Dodaj do ulubionych

Czy na nowym kontynencie...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.05, 21:11
znane są króliczki (ew.zajączki) wielkanocne? Tudzież jajko-pisanki?
Obserwuj wątek
    • zettrzy Re: Czy na nowym kontynencie... 27.03.05, 21:19
      jasne ze sa, kontynent moze i nowy ale populacja glownie ze starego

      nawet takie rozne zabawy towarzyskie dla dzieci z udzialem pisanek ukrytych po
      ogrodkach sa bardzo popularne, a co do kroliczkow, to nawet media oficjalnie
      wyjasniaja jaka ich geneza i ze Wielkanoc to tak naprawde starozytny obrzed
      plodnosci (jak chcesz sie posmiac to przytocze wiecej szczegolow)
    • sylwek07 Re: Czy na nowym kontynencie... 27.03.05, 22:07
      znaja tez lany poniedzialek :-))
      • Gość: VIP-1 Re: Czy na nowym kontynencie... IP: 5.3.* / *.proxy.aol.com 28.03.05, 01:43
        tak, i dlatego w trupa sie zalewaja
        i to nie tylko w poniedzialek
        • Gość: ogr także dlatego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.05, 09:13
          że ich wylewają z pracy
    • zettrzy nawet w Bialym Domu 28.03.05, 19:52
      WASHINGTON - Amid a sea of umbrellas, hundreds of children in brightly colored
      raincoats rolled Easter eggs Monday on the soggy South Lawn of the White House
      in a rainy version of the annual celebration that dates to the 19th century.

      Standing in for President Bush who was traveling to Washington from his Texas
      ranch, Education Secretary Margaret Spellings and Secretary of Health and Human
      Services Michael Leavitt co-hosted the event, which was closed four hours early
      because of the weather.

      Besides the egg roll — in which children use big spoons to push colored eggs
      through the grass in a race — there was face painting, music, magicians and
      storytelling by various authors and Bush administration officials. People
      dressed up as storybook characters, including an Easter bunny and "Patchy
      Panda," strolled around the South Lawn.

      prosze, jak przyjemnie - dygnitarze poprzebierani za kroliczki i kubusie
      puchatki, dzieciaczki szalejace na trawniczku, zawodowi blazenkowie i muzyczka,
      jeszcze zeby ta okropna pogoda umiala sie znalezc i wstrzymala deszczowy smigus-
      dyngus
      slowem, prezydencik dba o caloksztalcik wazniutkich panstwowiutkich sprawek
      • durny.polaczek Re: nawet w Bialym Domu 28.03.05, 20:01
        Tyle, że były to zapewne dzieci waszyngtońskich pracowników administracji
        Busha, bo dla dzieci niepoprawnych politycznie czy z murzyńskiego getta to
        miejsca w Białym Domu już nie ma. Zupełnie jak w Polsce...
      • karnacja Nawet w Stanach :))). 28.03.05, 20:01
        Ale ty jestes zgorzkniala. Smutkiem i rozczarowaniem
        wieje ze wszystkich twoich postow. Nie chcesz rozwazyc powrotu?
        Wiosna jest dobra okazja aby zmienic cos w swoim smutnym zyciu :).
        • zettrzy Re: Nawet w Stanach :))). 28.03.05, 20:19
          powrotu do czego?
    • Gość: komuch z PL no i ktoś wymyślał nam od pogańskich śmingusów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.05, 22:42
      • w357 kolekcjoner Króliczków 29.03.05, 02:47
        Najsłynniejszym 'kolekcjonerem' króliczków w US, jest Hugh Hafner :-)
        • bzyk100 Re: kolekcjoner Króliczków 29.03.05, 02:57
          Rzeczywiscie H. Heffner zgromadzil niemala kolekcje Bunnies :))).
          • zettrzy Re: kolekcjoner Króliczków 29.03.05, 04:46
            no, te to sa caloroczne a nie jakies wielkanocne
            • bzyk100 Kroliczki caloroczne. 29.03.05, 05:49
              One sa caloroczne a wiec i wielkanocne.
              Jedne maja futerko a inne nie :). Kolekcja imponujaca.
              • Gość: króliczek to on jeszcze żyje?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.05, 10:19
                • bzyk100 I to bardzo dobrze :))) 29.03.05, 10:51
                  Zyje i kwitnie oblozony futerkami :))).
                  • Gość: (OO=[][]=OO) Re: I to bardzo dobrze :))) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.03.05, 12:55
                    Eee tam króliczkami na pewno, ale co do tych futerek... Mamy teraz XXI wiek, a nie lata 70-te ;)
                    • bzyk100 Futerka :). 29.03.05, 22:59
                      H.H. jest starszej daty i male futerka (jezyki) mu nie przeszkadzaja.
                      W lecie je usuwa :).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka