olinkaw
10.12.08, 11:29
Witam,
wczoraj miałam wykonane USG w 12t5d ciąży. Lekarka wykonująca badanie
stwierdziła uogólniony obrzęk płodu oraz przezierność karkową -4,1. Nie mogła
tez zobaczyć żołądka. Stwierdziła, ze może to wskazywać na wadę genetyczna lub
infekcję. Jestem w szoku, nie wiem co będzie dalej. Mam wyznaczony termin
ponownego USG za 2 tyg. i amniopunkcję na 2.01. Mam pytanie czy któraś z was
miała coś podobnego? jakie są szanse, że dziecko będzie zdrowe? może ktoś
słyszał o tym, że obrzęk sam przeszedł?
Jestem załamana i jeszcze tyle czekania przed nami...Proszę o jakieś
informacje, bo sama chyba zwariuję.