Dodaj do ulubionych

11 tc i twardy brzuch

19.08.04, 16:10
Brzuch to może za dużo powiedziane, ale mam takie uczucie jak siedzę, że mam
tam kamień i jak delikatnie naciskam to czuje, że brzuszek jest b. twardy.
Nic mnie nie boli, czuje się dobrze. Ale się denerwuje... Poradzcie jechać
gdzieś? Nie bardzo mi sie usmiecha,bo miałam już 13 USG a wiem, że jak pojadę
to znowu będa robić. A może tak ma być? Poradzcie, pleaseeeeeee!
Obserwuj wątek
    • agnesm1 Re: 11 tc i twardy brzuch 19.08.04, 16:20
      Z lekarzem zawsze dobrze to skonsultowac, ale mi akurat kazal sie oszczedzac
      i brac cos podobnego do nospy (galospe) 3x 1 tab.
      w ciagu dnia brzuch jest u mnie miekki, ale w nocy niestety juz kilka razy
      budzilam sie z twardym... dzisiaj tez kolo 4-5...
      chce jeszcze zrobic posiew z szyjki jak radza dziewczyny... bo zrobili mi tylko
      cytologie (wynikow nawet nie znam jeszcze)... na to jednak musze poczekac... bo
      moze skurcze wywoluja jakies bakterie czy inne swinstwa...
      Pozdrawiam
      Agnesm
      • bei Asiu... 19.08.04, 19:49
        jedno usg więcej nie zawadzi- liczy się Twój komfort psychiczny....twardy
        brzuszek- może miałaś pełny pecherz ??? Niepokojace jest bolesne twardnienie-
        ale jak masz skurcze tak często- to please- gnaj do gina....lepiej sie mile
        rozczarowac.......pozdrowionka.... Bea i 26tc Artuś- prawie spod Krakowa (12
        min odsmile
    • aska1972 Re: 11 tc i twardy brzuch 19.08.04, 22:03
      Dzięki dziewczynki smile
      Mnie na szczęście nic nie boli, dzwoniłam do lekarki, kazała wziąść nospę (3x2)
      i leżeć. Przespałam się i chyba jest lepiej, tylko co ja będę robić w nocy ? smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka