kura17
02.09.04, 10:40
dziewczyny, czy slyszalyscie o "nauczaniu prenatalnym"???
moj maz wyczytal o tym w jednej z ksiazek, znalazl referencje, i zakupilismy
taka wlasnie ksiazke...
wlasnie przyszla, pierwszy czyta moj maz (bo on znalazl!...), ja pewnie w
weekend, wiec potem bede mogla Wam wiecej napisac.
ciekawa jestem, czy slyszalyscie/praktykowalyscie?
chodzi o rozne sposoby komunkowania sie z dzieckiem w brzuszku oraz "uczenia"
go "sztuczek". podobno przynosi zaskakujace rezultaty - dzieci szybciej sie
ucza, maja lepsze wyniki w szkole, itp itd. a *przede wszzystki* juz w przed
urodzeniem nawiazuje sie bardzo silna wiez miedzy rodzicami i dzieckiem
jako przyklad w ksiazce bylo podane takie doswiadczenie tatusia: po jakims
czasie "treningu", gdy mowilo sie do brzuszka (na przyklad) "piec" i pukalo 5
razy w niego, to dziecko... odkopywali 5 razy!

) czyz nie cudne?