Dodaj do ulubionych

zachowanie polakow w Ameryce jest zenujace

IP: *.gostyn.pl 25.07.03, 07:26
witam
moze wyjsni mi ktos dlaczego Polak zamieszkujacy ( legalnie lub nie, nie
wnikam ) w Ameryce reperezentuje w kontakatach z krajanem sweoje wyzsze Ego,
drwi, klamie i na dotaetek wykorzystuje perfidnie nieiwedze przybysza z PL,
jak tak mozna ????
Wiem, ze nie dotyczy to wszytskich, jednak jakby na to nie patrzec to bardzo
przykre ....
Obserwuj wątek
    • Gość: gość Re: zachowanie polakow w Ameryce jest zenujace IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.03, 08:22
      bo każdy Polak, który jest w Stanach zachowuje się, jakby był lepszy od innych
      Polaków. A pozatym przemawia przez nich zazdrość, żeby przypadkiem, ktoś kto
      przyjechał z Polski, nie znalazł lepszej i lepiej płatnej pracy od niego.
      Zachowują się, tak jakby Ameryka była za ciasna dla wszystkich. Czyli powód ich
      zachowania-zazdrość i głupota przede wszystkim.(byłam, widziałam, spotkałam się
      z takim zachowaniem)-żenujące.
      • zalotnica Re: zachowanie polakow w Ameryce jest zenujace 25.07.03, 14:46
        Gość portalu: gość napisał(a):

        >bo każdy Polak, który jest w Stanach zachowuje się, jakby był lepszy od innych
        > Polaków. A pozatym przemawia przez nich zazdrość, żeby przypadkiem, ktoś kto
        > przyjechał z Polski, nie znalazł lepszej i lepiej płatnej pracy od niego.
        >Zachowują się, tak jakby Ameryka była za ciasna dla wszystkich. Czyli powód ich
        >zachowania-zazdrość i głupota przede wszystkim.(byłam, widziałam, spotkałam się
        >z takim zachowaniem)-żenujące.

        i po tym wlasnie poznasz nielegalnego...
    • jot-23 Re: zachowanie polakow w Ameryce jest zenujace 25.07.03, 16:04
      Gość portalu: melissa napisał(a):

      > witam
      > moze wyjsni mi ktos dlaczego Polak zamieszkujacy ( legalnie lub nie, nie
      > wnikam ) w Ameryce reperezentuje w kontakatach z krajanem sweoje wyzsze Ego,
      > drwi, klamie i na dotaetek wykorzystuje perfidnie nieiwedze przybysza z PL,
      > jak tak mozna ????
      > Wiem, ze nie dotyczy to wszytskich, jednak jakby na to nie patrzec to bardzo
      > przykre ....

      zgaduje ze to jest reakcja obronna, popularny ostatnio w polityce "pre-emptive
      strike" jak taki polonus wie ze nastapi kontakt z krajanem, to wie z pewnoscia
      ze nadchodzi litania "a w polsce to wszystko lepsze, a czemu tutaj tego nie
      macie, a amerykanie to tacy glupi, aaa ja wszystko wiem lepiej".

      "cieplutkie pozdrowionka"
      • Gość: Tomek Re: zachowanie polakow w Ameryce jest zenujace IP: *.broadcom.com 25.07.03, 19:50
        Swiete slowa panie Kloss, swiete.
        90% przybyszow z Polski tak zaczyna.
      • soup_nazi Re: zachowanie polakow w Ameryce jest zenujace 25.07.03, 20:52
        jot-23 napisał:

        nadchodzi litania "a w polsce to wszystko lepsze, a czemu tutaj tego nie
        > macie, a amerykanie to tacy glupi, aaa ja wszystko wiem lepiej".
        >

        Hehehe, une sie tak wszedy zachowujom, nie tylko w Hameryce. Zawdy wszytko
        lepij wiedzom od miejscowych, czy to rdzennych czy Polakow.
      • uscitizen Ja tez chce spytac dlaczego... 25.07.03, 21:21
        jak ja jade do Polski i Polak/Polacy/Polki dowiedza sie, ze jestem z USA ( bo
        na przyklad uzywam karty American Express) to za wszelka cene staraja sie
        mnie "walnac w rogi"?
        Dlaczego robia mi wielka laske gdy musze np. zalatwic cos w urzedzie?
        Dlaczego gadaja: "trzeba tu bylo siedziec i przejsc przez to co my" tak
        jakbyscie tam wielkich cudow dokonali?
        Dlaczego wyrobienie polskiego paszportu w Polsce wymaga takich cudow na kiju?
        Dlaczego trzeba sie kazdemu gnojkowi w urzedzie oplacac slono?
        Dlaczego w wypozyczalni samochodow obsuguja czlowieka tak, jakby chcieli zeby
        mu dal swiety spokoj i poszedl do diabla?
        Dlaczego sklonowali mi karte Visa w knajpie w Sopocie i nakupowali chu...a za
        16 000 zlotych?
        Dlaczego dali mi w leb i ukradli porfel, aparat fotograficzny i paszport USA?
        Dlaczego tyle osob stara sie o wize do USA mimo narzekajac jednoczesnie, ze sa
        ponizani o obdzierani z kasy przy zalatwianiu tej wizy?
        Dlaczego moja dziewczyna Amerykanka musiala w Polsce chodzic wszedzie ze mna
        przez 2 tygodnie ( juz dosc tego mialem...) bo bala sie oderwac ode mnie nawet
        na chwile, bo z nikim sie nie mogla dogadac po angielsku, mimo ze podobno
        wszyscy mlodzi teraz "plunnie znaja 5 jezykow"?
        Dlaczego na Swietojanskiej w Gdyni bezczelnie zerwali jej plecak z ramienia ?
        Dlaczego w biurze LOT-u nie moga lub nie chca udzielic najprostrzej informacji?
        Dlaczego w koncu nie mozecie sie raz na zawsze odczepic od Polakow na
        emigracji, przestac jezdzic do USA , przestac narzekac na ten kraj, ktory ma i
        bedzie mial was zawsze gleboko z tylu, nawet gdybyscie cala swoja armie wyslali
        do Iraku albo Liberii?
        Dlaczego z tych samych IP te same osoby powtaraja te same antyimigranckie
        bzdury typu: "dlaczego emigranci uwazaja sie za lepszych"?

        Adios !!!

        • cycory.aniutka Re: Ja tez chce spytac dlaczego... 26.07.03, 00:57
          uscitizen napisała:

          > jak ja jade do Polski i Polak/Polacy/Polki dowiedza sie, ze jestem z USA (
          bo
          > na przyklad uzywam karty American Express) to za wszelka cene staraja sie
          > mnie "walnac w rogi"?
          > Dlaczego robia mi wielka laske gdy musze np. zalatwic cos w urzedzie?
          > Dlaczego gadaja: "trzeba tu bylo siedziec i przejsc przez to co my" tak
          > jakbyscie tam wielkich cudow dokonali?
          > Dlaczego wyrobienie polskiego paszportu w Polsce wymaga takich cudow na
          kiju?
          > Dlaczego trzeba sie kazdemu gnojkowi w urzedzie oplacac slono?
          > Dlaczego w wypozyczalni samochodow obsuguja czlowieka tak, jakby chcieli
          zeby
          > mu dal swiety spokoj i poszedl do diabla?
          > Dlaczego sklonowali mi karte Visa w knajpie w Sopocie i nakupowali chu...a
          za
          > 16 000 zlotych?
          > Dlaczego dali mi w leb i ukradli porfel, aparat fotograficzny i paszport USA?
          > Dlaczego tyle osob stara sie o wize do USA mimo narzekajac jednoczesnie, ze
          sa
          > ponizani o obdzierani z kasy przy zalatwianiu tej wizy?
          > Dlaczego moja dziewczyna Amerykanka musiala w Polsce chodzic wszedzie ze mna
          > przez 2 tygodnie ( juz dosc tego mialem...) bo bala sie oderwac ode mnie
          nawet
          > na chwile, bo z nikim sie nie mogla dogadac po angielsku, mimo ze podobno
          > wszyscy mlodzi teraz "plunnie znaja 5 jezykow"?
          > Dlaczego na Swietojanskiej w Gdyni bezczelnie zerwali jej plecak z ramienia ?
          > Dlaczego w biurze LOT-u nie moga lub nie chca udzielic najprostrzej
          informacji?
          > Dlaczego w koncu nie mozecie sie raz na zawsze odczepic od Polakow na
          > emigracji, przestac jezdzic do USA , przestac narzekac na ten kraj, ktory ma
          i
          > bedzie mial was zawsze gleboko z tylu, nawet gdybyscie cala swoja armie
          wyslali
          >
          > do Iraku albo Liberii?
          > Dlaczego z tych samych IP te same osoby powtaraja te same antyimigranckie
          > bzdury typu: "dlaczego emigranci uwazaja sie za lepszych"?
          >
          > Adios !!!
          >



          Amen
        • soup_nazi Re: Ja tez chce spytac dlaczego... 28.07.03, 07:45
          uscitizen napisała:

          > jak ja jade do Polski i Polak/Polacy/Polki dowiedza sie, ze jestem z USA (
          bo
          > na przyklad uzywam karty American Express) to za wszelka cene staraja sie
          > mnie "walnac w rogi"?

          Ja tak troche nie na temat, ale z lekka przywaliles - od lat mieszkam w
          Kanadzie i od lat posiadam karte "American Express" - tak wiec po karcie
          raczej nie poznaja, ze jestes z USA. Moge za to wyjac MasterCard Canadian Tire
          i bede wygladal na goscia z Kanady, ale tych zdaje sie to tez lubia walic w
          rogi, wiec co za roznica, hehehe. Reszta postu bardzo pouczajaca. Pomroczna
          wypisz, wymaluj, hehehe.

          > Dlaczego robia mi wielka laske gdy musze np. zalatwic cos w urzedzie?
          > Dlaczego gadaja: "trzeba tu bylo siedziec i przejsc przez to co my" tak
          > jakbyscie tam wielkich cudow dokonali?
          > Dlaczego wyrobienie polskiego paszportu w Polsce wymaga takich cudow na
          kiju?
          > Dlaczego trzeba sie kazdemu gnojkowi w urzedzie oplacac slono?
          > Dlaczego w wypozyczalni samochodow obsuguja czlowieka tak, jakby chcieli
          zeby
          > mu dal swiety spokoj i poszedl do diabla?
          > Dlaczego sklonowali mi karte Visa w knajpie w Sopocie i nakupowali chu...a
          za
          > 16 000 zlotych?
          > Dlaczego dali mi w leb i ukradli porfel, aparat fotograficzny i paszport USA?
          > Dlaczego tyle osob stara sie o wize do USA mimo narzekajac jednoczesnie, ze
          sa
          > ponizani o obdzierani z kasy przy zalatwianiu tej wizy?
          > Dlaczego moja dziewczyna Amerykanka musiala w Polsce chodzic wszedzie ze mna
          > przez 2 tygodnie ( juz dosc tego mialem...) bo bala sie oderwac ode mnie
          nawet
          > na chwile, bo z nikim sie nie mogla dogadac po angielsku, mimo ze podobno
          > wszyscy mlodzi teraz "plunnie znaja 5 jezykow"?
          > Dlaczego na Swietojanskiej w Gdyni bezczelnie zerwali jej plecak z ramienia ?
          > Dlaczego w biurze LOT-u nie moga lub nie chca udzielic najprostrzej
          informacji?
          > Dlaczego w koncu nie mozecie sie raz na zawsze odczepic od Polakow na
          > emigracji, przestac jezdzic do USA , przestac narzekac na ten kraj, ktory ma
          i
          > bedzie mial was zawsze gleboko z tylu, nawet gdybyscie cala swoja armie
          wyslali
          >
          > do Iraku albo Liberii?
          > Dlaczego z tych samych IP te same osoby powtaraja te same antyimigranckie
          > bzdury typu: "dlaczego emigranci uwazaja sie za lepszych"?
          >
          > Adios !!!
          >
        • Gość: melissa Re: Ja tez chce spytac dlaczego... IP: *.gostyn.pl 28.07.03, 09:12
          witaj uscitizen :)
          masz prawo po takich doswiadczeniach myslec w ten sposob i nie dziwie sie temu.
          bardziej martwi mnie fakt, ze domena jaka towarzyszy ocenie mentalnosci Polakow
          w oczach obcokrajowcow potwierdza praktyka. Sa ludzie i ludziska , takze za
          oceanem, tak ze u nas....kochani, opamietajcie sie, bo juz nie chodzi o to czy
          dumnie byc Polakiem w kraju, czy za granica, jak daleko nam do tego by byc
          czlowiekiem !!!
          pozdrawiam i zycze milego dnia :)
          • uscitizen Re: Ja tez chce spytac dlaczego... 28.07.03, 14:28
            Wybacz, ale nie lapie....
            Najpierw masz wyrazny zal do rodakow/rodaka (?) za granica, dosc ogolny i
            stereotypujacy, ze ciebie/ Was wykorzystuja i sa "nieludzcy".

            "reperezentuje w kontakatach z krajanem sweoje wyzsze Ego, drwi, klamie i na
            dotaetek wykorzystuje perfidnie nieiwedze przybysza z PL, jak tak mozna ????"
            Do tego sie jeszcze wymadrza i wywyzsza.
            No wiec tobie tlumacze, dlaczego tak jest i czego taki Polak z zagranicy
            doswiadcza czasem w Polsce.

            Czego ty wiec oczekujesz? Ze ja przyjade do Polski, napluja mi w zupe w
            knajpie , zrabia karte kredytowa na 4000 dol. i na dowidzenia powiedza, zebym
            cicho siedzial, bo "nie cierpialem razem z narodem" a potem jak rodak raczy do
            USA przyjechac z Polski, to mam mu dupe miodem wysmarowac?
            Przypomnij sobie 3 zasade Newtona. Mimo ze uczylem sie tego 20 lat temu, do
            dzis pamietam. To fizyka, ale jako zywo pasuje i do codziennej rzeczywistosci.
            Rowniez pozdrawiam.
            • Gość: Iza Re: Ja tez chce spytac dlaczego... IP: *.gostyn.pl 28.07.03, 14:36
              witaj
              dziekuje za opdowiedz :)
              owszem mam zal, ale analizujac wypowiedzi, Twoja i pozostalych dochodze do
              wniosku, ze tak wyglada rzeczywistosc !!! swiata nie zmienie, wiec moge siebie
              i postepowanie wobec innych. Spotkala mnie przykrosc w US ze strony rodaka, ale
              widze po twojej wypowiedzi, ze tak jest i nie wazne gdzie Polak sie obraca.
              Dlatego jest mi przykro, ze tacy sa Polacy....
              milego dnia i jak najmniej "nieprzyjemnosci" z "naszej" stronyb a wiecej
              usmiechu ( piwerszy ode mnie ) Om mani padme hum :) .
              pozdrawiam
              • Gość: uscitizen_tez SPlERDALAJ USCITIZEN IP: *.client.comcast.net 28.07.03, 15:49
                mowi ci to rodak z usa - mam w dupie takich poloczkow jak ty - pierdolisz
                polske to i ona ciebie pierdoli. jestes typem buraka ktory za wszystko obwinia
                swoje obywatelstwo, nie bedac tego swiadomym.. pewnie, ze jak zapierdalasz w
                podkoszulku GOD BLESS AMERICA w polsce to w ogole nie zwrocisz uwagi na siebie
                jelopie jeden. siedz z dupa w swojej nowej ojczyznie i czuj sie taaaak bardzo
                bezpieczny ze nawet nie bedziewsz wiedzial ciulu za co i kiedy dostaniesz kulke
                w glowe.
                • uscitizen Re: SPlERDALAJ USCITIZEN 28.07.03, 15:55
                  Wybacz ale nie potrafie absolutnie zrozumiec, o co tobie w tym poscie chodzi.
                  Uzywasz dziwnego jezyka i "logik"i zupelnie nie do pojecia.
                  Pozejrzewam, ze jestes niski - dlatego po prostu rozum ci sie z gownem miesza.
                • zas_ale_pyra Re: SPlERDALAJ USCITIZEN 29.07.03, 22:56
                  Gość portalu: uscitizen_tez napisał(a):

                  > mowi ci to rodak z usa - mam w dupie takich poloczkow jak ty - pierdolisz
                  > polske to i ona ciebie pierdoli. jestes typem buraka ktory za wszystko
                  obwinia
                  > swoje obywatelstwo, nie bedac tego swiadomym.. pewnie, ze jak zapierdalasz w
                  > podkoszulku GOD BLESS AMERICA w polsce to w ogole nie zwrocisz uwagi na
                  siebie
                  > jelopie jeden. siedz z dupa w swojej nowej ojczyznie i czuj sie taaaak
                  bardzo
                  > bezpieczny ze nawet nie bedziewsz wiedzial ciulu za co i kiedy dostaniesz
                  kulke

                  I to jest powod, dlaczego unikam Polonii. W moim miescie, w Texasie, Polonia
                  jest malenka, ale o Chicago, IL, NY, NY czy Toronto, ON (to juz Kanada) nie
                  wspomne. W Toronto byly 2 glowne grupy: Ci przedwojenni, wojenni i zaraz
                  powojenni vs (przeciw) tym z lat 80-tych. Ci starzy mowili pinglish i zamykali
                  sie w swoim getcie (slawna Ronceswelowka), ci nowi .... no coz, sam jestem
                  nowym. Wielu, to po prostu ... pomylka. Oni sami chyba nie wiedza gdzie chca
                  byc.
                  Teraz mam kilkudziesieciu Polakow na duze miasto, znanych osobiscie klkoro. I
                  to mi starczy
                  Jesli kogoz urazilem, przepraszam.
                  Dla wyjasnienia - moj nick mowi o Miescie mojego dziecinstwa i mlodosci, tzn.
                  o Poznaniu.
                  >
                  > w glowe.
              • uscitizen Re: Ja tez chce spytac dlaczego... 28.07.03, 15:57
                Gość portalu: Iza napisał(a):

                > witaj
                > dziekuje za opdowiedz :)
                > owszem mam zal, ale analizujac wypowiedzi, Twoja i pozostalych dochodze do
                > wniosku, ze tak wyglada rzeczywistosc !!! swiata nie zmienie, wiec moge
                siebie
                > i postepowanie wobec innych. Spotkala mnie przykrosc w US ze strony rodaka,

                Najwazniejsze, ze juz jestes w Polsce wiec domyslam sie, ze wiecej juz Cie tego
                typu przykrosc nie spotka.
                pozdrawiam takze.
                • rhino1 Re: Ja tez chce spytac dlaczego... 28.07.03, 16:33
                  Bardzo do bre spostrzezenia USCITIZEN - gratuluje i zgadzam sie z toba
                  calkowicie .
        • bolek71 Re: Ja tez chce spytac dlaczego... 29.07.03, 21:58
          uscitizen napisała:

          > jak ja jade do Polski i Polak/Polacy/Polki dowiedza sie, ze jestem z USA (
          bo
          > na przyklad uzywam karty American Express) to za wszelka cene staraja sie
          > mnie "walnac w rogi"?
          > Dlaczego robia mi wielka laske gdy musze np. zalatwic cos w urzedzie?
          > Dlaczego gadaja: "trzeba tu bylo siedziec i przejsc przez to co my" tak
          > jakbyscie tam wielkich cudow dokonali?
          > Dlaczego wyrobienie polskiego paszportu w Polsce wymaga takich cudow na
          kiju?
          > Dlaczego trzeba sie kazdemu gnojkowi w urzedzie oplacac slono?
          > Dlaczego w wypozyczalni samochodow obsuguja czlowieka tak, jakby chcieli
          zeby
          > mu dal swiety spokoj i poszedl do diabla?
          > Dlaczego sklonowali mi karte Visa w knajpie w Sopocie i nakupowali chu...a
          za
          > 16 000 zlotych?
          > Dlaczego dali mi w leb i ukradli porfel, aparat fotograficzny i paszport USA?
          > Dlaczego tyle osob stara sie o wize do USA mimo narzekajac jednoczesnie, ze
          sa
          > ponizani o obdzierani z kasy przy zalatwianiu tej wizy?
          > Dlaczego moja dziewczyna Amerykanka musiala w Polsce chodzic wszedzie ze mna
          > przez 2 tygodnie ( juz dosc tego mialem...) bo bala sie oderwac ode mnie
          nawet
          > na chwile, bo z nikim sie nie mogla dogadac po angielsku, mimo ze podobno
          > wszyscy mlodzi teraz "plunnie znaja 5 jezykow"?
          > Dlaczego na Swietojanskiej w Gdyni bezczelnie zerwali jej plecak z ramienia ?
          > Dlaczego w biurze LOT-u nie moga lub nie chca udzielic najprostrzej
          informacji?
          > Dlaczego w koncu nie mozecie sie raz na zawsze odczepic od Polakow na
          > emigracji, przestac jezdzic do USA , przestac narzekac na ten kraj, ktory ma
          i
          > bedzie mial was zawsze gleboko z tylu, nawet gdybyscie cala swoja armie
          wyslali
          >
          > do Iraku albo Liberii?
          > Dlaczego z tych samych IP te same osoby powtaraja te same antyimigranckie
          > bzdury typu: "dlaczego emigranci uwazaja sie za lepszych"?
          >
          > Adios !!!
          >

          TO wszystko PRAWDA!!!!!!!!!!!!!!! DZIEKUJE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • huncwot Wyjasniam 28.07.03, 19:30
      witajcie :) czy ktos z was mieszka na Florydzie i zna tamtejsze prawo ??
      jak moge od polaka z amerykanskim obywatelstwem, mieszkajacego od 3 lat
      na Florydzie ( Cocconut Creek ) odzykac naleznosc jaka mi jest dluzny ?
      nie odbiera wezwan z PL :((( pozdrowionka dla slicznej Florydy ,
      dziekuje pa

      Ciekawa to filozofia.
      narznal Cie gosc na kase? To dlaczego sie dalas narznac? I dlaczego od razu
      uogolniasz ze "zachowanie Polakow w Ameryce jest zenujace"?
      Dlaczego poczyczylas mu forse? A jezeli u niego pracowalas i Tobie nie
      zaplacil, to dlaczego nie domagalas sie by Tobie regularnie placil?
      Ufasz slepo ludziom?
      A gdyby to bylo w Polsce, to nie dalabys sie oszukac? Jaka roznica miedzy
      oszustem z Polski a oszustem na Florydzie?
      Kiedys szukalem oszusta z Polski , ktory pozyczyl ode mnie pieniadze w . "Na
      lekarza dla umierajacego dziecka". Ja go znalem 15 lat i dlatego mu zaufalem,
      poza tym kilka razy pozyczalem mu kase i zawsze oddawal. Sam tez kiedys od
      niego pozyczylem i nie bylo problemu. Nasi rodzice sie znali i dalej znaja.
      Mimo tego, gdy probowalem w Polsce od niego odzyskac pieniadze, to zawsze
      slyszalem: "daj spokoj, to juz przepadlo, po co sie szarpiesz. Nastepnym razem
      nie daj sie nabrac". Dobre rady co? A mnie strasznie denerwowaly, bo ja swoje
      dlugi oddaje a poza tym uwierzylem gnojowi w to chore dziecko.
      No to teraz Ty tez juz wiesz na przyszlosc.
      • Gość: Iza Re: Wyjasniam IP: *.gostyn.sdi.tpnet.pl 28.07.03, 21:14
        pozwol, ze ci cos wyjasnie
        nie oceniaj ludzi bez znajomosci faktow !!!
        nie pracowlam tam i nie jego jednego zachowanie dalo mi do myslenia o tym jacy
        są Polacy w USA i co ich do takiego podejscia sklania. Poza tym pisalam juz, ze
        nie ugogolniam tego schematu , bo wiem ze byloby to niedorzeczne i krzywdzace
        wobec innych. Pisze o przypadku jaki mnie sie przydarzyl...mam nadzieje, ze po
        raz pierwszy i ostani.
        Jednak z uwagi na dostep do netu kazdego, kto ma chceci...pozostale twoje
        teksty pozostawiam bez komentarza. Masz prawo sie wypowiedziec, ale nie masz
        prawa nikogo obrazac !!!
        bye
    • Gość: Ada Re: zachowanie polakow w Ameryce jest zenujace IP: *.zeo 29.07.03, 10:34
      Uważam tą dyskusję za zbędną. W każdym z krajów są różni ludzie. Nie tylko
      Polacy bywają źli. Moja siostrzenica nie chciała zostać z matką w Stanach, woli
      być w Polsce. Nie podobała jej się mentalność zarówno Amerykanów jak i ludzi z
      innych krajów tam mieszkających. Powiedziała, że całe ich życie to jeden
      wielki"biznes".
      Ada
      • brunotrzypiatki Re: zachowanie polakow w Ameryce jest zenujace 29.07.03, 14:18
        Gość portalu: Ada napisał(a):

        Moja siostrzenica nie chciała zostać z matką w Stanach, woli
        > być w Polsce. Nie podobała jej się mentalność zarówno Amerykanów jak i ludzi
        z > innych krajów tam mieszkających. Powiedziała, że całe ich życie to jeden
        > wielki"biznes". Ada

        Dobry taki dowcip, zamiast porannej kawy...
        Smiech to zdrowie !
        Nie podobalo sie corci w Ameryce, tak ?
        ;-)))))))))
        Otoz, nie podobalo jej sie, gdyz mamcia zapedzila by coruchne do roboty. ( I
        slusznie).Do tzw. plejsow albo pracy w "szapie". Moze do pilnowania cudzych
        dzieciakow? Bez dyskotek, piwka w przyknajpianym ogrodku, plotek z kolezankami
        etc.
        Teraz naiwna mamcia bedzie sama zasuwac, a corci wysylac kase co miesiac, bo
        ciagle jedna amerykanska tygodniowka to wiecej niz przyzwoita polska pensja.Tak
        to jest z tymi "kochanymi rodzicami".
        Co Ty bys wolala na miejscu kolezanki, Polske czy Ameryke ?

        "jeden wielki biznes", cha, cha , cha !!!!!

        • Gość: Ada Re: zachowanie polakow w Ameryce jest zenujace IP: *.zeo 29.07.03, 14:38
          Jeśli chodzi o ścisłość to siostrzenica chodziła do szkoły (ma 16 lat), i
          bardzo dobrze sobie radziła, a nawet śmiała się z poziomu nauczania i wymagań
          nauczycieli. Absolutnie nie pracowała. Myślisz, że jak ty charowałeś jak głupi
          osioł od małego to wszyscy inni też? Masz dar jasnowidztwa?
          Ada

          • brunotrzypiatki Milo tak 29.07.03, 17:48
            Milo tak:"glupi osiol".Milutko mi.
            Lubie te dyskusje z polska mlodzieza na internecie, bo przynajmniej butelka w
            leb nie moga czlowiekowi przypierdolic. W Polsce to juz bys pewnie z pazurami
            do mnie skoczyla, co?
            Albo pijanych kolegow poprosila, zeby mi spuscili tzw. wpierdal?

            Gość portalu: Ada napisał(a):

            > Jeśli chodzi o ścisłość to siostrzenica chodziła do szkoły (ma 16 lat), i
            > bardzo dobrze sobie radziła, a nawet śmiała się z poziomu nauczania i wymagań
            > nauczycieli.

            ...wy w ogole sie lubicie smiac z tej Ameryki...a ja sie smieje z waszych
            politykow, z tego codziennego cyrku w TV lepszego niz najlepszy kabaret, i z
            tych ludzi, ktorzy rzadza tym waszym biedno/ glupim krajem, ktorzy powinni byc
            madrzy a sa po prostu zalosnie smieszni.
            Smieje sie rowniez z najwyzszego w Europie bezrobocia, i z waszej polskiej
            armii wyslanej nie wiadomo po co do Iraku. I z tej kolejki po wizy sie smieje i
            z tego ze placicie jak idioci po 100 dol aby uslyszec, ze wizy nie dostaniecie.
            Cha, cha cha. Smieszne.

            Absolutnie nie pracowała. Myślisz, że jak ty charowałeś jak głupi
            > osioł od małego to wszyscy inni też?

            Tak, zasuwalem jak osiol, tylko nie glupi a madry. Bo dzis sie smieje z
            aroganckich, rzucajacych sie jak wesz po kolniezu rodakow w kraju
            smieszniejszym niz najlepsza komedia.
            Ja odcinam teraz kupony od harowania.

            Masz dar jasnowidztwa?

            Tak, mam. Mozna tak powiedziec. Znam Polonie na wylot, te stara i te "nowa" i
            nietrudno mi sie domyslic co, jak i gdzie kto moze robic.
            A corcia, pamietaj, ze nawet jak chodzila do szkolki, to pozniej poszla by do
            pracki. Nawet, jesli zamarzylby sie jej college, to dobry kosztuje rocznie
            spoko 40 000 , i trzeba zasuwac by na to zarobic. Albo isc do byle jakiego i
            potem "harowac jak glupi osiol".

            > Ada
            >
            >
            • Gość: Lord Bobick Re: Milo tak IP: *.acn.pl / 10.69.1.* 29.07.03, 18:33
              Wal sie na ryj głupi jebany emigrancie! Taki super extra gościu jestes bo
              spierdoliłes z kraju i teraz niby błyszczysz elokwencją i wysokim standardem
              życia? Jesteś nikim! Nara buraku!
              • brunotrzypiatki Re: Milo tak 29.07.03, 18:52
                Gość portalu: Lord Bobick napisał(a):

                > Wal sie na ryj głupi jebany emigrancie! Taki super extra gościu jestes bo
                > spierdoliłes z kraju i teraz niby błyszczysz elokwencją i wysokim standardem
                > życia? Jesteś nikim! Nara buraku!

                Tak jestem gosciu....Jem ustami a sram dupa, a ty najwyrazniej na odwrot.
                Nara
              • brunotrzypiatki Fajny facet ten Bobek 29.07.03, 19:13
                Autor: Gosc: Lord Bobick IP: *.acn.pl / 10.69.1.*
                Data: 25-06-2003 16:39 + dodaj do ulubionych watków

                --------------------------------------------------------------------------------

                cóz, niektórzy zupelnie nie róznia sie od autora tego topiku. Mozna sie
                zdenerwowac tym, ze ktos jest taki ograniczony, ale zeby robic to samo? Brak
                konsekwencji! Poza tym czy jam mam sie czuc winny, ze urodzilem sie w stolicy i
                mieszkam tu od urodzenia? To moze ja oskarze kogos z zachodu - bo im tam dobrze
                a ja tu mam gorzej!

                ZAZDROSCISZ, CO ? ;-)))


                Autor: Gosc: Lord Bobick IP: *.acn.pl / 10.69.1.*
                Data: 23-06-2003 21:15 + dodaj do ulubionych watków

                --------------------------------------------------------------------------------
                Dokladnie!!!! ja nawet dostalem raz list z pewnego banku, pomimo, iz nawet nie
                zaprosili mnie na rozmowe kwalifikacyjna! List przyszedl szybko i to jest w
                sumie mile. Widac kultury pracodawcy powinni sie jeszcze uczyc z zachodu!

                ZAZDROSCISZ, CO ? ;-)))


                Autor: Gosc: Lord Bobick IP: *.acn.pl / 10.69.1.*
                Data: 04-06-2003 11:07 + dodaj do ulubionych watków
                --------------------------------------------------------------------------------

                ja mam 150 zlotych na tydzien (wlasciwie to do poniedzialku, dzis jest
                sroda) i nie wiem jak przezyje, a w lodówce troche jedzenia jeszcze jest.
                Otóz to! Z jednj strony mozna, ale zaraz zaczyna sie litania nie jem wedlin i
                miesa, jem w weekend u rodziców, itp. Ale chodzi o to czy mozna samemu sie
                wyzywic za te kwote. Poza tym mieso jest potrzebnym skladnikiem. Co innego
                zjesc spagetti bez miesa a co innego z miesem. Ogólnie jak ktos chce wydac 100
                zlotych na jedzenie to wyda tylko 100! Ludzie sobie biora jedzenie od rodziny,
                podjadaja nieswoje jedzenie w pracy (pamietam ze u mnie w pracy byla lodówka i
                kazdy sobie tam trzymal jedzenie i jakis zarlok sobie zajadal nie swoje, a
                potem sie chwali, ze wydaje na jedzenie tylko 20 zlotych)... Smutne jest takie
                wegetowanie, a 8 zlotych dziennie to tez przesada... ja wiecej wydaje na
                sniadanie...

                BOBEK, NIE OSZCZEDZAJ NA JEDZENIU BO NA LEKARZA WYDASZ ;-))

                Autor: Gosc: Lord Bobick IP: *.acn.pl / 10.69.1.*
                Data: 05-05-2003 00:08 + dodaj do ulubionych watków

                --------------------------------------------------------------------------------
                I TAK PORTLAND JEST NAJLEPSZE A DALLAS to wyrobnicy....

                BOBEK, CHCAIAL BY DUSZA DO RAJU, CO ?ZAPOMNIJ I TAK WIZY NIE DOSTANIESZ
                FRAJERSKA PALKO.


                Autor: Gosc: Lord Bobick IP: *.acn.pl / 10.69.1.*
                Data: 20-04-2003 09:07 + dodaj do ulubionych watków

                ------------------------------------------------------------------------------
                To po cholere robiles ten dyplom??? trzeba bylo spierniczac na zachód wczesniej
                i bys wiecej zarobic na tych klopach....

                BOBEK, TY TO TYLKO DO KLOPA PASUJESZ.

                Denerwuja mnie tacy dyletanci jak TY! po to sa dyplomy by je respektowano -
                czemu jak przyjedzie taki burak z matura amerykanska jest w Polsce kims lepszym

                JEST LEPSZY, BO JEST Z USA TY KMIOCIE POLSKI, NIE LAPISZ JESZCZE TEGO??? TEPY
                JESTES.

                , mimo, ze matura amerykanska jednak jest gorsza (jesli chodzi o zasób
                wiedzy)...

                LEPSZA, LEPSZA.

                dlaczego jak do stanów przyjezdza magister z Polski to jest
                traktowany jak robol???

                BO JEST GLUPI, TAK JAK TY BOBEK.

                Troche szacunku dla wlasnej godnosci niogdy nie zaszkodzi albo do konca zycia
                bedziesz czyscil te kible!!!! Rzeczywiscie 140 dolców tygodniowo to super
                kasa... zwlaszcza na zachodzie gdzie z taka pensyjka to mozesz sobie jeden
                ciuch kupic (albo cala mase na yard-sellach).

                YARD SALE NIE SELL , BOBEK.

                140 dolców
                to ja spokojnie w pare dni w mcdonalds w stanach zarobie....

                NIE PRZYJMA CIE BOBEK BEZ POZWOLENIA NA PRACE DO MC DONALDA W USA. NAJWYZEJ NA
                BUDOWIE U POLSKIEGO KONTRAKTORA MOZESZ ZAPIERDALAC, ALE NA TO ZA SLABY JESTES,
                TAM CHLOPA POTRZEBA !

                Poza tym jak juz mówilem - zalezy wiele od szczescia do kogo sie trafi -
                przewaznie jest to szambo - ludzie którzy maja przerost ambicji ale oszczedzaja
                na amerykanskiej babysitter i wola wziac Polke

                POLKI MIEJ BIORA, ALE CZESCIEJ DAJA...DYPU. TO PRAWDA !

                by placic jej mniej, a przy okazji wykorzystac ja do innej pracy....


                W SUMIE, TO MI CIEBIE ZAL...UBLIZASZ MI, BO JA NA EMIGRACJI, A POPATRZ TYLK NA
                SIEBIE. KUPE BYS ZJADL Z CHODNIKA, ZEBY DO NORMALNEGO KRAJU WYPASC.
                ALE DO NIE DLA TAKICH DEBILKOW JAK TY, ZAPOMNIJ KOZI BOBKU.



              • soup_nazi Bobek... 29.07.03, 20:03
                ... ale ci szczena wypadla i pierdolnela o trotuar! Ja to bym sie jednak troche
                krepil, ze mi tak gula jezdzi az zeby wybija, hehehe
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka