krzemciopaluch
27.09.04, 22:21
Jestem nowym osiedlencem w Kanadzie i mialem nadzieje, ze to forum na ktore
zapraszasz jest tworem zyjacym i tetniacym a tu dwa na krzyz posty.
Troche czuje sie zagubiony w tej wielkiej Kanadzie i przyznam sie ze otwarlem
sie na wszelkie slowa pocieszenia i wsparcia.
Osiedlilem sie w Toronto. To miasto mnie przeraza i czuje sie w nim jak w
gaszczu. Cos mi sie wydaje, ze wpadlem "jak sliwka w kompot".
pozdrawiam :-(
krzemciopaluch