Ciąża i cysta POMOCY

21.09.05, 11:43
Jestem w 6 tygodniu ciąży maleństwo ma 8 mm a cysta 66 mm na 48 mm i lekarz
powiedział mi że jeśli będzie rosła to czeka mnie operacja. Bardzo się boje
że podczas operacji mogą zrobić coś mojemu maleństwu. Może ktoś mi powie jak
to jest przeprowadzane .Bardzo Proszę
    • aska1972 Re: Ciąża i cysta POMOCY 21.09.05, 14:41
      Przede wszystkim spokojnie smile
      Ja miałam cystę, do tego guza w srodku cysty i bardzo podwyższone markery. Całą
      ciążę byłam pod kontrolą w Klinice na Kopernika. Wszystko wskazywało na to, że
      będę miała operację po 12-tym tyg, na szczęście cysta sie wchłonęłą CAŁA!!! i
      nie było już co operować. Trzymam mocno kciuki, żeby u Ciebie było podobnie.
      Pozdrawiam smile)))))
      • kaka73 Re: Ciąża i cysta POMOCY 23.09.05, 15:01
        I ja miałam cystę i po duphastonie się wchłonęła. Trzymam kciuki aby też było
        tak u Ciebie.
        Karina
        • netmarta ja tez mam cyste!!!!!!!!!! 24.09.05, 23:00
          wlasnie wczoraj sie o tym dowiedzialam, jestem w 11 tygodniu. kilka lat temu
          mialam cyste na lewym jajniku, poniewaz rosla szybko, mialam operacje,
          laparoskopie - czyli usuwali ja kabelkami przez dziurki w brzuchu smile
          no i wczoraj moja lekarz powiedziala mi, ze mam niewielka cyste na prawym
          jajniku i stad te moja straszne bole brzucha (od samego poczatku ciazy mialam
          bardzo silne bole, nie moglam spac w nocy), ale ze nie ma zagrozenia dla
          dzidziusia i ze trzeba po prostu czekac i zobaczymy, czy sie wchlonie, czy co
          bedzie dalej. troche sie martwie, poniewaz przebywam w usa, a tutaj nie mam
          zadnego dostepu do wynikow swoich badan, nie wiem nawet, jakiej wielkosci jest
          ta cysta. tu nie daje sie ciezarnym zadnych lekarstw w stylu dupahston (ktorego
          nazwe znam jedynie stad, z forum). licze, ze po prostu slowa lekarki, ze
          wszystkie inne badania sa w normie, i ze powinno byc ok - okaza sie prawdziwe.
          ponadto przeciez ponosi ona za mnie odpowiedzialnosc - tak sie pocieszam.
          no ale ogolnie sie martwie.
          szukalam info na forum, kilka osob mialo cysty, w wiekszosci przypadkow
          wchlonely sie one w trakcie ciazy. oby i tak bylo z nami!!!!!!!!!
          • netmarta jeszcze do moniki 24.09.05, 23:06
            dodam tylko, poniewaz pytalas o sposob operacji - choc mam nadzieje, ze
            oczywiescie nas to ominie - ze ogolnie nie ma sie czego bac. chyba wiekszosc
            cyst usuwanych jest dzis laparoskopowo, czyli robia w brzychu 3 dziurki (1 w
            pepku) i przez nie przeprowadza sie zabieg usuniecia. moja operacja wowczas
            trwala 5 godzin, pod pelna narkoza, potem chyba ze 3 dni w szpitalu i tyle. nie
            bylo tak zle, choc oczywiscie teraz jestesmy w ciazy i to zupelnie inna
            sytuacja. trzymam za nas obie kciuki!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja