Wulkany w Masywie Centralnym?

12.06.08, 09:38
Był ktoś?? Co naprawdę warto zobaczyć? Planujemy 5 dni w lipcu, z namiotem na
kempingu (z dzieciakami). Jedyne inf mam z netu, nic na żywo i z własnych
doświadczeń, za które będę wdzięczna:)
    • janou Re: Wulkany w Masywie Centralnym? 12.06.08, 14:46
      wpisz w wyszukiwarce "z Burgundi na Poludnie co zobaczyc" znajdziesz
      kilka moich wskazowek,pozdrawiam z krainy wulkanow:)
      • Gość: Fredzio Re: Wulkany w Masywie Centralnym? IP: *.zwm.osi.pl 13.06.08, 23:19
        A może to sie przyda:
        "...zdecydowaliśmy się na jazdę na Puy-de-Dome, dziś co prawda snują
        się chmury, ale zasłaniają interesujący nas szczyt tylko chwilami.
        Jedziemy do bramki przed płatną drogą, przygotowujemy 23.- €, bo tak
        wyczytałem na przydrożnej tablicy, ale przy okienku kasowym okazuje
        się, że płacimy tylko 4,50, a tamta stawka dotyczy autobusów, no i
        jesteśmy o 19.- € do przodu! Jedzie się stromą (13 %) spiralnie
        oplatającą stożkowatą górę (były wulkan) drogą, piękne widoki na
        okolicę, na górze stajemy obok pawilonu z restauracją, biurem
        turystycznym itp.. Po wyjściu z samochodu stwierdzamy, że jest tu
        bardzo zimno, trzeba pod polary ubrać kurtki. Za to widoki
        fantastyczne: widać cały okoliczny świat, a w szczególności rzędy
        różnej wielkości stożków wulkanicznych, teraz wszystkie zielone i
        takie jakieś (tu nasuwa mi się słowo z jakiegoś humorystycznego
        rosyjskiego opowiadania :) łochmate. Od czasu do czasu ogarnia nas
        chmura, ale tylko na parę minut, tak nawet jest ciekawiej, a nieco
        surrealistyczny zespół anten na samym szczycie, z ruinami świątyni
        Merkurego u stóp, wygląda wtedy wręcz całkiem surrealistycznie.
        Śniadanie zjadamy w specjalnej sali biwakowej pełnej
        rozwrzeszczanej młodzieży francuskiej, nad którą panuje jednak
        nauczyciel tak skutecznie, że nawet sprzątają po sobie. Kawę pijemy
        w bufecie restauracyjnym i idziemy do informacji turystycznej po
        radę, co zrobić z resztą dnia. Młody człowiek w IT radzi nam (po
        angielsku) jazdę do zamku Murol, obdarowuje mapami i folderami.
        Nawet bez tego zamku sama droga, bardzo miła ....
    • alina-puma zajrzyj na Fotoforum Francja 14.06.08, 08:07
      są tam zdjęcia Janou, moje (w wątku wokół Clermont Ferrand ) i więcej.
      • wanna421 Re: zajrzyj na Fotoforum Francja 14.06.08, 08:56
        Moglabym sie podpisac pod opisem Fredzia.W 2006 mieszkalam niedaleko Puy de
        Dome.Do mojej 14 corki przyjechala kolezanka z Polski i z nia zwiedzalismy
        wulkany Auvergne.Jedyny klopot,ktory napotkalismy to przy skrecie z autostrady
        na poludnie od Clermont-Ferrand przegapilismy tablice wskazujaca na wulkany
        Auvergne.Ale kierowce mielismy dosc nieuwaznego)Dojechalismy jakas okrezna
        droga-po prostu ogladnelismy wiecej.Wazne jest wziecie czegos do ubrania od
        wiatru zeby sobie nie popsuc przyjemnosci na szczycie.Powodzenia!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja