Dodaj do ulubionych

Prowansja samochodem - proszę o pomoc.

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.02.08, 12:28
mam zamiar przejechac Prowansję od strony Szwajcarii aż po wybrzeże
morza śródziemnego by dalej przez północne Włochy dojechac do
Węgier. Nigdy nie byłem we Francji więc każda wskazówka na temat
tamtego rejonu była by dla mnie drogocenna. Z góry dziękuję.
ep_lukasik@op.pl
Obserwuj wątek
    • Gość: andrzej.b7 Re: Prowansja samochodem - proszę o pomoc. IP: *.chello.pl 28.02.08, 15:57
      Prowansja jest piękna. Byłem tam 2 tygodnie. Tydzien w St.Raphael
      zwiedzajac wybrzeże i tydzien w Caromb niedaleko Carpentras.Aby
      nacieszyć się Prowansją trzeba tam się zatrzymać. Sam przejazd to
      mało. Zatrzymując sie na parkingach nie wolno niczego zostawiać na
      siedzeniach. Wszędzie są ostrzeżenia o złodziejach. W Bonnieux
      miałem próbę włamania podczas półgodzinnego zwiedzania pięknie
      położonego miasteczka. Udanego urlopu.
      • Gość: macgregor-72 Re: Prowansja samochodem - proszę o pomoc. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.08, 21:11
        Kilkanaście lat temu jak jeździłem autostopem po Francji to np na parkingach przy autostradach w dolinie Rodanu zostawialiśmy na cały dzień plecaki zabierając tylko dokumenty i pieniądze i po powrocie były nietknięte, ale już gdy spaliśmy na plaży Nicei pod gołym niebem to spaliśmy na plecakach bo gdy leżały obok to były okradane.
    • Gość: Pati Re: Prowansja samochodem - proszę o pomoc. IP: *.adsl.inetia.pl 04.03.08, 02:11
      Byliśmy z mężem w Prowansji w tamtym roku we wrzesniu. Jesli chodzi
      o bezpieczeństwo to nie mieliśmy żadnej przykrej niespodzianki. W
      Bonnieux spędziliśmy ok. godziny, ale zrobiło na nas wrażenie bardzo
      spokojnego i bezpiecznego miasteczka. Reszta miejscowości też
      sprawia takie wrażenie. Może dlatego, że po sezonie nie ma już tylu
      turystów. Wrzesień to dobra pora na pobyt we Francji. W sezonie całe
      rodziny z północy jadą spędzić wakacje nad Lazurowym Wybrzeżem co
      oczywiście wiąże się z korkami. Nas to ominęło.
      Zachowywaliśmy jednak środki ostrożności i nie zostawialiśmy cennych
      rzeczy w samochodzie. Zgadzam się z osobą, która pisała przede mną,
      że w Prowansji koniecznie trzeba się zatrzymać na dłużej. My
      spędziliśmy w regionie tydzień, w tym na same okolice Luberon
      niestety tylko jeden dzień. We wrześniu temperatury dochodziły tam
      spokojnie do 30 stopni. Warto skosztować w tym czasie sezonowych
      owoców: melonow, winogron, gruszek - wszystko niezwylke soczyste i
      słodkie. Za skrzynkę winogron (ok. 6 kg) płaci się wtedy u lokalnych
      sprzedawców 4 euro. A jaki smak...
      Jechaliśmy do Francji również przez Szwajcarię, zatrzymując się nad
      Jeziorem Bodeńskim. W mieście Lindau można bardzo tanio przenocować
      na miejscowym campingu. Jest to duży parking, na ktorym stoi sporo
      Caravanów z różnych krajów. Za samochód osobowy płaci się w
      automacie 1 euro bez względu na ilość osób. Możemy polecić bo sami
      tam nocowaliśmy jedną noc.
      Dalej jechaliśmy w kierunku Alp do Chamonix Mont Blanc. Tam
      zatryzmaliśmy się na tydzień korzystając z noclegów zakupionych w
      Interhome.Jeśli chodzi o tą firmę to polecam wszystkim, którzy
      oczekują fachowej obsługi klientów. A ceny nie są wygórowane. Za
      tydzień pobytu w Chamonix (mieszkanie kawalerka w budynku
      mieszkalnym z przyzwoitym wyposażeniem, parking zamknięty - pewne
      miejsce parkingowe, 7 minut pieszo do centrum) zapłaciliśmy trochę
      ponad 1000,- PLN za dwie osoby.
      W Chaminix warto wjechać kolejką na Auguille du Midi (3842 m
      n.p.m.). To najwyższe miejsce w Europie, na które można wjechać
      kolejką. Stamtąd niezapomniany widok na Mont Blanc i całe Alpy.
      Naprawdę warto.
      Na północy Francji w rejonie Alp temperatury we wrześniu wynosiły od
      15 - 20 stopni. Na południu tydzień później 30-35.
      W Prowansji warto zobaczyć Canion du Verdon. Objechaliśmy go w ciągu
      jednego dnia.
      Na Lazurowym Wybrzeżu campingów również nie brakuje. My
      zatrzymaliśmy się na pierwszym lepszym znalezionym wg mapy. Ten
      akurat mieści się po drodze z Grasse do Nicei. Tu róznież było
      bezpiecznie. Można było skorzystać z darmowych pryszniców i toalet -
      wszystko na dość wysokim poziomie.
      Polecam też bardzo malowniczą trasę z Nicei do Monaco i dalej
      autostradą do San Remo. We Włoszech na autostradach płaci się za
      przejechane kilometry, natomiast w Swajcarii trzeba wykupić winietę
      na cały rok. We Francji udało nam się z powodzeniem ominąć
      autostrady, dzięki czemu zobaczyliśmy o wiele więcej pięknych
      widoków. A drogi są tam rewelacyjne. Nawet na wsiach nie ma ani
      jednej dziury. Na początku aż trudo się do tego przyzwyczaić.
      Niestety jedzenie we Francji jest dość drogie. Warto więc zabrać
      trochę rzeczy ze sobą.
    • aseretka Re: Prowansja samochodem - proszę o pomoc. 04.03.08, 16:21
      Polecam przejazd przejazd wybrzeżem wzdłuż Masywu Esterel niezwykle
      malowniczą droga Corniche d`Or:
      fotoforum.gazeta.pl/72,2,705,49275863,49275863,0,2.html?v=2
      Oprócz canionu du Verdon warto zobaczyć wąwozy du Daluis i de Cians:
      fotoforum.gazeta.pl/72,2,705,49188050,53032576,0,2.html?v=2
      Polecam też zatrzymanie się w Port Grimaud oraz odwiedzenie starego
      Grimaud:
      fotoforum.gazeta.pl/72,2,705,47958800,49188469,0,2.html?v=2
      Trochę ciekawych miejsc w Prowansji możesz też zobaczyć tu:
      fotoforum.gazeta.pl/72,2,705,71499395,75215717,0,2.html?v=2
      fotoforum.gazeta.pl/72,2,705,18602536,46915731,0,2.html?v=2
      fotoforum.gazeta.pl/72,2,705,18804503,67146043,0,2.html?v=2
      fotoforum.gazeta.pl/72,2,705,58918727,58918727,0,2.html?v=2
      • vojager29 Re: Prowansja samochodem - proszę o pomoc. 05.03.08, 09:21
        ile masz czasu na Provence ?
        warto i tylko przejechac, chociazby dla samej przeuroczej natury,
        np. Genewa - Annecy - Chambery (to dwa to male miasteczka i warto do
        nich wstapic) - i dalej tzw. "Route Napoleon" do Grenoble - Gap -
        Sisteron (wyjatkowo uroczo polozone) - Digne - Castellane, tu nalezy
        skrecic w kierunku Grand Canyon i po objechaniu kierowac sie na -
        Draguignan - Frejus - Cannes albo alternatywnie wrocic do Castellane
        i dalej - Grasse (miasto perfum) - Cannes - Vence/Nice - Monte Carlo
        do Menton (ta trase koniecznie wybrzezem z przeuroczym miasteczkiem
        Eze)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka