hjuston
25.04.08, 14:59
Pytalam sie ostatnio tu na tym forum o ten epidural i pomyslalam, ze
moze w tej sprawie tez uda mi sie uzyskac sensowne porady.
Czy ktoras z was ma meza nie Polaka i czy uczycie dziecko dwoch
jezykow? Moj maz pochodzi z anglii i nie mowi po polsku. Jak juz
chyba pisalam przy tym epiduralu, w lipcu spodziewamy sie synka.
Zastanawialam sie jak technicznie wyglada sprawa rozmawiania z
dzieckiem w dwoch jezykach? Czy jesli matka jest polka powinna do
dziecka mowic tylko i wylacznie w jezyku polskim? (a w obecnosci
meza po angielsku?). czytalam troche w internecie i tak wlasnie
zalecaja. przestrzegaja przed mowieniem do dziecka w obu jezykach
jesli jest sie z dzieckiem samemu. przestrzegaja przed jakimkolwiek
upominaniem jesli dziecku 'powinie sie jezyk' i zacznie do
anglojezycznych osob mowic po polsku.
jak to wyglada w waszych przypadkach? czy zakladajac, ze bedac z
dzieckiem przez wiekszosc czasu nie bedzie tak, ze bedzie mu latwiej
rozumiec polski?
napiszcie o waszych doswiadczeniach.
dzieki.