aquarius72
14.07.04, 16:27
Może ktoś mnie oświeci, bo czytałam na ten temat różne opinie. Straciłam
swoją ciążę w 9 tygodniu. Prawie od początku, jak dowiedziałam się o dzidzi
brałam duphaston (badanie wykazało progesteron na dolnej granicy normy dla
fazy lutealnej)- 2 tabletki dzienie - jedną rano i jedną wieczorem. I właśnie
o tę dawkę mi chodzi, bo gdzieś przeczytałam, że przy zagrożeniu poronieniem
dziewczyny brały nawet po 6 tabletek dziennie. Czy taka (mała) dawka
duphastonu mogła być przyczyną? Pytam o to pod kątem przyszłej ciąży.