maya_79
03.09.14, 16:35
Cześć!
Wybieram się na 10 dni do zachodnich stanów - lecę do Las Vegas z Chicago.
Widziałam, że kilka osób z forum odwiedziło te okolicy, będę więc wdzięczna za spojrzenie krytycznym okiem na nasz plan podróży. Wszystkie uwagi/porady/rekomendacje mile widziane. Będziemy pierwszy raz w tych okolicach i oglądając zdjęcia w internecie, już jestem oszołomiona :-)
1. godz. 10, przylot LV, odbiór auta, przejazd przed tamę Hoovera i route 66 (Seligman) do Williams / nocleg Williams
2. Grand Canyon - South Kaibab Trail do którego reststopu lek wysokości pozwoli ;) / nocleg Williams
3. Sedona (+ ew. Petrified Forest) / nocleg Williams
4. GC zejście do Havasupai i nocleg lub, jeśli nie uda się zorganizować noclegu na dole, przejazd na North Rim i nocleg w Page lub Kanab, po drodze Horse Shoe Bend
5. White Pocket + Paria Canyon / nocleg Kanab
6. Bryce Canyon hiking + Hwy 12 + powrót do BCanyon na wieczorny "program astronomiczny" / nocleg Panguitch
7. GC North Rim / nocleg Kanab
8. przejazd do Death Valley przez Zion i ew. Valley of Fire / nocleg okolice DV
9. DV, wieczorem powrót do LVegas
10. godz. 17 wylot do Chicago
Lubimy oglądać przyrodę, a nie miasta, dlatego zastanawiam się, czy warto nocować w LVegas ostatnią noc. mamy powrót do Chicago o 17, więc może lepiej zostać w DV?
Czy ktoś z Was był w Sedonie? Ciekawa jestem wrażeń, bo kusi mnie, żeby przedłużyć pobyt w Bryce C. lub obejrzeć Zion, i chyba musiałoby to być kosztem Sedony właśnie.
No i Wielki Kanion - North Rim jest ponoć dużo mniej komercyjny, więc też przemyśliwuję, czy by nie odpuścić jednego z dwóch dni na SRim.
Kolejna rzecz to pytanie do osób, które dotarły samodzielnie do White Pocket - jakie auto? Wiem, że musi być 4x4, ale czy koniecznie klasa Cherokee czy może tzw. mid-size suv wystarczy? Bardzo mi na tym punkcie zależy (ze wzgl. na to odpuszczamy Antelope Canyon). Z kolei fullsize suv będzie pewnie palił jak smok w trasie, więc mam tu rozterkę.
I jeszcze a propos auta - czy trzeba mieć międzynarodowe prawo jazdy w wypożyczalni? musieliście okazać?
Havasupai - ze zdjęć wygląda obłędnie, mam nadzieję, że rzeczywistość dorównuje temu widokowi :) to zajmie łącznie 2 dni zejście i wejście - czy nocleg w Supai dużo wcześniej można zarezerwować? zastanawia mnie tez helikopter, jeśli dobrze rozumiem, to raczej jest loteria, czy się na niego załapiemy z powrotem, stąd liczę 2 dni na całość. Tak więc plan od 5. dnia jest trochę niepewny, bo zależny od tej wycieczki właśnie. Ew. rozważam przesunięcie wyjazdu do DV na popołudnie, żeby się zmieścić mniej więcej w planie.
Będę wdzięczna za wszelkie wskazówki!
Pozdrawiam