Dodaj do ulubionych

wizy do USA

28.08.03, 15:34
Osobom zainteresowanym wyjazdem do USA -pomoge załatwic wize w Ambasadzie
Stanów Zjednoczonych.Dotyczy to osób ,które chca wyjechac na 100% lub nie
dostały promesy w ubiegłym roku /2002/.Pobieram opłate po dostaniu wizy w
konsulacie. Info na visa1@gazeta.pl Osoby zainteresowane prosze o kontakt
wyłacznie mailowy spotkania w Warszawie.
::: NIE POBIERAM PIENIĘDZY PRZED WIZYTA W AMBASADZIE :::
info na @ >>> visa1@gazeta.pl <<<
Obserwuj wątek
    • Gość: Lord Bobick Re: wizy do USA IP: *.acn.pl / 10.69.1.* 28.08.03, 15:54
      Zapewne coś na takiej zasadzie: chybił trafił - dostane wize (dzieki sobie, a i
      może konsul bedzie miał dobry dzień) to zapłace, nie dostane to nie zapłace...
      Poza tym na sto procent nie masz wpływów w ambasadzie, a rady typu: mów tak i
      tak, sa jak o kant dupy potłuc. Oszukiwac konsula tez by nie wypadało. Ogólnie
      Twoja propozycja jest kompletnie bez sensu i tylko zdesperowany frajer pokusi
      sie na nią. Sorry ale taka jest prawda!
      • visa1 Re: wizy do USA 28.08.03, 16:36
        Gość portalu: Lord Bobick napisał(a):

        > Zapewne coś na takiej zasadzie: chybił trafił - dostane wize (dzieki sobie, a
        i
        >
        > może konsul bedzie miał dobry dzień) to zapłace, nie dostane to nie
        zapłace...
        > Poza tym na sto procent nie masz wpływów w ambasadzie, a rady typu: mów tak i
        > tak, sa jak o kant dupy potłuc. Oszukiwac konsula tez by nie wypadało.
        Ogólnie
        > Twoja propozycja jest kompletnie bez sensu i tylko zdesperowany frajer pokusi
        > sie na nią. Sorry ale taka jest prawda!

        -------
        SRI Lordzie BOBEK KOZI
        czy byles kiedys w abasadzie USA chtba tak fetyszystycznie ubrana Pani konsul
        nie dała Ci promesy wjazdowej a to szkoda moze za cienki jestes i nie spełniasz
        ich warunkow na dostanie promesy.Siedzisz cały dzien w necie wez sie za robote
        KRAJ cie potrzebuje ..i zrozum głabie ze nie naciagam ludzi tylko im pomagam w
        dostaniu wizy a mam ku temu prawo !!!

        • Gość: Lord Bobick Re: wizy do USA IP: *.acn.pl / 10.69.1.* 30.08.03, 17:19
          Czemu mnie obrażasz? Po pierwsze byłem w stanach i wyłącznie w celach
          turystycznych w Oregonie i Washington State... Także byłem u pani konsul i bez
          zadnego problemu dostałem promese visy a na lotnisku w Seattle tez jakoś mnie
          nie zawrócono. Poza tym na czym niby miałaby polegac ta Twoja pomoc? chyba
          tylko w tym, co jest oczywiste dla średnio rozgarnietego osbnika - zebranie
          wszelkich wymaganych i nieobowiazkowych ale pożytecznych dokumentów i rady
          typu - bądź stanowczy, nie stresuj sie i mów stanowczo i przekonywująco!
          Za to ma Ci ktoś zapłacić? Zwykłe naciągactwo - chyba, że wyjaśnisz za co mają
          Ci ludzie płacić!!!!!
    • Gość: Adam Re: wizy do USA IP: *.resetnet.pl 28.08.03, 16:00
      Jeszcze jeden naciągacz ,nie dajcie się nabrać ,
      • visa1 Re: wizy do USA 28.08.03, 16:15
        Gość portalu: Adam napisał(a):

        > Jeszcze jeden naciągacz ,nie dajcie się nabrać

        ::: PANOWIE DESPERACI I NIE ZAINTERESOWNI ::
        NIW ZAWRACAJCIE GITARY ,JEZELI NIE JESTESCIE ZAINTERESOWANI NIE BLUZGAJCIE
        JEZIELI TAK ZAPRASZAM DO DALSZYCH ROZMÓW ..NIE NACIĄGAM LUDZI POMAGAM W
        ZAŁATWIENIU PROFESJONALNIE SPRAWY .
        APROPOS DO 2 PANOW WYZEJ WIECIE CHOCIAZ JAKIE SA PROCEDURY POZYSKANIA PROMESY
        WIZOWEJ !!!
        • Gość: Lord Bobick Re: wizy do USA IP: *.acn.pl / 10.69.1.* 30.08.03, 17:23
          visa1 napisał:

          > ::: PANOWIE DESPERACI I NIE ZAINTERESOWNI ::
          > NIW ZAWRACAJCIE GITARY ,JEZELI NIE JESTESCIE ZAINTERESOWANI NIE BLUZGAJCIE


          he he he !!! To jest bezczelność! Taki filister dorwał sie do klawiatury i
          wypisuje co mu ślina na język przyniesie. To Ty mnie zbluzgałeś pierwszy! Po
          drugie - doskonale wiem jaka jest procedura i jak ktoś sam nie potrafi
          przygotowac sie do rozmowy z konsulem to jest nieudacznikiem i niewarto mu
          pomagać. A ty na jakiej zasadzie oferujesz te niby pomoc? Bierzesz kase i sie
          modlisz? a moze sprzedajesz specjalne feromony, które działają na konsula tak,
          że daje wize?
          Przestań sie osmieszać parweniuszu, bo normalni ludzie na to nie pójdą, a
          desperatów zal naciągac...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka