Dodaj do ulubionych

To straszne ...

06.11.05, 11:42
To straszne, co sie dzieje ostatnio w Paryzu i we Francji
fakty.interia.pl/news?inf=683219
Przejrzalam tez zdjecia fakty.interia.pl/gal/galeria?
photoId=197983&galId=5646&nr=1
Okropnie to wyglada.
Obserwuj wątek
    • preuser Re: To straszne ... 06.11.05, 15:43
      tak, to rzeczywiście straszne, a może i nie bo tego, wcześniej czy poźniej
      należało sie spodziewać, dziwie się tylko, że politycy i media próbuja to
      tłumaczyć "integracją", bezrobociem i wszystkim innym, zamykając oczy i co
      najgorsze świadomie, na rzeczywiste powody rozruchów
      to jest konflikt muzułmańsko-europejski, lub raczej muzulmański-reszta świata i
      ktoś tymi rozruchami kieruje, ktoś to finasuje, ktoś robi to zupełnie
      świadomie - ci dwaj zabici przez prąd to tylko i wyłącznie pretekst,-
      oby moja teoria się nie sprawdziła ale wygląda mi to na początek ogólno
      europejskiej, "krucjaty muzułmańskiej przeciw niewiernym" w miejsce bomb na
      dworcach, to już nie tylko zmieniona taktyka, to początek frontalnego ataku na
      Europę
      oni nas poprostu nie nawidza (chyba wiem z autopsji)

      sorry, to przecież forum turystyka
    • ika5 Kto widzi to na własne oczy? 07.11.05, 18:52
      taką właśnie osobę chciałabym usłyszeć. Jak to wygląda w Paryżu? ale tak od
      strony zwykłego człowieka a nie mediów.
      • klaryska Re: Kto widzi to na własne oczy? 08.11.05, 15:47
        prawica powie co innego niz lewica. A ktos kto ma forse i mieszka w bogatszej
        dzielnicy wogole nie odczuwa rozruchow. Jezeli mialby to byc atak...jak pisal
        Preusner, to jak myslicie podpalali by samochody sasiadow czy ruszyli zburzyc
        wieze Eifla????
    • joker37 Re: To straszne ... 08.11.05, 21:41
      ochideo nadobna, kwiatuszku piękny aczkolwiek drapieżny, każda przemoc,
      agresja, a nawet zwykłe chamstwo, jakie i nawet ma miejsce na tym forum, jest
      rzeczą godną potępienia. ale to nie jest aż tak bardzo straszne, żeby sobie
      nabijać tym główkę. zdjęcia zdjęciami - odzwierciedlają one pewną
      rzeczywistość, ale są jednocześnie tylko pewnym jej wycinkiem. wygląda to
      okropnie, ale spokojnie możesz jechać do swojej ukochanej langwedocji w roku
      następnym
      • orchidea27 Re: To straszne ... 12.11.05, 19:48
        I pewnie pojade jeszcze niejeden raz. :)))
      • francja5 Re: To straszne... 16.11.05, 09:00
        > ale spokojnie możesz jechać do swojej ukochanej langwedocji w roku następnym..

        Spokojnie?

        Nie bardzo widzę sposobu, jakiego Francuzi mogą użyć, aby uspokoić
        muzułmańskich "bandytów i chuliganów" (cyt. z Sarkozy'ego), którzy organizują
        zamieszki...
        Tym bardziej, że muzułmanów jest we Francji prawie 8 milionów i oni ani myślą,
        żeby czuć się Francuzami, bo laickość i kultura zachodnia są dla muzułmanów
        tylko patologią...

        bah7
        • preuser Re: To straszne... 16.11.05, 14:08
          klaryska 08.11.05, 15:47 + odpowiedz


          prawica powie co innego niz lewica. A ktos kto ma forse i mieszka w bogatszej
          dzielnicy wogole nie odczuwa rozruchow. Jezeli mialby to byc atak...jak pisal
          Preusner, to jak myslicie podpalali by samochody sasiadow czy ruszyli zburzyc
          wieze Eifla????

          widzisz, jak sie mieszka w "bogatszej dzielnicy" (sugerujesz, ze tam
          mieszkasz ?) to wogole poza czubkiem wlasnego nosa nic sie nie widzi, a to jest
          blad czego skutkiem sa te palenia

          ciekawe, ile spalono samochodow nalezacych do ich arabskich braci


          > Tym bardziej, że muzułmanów jest we Francji prawie 8 milionów i oni ani
          myślą,
          > żeby czuć się Francuzami, bo laickość i kultura zachodnia są dla muzułmanów
          > tylko patologią...
          >
          > bah7

          widzisz bah7, poglad jaki wyrazam jest ci znany (zerknij do gory) ale chcialbym
          ci przypomniec, ze "do tanga trzeba dwoje", intergracja musi byc dwustronna
          tzn. ci musza chciec sie integrowac a tamci musza ich akceptowac, nie
          koniecznie jako francuzow ale poprostu jako ludzi
          tam nie ma ani jednego ani drugiego, zreszta nie tylko tam we Francji, tak jest
          wszedzie
          dam ci przyklad: znajomy Hindus przez wiele lat chcial sie integrowac, znosil
          wiele upokorzen az wreszcie mial tego dosc i teraz nosi turban na codzien,
          podkreslajac swoja innosc .........
          na szczescie jego wiara nie jest wojownicza, nie ma u nich radykalnych "mulow"
          nawolujacych do nienawisci ale gdyby, to nie jest wykluczone, ze wstapil by do
          ekstremy ......
          my sami w tym pomagamy ale przeciez znamy to z wlasnego podworka, z wlasnej
          historii, nasza polska tolerancja wcale nie jest inna ani lepsza od
          francuskiej ....


Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka