eda34 25.01.05, 20:07 Czy miała któraś z was robione badania genetyczne? Czego można się z wyników tych badań dowiedzieć? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
zonka9 Re: badania genetyczne 25.01.05, 21:09 Witaj! Owszem mialam robione badania genetyczne, chodzi mi o test pappa i amniopunkcje w polaczeniu z kordocenteza.Z tych badan mozesz dowiedziec sie czy dziecko jest chore, chodzi o wady genetyczne, czyli np. zespol Downa, dzieki tym badaniom mozna przygotowac sie na dzieciatko chore, jakby przyzwyczaic sie do samej mysli, a co najwazniejsze, jest czas, aby dowiedziec sie o chorobie jak najwiecej i podpatrzec jak zajmowac sie chorym maluszkiem. Jakbys miala bardziej szczegolowe pytania, bo troszke przeszlam jesli chodzi o genetyke, to sie nie krepuj ) Pozdrawiam Emi i Macius Odpowiedz Link
eda34 Re: badania genetyczne 26.01.05, 18:51 Dziękuję za odpowiedź. Mój problem jest trochę inny. Dwa razy poroniłam i lekarz skierował mnie m.innymi na badania genetyczne nie rozumiem dlaczego bo mam 10cio letniego zdrowego syna. Badania musi zrobić również mój mąż.Na razie nie mogę skontaktować się z pobliską poradnią genetyczną i nie wiem czy długo czeka się na takie badania jeżeli mam skierowanie od lekarza. Boję się że może się okazać że nie będę mogła już mieć dzieci. Odpowiedz Link
anneau Re: badania genetyczne 26.01.05, 19:56 Ja i mój mąż mieliśmy robione takie badania. Również ze względu na 2 poronienia. W wynikach mam napisane: Kariotyp prawidłowy,46,XX, badano 18 komórek, metoda GTG a mój mąż to samo tylko oczywiście XY We wnioskach i orzeczeniu Poradni napisali tylko jedno zdanie: "Nie stwierdzono aberracji chromosomowych predysponujących do poronień samoistnych lub wad rozwojowych u potomstwa" Domyślam się że jak masz zdrowego syna Twoje wyniki będą podobne - ale skoro lekarz zaleca ich wykonanie - zrób - nic nie tracisz. Po dwóch poronieniach - jeśli masz skierowanie od lekarza rodzinnego - masz prawo do bezpłatnych takich badań (prywatnie kosztują ok 500 pln). Prywatnie takie badania robi się od ręki. Na państwowe - w zależności od natłoku czeka się do 3 miesięcy (nasz termin był na za 4 tygodnie + czekaliśmy na wyniki 6 tygodni) Swoje badania robiliśmy w Poradni Genetycznej na ul Sobieskiego w Warszawie tel 845-76-50 (nie wiem skąd jesteś - ale może się przyda pozdrawiam i trzymaj się ciepło Anneau Odpowiedz Link
eda34 Re: badania genetyczne 26.01.05, 21:30 Bardzo Ci dziękuję. Mieszkam w okolicach Zielonej Góry znalazłam już w internecie namiary na poradnię genetyczną w Zielonej Górze troche się martwię ze trzeba będzie długo czekać. Ja mam już 34lata. Mam nadzieję że moje wyniki będą takie jak Twoje. Pozdrawiam. Eda Odpowiedz Link
anneau Re: badania genetyczne 27.01.05, 10:31 Ja mam 29 i moje pierwsze dziecko dopiero przyjdzie na świat Jak rozmawiałam z panią z Poradni Genetycznej to powiedziała mi, że najczęściej te badania wychodzą źle jeśli ma się dużo przypadków chorób genetycznych w rodzinie. Prawie na mnie nakrzyczała - że ja - taka zdrowa do niej przychodzę (kompletnie nie czula problemu poronień). Ale była przy tym wszystkim tak sympatyczna, że mieliśmy przy tych badaniach tak naprawdę niezły ubaw. Uszy do góry. Będzie dobrze. Nie denerwuj się na zapas tylko dzwoń do nich i się umawiaj pozdrawiam Anneau Odpowiedz Link
eda34 Re: badania genetyczne 27.01.05, 15:57 Już się umówiłam na 14 lutego na wyniki czeka się około 6 tygodni. Jednak nie wiem czy zrobię te badania bo lubuska kasa chorych płaci tylko za poradę a nie za badania. Mam jeszcze trochę czasu aby to przemyśleć. Czas mnie goni bo nasze staraniania trwają zawsze kilka miesięcy.Chyba zaczniemy staraniania nie czekając na wynik badań genetycznych bo pozostałe badania już zrobiłam i niedługo będą wynki.pozdrawiam eda Odpowiedz Link
anneau Re: badania genetyczne 28.01.05, 11:24 I to ma być sprawiedliwość ? W Wawie płacą za badania jeśli ma się za sobą 2 lub więcej poronień i skierowanie od lekarza rodzinnego. A tak poza tym to ja myślałam że już nie ma Kas Chorych Pomysł z zaczynaniem wcześniej brzmi rozsądnie - tym bardziej że będziesz miała pozostałe badania. Powodzenia a. Odpowiedz Link
eda34 Re: badania genetyczne 28.01.05, 13:33 MOże to nie kasa chorych tylko lubuski NFZ nie wiem jaka jest różnica. O opłacie za badania poinformował mnie lekarz z poradni. Ponieważ pracuje on równiwż w Poznaniu mówił,że jest niewielka szansa że nie zapłacę jeżeli wystarczy funduszy z Wielkopolskiego NFZ.Zielona Góra to prowincja tak naprawdę to nie ma nawet dobrych ginekologów. Jak się ma jakieś poważniejsze problemy to trzeba szukać lekarzy w Poznaniu i to najczęściej prywatnie. Mój gin z Z.Góry po dwóch poronieniach nie powiedział mi o badaniach które należy wykonać kazał poprostu zajść mi znowu w ciąże i jak znowu poronie to wtedy skieruje mnie na badania. Mimo że leczyłam się u niego prywatnie i miał opinie bardzo dobrego gin.Koleżanka poleciła mi lekarza z Poznania i dopiero ten lekarz powiedział mi jakie mam zrobić badania. Ciekawa jestem jak to jest w Wawie: czy za te badania które wykonuje się po poronieniach trzeba płacić?. Mój lekarz rodzinny z całej listy badań mógł mi dać skierowanie na cukier i poradnie genetyczną, za resztę płaciłam(ok.200zł). eda Odpowiedz Link
anneau Re: badania genetyczne 29.01.05, 20:01 To mało zabawne - ale jak też tak miałam że jeden lekarz powiedział mi ze dopiero jak trzeci raz poronię to będziemy robić badania. Ale ja nie chciałam w ten sposób i poszłam prywatnie do Novum czyli kliniki która zajmuje się m.in. invitro i mają wielu dobrych ginekologów. Potraktowali mnie trochę standardowo tzn dali karteczkę z listą wszystkich badań do zrobienia (taką gotową jaką dają chyba każdej pacjentce) i kazali się przebadać. O tym, że genetykę można zrobić za darmo dowiedziałam się na forum. Poszłam do lekarza rodzinnego powiedziałam o co chodzi i mi wypisała skierowanie. Za badania przeciwciał i badanie nasienia musiałam płacić (razem ok 600 pln). Z Novum dostałam też skierowanie do immunologa (prywatny gabinet), poszłam do niego (150 za wizytę) i dostałam skierowanie na kolejne badania - za łączną kwotę ok 2500 pln. Załamałam się bo okazało się, że tylko kilka z nich (dotyczących krzepliwości) można zrobić państwowo. Znowu zrobiłam wycieczkę do rodzinnego po skierowanie i tamte badania też zrobiłam za darmo (oszczędziłam jakieś 500 pln) Pozostałych - tych drogich (2000) i skomplikowanych nie robiłam bo spotkałam się z bardzo wieloma opiniami, że to trochę ruletka i nikt nie jest pewny czy jak je zrobię to lekarz będzie umiał je zinterpretowac i mi jakoś pomóc. Poszłam do kolejnego lekarza (bardzo poleconego przez koleżankę po przejściach)Obejrzał wszystkie wyniki (genetyka, nasienie, przeciwciała) i kazał zajść w ciążę. Jak tylko zobaczyłam 2 kreski pobiegłam do niego i dał mi sporo leków (Clexane, acard, duphaston, no-spa, potem jeszcze kaprogest) + kazał się zgłosić do endokrynologa (bo po drodze się okazało że mam chorobę Hashimoto - czyli zapalenie tarczycy). Pojutrze zacznę 4 miesiąc i wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują na to, że w sierpniu urodzę nasze upragnione pierwsze dziecko )) Ale się rozpisałam Ale podsumowując to wychodzi na to że nikt z własnej i nie przymuszonej woli Ci nie powie że nie musisz placić. A na pewno nie zrobi tego lekarz prywatny. Musiałam się nieźle nakombinować żeby zaoszczędzić te 900 pln... a za resztę musiałam grzecznie zapłacić... pozdrawiam Anneau Odpowiedz Link
aagata4 Re: badania genetyczne 30.01.05, 12:26 witaj ... napisałas ze w czasie ciazy bierzesz lekarstwa:"(Clexane, acard, duphaston, no-spa, potem jeszcze kaprogest)" czy brałaś jakieś lekarstwa na Hashimoto - pytam bo sma jestem po kolejnym zabiegu i cały czas jakos myśle o tym ze powinnam była upomniec sie kategorycznie o encorton, zresztą co zamierzam zrobić przy nastepnej ciąży ... pozdrawiam Agata Odpowiedz Link
anneau Re: Hashimoto 31.01.05, 09:31 Moja Hashimoto jest o tyle "dobra" że nie mam jeszcze niedoczynności tarczycy i wszystkie hormony wydzielane są prawidłowo... Mam tylko gigantyczną liczbę przeciwciał przeciwtarczycowych i guzki które po biopsji wykazały że mam Hashimoto. Między 6 a 10 tygodniem brałam encorton przepisany przez ginekologa- endokrynologa który kazał mi się jeszcze spotkać z endokrynologiem specjalizującym się w tarczycy. Ta pani dr. kazała odstawić encorton (powoli, czyli najpierw brałam pół tabletki przez 2 tygodnie a potem przestałam) i przestawić się na Jodid i Euthyrex. Wszystkie leki konsultowałam z moim lekarzem który prowadzi ciąze i o każdym mówił że "nie zaszkodzi" więc grzecznie biorę. Ps.A o tym że można brać encorton dowiedziałam się dopiero w tej ciąży - w 6 tygodniu. Wychdzi na to że trzeba chodzić do 3 lekarzy żeby wiedzieć co się dzieje... Pozdrawiam Anneau Odpowiedz Link
maja744 Re: Hashimoto 02.02.05, 16:12 Anneau, czy robilas tez badania na zespol antyfosfolipidowy??? Mozesz napisac, czy te badania robilas przed, czy jak juz bylas w ciazy? gdzie i za ile? (jestem z Warszawy) Z tego co wyczytalam, to na zespol antyfosfolipidowy wchodzi: - koagulant tocznia, - p/c kardiolipidowe (czy kardiolipinowe???) - i p/c jadrowe, czy tak??? dzieki Odpowiedz Link
anneau Re: Hashimoto 02.02.05, 19:58 Robiłam przeciwciała antykardiolipiNowe w INVIMEDZIE. Już po 2 poronieniu. Nie potrafię Ci powiedzieć ile za te konkretne badania zapłaciłam bo razem z nimi robiłam p/c przeciwtarczycowe, p/c przeciw plemnikom oraz przeciw antygenom łożyska i jeszcze jakieś inne cuda z krwi ale już nie pamiętam - to było w marcu zeszlego roku (razem zostawiłam tam jakieś 500 pln). Ceny na pewno podadzą Ci przez telefon: 856 56 56. Teraz moją ciążę prowadzi lekarz z tamtąd i jestem chyba w miarę spokojna. PS. Jeśli będę miała córeczkę będzie miała na imię Maja pozdrawiam, Anneau Odpowiedz Link
maja744 Re: Hashimoto 02.02.05, 21:48 dzieki Anneau, na pewno zrobie te badania, tyle tylko ze jeszcze nie jestem w ciazy i mam problem z wytypowaniem konkretenego terminu tych badania - lepiej wczesniej przed ciaza (nie wiem ile mi zejdzie ze staraniami, wolalabym zeby badania byly w miare "swieze")? czy jak juz bede w tych pierwszych tygodniach...? Pozdrawiam Odpowiedz Link
eda34 Re: badania genetyczne 02.02.05, 22:07 Dzięki.Z tego co przeczytałam robiłaś dużo więcej badań niż ja. Nie zrobiłam jeszcze badań na przeciwciała antyfosfolipidowe bo nie moge dotrzeć do laboratorium w Z.Górze które robi te badania mam jeszcze jedno laboratorium do którego muszę zadzwonić. Nie wiesz czy te badania trzeba koniecznie wykonać? Zycze zdrowia Tobie i twojej dzidzi (ja też bym rodziła w sierpniu gdybym nie poronoła) Odpowiedz Link
anneau Re: badania genetyczne 03.02.05, 00:18 Wiesz co, to jest tak że 2 lekarzy mi powiedziało, że badanie na zespół antyfosfolipidowy jest "modne" tzn. że teraz lekarze się na tym skupiają bo jest to temat szeroko poruszany w prasie branżowej. Wyniki wyszły dobrze (jak zresztą wszystkie inne - poza tarczycą) więc najwyraźniej nie jest to jakaś strasznie popularna choroba. Jeśli Twoj lekarz ich nie zlecił to nie musisz się chyba ich koniecznie domagać. Ja miałam takie podejście, że wole zrobić o 3 badania za dużo niż o jedno za mało. Chciałam jeśli stracę tą ciążę mieć świadomość że zrobiłam wszystko co w mojej mocy żeby temu zapobiec. Dziwne dla mnie jest to - że mimo że badania na krzepliwość wyszły dobre a i tak podają mi Clexane i Acard, które pomagają w dobrym przepływie krwi... Mam wrażenie że w takich przypadkach kiedy trudno zdiagnozować bezpośrednią przyczynę poronień to wszystko to bardziej eksperymenty niż prawdziwa medycyna. Niestety. Ja wcześniej straciłam ciąże 2 razy i dopiero po drugim poronieniu udało mi się wytupać tyle badań (bo po 1 zawsze mówili, że to się zdarza i mam się nie przejmować...) Zrób te badania co możesz, ale jeśli coś jest poza Twoim zasięgiem - nie stresuj się. Nie można dać się zwariować... Jeśli badania wyjdą dobrze - spróbujcie jeszcze raz i oddaj się pod opiekę dobrego lekarza. Trzymam za Ciebie kciuki. Mocno. Pozdrawiam Anneau Odpowiedz Link
eda34 Re: badania genetyczne 03.02.05, 09:32 Na mojej liśćie badań były badania na przeciwciała antyf.Masz rację że trzeba zrobić wszystko żeby za trzecim razem mieć świadomość że się zrobiło wszystkie potrzebne badania. Na forum poradzono mi żebym zrobiła jeszcze TSH i prolaktynę. Czy Ty robiłaś TSH bo dopiero w ciąży wyszły u Ciebie problemy z tarczycą? Odpowiedz Link
anneau Re: badania genetyczne 03.02.05, 13:45 O mojej niefajnej tarczycy dowiedziałam się po 2 poronieniu gdy lekarz z invimedu kazał zrobić przeciwciała przeciwtarczycowe. Wyszło 659 gdy norma jest do 35. Skierował mnie do endokrynologa. Pani zleciła USG i badania TSH, TF3 i TF4. Na usg zobaczyli guzek i skierowali mnie na biopsję. Hormony wyszły w normie. Po biopsji diagnoza brzmiala że to choroba Hashimoto. Przed ciążą badałam hormony raz na 3 miesiące - zawsze wychodziły idealnie w normie. Teraz w ciąży mam to robić częściej i wybieram się w przyszłym tygodniu. Prolaktyne zbadali mi po poronieniu. Była w normie. Więcej jej nie sprawdzali... Odpowiedz Link
eda34 Re: badania genetyczne 03.02.05, 13:56 Mam jeszcze jedno pytanie. Czy wyniki badań które zrobiłaś wskazały przyczynę tych dwóch poronień? Czy przyczyną mogły być te problemy z tarczycą? Odpowiedz Link
maja744 Re: badania genetyczne 03.02.05, 15:50 Edea, u mnie po poronieniu wyszedl problem wlasnie z tarczyca - niedoczynnosc i Hashimoto.Tak samo jak Anneau mam wysokie miano przeciwcial tarczycowych. Moj ginekolog (poszlam prywatnie) powiedzial, ze przyczyna straty byla najprawdopodnobniej nieuregulowana praca tarczycy (a nie przeciwciala). A pani gin w rejonie twierdzila, ze to nie moze byc to, bo norma TSH byla przekroczona niewiele, stwierdzila, ze to blad genetyczny i natura sama eliminuje slabe zarodki i mam sie starc bez badan odziecko - fajnie co, z nia tracilabym zupelnie nieswiadoma problemu kolejne ciaze... TSH powinno sie miescic 05-2.0 (labolatoria podaja norme do 4.6ng ale powyzej 2.0 to juz utajona niedoczynnosc) Forum poswiecone tarczycy i hashimoto forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=24776 Odpowiedz Link
eda34 Re: badania genetyczne 03.02.05, 21:32 Czy miałaś jakieś objawy tej choroby? Mój lekarz nic mi nie mówił o konieczności zbadania TSH ale to badanie jest niedrogie więc je też zrobie. Odpowiedz Link
maja744 Re: badania genetyczne 04.02.05, 15:46 zrob, kosztuje 20zl, a moze wiele wyjasnic (w dowolnym dc) Objawow niedoczynnosci mialam/mam sporo, ale nie mialam pojecia, ze to tarczyca. Dopiero teraz zaczyna mi sie wiele rzeczy rozjasniac... Trwalo to chyba z 5 lat, a moze i dluzej... Odpowiedz Link
anneau Re: badania genetyczne 06.02.05, 11:37 Ponieważ u mnie nie było problemów z hormonami (wszystkie w normie) nie miałam absolutnie żadnych objawów tej choroby...) Nadal zresztą nie mam. W przyszłym tyg. idę na kontrolę... pozdrawiam A Odpowiedz Link
anneau Re: badania genetyczne 05.02.05, 12:40 Hashimoto to jedyny problem jaki u mnie zdiagnozowali - wiec lekarz pokazał mi taki artykuł, że kobiety z Hashimoto ronią zdecydowanie częściej niż inne kobiety. Endokrynolog powiedziała mi, że to nie przeciwciała przeciwtarczycowe zabiły tamte ciąże tylko jakieś inne - które pewnie mam. Powiedziała, że jeśli ma się jakiś problem immunologiczny, jakąś autoagresywną chorobę - jaką jest Hashimoto - to najprawdopodobniej ma się również inne przeciwciała, które niszczą ciążę. Na razie ta gałąź medycyny to bardziej science fiction i nie do końca chyba wiedzą jak to diagnozować i leczyć. (Miałam po drodze przygodę z dr. Dubrawskim i jego badaniami za 2000 pln ale ich nie robiłam). Lekarz prowadzący ciążę powiedział, że w takich przypadkach jak mój (praktycznie niezdiagnozowana przyczyna poronień) b. często pomaga clexane + acard +duphaston +kaprogest. I jak widać na razie jest to metoda b. skuteczna pozdrawiam Anneau Odpowiedz Link
eda34 Re: badania genetyczne 06.02.05, 20:07 Uważam że jesteś pod opieką dobrego lekarza,bo potrafił tak dobrze dobrać Ci leki.Pozdrawiam.eda Odpowiedz Link
eda34 Re: badania genetyczne 06.02.05, 20:11 To znaczy że gdyby u mnie nie zdiagnozowano przyczyny poronień to ten sam zestaw leków mógłby mi pomóc donosić kolejną ciążę? Odpowiedz Link
anneau Re: badania genetyczne 06.02.05, 20:26 pewnie trzeba by było zapytać lekarza. Nie chcę być wyrocznią w tej sprawie... cześć ludzi nie może przyjmowac pewnych leków. Mój lekarz twierdzi że podaje ten zestaw standardowo.... buziaki A Odpowiedz Link
eda34 Re: badania genetyczne 08.02.05, 16:19 Dzięki.Za tydzień jadę z wynikami do gin. Mam nadzieję że pozwoli mi rozpocząć starania. Już nie mogę się doczekać.pozdrawiam Odpowiedz Link