znikaja - 95% turystow nie opuszcza krawedzi kanionu. Ja bym byl elastyczny w planach i nie probowal zaplanowac kazdej godziny - tam gdzie wam sie podoba mozna pozostac dluzej lub jak nie jechac dalej.

      • maya_79 Re: Utah, Arizona, Newada - plan podróży do oceny 04.09.14, 22:01
        Ok, dzięki saturn5. Mam właśnie w planach zejście trochę w dół. Oglądałam film nakręcony przez jakichś turystów i zbiły mnie trochę z tropu drogi łączące punkty widokowe - asfaltowa autostrada niemalże ;) Stąd zaczęłam się trochę zastanawiać nad tym South Rim. Ale pewnie zrobimy właśnie tak, że się tam pierwszego dnia rozeznamy i ocenimy, co i jak.
        A z Zion i Bryce który kanion bardziej Ci się podobał?
        • saturn5 Re: Utah, Arizona, Newada - plan podróży do oceny 04.09.14, 22:48
          >> i zbiły mnie trochę z tropu drogi łączące punkty widokowe - asfaltowa autostrada niemalże ;)

          Nie wiem co ogladalas, zupelnie nie ma tam wrazenia nadmiaru cywilizacji, droga przy samej krawedzi jest owszem wysfaltowana ale to waska droga dla wolnego przejazdu autobusow wycieczkowych i aut, zadna autstrada. Krawedz kanionu nie ma zadnych krzykliwych sklepikow, butikow, neonow, barow, itp, owszem jest pare miejsc aby ta ilosc ludzi mogla cos zjesc i sie napic, sa parkingi, jest tez piekny hotel wspaniale wkomponowany w przyrode nad sama krawedzia. Jak sie zatrzymalem w takiej jadlodajni to wlasnie jakas dziewczyna z Polski pracowala, byla na studenckich saksach.
          • maya_79 Re: Utah, Arizona, Newada - plan podróży do oceny 04.09.14, 22:55
            Ok, dzięki za info!
        • saturn5 Re: Utah, Arizona, Newada - plan podróży do oceny 04.09.14, 23:00
          > A z Zion i Bryce który kanion bardziej Ci się podobał?

          Zdecydowanie Bryce.
    • porterhouse Re: Utah, Arizona, Newada - plan podróży do oceny 03.09.14, 21:17

      > 2. Grand Canyon - South Kaibab Trail do którego reststopu lek wysokości pozwoli

      W jaki sposob zdecydowaliscie sie na ten konkretny szlak? Ja szedlem Bright Angel Trail do samego dolu - ten ma szereg zalet - jest chyba troche latwiejszy, ma tez niesamowite widoki, ma czesciej wode na trasie i w 1 dzien mozesz obrocic (tam i z powrotem ) do slynnego Plateau Point (to oczywiscie wymaga kondycji). Nie bylem na South Kaibab Trail wiec nie mam skali porownawczej ale poswiecilbym troche czasu na przeczytanie o obu szlakach i rozwazenia plusow i minusow, jesli to juz zrobiliscie to sie nie czepiam. Tutaj ktos poleca nastepujaca kombinacje - zaczac w dol South Kaibab a potem wrocic do gory Bright Angel - to ma wiele zalet ktore wymienia ale chyba wymaga wiecej czasu na trasie niz chcecie przeznaczyc (noclegi na trasie). W kazdym razie South Kaibab jest zdecydowanie trudniejszym szlakiem, stromszy i z uwagi na brak wody i brak cienia na trasie powala wiecej turystow. Obojetnie na jaki szlak sie zdecydujecie polecam wejscie na szlak skoro swit zwlaszcza jesli to bedzie lato.

      www.everytrail.com/guide/the-grand-canyon-kaibab-to-bright-angel-trail
      • maya_79 Re: Utah, Arizona, Newada - plan podróży do oceny 04.09.14, 21:56
        Widziałam fragment wideorelacji na interameryka.com właśnie z początku trasy South Kaibab i przynajmniej ta górna część wydawała mi się osiągalna. Z opisu na stronie parku w zasadzie nie wynika zbyt wiele ponad to, że i South Kaibab i Bright Angel są strome :-) Miałam właśnie nadzieję, że odezwie się ktoś, kto zna któryś ze szlaków, także fajnie, że napisałeś. Jeśli chodzi o kondycję, to nie mam specjalnych obaw, natomiast problemem dla mnie są wąskie przejścia nad przepaścią itp. Czy pamiętasz, jak wygląda zejście do Plateau Point pod tym kątem?
        Dobrze, że piszesz o tej skali trudności, poszukam jeszcze dokładniejszych informacji. Pozdrawiam :-)
        • porterhouse Re: Utah, Arizona, Newada - plan podróży do oceny 04.09.14, 23:15
          --Czy pamiętasz, jak wygląda zejście do Plateau Point pod tym kątem?

          Nie zaznalem zadnego momentu z lekiem przestrzeni, bylo to sporo lat temu wiec nie moge gwarantowac na 100% ale bym pamietal gdyby lek przestrzeni byl tu istotnym problemem, nie byl. Inne rzeczy moga duzo szybciej dac w d*pe: zle buty, upal, brak cienia, brak picia, zmeczenie, itp. Nie bylo tez momentu na Bright Angel ktore bym zakwalifikowal ze bylo "nad przepascia".
    • drizzlys Re: Utah, Arizona, Newada - plan podróży do oceny 03.09.14, 22:53
      Plan BARDZO ambitny. Obawiam sie jednak ze wiekszosc czasu spedzicie w samochodzie. Powodzenia
    • jorn Re: Utah, Arizona, Newada - plan podróży do oceny 04.09.14, 10:40
      Sedona jest fajna, ale moim zdaniem Bryce i Zion są zdecydowanie fajniejsze.

      Las Vegas: jak już ktoś wyżej napisał, warto raz zobaczyć, ale jeśli musiałbym wybierać, postawiłbym jednak na Dolinę Śmierci.

      Prawo jazdy: do tej pory trzy razy wypożyczałem samochody w USA i nigdy nikt nie pytał o międzynarodowe prawo jazdy, zawsze polskie wystarczało (zresztą we wszystkich innych krajach, w których byłem też). Czwarty raz się wybieram tylko z polskim, mam nadzieję, że nagle nie zmienią zdania w tej kwestii.

      Pozdrawiam
      • maya_79 Re: Utah, Arizona, Newada - plan podróży do oceny 04.09.14, 22:05
        Dzięki za informacje! A możesz jeszcze coś więcej napisać o Zion i Bryce? Póki co mamy w planach głównie Bryce, a Zion tylko przejazdem, ale ciekawa jestem Twojej opinii?
        Z tym prawo jazdy właśnie mam nadzieję, że nie będzie problemu, dobrze dostać info z pierwszej ręki :-)
        (w międzyczasie sprawdziłam międzynarodowe prawo jazdy - podobno czeka się tylko 2-3 dni i kosztuje niewiele w razie czego)
        Pozdrawiam
        • jorn Re: Utah, Arizona, Newada - plan podróży do oceny 05.09.14, 21:26
          W tamtych okolicach byłem 6 lat temu, więc nie wszystko tak dokładnie pamiętam. Pamiętam, że zastanawialiśmy się przed wyjazdem, czy po obejrzeniu dwóch, trzech parków w płd. Utah nam się nie znudzi. Jednak nie, każdy z nich był kompletnie inny od pozostałych.

          W Bryce główną atrakcją są formacje skalne. Park ten podobał się nam nawet bardziej niż Wielki Kanion (wielu ludzi, z którymi rozmawiałem też miało takie same odczucia). Zion jest mniej spektakularny, ale też wart spędzenia choćby połowy dnia. Tam raczej nastawiamy się na widoki szerszych krajobrazów, nie pojedynczych formacji. Ale też jest pięknie. I - jak to w amerykańskich parkach - i tu, i tam jest wiele szlaków o różnym czasie przejścia - zarówno dla tych, którzy chcą złazić każdy zakamarek, jak i dla tych, którzy mają mniej czasu, a też chcieliby pochodzić po szlakach i trochę gór zobaczyć.

          Pozdrawiam
          • malin7 Re: Utah, Arizona, Newada - plan podróży do oceny 04.10.14, 21:53
            Byłam w tych trzech parkach i zgadzam sie - Bryce najpiekniejszy, spędzilismy tam cały dzień. Grand Canion daje niesamowite wrażenie potęgi natury, moja uwaga - tu trzeba posiedziec kilka dni, wyjeżdżalismy z tego parku noca , tak przepieknego gwiażdzistego nieba nie widzielismy nigdy przedtem. Zion - warto jak najbardziej. Ach, chciałoby sie tam wrócic, zwłaszcza do Wielkiego Kanionu, bo czuje niedosyt .
            • porterhouse Re: Utah, Arizona, Newada - plan podróży do oceny 05.10.14, 01:40

              > ajbardziej. Ach, chciałoby sie tam wrócic, zwłaszcza do Wielkiego Kanionu, bo c
              > zuje niedosyt .

              Trzeba zejsc na sam dol inaczej zawsze bedzie niedosyt.
              • malin7 Re: Utah, Arizona, Newada - plan podróży do oceny 05.10.14, 14:52
                Dokładnie ! Tego nam zabrakło , ale może następnym razem się uda :)
    • ajkad Re: Utah, Arizona, Newada - plan podróży do oceny 29.10.14, 22:08
      Cześć maya_79,

      czy już wróciłaś?

      My wybieramy się w te okolice (może plus Joshua Tree) w grudniu, także na 10 dni - wczoraj kupiliśmy bilety :)
      Teraz czas na opracowanie planu podróży - pomogłoby mi bardzo, gdybyś podzieliła się swoimi wrażeniami, głównie na który park przeznaczyć ile czasu, może gdzie nocować, itp. No i najważniejsze - czy Ci się podobało? ;))))

      Nasz ogólny zarys
      1. LV przylot
      2. Death Valley
      3. Joshua Tree
      4. Grand Canyon South Rim
      5. Bryce Canyon plus Byway 12
      6. może jeszcze cos w Utah, np Zion, jeśli starczy czasu
      7.LV wylot

      Będziemy z dziećmi, i nie wiem czego się spodziewać po pogodzie, ale raczej będą warunki zimowe, więc zwiedzać będziemy drive-thru, od widoku do widoku :), bez długich pieszych wycieczek.

      Jeśli ktoś oprócz maya_79 miałby ochotę coś podpowiedzieć, to też będę wdzięczna.

      Dzięki i pozdrawiam. Into the wild! :)
      • 100krotka01 Re: Utah, Arizona, Newada - plan podróży do oceny 30.10.14, 01:07
        Z GC do Bryce bedziecie przejezdzac przez Page(Arizona). Moze ztrzymajcie sie w Lower Antylope Canyon??..cudo. (Ken,s Tour ,troche tansze bilety). Horseshoe Bend tez OK. MY jeszcze poplynelismy statkiem na Lake Powel do Natural bridge, ale to 7 godzinna wyprawa.
        Przyjemney wycieczki
      • maya_79 Re: Utah, Arizona, Newada - plan podróży do oceny 30.10.14, 11:29
        Cześć!
        Wróciłam 3 tygodnie temu i już chcę z powrotem :-) Bardzo mi się podobało i planujemy tam kolejne wakacje.
        Mój absolutny faworyt to Bryce Canyon!! Zrobił na mnie naprawdę duże wrażenie - zeszliśmy na sam dół, bardzo polecam.
        Tutaj masz nasz ostateczny plan podróży:
        1. przylot LV, przejazd przed tamę Hoovera i route 66 (Seligman) do Williams / nocleg Williams
        2. Grand Canyon SOuth Rim nocleg Williams
        3. Sedona nocleg Page
        4. Horseshoe Bend, Zion Canyon, nocleg Panguitch
        5. Bryce Canyon, nocleg Panguitch
        6. deszcz cały dzień :-) popołudniu Coral Pink Sand Dunes nocleg Kanab
        7. White Pocket nocleg Kanab
        8. przejazd do Kalifornii do Death Valley, nocleg Beatty
        9. DV, nocleg LVegas
        10. wylot do Chicago

        10 dni to wg mnie sporo czasu, my zobaczyliśmy bardzo dużo, a w zasadzie 1 dzień nam wypadł z planu przez pogodę, a cały ostatni dzień byliśmy w LV.
        Samo Las Vegas - co kto lubi, jak dla mnie masa plastiku neonów i kiczu, 2-godzinny spacer wieczorem całkowicie mi wystarczył i nie mam potrzeby więcej oglądać tego miasta ;-) Ale to oczywiście zależy od gustu.

        Generalnie jestem bardzo zadowolona z wyprawy, jeśli miałabym coś zmienić, to oprócz odpuszczenia sobie LV rezerwowałabym spanie w samych parkach narodowych - w GC, Bryce i Zion są miejsca (kampingi, domki i hotele). Wrzesień/październik to dużo ludzi w parkach, nie było już miejsc, jak ja rezerwowałam, ale myślę, że to super rozwiązanie - wstajesz rano i idziesz zwiedzać. Nie wiem, w jakim wieku masz dzieci, ale w wielu miejscach może spokojnie pospacerować z dziećmi, nawet zejść kawałek w dół - w GC może niekoniecznie, ale w Bryce są szlaki, które są szerokie, niestrome. Więc następnym razem na pewno będę chciała rezerwować noclegi na miejscu w parku - wtedy odpada też dojazd, my każdego dnia musieliśmy dojechać około godziny do samego parku (to też nie straszny kłopot, ale jednak trzeba się zorganizować, wcześniej wstać itd.).

        Jeśli chodzi o konkretne trasy/shuttle busy itd. w parkach, to każdy park ma na stronie zamieszczoną aktualną gazetkę - warto to sobie pooglądać przed wyjazdem, tam masz dokładną mapkę parku z zaznaczonymi wszystkimi punktami widokowymi, trasami itd. Pomoże przy planowaniu ile czasu na dane miejsce przeznaczyć. Szczególnie w DV - tam się jedzie dziesiątki mil czasami z jednego miejsca w drugie.
        • maya_79 Re: Utah, Arizona, Newada - plan podróży do oceny 30.10.14, 11:36
          Bardzo mi się podobały też okolice Sedony - piękne czerwone skały. 100krotka01 pisze o Antylope Canyon, my nie byliśmy, na zdjęciach rzeczywiście wygląda fantastycznie.

          Zion - nie powalił mnie na kolana - ale to oczywiście moja subiektywna opinia. Ja sama teraz chyba bym jeszcze jeden dzień została w okolicach Sedony właśnie kosztem tego parku. Niemniej wiadomo - co kto lubi :)

          Horseshoe bend warto po drodze zobaczyć, bo będziecie przejeżdżać praktycznie obok, a to b. krotka wycieczka. nie wiem tylko jak tam ze sniegiem bedzie, bo zeby obejrzec ten zakret rzeki kolorado, trzeba stanac nad przepascia, wiec mozecie zdecydować na miejscu.

          aha - jak jechalismy do White Pocket, przejezdzalismy przez tereny w poblizu GC North Rim - tam też chcę następnym razem zajrzec, bardzo mi sie podobały krajobrazy, takie bardzo przestrzenne, inne niż na południu - do rozważenia.

          Jeśli masz jezscze jakies konkretne pytania to pisz, chętnie pomogę.
          I zazdroszczę wycieczki :)

          pozdrawiam
          • ajkad Re: Utah, Arizona, Newada - plan podróży do oceny 30.10.14, 22:59
            Momentami sama sobie zazdroszczę :))

            Dzięki za odzew. Rozważam różne opcje - moje dzieci mają 12, 9 i 5 lat - nie mogę się zdecydować czy przygotować mniej ambitny a bardziej kontemplacyjny wariant, czy spróbować wycisnąć z tych dni jak najwięcej :). Drugiej szansy na te okolice raczej nie będziemy mieć, ale kto wie...

            Na razie mam 2 konkretne pytania:

            1. Waham się czy podchodzić do Horseshoe Bend - bardzo bym chciała, ale na samą myśl o podejściu do samej krawędzi uginają mi się kolana. Poza tym dzieci, zima, pewnie śnieg... Czy z jako tako bezpiecznej odległości widać cokolwiek ciekawego?

            2. White Pocket na zdjęciach powala. Ale Google maps pokazuje, że dojazd tam z Grand Canyon South Rim zabierze nam prawie 5 godzin, choć to tylko 180 mil, potem do Bryce kolejne 4 godziny. Czy drogi tam są tak trudne do jazdy? Czy zimą mogą być w ogóle nieprzejezdne? Bezpośrednio z GC do BC mapa pokazuje 5 godzin. Czy warto nadkładać aż tyle?

            Martwi mnie trochę, że tak wcześnie zimą zapada zmierzch. Trudno będzie wykorzystać popołudnia w jakikolwiek wartościowy sposób. Z tego co czytam i oglądam nawet widoki z dróg są tam piękne, szkoda je stracić po ciemku. Klęska urodzaju :)

            • porterhouse Re: Utah, Arizona, Newada - plan podróży do oceny 31.10.14, 03:06
              > 2. White Pocket na zdjęciach powala. Ale Google maps pokazuje, że dojazd tam z
              > Grand Canyon South Rim zabierze nam prawie 5 godzin, choć to tylko 180 mil, pot
              > em do Bryce kolejne 4 godziny. Czy drogi tam są tak trudne do jazdy?

              Bo o ile sie nie myle nie ma dojazdu do White Pocket normalnymi stanowymi asfaltowymi drogami, musisz zjechac w teren, bez specjalnego terenowego auta (powiedzmy jakies wysoko zawieszone SUV z napedem na 4 kola) nie dasz rady, dlatego robi sie z tego tyle czasu. Sa filmiki na Youtube pokazujace jak taki dojazd wyglada, kupa piachu, nawet trzeba miec jakis sprzet aby w razie czego cos klasc pod kola. Zima ten teren moze byc wogole nieprzejezdny lub tylko z lancuchami. Droga bezposrednio z GC do BC idzie oczywiscie szybko bo caly czas asfalt. Dobre pytanie o drogi w zimie w Utah/Arizona - radze miec auto z napedem na 4-kola, jak akurat spadnie spory snieg to drogi sa dosc szybko odsniezane ale jakis kawalek moze byc chwilowo zamkniety. Utah i Arizona maja dosc dobre internetowe/telefoniczne informacje o aktualnym stanie drog.
            • maya_79 Re: Utah, Arizona, Newada - plan podróży do oceny 31.10.14, 22:13
              1. Horseshoe Bend znad samej przepasci to tylko dla tych bez leku wysokosci - ja nie dalam rady podejsc na sama krawedz. ale to wg mnie nie klopot, bo widok i tak ladny. mozesz tez wejsc z boku kawalek wyzej na skale, bedzie w miare bezpiecznie. tam nie ma rzecz jasna zadnych barierek, wiec oczywiscie zdrowy rozsadek trzeba zachowac i ostroznosc, ale to jest do zrobienia. to bardzo ladne miejsce - nie musisz z niego rezygnowac wg mnie, zwlaszcza ze to b. krotka wycieczka, spacerek 15 min w jedna strone. w ostatecznosci bedziesz 1 h w plecy, wg mnie warto :)

              2. White Pocket jest ob-łęd-ne!!! natomiast odradzam organizowanie tego "przejazdem" z South Rim do Bryce Canyon, bedziecie wszyscy umeczeni i wiekszosc czasu spedzicie w aucie. widze, ze macie tam dzien jeden niezaplanowany, moze wtedy? poza tym sprawdz droge 89 - od jakiegos czasu droga 89 z GC south rim w kierunku page jest poprowadzona objazdem jako 89T, wiec od poludnia do white pocket wprawdzie (chyba) dojedziesz, ale juz do page musialabys wracac "naokolo" (czyli tak ze musialabys do page dojechac od polnocy. my nocowalismy w Kanab i stamtad jechalismy do white pocket, czyli droga od polnocy (tam wlasnie sa piekne widoki by the way).
              google mapy pokazuja Ci tyle godzin ze wzgledu na to o czym pisze porterhouse - tam jest droga szutrowa. auto 4x4 jest absolutnym warunkiem, poza tym zgadzam sie, ze i tak takie auto Wam sie przyda. nie ma duzej roznicy w cenie w wypozyczeniu, wiec wg mnie warto wziac, zwlaszcza zima i zwlaszcza ze chcecie czesciowo z auta zwiedzac.
              dojazd do w pocket jest wprawdzie droga, nie typowym offroadem, ale 1) droga jest szutrowa, 2) wylaza z niej skaly, wiec trzeba ostroznie jechac, bo miejscami mocno telepie, 3) bywa na niej gleboki piach.
              my jechalismy jeden dzien po deszczu i to nam b ulatwilo sprawe. jak jest goraco i sucho, piasek jest bardziej sypki. ostatni kawalek (jakies 1,5 km na oko) przeszlismy pieszo, bo trzeba bylo jechac z gorki, balismy sie, ze nie wjedziemy z powrotem i chyba sluszna byla obawa, bo piasek dosc gleboki. natomiast mielismy auto kia sorento, czyli niby suv ale taki miejski ;) dalo rade. w zimie nie wiem jak to dziala, na pewno trzeba sprawdzic stan drog np. w BLM (bureau of land management). my jechalismy z mapa, z opisem z interameryka.com (dosc dokladny, sprawdz sobie, ma podane wspolrzedne gps) oraz z gpsem z telefonu z google maps, i tak naprawde ten gps nam najbardziej pomogl. wprawdzie zasiegu komorka tam raczej nie ma, ale gps nam lapal i dokladnie widzielismy gdzie jestesmy. dojazd od drogi asfaltowej trwal dobrze ponad godzine. zdecydowanie warto, bo miejsce naprawde jest niesamowite, do tego b malo turystow, wiec dodatkowo pociagajace - ale trzeba sie dobrze przygotowac. czy warto nadkladac drogi - moim zdaniem absolutnie warto. po drodze masz 2 bramy zamkniete lancuchem, musisz je sobie otworzyc i po przejechaniu z powrotem zamknac.

              reansumujac - ja osobiscie bym zadnego z tych punktow nie odpuszczala jesli warunki pozwola :)
              • maya_79 Re: Utah, Arizona, Newada - plan podróży do oceny 31.10.14, 22:17
                alternatywnie jesli sie nie zdecydujesz na w pocket to mozesz rozwazyc udzial w loterii na wejsciowki do the wave. nie jestem pewna, ale tam mozesz dojechac albo swoim autem albo ze zorganizowana wycieczka. gdzies w internecie tez czytalam ze ludzie jezdza do paria canyon, ktory tez ma takie zakrecone skaly jak the wave a do niektorych przynajmniej czesci nie ma loterii - mozesz sobie doczytac jakby co
                • maya_79 Re: Utah, Arizona, Newada - plan podróży do oceny 31.10.14, 22:18
                  a jesli chodzi o plan czy bardziej napiety czy bardziej kontemplacyjny to moze warto pomieszac? niektore miejsca bardziej przejazdem a niektore na spokojnie z zapasem czasu? my tak zrobilismy i dobrze sie sprawdzilo, nie bylismy "zagonieni", ale tez duzo zobaczylismy
                  • ajkad Re: Utah, Arizona, Newada - plan podróży do oceny 09.01.15, 19:03
                    My także już po. Było wspaniale. Zamieszczam plan podróży, może się komuś przyda. Oczywiście wszystko bardzo z grubsza i w biegu. Ale nie żałujemy.

                    1. przylot nocą do LV
                    2. Death Valley i powrót do LV
                    3. Joshua Tree przez Mojave Desert
                    4. Grand Canyon
                    5. Grand Canyon
                    6. Monument Valley
                    7. Goosenecks State Park, Arches, Canyonlands
                    8. Goblin Valley State Park, Capitol Reef, Scenic Byway 12
                    9. Bryce, Zion
                    10. Valley of Fire State Park i powrót do LV

                    • maya_79 Re: Utah, Arizona, Newada - plan podróży do oceny 04.08.15, 10:31
                      Ajkad możesz skrobnąć parę słów o pogodzie w grudniu? Jak sobie poradziliście? Jak wygladała przejezdność dróg?
                      • porterhouse Re: Utah, Arizona, Newada - plan podróży do oceny 05.08.15, 00:35
                        Doprawde strasznie bym sie nie przejmowal, naprawde duza szansa klopotow pogodowych jest w Colorado, tam drogi potrafia byc bardzo wysoko i pogoda w zimie potrafi sie zmienic w ciagu paru godzin, sam kiedys w cos takiego wpadlem pod Durango i sytuacja potrafi sie zrobic nieprzyjemna i niebezpieczna w kilkanascie minut. Jak nie wjezdzasz do Colorado masz mala szanse na cos takiego. Najlepiej trzymac oczy i uszy otwarte, jesli jakis powazny system pogodowy nadchodzi bedziesz wiedziala z TV, internetu (sa swietne miejsca tylko z pogoda) na wiele godzin (nawet pare dni) naprzod, wtedy mozna sobie zmodyfikowac trase aby nie pchac sie w rejony powyzej powiedzmy 6000 stop. Zreszta kazda taka prognoza ci powie nie tylko jak nisko bedzie snieg ale tez ile jego moze byc i wedlug tego mozesz modyfikowac plany - to wszystko w najgorszym przypadku.
                      • ajkad Re: Utah, Arizona, Newada - plan podróży do oceny 26.08.15, 17:13
                        Przepraszam, że tak późno odpowiadam, wróciłam do PL i nie zaglądam już tutaj tak często.

                        Kalifornia, Nevada - ok 20 - 25 st.C., idealnie na zwiedzanie
                        Arizona - nad GC śnieg i lekki mróz, w sam raz na Święta :) poza tym drogi bez śniegu
                        Utah - chwilami lekki śnieg na drogach, zwłaszcza w Canyonlands, bo tam wysoko. przydawał się napęd na 4, ale rzadko. w parkach śnieg i lekki mróz. kontrast z czerwonymi skałami bajkowy.
                        Generalnie wg mnie - wymarzona pogoda na te tereny, bez upałów, drogi super przejezdne. jedyny minus to że nie bardzo pewnie można zejść w dół GC, w Bryce można było kupić raki do butów i zejść.

                        Och, jak ja bym chciała to kiedyś powtórzyć :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka