Dodaj do ulubionych

Powrot do Polski!

30.01.07, 19:32
Czy sa jakies mamy ktore wracaja w tym roku lub w najblizszym czasie do kraju
na stale? My z mezem i coreczka chcemy wrocic w tym roku i mamy troche
mieszane uczucia czy dobrze zrobimy:(. Moze doradzicie?
Obserwuj wątek
    • badowimo Re: Powrot do Polski! 30.01.07, 23:05
      My wracamy!:)
      Juz mamy bilety kupione na 10.04. Na pierwszy rzut lece ja( ciezarna) z
      coreczka, obstawe stanowia moi rodzice, ktorzy przylatuja w odwiedziny, bo moja
      siostra 13.03 rodzi:)
      Nastepnie dolatuje moj maz w lipcu na porod.
      Wracamy i nie zaluje tej decyzji, co tam...jestem pewna ze nigdy nie bede
      zalowac.
      Nie mamy papierow, moze byloby inaczej gdybysmy byli legalnie. Tak zyc, bez
      szans na lekarza, emeryture, prawko itd i caly czas czuc sie jak jakis
      przybleda, ktoremu lache robia na kazdym kroku. Poza tym mi sie tu nigdy nie
      podobalo, jakos nie udalo mi sie poznac wspanialach przyjaciol, ktorzy przyjazn
      by pielegnowali. Ludzie jacys zimni, zalatani, zawsze zapowiadajacy sie z
      wizyta rozmawiajacy o kupnie domu lub przechwalaniu sie kto co kupil i jaki
      wlasnie samochod sprzedaje, blee.
      Bylam 3 lata, maz 6. On sie tu przynajmniej czegos nauczyl, pokonczyl szkoly,
      zna perfekt jezyk, za wszystko slono placac+uczciwie podatki nawet bedac na
      czarno:) Ja w tym czasie urodzilam Gabrysie i ja wychowuje. Nie mialam nawet
      szans na kurs, bo maz wychodzi o 7 a wraca o 21:(
      Miec tutaj pobyt legalny, legalna prace, perfekt jezyk, szanse na kontakt z
      rodzina, kase na wyjazdy do Polski, albo na zaproszenie chociazby rodzicow,
      jakas ( malutka ) pomoc w postaci tesciowej, mamy czy zaufanej cioci to mozna
      zyc.:) My tego nie mamy dlatego sie pakujemy. Maz zarabia bardzo dobrze, ja
      jestem w domu z dzieckiem, w lipcu urodze kolejne, nie zalezy mi na zadnym
      zakichanym obywatelstwie dla niego. Przestalismy o to dbac, jestem urobiona po
      uszy, nie moge nigdzie sie przemiescic, bo w atobusach nowojorskich kretynada
      wymyslila, ze wozek musi byc zlozony. Nawet sie sama z dzieckiem nie ruszam, bo
      sobie zwyczajnie nie poradze, dziecko przemieszczajace sie z predkoscia
      swiatla, zawsze jakas torba i wozek, porazka na wejsciu:( Metrem sama tez
      jezdze rzadko, bo tylko na kilku wypasionych stacjach sa windy, czy ruchome
      schody. Odkad urodzilam Gabrysie jestem w 2 ciazy ( jedna poronilam) wiec nie
      bardzo po tych schodach moge dzwigac, pozostaje ZEBRANIE o pomoc, mam tego dosc.
      Jade tam gdzie bedzie mi wygodniej, bede miala pomoc. Dolar jest guzik wart, my
      zyjemy na powiedzialabym raczej wysokim poziomie, niczego sobie i dziecku
      przede wszystkim nie odmawiajac. Nie wynajmuje pokoju w piwnicy i nie jemy
      chleba z kielbasa, zeby tylko siano do Polski uciulac.
      I co? Jak nie masz papierow, nigdzie sie nie ruszysz: plaza, basen, wieksze
      zakupy, zawsze uzalezniona od kogos z autem:( Jak niewolnik, ameryka mnie tak
      wlasnie zniewolila, juz to pisalam: wracajac, czuje sie jakbym odsiedziala
      wyrok i teraz wychodze na wolnosc.
      W Europie tez bedziemy placic podatki, ale przynjamniej bedziemy na PRAWACH
      OBYWATEKSKICH wolnym ludzmi, ktorzy jak beda chcieli to jednego lata pojada nad
      morze innego w gory nie blagajac o podwiezienie, albo nie trzesac portkami na
      lotnisku, ze sprawdza ze jestes na czarnucha i Cie zwyczajnie deportuja:)
      Mamy oboje skonczone studia,wracamy do Krakowa, wiec moze biedy z praca nie
      bedzie, bedziemy miec pomoc w moich rodzicach do pomocy nad dziecmi, nie
      jestesmy jeszcze tacy starzy zeby wszystko rozpoczac od nowa!
      Amen.
      Pzdr
      • beatamc Re: Powrot do Polski! 31.01.07, 00:15
        badowimo, jakbym czytala swoje mysli :) Moze nie mam do konca tak jak Ty, bo
        jestem pierwszy raz w ciazy i moj maz ma obywatelstwo ( ja jeszcze nie, bo mi
        sie papierow nie chce skladac), ale jest mi tu znaczie trudniej niz w Plsce
        (mentalnie). Wciaz sie zastanawiam czy wrocic. Do Stanow przylecialam tylko na
        krotkie odwiedziny i po aparat, poznalam meza i utknelam w NY. Moze sie myle,
        ale za wiekszosc co mnie tu meczy winie to duze miasto. Zanim wrocimy do P,
        sprobujemy zamieszkac w Massachusetts, tam mam liczna, przyjazna rodzine.
        Jezeli w ciagu najblizszych 2-3lat nie osiagne tego co zostawilam w P, napewno
        wrocimy. Do P nie chce jeszcze wracac, bo wiem ze jak pojade nawet na krotko to
        nie bede tu chciala wrocic na stale. Ironia, w Polsce czulam sie czescia swiata
        a tu zona i przyszla matka (a jechalam tu z odwrotnym nastawieniem :) Jednak z
        powazna decyzja o powrocie chce tez poczekac ze wzgledu na ciaze, bo
        zauwazylam, ze moje myslenie tez sie zmienia pod wplywem hormonow :)
        Zadecyduje, jak znowu poczuje sie Beata ;)
        Dziewczyny, powodzenia! :)
      • aniutek Re: Powrot do Polski! 31.01.07, 01:57
        Badowino :)
        jakbym czytala siebie pare lat temu! zupelnie w 100% wlasciwie.
        a jednak tak sie nasze zycie ulozylo, ze mieszkam w NYC czy do konca szczesliwa, ze tutaj? nie, na
        pewno ale mnie juz mija nascie lat od kad pierwszy raz postawilam stopy po tej stronie wielkiej wody,
        po jakims czasie ani tu ani tam czlwiek nie jest do konca usatysfacjonowany- taki rozkrak emigracyjny.
        Papiery zmieniaja baaardzo, bardzo podejscie do zycia tutaj, jakby nagle drzwi sie otworzyly !
        Na pewno wiesz jak moze byc w PL, nie bede Cie straszyla :)
        Dla mnie wszystko bylo super ( w tzw miedzyczasie bylam 2x po 2 lata w PL, jestem z warszawy) super
        praca, znajomi, przyjaciele, rodzina, wyjazdy, nocne Polakow rozmowy itp tylko zawsze kasy brakowalo
        :( i M zawsze ciagnal z powrotem do NYC.
        IMO jesli oboje chcecie wracac to sie uda i bedzie OK.
        Jak spiewal Sinatra " if you can make it here, you can make it anywhere"
        czego Ci serdecznie zycze :)

        anka
      • katarzyynaa Re: Powrot do Polski! 07.02.07, 15:25
        "Litwo ,Ojczyzno moja ty jesteś jak zdrowie ... " nigdy te słowa Adama nie
        brzmiały tak gorzko jak w waszych postach ,
        Nie powinienem zabierać głosu , albowiem mieszkam w Polsce .
        badowino czytam cię wielkimi oczami ,
        <Nawet sie sama z dzieckiem nie ruszam, bo
        sobie zwyczajnie nie poradze, dziecko przemieszczajace sie z predkoscia
        swiatla, zawsze jakas torba i wozek, porazka na wejsciu>
        W tak wielkim , bogatym kraju , "mlekiem i miodem płynącym ", taka wielka
        pustka,wyobcowanie , samotność w raju,
        Jesteś jak kanarek w złotej klatce masz wszystko prócz wolności , mąż wraca
        późno - padnięty na twarz ,parę słów - jak ci minął dzień , rano wychodzi ...
        Nie wiedziałem że tak może wyglądać życie w " raju" .
        Badowino pozdrawiam cię , mieszkam na " ścianie wschodniej ", biednym regionie
        kraju , ale ja nie mam krat , nawet złotych
        mam czas porozmawiać z dziećmi , czy twój mąż wie ile dzieci mają do
        powiedzenia, ile ważnych spraw ma mały człowiek?
        Pieniądz nie zastąpi człowieka...

        • jasti Re: Powrot do Polski! 07.02.07, 15:42
          Tak, wiele ludzi zyjacych w Polsce nie ma zielonego pojecia jak wyglada zycie
          tutaj w "raju". Oczywiscie wszystko lezy na ziemi a nam sie nawet schylac nie
          chce. Aneczka1236 i inne powracajace, podziwiam i zycze powodzenia.
        • cyborgus Re: Powrot do Polski! 01.03.07, 22:33
          oj, katarzyynaa lubi literature romantyczna, i widze, ze czuje sie lepsza bo
          nie wyjechala. Ale ci troche zepsuje samopoczucie: wielu z nas jest calkiem
          zadowolonych ze swego zycia tutaj, i wcale nie pracuja 24 h/na dobe.

          No sorrym, ale musialam na ten infantylny tekst odpowiedziec, choc na ogol sie
          nie bawie w takie gry...
    • happiest1 Re: Powrot do Polski! 31.01.07, 02:49
      Ja nie mam szans na powrot bo maz jest Amerykaninem, ma super prace i mamy juz
      dziecko. Ciagnie mnie jeszcze do kraju ale jest juz lepiej, bo mialam taki okres
      ze chcialam stad uciekac. Teraz poznalam tu duzo ludzi, Polakow i Amerykanow i
      jest coraz lepiej.

      Mysle ze jak komus w Polsce nie bylo zle to tutaj jest mu gorzej, a jak bylo mu
      zle w Polsce to tu bedzie szczesliwy. Mi w Polsce nie bylo zle dlatego ciezko mi
      bylo sie przystosowac ale duzo zalezy od nastawienia.

    • marcysiaw1 Re: Powrot do Polski! 01.02.07, 18:39
      Aneczka! Ty nigdzie nie wracaj kochana bo z kim sie bede spotykac na ploty i z
      kim bedzie sie bawil moj syn? taka fajna kolezanka straci? Nie masz sreca!
      HEhhehehe
      POzdrawiam
      MArta
      • aneczka1236 Re: Powrot do Polski! 01.02.07, 18:50
        Marcysiaw1 jak to milo z twojej strony :)! Az mi lepiej na duszy ,zaraz do
        ciebie zadzwonie, a z ta Polska to powazna sprawa, musimy gdzies wyjechac i to w
        tym roku!!!! Pozdrawiam
    • bea_mama Re: Powrot do Polski! 01.02.07, 23:22
      Taka decyzja to bardzo zlozona sprawa. Jesli komus tutaj gorzej niz w PL, to
      radzilabym wrocic, albo sprobowac w innym kraju.
      Ja nie chcialabym wracac (bo mi tu bardzo dobrze) i mam nadzieje ze nie bede
      musiala. Moze kiedys...
      Jesli ma sie dobra prace w Polsce, dom, pieniadze na prywatna klinikie w razie
      choroby to mozna tam zyc. Przeraza mnie w PL sluzba zdrowia, niskie zarobki,
      trudnosci w znalezieniu dobrej pracy, zlodziejstwo.
      • majenkir Re: Powrot do Polski! 02.02.07, 14:36
        bea_mama napisała:
        > Ja nie chcialabym wracac (bo mi tu bardzo dobrze)

        Ufff!! a juz myslalam, ze jestem jedyna na tym forum :P.
        Beatamc, jak juz bedziesz w MA to zapraszam na kawke :))).
    • patka.f Re: Powrot do Polski! 02.02.07, 19:54
      Doskonale cię rozumiem i popieram.. Też myślimy nad powrotem do kraju i
      najprawdopodniej też wyjedziemy w tym roku z USA (jakos to chyba do mnie jeszcze
      nie dociera:) bo BARDZO nie chcemy tu żyć.. Mimo, że warunki materialne mamy tu
      lepsze i jak wrócimy do Polski w tym roku to bedziemy w dużo gorszej sytuacji
      niż przed wyjazdem ( nie mamy tam zupełnie nic) to bardzo nas tam ciagnie.
      Bylismy teraz na swieta i wiemy, ze nasze miejsce jest tam po prostu.. Nie mamy
      jednak nic odłozone na dom czy mieszkanie. a mamy trójke dzieci.. Zaczelismy
      wiec szukac pracy w POlsce i w Europie (tam mozna ponoc duzo wiecej zarobic a
      przy tym byc blizej Polski) i zobaczymy co z tego wyjdzie.. Podzielam wiec
      twoje obawy, ale mysle ze jezeli tu ci zle (jak mi np.. czuje ze sie uwsteczniam
      w tym kraju i boje sie co to bedzie kiedys z moimi dziecmi) to trzeba robic cos
      w kierunku poprawy sytuacji.. :)
      A swoja droga, to napisz choc czy macie juz prace w Polsce ..
      • moniamm Re: Powrot do Polski! 02.02.07, 20:56
        podziwiam wasza odwage, bo ja mimo tego, ze tesknie za krajem raczej szybko do
        niego nie wroce. a szkoda, bo wolalabym swoje dziecko urodzic i wychowac w
        polsce.
        • aneczka1236 Re: Powrot do Polski! 02.02.07, 22:30
          do Patka.f-w Polsce pracy nie mamy,ale jak sama powiedzialas czujemy ze
          sie"uwsteczniamy", chcielibysmy wrocic do "cywilizacji"!
          • zyrafa31 Re: Powrot do Polski! 02.02.07, 22:40
            Ja tez wracam ,musze tylko skonczyc budowe domu a projekt mam naprawde
            piekny .Iwiem ze w USA nigdy nie bedzie mnie stac na taki dom jaki moge miec w
            kraju.
          • nanuk24 Re: Powrot do Polski! 03.02.07, 01:22
            > chcielibysmy wrocic do "cywilizacji"!

            Dobrze, ze cywilizacje ujelas w cudzyslowiu, bo juz sie zaczelam martwic o
            Ciebie:-D
          • bea_mama Re: Powrot do Polski! 03.02.07, 06:03
            aneczka1236 napisała:

            > w Polsce pracy nie mamy,ale jak sama powiedzialas czujemy ze
            > sie"uwsteczniamy", chcielibysmy wrocic do "cywilizacji"!

            Tez podziwiam za odwage. Mysle ze obecnie jest gorzej ze znalezieniem pracy w
            PL niz kiedys. Sama pamietam jakie stresy przezywalam szukajac przez rok pracy
            w stolicy... z marnym skutkiem zreszta:(

            O co chodzi z tym uwstecznianiem sie i powrotem do cywilizacji?
            • byllo Re: Powrot do Polski! 04.02.07, 00:04
              Dziewczyny ja mieszkam w Montrealu i tez nie mam zamiaru wracac do Polski ,
              niestety jak wszystkie wiemy jest ciezko o prace a po drugie to moj maz nie
              jest polakiem wiec byloby mu ciezko w Polsce bez jezyka i pracy....A tutaj
              dostalismy papiery jestesmy legalnie i naprawde az sie chce zyc ,bo pamietam
              sama czas jak staralismy sie o legalny pobyt to tez wszystko widzialam w
              czarnych kolorach ,no ale teraz jest super...
              Zycze Wam powodzenia w Polsce .....:)
    • eglis Re: Powrot do Polski! 06.02.07, 00:03
      My wracamy, może do Polski to nie ale do Europy na pewno (pewnie stanie na
      Belgii...) Niby mamy świetny fach (prawnicy) i już lada moment uprawnienia
      zawodowe tutejsze ale co z tego jak przy małym dziecku nie damy rady oboje
      pracować bo w U.S. (a zwłaszcza w NYC) będą cię trzymać w biurze po 12-15 h
      dziennie... W Europie zarobimy na głowę mniej, fakt, ale oboje będziemy
      pracować w rozsądnych godzinach, a nie tak że jedno będzie oglądało świat znad
      papierów na 40. piętrze, a drugie znad pieluch i garnków. A, no i z 2 pensjami
      europejskimi będziemy better off niż z jedną nowojorską - plus więcej czasu dla
      siebie, wychodzenie z pracy o 18:00, wolne weekendy, urlopy etc, bliżej do
      rodziny.
      Teraz mieszkamy w MA; Boston jest ładny ale już okoliczne miasteczka robią
      przygnębiające wrażenie schyłkowego kapitalizmu :)
      pozdrawiamy!
      KK
    • dorotairadek Re: Powrot do Polski! 06.02.07, 03:57
      My tez wracamy do Polski. Jestesmy tu 6 lat, mieszkamy w pieknym miejscu na
      Florydzie ale i tak chce nam sie wracac. Jestesmy tu na wizie pracowniczej,
      konczy sie nam ona dopiero za 1.5 roku ale chcemy wracac juz niedlugo. Mamy 3-
      letniego Michalka, ja nie pracuje i wychowuje malego. Nie jest nam tu zle,
      dobrze sobie radzimy ale teskona za rodzina nas dobija.
      • caligrl Re: Powrot do Polski! 28.02.07, 04:31
        Czesc Dziewczyny!Jak czytam wiekszosc waszych postow, to lepiej sie czuje-nie
        jestem jedyna osoba ktora chce wracac do Pl.Mimo ze jestem wyksztalcona (
        college),mam bardzo dobrze platna prace (handel nieruchomosci w South CA), to i
        tak chce wrocic, bo w Pl widze wiecej mozliwosci dla siebie, a o znalezienie
        pracy sie nie boje, bo jest mnostwo ofert. Jesli nie wyjdzie w Pl, to w kazdej
        chwili moge pojechac do Anglii, albo Hiszpanii. Zgadzam sie z wieloma opiniami,
        ze jak ktos mial kase w PL, to jest mu zle w US. Pochodze z bardzo zamoznego
        domu w PL, a momo ze tu dobrze mi sie powodzi, to nie czuje sie najlepiej;
        ludzie sa oschli, trudno poznac sasiadow,sztuczne usmieszki, itp.W PL mam
        rodzine i to jest dla mnie najwazniejsze...Wracam na Boze Narodzenie
        2007!!!Pozdrawiam
        • edytkus Re: Powrot do Polski! 28.02.07, 06:04
          caligrl napisała:

          >> ze jak ktos mial kase w PL, to jest mu zle w US.

          wiesz, ja tez nie gryzlam suchego chleba a jednak zle mi tu nie jest :)
    • kaszka13 Re: Powrot do Polski! 01.03.07, 02:01
      uwielbiam Polske, ale.... z moich obserwacji wynika, ze zycie upodabnia sie do
      zycia w jakimkolwiek kraju zachodnim, tyle, ze nie ma zadnych regul i jest
      "wolna amerykanka". czyli,ze:
      1. jesli wyjezdzasz do Polski i liczysz na prace to mozesz sie rozczarowac.
      2. jesli znajdziesz prace to moze sie okazac, ze Twoj pracodawca zapomina Ci
      zaplacic tego co powinien
      3. nie wszyscy moga mieszkac w duzy miescie, a tam najlepsze szanse na prace
      4. za to co zarobisz nie bedziesz w stanie zyc na spokojnie (chodzi mi o
      zaplacenie rachunkow, kredytu za mieszkanie i kupienia jedzenia nie mowiac o
      luksusach)
      5. jesli otworzysz wlasny biznes, to nie znajac "niepisanych" regul bardzo
      szybko pozegnasz sie z pieniedzmi i "dobrzy znajomi" pojda szukac innego sponsora
      6. ze znajomymi bedziesz sie spotykac rownie rzadko jak bedac w Stanach
      7. opieke lekarska bedziesz mogl/a sobie zagwarantowac na drodze prywatnego
      ubezpiecznia, bo pieniadze z NFZ skoncza sie zanim rok zacznie sie na dobre.
      8. jesli zechcesz urodzic w Polsce dziecko, to byc moze nie znajdzie sie dla
      Ciebie miejsca porodowce bo szpital wlasnie wyczerpal limity na ten rok, a jest
      dopiero koniec lutego
      tak bym mogla pisac w nieskonczonosc. oczywiscie podpisuje sie rekami i nogami
      pod tekstem, ze jak komus w Stanach gorzej niz w Polsce to powinien wracac, bo
      po co sie meczyc. a moze i cos z tego dobrego wyniknie. bez papierow tez bym w
      Stanach nie chciala zyc, bo nie umiem zyc w prowizorce.
      no i zanim ktos bedzie chcial mnie ugryzc za to co napisalam, trzy lata temu
      mialam zupelnie inne zdanie. ale widze bardzo niebezpieczna ewolucje sytuacji w
      Polsce, czyli niby ekonomia idzie do przodu, ale nie przeklada sie to na ludzkie
      zadowolenie. a zyc wsrod wiecznego narzekania, to mozna sie glebokiej depresji
      nabawic.
      jesli chodzi o szukanie pracy w Unii, to raczej tez nie wyglada to rozowo odkad
      cale masy Polakow zalaly rynek. oczywiscie zalezy od fachu i obrotnosci, ale
      realia sa daleko inne od tych sprzed kilku lat.
      powyzsze stwierdzenia opieram na obserwacji i rozmowach z duzym gronem znajomych
      , ktorzy po latach i z duzym zapleczem finansowym wrocili do Polski oraz tych,
      ktorzy wyemigrowali do Anglii czy Irlandii. sa tacy, ktorym sie udalo, ale jest
      ich bardzo malo.
    • wajdi1 Re: Powrot do Polski! 01.03.07, 15:50
      ja tez wracam, 13.03. bardzo sie ciesze. nie chce zyc w tym kraju - moze gdzies
      w europie znajdziemy miejsce dla siebie. bylismy tu 4 lata. jeszcze tydzien...
    • anulka300 Re: Powrot do Polski! 07.03.07, 00:28
      witam aneczka, pisze do ciebie dopiero teraz bo nie czesto odwiedzam forum, ja
      jestem w stanach 3 lata, mieszkam wraz z mezem i synkiem w NJ nie znam tu
      prawie nikogo , stycznosci z polakami zadnych,wiec pod koniec roku tez planuje
      powrot do Polski, nie wiem jak to sie wszystko ułoży, mam mieszane uczucia tak
      jak ty, moj maz ma dobra prace, ja siedze w domu z synkiem i dzien po dniu
      mysle o powrocie,wiec rozumiem twoje obawy,pozdrawiam cie serdecznie i wiem ze
      podejmiesz sluszna decyzje pa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka