Chciałam sie przywitać i...mam nadzieję, że zostanę z Wami do kwietnia tj.
szczęśliwego TERMINOWEGO rozwiązania

To moja druga ciąża, mam już 6-letniego synka i...teraz niestety wcale nie
jest lepiej niż poprzednio. Od kilku dni jestem już na duphastonie, bo
dopadła mnie zmora wczesnej ciąży czyli plamienia

( Na razie - szczęsliwie
ustały. Odpoczywam, leżę i Was podczytuję

)
(wątek o plamieniach, które ustapiły i nie zaszkodziły juz dodał mi otuchy!)
Pozdrawiam wszystkie mamy, którym trudno!!!