Dodaj do ulubionych

Czarne otuliny strachu

21.11.04, 22:01
Piszę do Was kochane dziewczyny, bo tutaj czuję się najbardziej swojsko.
Byłam dzisiaj na ostatnich badaniach przed cc. Termin na 25. Usg i ktg. Mój
lekarz na zakończenie badań (wszystko ok) zapytał się czy robiłam badania
genetyczne. Nie wiem czy coś nie tak, czy może mój wiek... Cały czas się
kołaczą czarne otulinki strachu...A teraz to czarna zasłona. Jeszcze tylko 3
dni.... boję się, bardzo się boję...Niech już będzie piątek...
Obserwuj wątek
    • rybka002 Re: Czarne otuliny strachu 21.11.04, 22:07
      Sorry za to publiczne wyżalanie. Ale ... Nie dam rady jak okaże się coś nie
      tak............. To cięzar ponad moje siły....
    • liska77 Re: Czarne otuliny strachu 21.11.04, 22:29
      Wierze, ze wszystko bedzie dobrze - po prostu musi byc. A te czarne
      myśli...chyba kazda z nas je ma. Ja po dzisiejszym usg usłyszałam "wszystko w
      porzadku, ale do porodu zostało jeszcze troche czasu" i uwierz lub nie,
      panikuje po tym tekscie. No bo zabrzmiało to tak, jakby lekarz wiedział o czyms
      i nie chciał mnie denerwować...
      Boimy sie, bo kochamy juz te nasze kruszynki smile

      liska i 33-tyg dzidzius w brzuszku smile
      • enko3 Re: Czarne otuliny strachu 21.11.04, 22:45
        Droga Rybko...to naturalne ze boimy sie o tych co kochamy.Chcemy ich chronic
        itd.
        Zobaczysz napewno bedze dobrze.Zrob se mietke...usiadz spokojnie , pomodl i
        poczytaj.Wiesz chyba na tym etapie , krotko przed porodem stajemy sie
        przewrazliwione.Lapiemy sie kazdego slowa bo tak sie boimy..

        Wiesz..Mi ostatnio przezyc pomagaja Tajemnice Szczescia.A wiesz jakie to
        trudne...Slonko zobaczysz bedzie dobrze.

    • mgg1 Rybko kochana! 21.11.04, 23:05
      wiem, ze zasugerowalas sie moim przykladem
      i teraz cos ci powiem:
      ZADEN lekarz nie da ci na nic gwarancji!!!!!!!!!!!
      wiec nie martw sie niepotrzebnie, polowkowe mialas ok
      nie masz powodow do zmartwien!!!!!ot co!
      u mnie byla inna historia i moj maz jest napewno starszy od Twojego...
      oprocz tego ja od poczatku sie bardziej "trzese", bo u mnie to pierwsze dziecko
      poza tym grozba konfliktu.( u mnie RH-)..etc...

      wypoczywaj, dotleniaj sie - ja dzisiaj bylam z mezem az 2 godziny
      bylo cudowna pogoda, chociaz zimno
      i pamietaj RODZIMY Z TOBA!!!
      wiec musi byc dobrze

      popros meza nota bene, zeby dal nam znac, jak tylko maluszek przyjdzie na swiat
      uszy i nos do gory!!!!!!!


    • rybka002 Re: Czarne otuliny strachu 22.11.04, 08:18
      Lisska, Enko, Mgg kochane moje dziękuję...za słowa otuchy, za życzliwość, za
      wsparcie i dobre słowo. Ech te emocje przed.... Znajduje zajęcia... ciągle
      szukam coś do zrobienia... do załatwienia byle nie myśleć...
      Musi być dobrze? No będzie dobrze...
    • zonka9 Re: Czarne otuliny strachu 22.11.04, 11:29
      Rybko...pamietasz jak mnie pocieszalas, kiedy mialam takie czarne mysli?smile
      Wiec i ja mowie Cie, ze wszystko bedzie dobrze.
      Dzidzia urodzi sie zdrowa, a Wy bedziecie szczesliwymi rodzicami.
      A to co, o co dr spytal...mysle, ze nie ma sie czym przejmowac, bo ma obowiazek
      powiedziec jakby cos nie tak bylo, jesli tylko spytal, znaczy, ze ciekawski, na
      pewno!!!
      Badz dobrej mysli, czekamy na wiesci i bedziemy w piatek kibicowac.
      Buziaki
      Emi i Macius
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka