marzek2 24.11.04, 15:12 Zielona, albo inne dziewczyny? Czy ktoś się z nią kontaktował, wydaje mi się, że powinna być już w domku, jeśli wszystko było ok z nią i Artusiem... Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
enko3 Marzek..........? 24.11.04, 15:18 Marzek a czy Ty przypadkiemniemasz tez wkrotce terminu.Cos mi sie wydaje ze listopadowe dzieciatko mialo byc.Sorki jesli cos na motalam.. No i tez wypatrywalam juz wiesci co u Bei.... Odpowiedz Link
marzek2 Re: Marzek..........? 24.11.04, 15:20 Dobrą pamięć masz Enko ) To już w przyszłym tygodniu (jejQ jak mawia Bei ), konkretny dzień okaże się w ten piątek po kontrolnym usg i ktg w szpitalu. Dam znać oczywiście kiedy idę się ciąć Odpowiedz Link
enko3 Marzek..........? 24.11.04, 17:26 Jejku jak ja wam zazdroszcze.Przez ostatnie przejscia i to ze wszstko ciagnie sie i trwa nie mam nawet sily zajac sie przygotowaniem rzeczy malucha..fakt leza w szafce juz jakis czas ale trzeba je wygotowac przygotowac a ja nie mam na nic sily.Wiem wiem kobieta musi byc silna za siebie i swoje dzieci.Ale jak to przetrwac..? Odpowiedz Link
bei ja wiem:) 24.11.04, 15:36 Kochane Moje Najcudowniejsze Przyjaciółki....wirtualne i realne... Artus mnie zniewolił w charakterze smoka uspokajacza- chcoaciż niekiedy to trzyma mnie nie wiem po co- bo go pierś juz denerwuje- najedzony- wypluwa- i ciągle chce i złosci sie- że ja ma.... musz eteraz jakos dostosować sie do jego wymqgan- które dopiero zaczynam poznawac- albo wydaje sie mi- że mam je poznać- bo jeszcze mi to nie jest dane.... Przeforsowalam organizm....padam....jak jest czas - to nie śpię- bo nie wierzę- ze to będzie czas przynajmniej pólgodzinny....a jak już marzę..ze wystarczyłoby 15 min- to nawet tego juz nie zostaje i to mnie napełnia takim szcześciem...że sama siebie nie rozumiem- jestem masochistką- w mojej karierze to już trzeci raz taki masochizm....ech.... blizna- zaoponiła sie- infekcja zamachała rączkami wszystkich bakterii....a ja wpatrzona w Syneczka...jak wszyscy domownicy...pozdrawiam.....bo zarz mi sie maluch rozpiszczy Dziekuje...WY wiecie- za co....za to wszystko WSZYSTKO..... Odpowiedz Link
agnesm1 Re: jak miło czytac wiesci ;) 24.11.04, 16:06 od Ciebie - Bei Mam nadzieje, ze jak znajdziecie troche czasu wkleicie na swojej stronce kolejne zdjecia Artusia - masz tak slicznego synka, ze ja bym chyba nie umiala sie od takiego maluszka oderwac Pozdrawiam Agnesm i 29 tyg. Dominis Odpowiedz Link
rybka002 Jak miło czytać wieści od Ciebie Bei 24.11.04, 16:20 Jak to dobrze ze już jesteście w domciu. Pamiętasz jak się stresowałaś tydzień temu, czas,czas... tak szybko mija kiedy jesteśmy szczęśliwe a tak się dłuży , gdy obawiamy się nieznanego...Uściski dla Ciebie i maleńkiego Artusia -jest rozkoszny do schrupania- Beata Odpowiedz Link
misiabella Re: Jak miło czytać wieści od Ciebie Bei 24.11.04, 18:27 Bei!Nie zdążyłam Ci jeszcze pogratulować,bo dopiero teraz dowiedziałam się o Twoim szczęściu,bo dawno mnie nie było! A więc:Najserdeczniejsze uściski i gratulacje dla Ciebie,Twojego smyka i dzielnego Anioła!To cudowne,że już możesz tulić w ramionach swoje maleństwo,tak bardzo się cieszę... Mam nadzieję,że pozostaniesz z nami,o ile mały Ci pozwoli i będziesz zdawać relacje z "pola bitwy".Dałaś nam tyle nadziei i zawsze wlewałaś tyle optymizmu. Bardzo,bardzo się cieszę i mam nadzieję,że już niedługo wszystkie nasze pociechy dołączą do Twojego synia po drugiej stronie maminego brzuszka. M. i 30 tyg.Borysek Odpowiedz Link
mejdejka Re: Jak miło czytać wieści od Ciebie Bei 24.11.04, 21:55 kochana bei-eczko witamy CIĘ jak to cudownie ,że już jesteś z nami życzę CI dużo sił i troche wolnego czasu czekam na nowe zdjęcia TWEGO SZCZĘŚCIA POZDROMEJDEJKI DLA BEI-ki Odpowiedz Link
hop_angel Re: Wiecie co z Bei? 24.11.04, 21:58 Bei, Napiszę to raz jeszcze - Artuś jest cudowny, och i ach to jedyne co mogę wykrztusić, całuję cię mocno. Odpowiedz Link