Dodaj do ulubionych

Jak dlugo jestescie w Kanadzie?

18.09.06, 23:06
I jak Wam "szlo" zaklimatyzowanie sie w nowym srodowisku?Ja jestem prawie
poltora roku i szczerze mowiac nie jest najlepiej z tym moim
przystosowaniem.Mnostwo rzeczy mnie wkurza.Mam jednak nadzieje,ze bedzie
lepiej,bo i tak jest LEPIEJ niz na poczatku .-)))
Obserwuj wątek
    • kotorybka Re: Jak dlugo jestescie w Kanadzie? 19.09.06, 01:59
      Cześć Gacusia :-)

      Ja już tu jestem od 1985 roku, więc trochę czasu...

      Kilka miesięcy temu wróciliśmy tu z Bostonu, gdzie z kolei mieszkaliśmy przez 7 lat. Na początku
      bardzo mi się to miasto (Boston) nie podobało, ale potem go naprawdę pokochałam, i przyznam się, że
      powrót do Montrealu był dla mnie dość trudny... Nie mam tu wielu przyjaciół, ci "starzy" się już dawno
      po świecie rozproszyli, do tego z różnych powodów siedzę w domu z moim synkiem, co mnie
      absolutnie przytłacza (nie jestem typem "stay at home mom"). Ale na pewno rzeczy się polepszą gdy
      zacznę pracować i zapakujemy małego do przedszkola ;-)

      Napisz trochę więcej o Twojej sytuacji :-)
      Marta
      ******************
      Matti
      Bongo
      • gacusia1 Re: Jak dlugo jestescie w Kanadzie? 19.09.06, 03:54
        Nie pracuje,bo moj synekma 11m-cy i szkoda mi go dawac w obce rece.Poza tym
        kase,ktora bym zarobila musialabym wydac na day care,albo opiekunke.Marze juz o
        pojsciu "miedzy ludzi",bo w domu dostaje swira .-)))
        Mam jeszcze corke (11 lat).Tak,wiec nie nudzi mi sie.
        • ma.pi Re: Jak dlugo jestescie w Kanadzie? 19.09.06, 16:12
          gacusia1 napisała:

          > Nie pracuje,bo moj synekma 11m-cy i szkoda mi go dawac w obce rece.Poza tym
          > kase,ktora bym zarobila musialabym wydac na day care,albo opiekunke.

          Opiekunki biora od .... do... I naprawde mozna znalezc fajna za rozsadna cene.
          Nie wierze, ze jak pojdziesz do pracy to zarobisz 6 stowek i Ci nic nie
          zostanie ;o).

          Ja wrocilam do pracy jak najstarszy mial 8 miesiecy, sredni 6 miesiecy a
          najmlodsza 9 miesiecy. Bo mnie tez siedzienie w domu wkurza i nie nadaje sie na
          pelnoetatowa matke.

          Pozdr.





          Marze juz o
          >
          > pojsciu "miedzy ludzi",bo w domu dostaje swira .-)))
          > Mam jeszcze corke (11 lat).Tak,wiec nie nudzi mi sie.
          • kotorybka Re: Jak dlugo jestescie w Kanadzie? 19.09.06, 16:17
            No właśnie, ja wróciłam do pracy (w Bostonie) gdy mały miał niecałe 3 miesiące - za wcześnie...
            Ale lubiłam moją pracę. Niestety opieka nad dzieckiem jest tam cholernie droga, opiekunce płaciliśmy
            prawie $1700 na miesiąc (za cztery dni w tygodniu), wychodziło to i tak taniej niż day care...
            ******************
            Matti
            Bongo
            • ma.pi Re: Jak dlugo jestescie w Kanadzie? 19.09.06, 17:47
              kotorybka napisała:

              > No właśnie, ja wróciłam do pracy (w Bostonie) gdy mały miał niecałe 3
              miesiące
              > - za wcześnie...
              > Ale lubiłam moją pracę. Niestety opieka nad dzieckiem jest tam cholernie
              droga,
              > opiekunce płaciliśmy
              > prawie $1700 na miesiąc (za cztery dni w tygodniu), wychodziło to i tak
              taniej
              > niż day care...

              No wlasnie w USA, z tego co czytalam opiekunki sa drogie w porownaniu z tym co
              sie placi w Kanadzie.

              Na a Quebec to juz wogole inna historia. Czy dalej obowiazuje $7 za dzien?

              Pozdr.



              > ******************
              > Matti
              > Bongo
              • kotorybka Re: Jak dlugo jestescie w Kanadzie? 19.09.06, 18:40
                Tak, w państwowych przedszkolach. Niestety na miejsce w nich trzeba się czasem naczekać... My właśnie
                czekamy - mój mąż pracuje na uniwersytecie, przy którym jest złobek (niestety francuski - mały od tych
                języków chyba zgłupieje!), no i trzymamy kciuki aby miejsce się jak najszybciej zwolniło...
                ******************
                Matti
                Bongo
              • gacusia1 Re: Jak dlugo jestescie w Kanadzie? 19.09.06, 19:05
                W moim miescie dzienny koszt to 25-50 dol.
          • gacusia1 Re: Jak dlugo jestescie w Kanadzie? 19.09.06, 19:04
            Jesli mam zarobic nawet 1000 i dac opiekunce 800,to taki uklad mi nie pasuje!
            Moja starsza corka miala 4,5 m-ca gdy poszlam do pracy.Nie widzialam,jak
            pierwszy raz zrobila na nocnik,jak pierwszy raz poszla sama kilka kroczkow...Za
            200 nie warto jest poswiecac takich momentow.A moze juz po prostu inaczej
            patrze nazycie.Jak corke rodzilam,mialam 22 lata i wtedy nie myslalam czy mi
            zal,czy nie zal chwil bez niej.
    • ma.pi Re: Jak dlugo jestescie w Kanadzie? 19.09.06, 16:06
      gacusia1 napisała:

      > I jak Wam "szlo" zaklimatyzowanie sie w nowym srodowisku?Ja jestem prawie
      > poltora roku i szczerze mowiac nie jest najlepiej z tym moim
      > przystosowaniem.Mnostwo rzeczy mnie wkurza.Mam jednak nadzieje,ze bedzie
      > lepiej,bo i tak jest LEPIEJ niz na poczatku .-)))


      Ja juz 12 lat i juz zapomnialam czy mnie cos wkurzalo na poczatku.
      A co Cie konkretnie wkurza? Moze jak sie wygadasz, to zacznie mniej wkurzac :o)

      Pozdr.
      • gacusia1 Re: Jak dlugo jestescie w Kanadzie? 19.09.06, 19:12
        Nie chce sie "wygadywac",bo wyjde na zrzede i narzekalska .-))) Ale cholera
        mnie bierze,jak nie mam wyboru proszku do prania dla niemowlat!!!(np)
        • renata.k5 Re: Jak dlugo jestescie w Kanadzie? 20.09.06, 00:16
          Od tego jest forum, zeby sobie troche tez ponarzekac. W Kanadzie jestem od 4
          lat, a od czerwca szczesliwa rezydentka.
          • renata.k5 Re: Jak dlugo jestescie w Kanadzie? 20.09.06, 00:19
            A jesli chodzi o przystosowanie sie to najgorszy byl dla mnie pierwszy rok,
            teraz jest juz lepiej, chociaz tez wkurza mnie mnostwo rzeczy.
            • gacusia1 Re: Jak dlugo jestescie w Kanadzie? 20.09.06, 01:09
              A co np?
              • pas47 Re: Jak dlugo jestescie w Kanadzie? 21.09.06, 04:17
                my jesteśmy od lipca, ale ja już mieszkałam tu wczesniej i teraz podjełam
                decyzje o powrocie - zapewniam Cie że w Polsce wkurzło mnie coraz więcej rzeczy
                i mimo że jest tu inaczej odkąd wróciłam czuję się jak w domu i jest mi po
                prostu dobrze tu gdzie jestem, aczkolwiek nie mam barier językowych jak mój
                mąż - dla niego wszystko jest nowe, bawi mnie obserwowanie jego rekacji, pewnie
                tez kiedys takie miałam -jego wkurza że nie zna wystarczajaco angielskiego i że
                musi jeszcze zabrać się za francuski, poza tym niewiele nam brakuje z Polski.
                Dzieciaki zaaklimatyzowały się dobrze, z praca nie było problemu. Gdyby
                porównac jak wyglądałby powrót do Polski to nie wydaje mi się to takie proste.
        • ma.pi Re: Jak dlugo jestescie w Kanadzie? 21.09.06, 15:57
          gacusia1 napisała:

          > Nie chce sie "wygadywac",bo wyjde na zrzede i narzekalska .-))) Ale cholera
          > mnie bierze,jak nie mam wyboru proszku do prania dla niemowlat!!!(np)

          Zartujesz :o). To ile rodzajow proszkow dla niemowlat jest dostepnych w Polsce?

          Ja tutaj w sklepach widzilam przynajmniej 4 (plyny lub proszki do prania). Jest
          President Choice, Baby Soft, Ivory (taki blekitno biale opakowanie, proszek i
          plyn - a nazwy nie jestem pewna) i w No-Frills "no-name" plyn dla niemowlakow,
          zreszta bardzo dobry (jak dla mnie). I do tego mozna kupic ekologiczne, ale
          przy tym trzeba sie troche pofatygowac, bo nie wszedzie dostepne.

          Proszkow do prania pewnie mniejszy wybor niz w Polsce ale tez chyba wiecej niz
          5 jest.

          Pozdr.
          • gacusia1 Re: Jak dlugo jestescie w Kanadzie? 22.09.06, 00:25
            Prosze bardzo
            www.gagu.pl/1,103,proszki_do_prania.html
            Oprocz tego Persil dla niemowlat
            www.zakupywesola.pl/x_C_Dz__P_44410068__PND_-1.html.
            Nie licze tych tanszych "niemarkowych",ktore dostepne sa w hipermarketach.
            • gacusia1 Drugi link nie dziala. 22.09.06, 00:27

            • ma.pi Re: polskie proszki 26.09.06, 20:32
              gacusia1 napisała:

              > Prosze bardzo
              > www.gagu.pl/1,103,proszki_do_prania.html
              > Oprocz tego Persil dla niemowlat
              > www.zakupywesola.pl/x_C_Dz__P_44410068__PND_-1.html.
              > Nie licze tych tanszych "niemarkowych",ktore dostepne sa w hipermarketach.
              >

              Widzialam w polskich sklepach w Mississauga, nie wiem czy w Hamilton macie
              polskie sklepy, cos mi tam dzwoni, ze tak.
              Moze taki "Dzidzius" czy "Lovela" zmniejszy Twoje problemy z zaklimatyzowaniem
              sie :o)

              Pozdr.
    • asia710 Re: Jak dlugo jestescie w Kanadzie? 22.09.06, 03:18

      witajcie,
      i pozwolcie dolaczyc do waszego grona. Ja tez jestem swiezo upieczona mama i
      wiekszosc czasu spedzam z moja coreczka w domu.
      W Montrealu jestem od trzech lat (choc bylam tu wczesniej przez rok -uczylam
      sie francuskiego)co do aklimatyzacji to najlepiej bylo na poczatku jak bylam
      tu "turystycznie"; teraz coraz bardziej tesknie za czyms tam.. nawet nie wiem
      sama za czym ale zostaje tu bo rodzina mego meza, wiec rodzina mojego dziecka
      jest "tutejsza",
      pozdrawiam naprawde serdecznie
      • kotorybka Re: Jak dlugo jestescie w Kanadzie? 22.09.06, 14:05
        Hej Asia, a gdzie mieszkasz? W jakim wieku jest Twoja córeczka?
        Pozdrawiam i witam :-)
        • asia710 Re: Jak dlugo jestescie w Kanadzie? 22.09.06, 15:27
          Witaj Kotorybka

          Tamara ma 11 miesiecy, mieszkamy niedaleko rynku Jean Talon (blisko metro
          Jarry).
          My tez jestesmy w oczekiwaniu na dobry zlobek za 7$. Miesiac temu znalezmy taki
          jeden (milieu familial)5 min marszu, ale niestety mala zle sie adaptowala, a
          wlasciwie pani doszla do wniosku ze za duzo pracy z niemowlakiem:(( (mala nie
          schodzila jej z rak, choc w domu jest aniolem)
          No i od dwoch dni znowu siedzimy razem z malenstwem w piaskownicy:))
          A jak sie miewa twoj bobas i gdzie mieszkacie? Moze blisko i spotkamy sie
          kiedys na kawe na rynku w jakis taki ladny dzien jak dzisiaj?
          pozdrawiam
          Asia


          Hej Asia, a gdzie mieszkasz? W jakim wieku jest Twoja córeczka?
          > Pozdrawiam i witam :-)
          • kotorybka Re: Jak dlugo jestescie w Kanadzie? 22.09.06, 15:37
            Czesc Asiu,
            Fajnie że nas tu znalazłaś :-))
            Mieszkam w okolicy Snowdon, bardzo blisko metra Snowdon. Nasz synek też czeka na miejsce w
            żłobku, skończy 2 latka w październiku. Moja siostra, która mieszka w Outremont, ma roczną córeczkę
            - właśnie zastanawiają się nad żłobkiem dla niej. Myślą także o polskiej niani.
            Bardzo chętnie bym się z Tobą spotkała, w przyszłym tygodniu mnie akurat nie będzie, ale oprucz tego
            mam mnóóóóstwo czasu ;-)
            • sylwek07 Re: Jak dlugo jestescie w Kanadzie? 22.09.06, 17:07
              asia710 moje dawne okolice (mieszkalem kolo iberville),kilka razy bylem na tym
              targu :)

              Macie fajnie ze mieszkacie kolo niebieskiej linii metra :)nie bedzie problemu
              ze spotkaniem :)

              tez witam mile Panie :)
            • asia710 Re: Jak dlugo jestescie w Kanadzie? 22.09.06, 18:09

              Hej, Ja z koleji mieszkalam kiedys kolo metra Snowdon, na Queen Mary(na rogu z
              Victoria).
              Kotorybka gratuluje slicznego chlopczyka i tego Kogos majowego!!!!!
              Co do zlobkow i nian... Ja szukam zlobka -chodze z mala na plac zabaw i patrze
              ktora pani mi sie podoba (wszyskie pobliskie przedszkola tam sie przewijaja).
              Niestety w tych fajnych, najczesciej nie ma miejsc. Mysle tez o niani - na
              kilknascie godzin tygodniowo. Myslicie ze latwo znalezc w Montrealu taka polska
              nianie??
              Narazie zostaje mi moja sasiadka studentka(jak ja zreszta), ktora niedawno
              znalazla dobra prace i nie zawiele zostaje jej czasu:(
              pozdrawiam
              • renata.k5 Re: Jak dlugo jestescie w Kanadzie? 22.09.06, 22:19
                Czesc Asiu, milo mi Ciebie powitac na forum. Jesli mieszkasz w okolicach marche
                Jean Talon to jestesmy niemal sasiadkami. Ja jak na razie dysponuje mnostwem
                wolnego czasu wiec jesli masz ochote chetnie pisze sie na kawe, pozdrawiam.
                Renata
                • kotorybka Do Asi i Renaty :-) 22.09.06, 22:33
                  Cześć dziewczyny,
                  Z tego co piszecie jesteście prawie sąsiadkami :-)
                  Jeśli zdecydujecie się kiedyś spotkać, ja też się z chęcią wstawiam :-))))
                  Marta
                  • renata.k5 Re: Do Asi i Renaty :-) 22.09.06, 23:04
                    Dziewczyny, a moze nie zwlekajmy z tym spotkaniem, co powiecie na niedziele^
                    • kotorybka Niedziela 23.09.06, 02:10
                      Wiesz co... Może by i mi pasowało? Ale chyba z małym...
                      :-)
                      • asia710 Re: Niedziela 23.09.06, 02:27
                        To fajnie ze z malym! Ja bym przyszla z moja i byloby im wesolo:))
                        Renata, czy ty tez masz dzieci?
                        Dla mnie pasowalaby bardziej nastepna niedziela, bo teraz mam pewna prace
                        pisemna do "odrobienia" na poniedzialek i jak narazie nic jeszcze nie
                        zrobilam. Jesli cudem uda mi sie zrobic wszystko jutro dam znac wieczorem.
                        Fajnie ze mieszkamy tak blisko, mam nadzieje ze niedlugo sie poznamy. Ja na ten
                        rynek chodze teraz bardzo czesto(od kiedy mam dzidzie).
                        I jeszcze pytanie do Marty: czy twoj maz pracuje w Uqam-ie? Slyszalam dobre
                        opinie o ich przedszkolu, dlatego pytam
                        • kotorybka Re: Niedziela 23.09.06, 02:46
                          W nastepną niedzielę urządzamy przyjęcie urodzinowe synkowi (będzie miał 2 latka), więc mi niestety nie
                          pasuje :-) Może jednak uda Ci się wyrobić na pojutrze...
                          Mój mąż pracuje na UdeM, w instytucie na Queen Mary - mają tam przedszkole które wszyscy chwalą
                          (nazywa się chyba Chateau des Neiges), ale wciąż czekamy na liście...
                          • renata.k5 Re: Niedziela 23.09.06, 03:56
                            Mysle, ze super byloby sie spotkac w niedziele, dziewczyny sprezcie sie, bo
                            nigdy sie nie poznamy!
                            • pas47 Re: Niedziela 24.09.06, 15:25
                              mogę w poniedziałek i wtorek, komu pasuje? pozdrawiam
    • tuszek32 Re: Jak dlugo jestescie w Kanadzie? 22.09.06, 04:17
      a bedzie juz 13 wiosenek posrofionka dla wszystkich fajnych babek.A co do
      zaklimatyzowania niebylo tak zle.
      • pas47 Re: Jak dlugo jestescie w Kanadzie? 23.09.06, 03:15
        witam, moj maluch jest w przedszkolu ma 20 m-cy, starsza w maternelle -
        przedszkole trafiłam w ciągu tygodnia, miałam szczęście, ale dzwoniłam chyba do
        30 z listy jaką dostałam w moim CLSC w St-Laurent. Chętnie też sie spotkam, ale
        zaczęłam pracowac i teraz mi trudniej się wyrwać z domu. Pozdrawiam
        • pas47 Niania 23.09.06, 03:16
          jeśli szukasz ninani polskiej to możesz spróbowac dać ogłoszenie w Biuletynie,
          moja znajoma tak znalazła
          • kotorybka Monika... 23.09.06, 03:34
            A Ty pracujesz w niedzielę? Jeśli nie, może byś mogła się do nas przyłączyć?
            • pas47 Re: Monika... 23.09.06, 13:26
              niestety w ta tak :( kończę o 17 to chyba za późno...
              • kotorybka Re: Monika... 23.09.06, 14:20
                Szkoda... :-(
                • pas47 Następnym razem 23.09.06, 23:56
                  mi też przykro, mam nadzieję że następnym razem, bo już mam dość dom-praca i
                  leczenie gryp :)
    • tuszek32 Niedziela spoko 24.09.06, 00:02
      Wezme dwie moje kobiety i przyjade.
      • asia710 Re: Niedziela spoko 24.09.06, 16:36

        Dziewczyny (i chlopaki) Czesc,
        Ja ostatecznie dzis nie moge. I tak pisze za pozno, wybaczcie.
        Wtorek za to mi tez pasuje i inne dni w tygodniu (najczesciej poranki okolo
        10g, ze zwzgledu na mala)
        pozdrawiam serdecznie
        • kotorybka No więc... 24.09.06, 17:34
          ...przenosimy spotkanie? Jutro być może mogę, ale jeśli tak, to dopiero po południu. A we wtorek
          wyjeżdżam, nie będzie mnie do piątku...
          :-(
          • pas47 Re: No więc... 25.09.06, 00:15
            ja się dostosuje, mogę poniedziałek i wtorek, lub następna niedziela...
    • renata.k5 Re: Jak dlugo jestescie w Kanadzie? 25.09.06, 02:00
      Niedziela mi rowniez odpowiada, tylko pytanie, gdzie i o ktorej sie spotykamy.
      Pozdrawiam wszystkich. Renata
      • pas47 Gdzie i o której? 26.09.06, 00:27
        mężami czy w w babskim gronie? z maluchami? może jest jakis plac zabaw w
        Montrealu wewnątrz ... bo nie wiadomo jaka pogoda, w Polsce takie były tutaj
        jeszcze nie natrafiłam, ale może ktos z was zna takie miejsce - tylko nie w
        McDonaldzie :).
        • renata.k5 Re: Gdzie i o której? 26.09.06, 00:51
          Wedlug mnie albo w babskim gronie, ewentualnie z dziecmi, mezow sobie moze na
          razie odpuscimy. Podobne takie place zabaw gdzies istnieja, ale szczerze mowic
          nie wiem, czy to dobry pomysl, bo w takich miejscach jest na ogol; straszny
          halas i trudno byloby sie skupic na rozmowie. Moze jakis park, tylko, zeby
          pogoda dopisala. Tak, czy owak ja sie dostosuje do Was dziewczyny.
          • tuszek32 Re: Gdzie i o której?-w babskim gronie?? :-( 26.09.06, 04:07
            zabieram zabawki i wychodze z tego podworka
            • sylwek07 Re: Gdzie i o której?-w babskim gronie?? :-( 26.09.06, 09:17
              poczekaj,moze zmienia zdanie Panie?:)
              • renata.k5 Re: Gdzie i o której?-w babskim gronie?? :-( 26.09.06, 15:01
                Tuszek nawet nie wyobrazam sobie bez Ciebie tego spotkania!
                • sylwek07 Re: Gdzie i o której?-w babskim gronie?? :-( 26.09.06, 20:25
                  Tuszek a nie mowilem :)
                  • tuszek32 Re: Gdzie i o której?:-):-):-):-):-):-):-):-) 26.09.06, 23:26
                    No ale ja meza niemoge zabrac ze soba bo go niemam hehehehehehe ale moja druga
                    polowe i diabelka zapakuje do samochodu napewno sama sobie to zdjecie
                    zrobila img139.imageshack.us/img139/6467/manotick2106bg1.jpg
                    • sylwek07 Re: Gdzie i o której?:-):-):-):-):-):-):-):-) 27.09.06, 09:56
                      to zycze Wam milego spotkania :)
                      • tuszek32 Zyjecie jeszcze?? 30.09.06, 01:46
                        ??????????????????????????????????????
                        • sylwek07 Re: Zyjecie jeszcze?? 30.09.06, 08:43
                          zyje :)
                          a jak Ty sie masz?
                          • tuszek32 Re: Zyje zyje ale 30.09.06, 19:11
                            te polki w Montrealu chyba juz nie ukrywaja sie gdzies po katach.
                            • tuszek32 Boicie sie czegos?? 01.10.06, 21:10
                              moze tak na halloween img161.imageshack.us/img161/298/halloweenga2.png
                              • asia710 Re: Boicie sie czegos?? 03.10.06, 05:49
                                tuszek32 napisał:

                                > moze tak na halloween img161.imageshack.us/img161/298/halloweenga2.png

                                pomysl dobry tylko jak sie wtedy rozpoznamy?:))
                                • sylwek07 Re: Boicie sie czegos?? 03.10.06, 09:05
                                  dobre pytanie :)
                                  moze jakis maly szyld " Polki w Montrealu" ;-)
                                • tuszek32 rozpoznamy hmm 03.10.06, 23:02
                                  transparent zmatujemy i tu sylvek ma racje z napisem POLKI W MONTREALU

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka