ilka07
30.07.06, 13:45
witam. To jest powtórzony wątek z innego forum, ale nie dostałam odpowiedzi,
może tutaj mi ktoś pomoże? Otóż...Moja szwagierka lezy w szpitalu w 34
tygodniu ciąży...ma za duzo wód
płodowych. Raz juz miała zabieg kilka dni temu -odciąganie tych wód czy jak
to sie nazywa...Czy ktoś mi może powiedziec czy to jest bezpieczne???
Odciągnęli jej 1,6litra! Po zabiegu miała akcje porodową, ale jak na razie
powstrzymali...chca jej jeszcze raz odciągnąć...czy któras tak miała??
Aha i jeszcze jedno: czy jak dziecko ma wody płodowe w organiźmie-w
pzrewodzie pokarmowym ściślej mówiąc, to czy moze sobie noramlnie tak zyć w
brzuchu?? Ma mież zaraz po porodzie operację-to dziecko...podobno takie
przypadki są częstę...tak jej mówił lekarz...czy nie będzie jakies
niepełnosprawne??...Czy oni jej nie robią nadzieji po prostu mówiąc, zę
będzie żyło, ale nic więcej konkretnego...mówią, zę sami nie wiedzą...Znacie
takie przypadki? Będę wdzięczna za odpowiedzi...Pozdrawiam