natkos1
31.12.07, 03:44
Niedawno pytalam o wizy turystyczne dla rodziny.Mama z siostra dostaly no i
mama juz spakowana;)
Bardzo sie boje o mame jak bedzie leciec, bo ani slowa po ang. nie mowi. Wiem,
czytalam tutaj, by napisac list do immigration z wyjasnieniem, naszymi danymi,
adresem, numerem telefonu itp. ale najbardziej mnie niepokoi jak to wyglada na
lotniskach, czy jest taka mozliowsc ,ze ktos z oblsugi lotniska sie nia
zajmie, pomoze, przeprowadzi z samolotu do samolotu, z gate do gate, jak to
jest np. z dziecmi podrozujacymi bez doroslych???
Szukam tylko biletow LOT, zeby bylo jej latwiej, ale LOT dolatuje do chicago i
ta wyglada na to,ze jest przesiadka i leci dalej do atlanty.Wiem,ze na pewno
jest to LOT wiec troche mnie to zastanawia po co ta przesiadka?
Czy macie jakies doswiadczenia i rady, jak to bylo z waszymi mamami?