Dodaj do ulubionych

Toskania? Chcesz zobaczyc Wlochy

19.08.10, 10:14
prawdziwe, jedz gdzie indziej.....

to w ramach wsadzania kilka w mrowisko (mam nadzieje) i inicjowania "innej"
kategorii dyskusji na forum:

Toskania jest modna od lat i jest ofiara tej mody. Z wyjatkiem
polnocno-zachodniej Garfagnany Toskania jest plastikowo-reklamowa - wersja
Disneyland z historia w tle. Zabytki sa cudowne, a miasta w ktorych one stoja
juz nie. Wezmy taka Val d'Orcia (pisze o tym bo bylam tam w maju, wiec na
swiezo mam w pamieci): w trattoriach (urzadzonych na 'toskanskie') nie moga
sie doczekac abys zjadl i wyszedl, jedzenie swietne ale czy jego cena jest
wspolmierna do jakosci? Pienza, kiedys piekne i atmosferyczne miasto, teraz
jest tak wyglancowane, zrobione pod turystyczne 'photo opportunity'ze az
przykro patrzec. O slawnej Cortonie nie wspomne. Poznikaly w niej sklepy typu
cooperativo z miejscowymi produktami a pojawily sie galerie z watpliwej
jakosci obrazami toskanskimi. Tak jak w Pienzy zniknelo tez pojecie siesty,
przerwy obiadowej. Dzieki bogu odwrocil sie trend ktory nakazywal reklamowac
uslugi w jezyku angielskim, co bylo plaga jakies 10 lat temu.

Jak widac, fanka tego co sie dzieje w Toskanii nie jestem. Zabytki sa
wszedzie, swietna kuchnie (i tania) kuchnie mozna znalezc na juz poza granica
Toskanii i Umbrii. No i przy okazji zobaczyc inne, niz grzecznie uglaskane,
Wlochy.
Obserwuj wątek
    • Gość: agatulka Re: Toskania? Chcesz zobaczyc Wlochy IP: *.3-79-r.retail.telecomitalia.it 19.08.10, 11:04
      Jako milosniczka Toskanii protestuje... :)
      A tak na serio to troche racji masz. Ja bym zmienila jednak to haslo na: Toskania? Chcesz zobaczyc prawdziwe Wlochy jedz rowniez gdzie indziej" :)
      Tak to juz niestety jest, ze kazda wielka atrakcja turystyczna wczesniej czy pozniej pada ofiara swojego sukcesu. Jednak w Toskanii mimo wszystko jest jeszcze mnostwo nieodkrytych miejsc.
      Dlatego tez ja niezbyt chetnie zdradzam np. swoje miejsca na Sardynii. Chociaz zdaje sobie sprawe, ze to naiwne jest bo i tak wczesniej czy pozniej masowa turystyka dowie sie o nich. Jednak lepiej pozniej niz wczesniej :)
    • bah77 Re: Toskania? Chcesz zobaczyc Wlochy 19.08.10, 11:12
      > swietna kuchnie (i tania) kuchnie mozna znalezc na juz poza granica
      > Toskanii i Umbrii...

      Akurat w Toskanii zjadłem w tym roku we Włoszech najlepiej (i tanio):

      fotoforum.gazeta.pl/72,2,91,113560939,114398660.html

      > zobaczyc inne, niz grzecznie uglaskane, Wlochy.

      Wystarczy pod tym kątem ułożyć sobie trasę zwiedzania, a nawet w
      czerwcu może być fajnie, a zabytki są wszędzie...

      Pzdr

      bah77
      • vojager29 Re: Toskania? Chcesz zobaczyc Wlochy 19.08.10, 11:49
        Nie ma dobrego i niedobrego jedzenia. Jest cos co bardziej lub mniej
        smakuje a to jest wyjatkowo indiwidualne. Glowna skladowa ceny jest:
        lokalizacja lokalu i czas przygotowania a przygotowanie potrawy,
        zabiera tyle samo czasu bez wzgledu na jakosc surowego produktu.
        Orjentacyjna cene najlatwiej obliczyc na przykladzie domowym robiac
        podobne danie.
        Przeliczyc czas przygotowania na stawke godzinowa + koszt czynszu +
        prad, woda, sprzatanie + podatki + koszt produktow = koszt dania
        domowej roboty. W restauracji dochodzi marza wlasciciela, pensja
        kelnera, sprzataczki itd.itp, moze wcale nie wyjdzie tak drogo a
        napewno bedzie bardziej zrozumiale.
        • Gość: appassionato Kulinaria włoskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.10, 12:26

          Istnieje jednak dobre jedzenie. Różnica między jedzeniem
          a dobrym jedzeniem jest taka jak między bycie ubranym
          i dobrze ubranym. O subtelnościach nie chce mi sie teraz
          dywagować. Są zauważalne (smakowo) różnice między szefem
          kuchni a kucharzem. Są, oczywiście, ludzie których zmysł
          smaku, węchu i ogólnej estetyki podania zaspokaja kebab
          z dworca Centralnego.

          Toskania to również podróże kulinarne. Niekoniecznie dla
          wszystkich.
          • Gość: ihanelma Re: Kulinaria włoskie IP: 212.106.23.* 23.08.10, 17:27
            Dobre jedzenie + atmosfera. Kto tego nie doświadczył, to jakby ma
            1/3 wrażeń w plecy...
            • bah77 Re: Kulinaria włoskie... 14.10.10, 23:38
              Zgadzam się. :)

              Choć Friuli-Wenecja Julijska to nie Toskania, to nawet takie wspomnienie skromnego jedzenia ma smak... Włoch:

              fotoforum.gazeta.pl/72,2,91,113560939,117574269.html

              Pozdrawiam

              bah77
    • jeepwdyzlu niewinni? 19.08.10, 12:54
      masz racje i nie masz jednocześnie
      Fakt - niektóre miejsca zaczynaja przypominać Disneyland - choćby
      Pisa
      Ale równocześnie wszędzie mozna znależć kapitalne meijsca, knajpy,
      klimaty. Również w Wenecji, tak samo we Florencji, Lucce czy
      wspominanej tu Pienzie - można zobaczyć "noramelne" Włochy...
      Jak? Najlepiej nauczyć się włoskiego. Kilka zdań wystarczy, zeby
      zmainić nastawienie do nas, a znajomość podstaw, usmiech - robią
      cuda...
      Zachęcam do zbaczania z głównych szlaków. Wałęsaniu sie po miastach
      bez planów w ręce. Bez obliczonej co do sekundy marsztruty. Bez
      setek kamer, plecaków, nawoływań, aparatów z wywieszonym jęzorem w
      sandałach i skarpetach...
      Niektórzy sami są winni, ze sie ich traktuje jak baranów....
      jeep
      • jo.hanna a jesli ktos zna jezyk wloski? 19.08.10, 13:46
        nie ma problemow z wedrowaniem po bezdrozach, nawet w Toskanii i nadal ma takie
        zdanie?
      • jo.hanna ale Lucca, Pisa, Florencja 20.08.10, 19:47
        juz od paru ladnych lat sa bardzo turystyczne. To co opisuje dotyczy malych
        miejscowosci (choc Pienza akurat do nich nie nalezy). Najbardziej nieturystyczna
        czescia Toskanii wydaje sie byc region Appeninow i Alp Appuanskich, tudziez
        Garfagnana, choc pobliska Barga juz nalezy do UK i USA :-)
        • Gość: ihanelma Re: ale Lucca, Pisa, Florencja IP: 212.106.23.* 23.08.10, 17:24
          Do Lucci trzeba przyechać na kilka dni albo "pod nią" pomieszkać.
          Rzeczywiście, jeśli się przyjedzie "zwiedzić" na szybko i gonić
          dalej, można się rozczarować i zmęczyć, ale jeśli się ją poznaje
          powoli - jest bardzo sympatycznie i nawet klimatycznie. Ludzi nawet
          w sierpniu nie było tyle, żeby męczyli.

          I pięknie wyglada ze szczytu wzgórza w nocy ;-))))
      • aga72 Re: niewinni? 09.11.10, 18:51
        > masz racje i nie masz jednocześnie
        > Fakt - niektóre miejsca zaczynaja przypominać Disneyland - choćby
        > Pisa

        panie jeep a dlaczego nie tak po prostu po polsku Piza. tak chyba brzmi polska nazwa. zanim zaczniesz pouczac innych sam sie poucz

        > Niektórzy sami są winni, ze sie ich traktuje jak baranów....
        swieta prawda;)

        > Niektórzy sami są winni, ze sie ich traktuje jak baranów....
        > jeep

        • jeepwdyzlu Re: niewinni? 10.11.10, 15:40
          aga jesteś paskudnym złośliwym typem
          czepiasz się mnie od tygodni
          jakieś problemy?
          Tak - powinienem napisać Piza
          Reagujesz i komentujesz mój wpis sprzed wielu miesięcy
          powinnaś się leczyć
          jeep

    • coralin Re: Toskania? Chcesz zobaczyc Wlochy 20.08.10, 14:58
      To dotyczy też modnej Prowansji. Ale zarówno w Toskanii jak i w Prowansji można
      znalezc miejsca, które nie utraciły uroku prowincji.
      • Gość: brus Co z tą Bargą? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.10, 15:30
        Jak w temacie. Co tam się takiego stało?
        • jo.hanna Re: Co z tą Bargą? 21.08.10, 17:07
          stala sie b. modna wsrod anglikow i chyba amerykanow. I atmosfera miasta juz
          nie, nie ten klimat. Zniknelo urokliwe prowincjonalne miasteczko, a powstalo cos
          co przypomina modne uzdrowisko. Choc katedra na gorze nadal piekna :-)
          • Gość: brus Re: Co z tą Bargą? IP: *.xdsl.centertel.pl 21.08.10, 22:09
            A to pech... Byłem tam z 10 lat temu i ciągle pamiętam zapach lip
            na parkingu. Chmurki z obrazów mistrzów toskańskich,
            wszechotulające ciepło, super restauracja chyba w wąwozie itd.
            Myślałem, że to cudne miejsce na emeryturę, ale skoro Angole z
            Amerykanami mnie uprzedzili, znajdę coś następnego. Mam na oku
            nieduże miasteczko pod Grossetto:)
            • Gość: ihanelma Garfagnana jest suuuper!!! IP: 212.106.23.* 23.08.10, 17:18
              Barga mnie też jakoś nie urzekła, wjeżdża się teraz prawie jak do
              Viareggio - ślicznie i cukierkowo, za to niedaleko jest np San
              Romano di Garfagnana czy fantastyczne "nienaruszone" już alpejskie w
              klimacie wioseczki niedaleko sztucznego jeziora... Tylko w
              niektórych miejscach samochód 4x4 to naprawdę nie jest zbytek, ale
              jak ktoś lub takie klimaty - warto i to bardzo

              Generalnie - ja byłam koło Lukki, ale większość urlopu spędzilismy
              właśnie w Garfagnanie. Bardziej na południu była już "mrówczarnia" -
              jak to w sierpniu.

              Znalazłam kilka naprawdę niesamowitych miejsc, gdzie byliśmy tylko
              my i kilka rodzin włoskich też z gatunku włóczegów - choćby np
              świetny klasztor kartuzów w Calci z muzeum historii naturalnej i
              wieelkimi szkieletami potworów morskich, aranżacją kambryjskiego
              lasu i akwariami. Wnętrza klasztoru prima sort, w ogrodzie
              klasztornym cykady, wieelgaśny apartament przeora z za
              przeproszeniem półnagimi "muzami" na nieomal każdej ścianie ;-)))

              Albo - też dla małych i dużych - świetny parki linowy w San Romano
              di Garfagnana - zabawa po kokardę w sosnowym lesie :-))))). Kilka
              rewelacyjnych pustelni, Grota Wiatrów, świetne trasy trekkingowe,
              basenik komunalny z widokiem duużo lepszym niż na Giewont... Jeśli
              ktoś lubi góry i takie boczne trasy, mogę poplotkować. Znaleźliśmy
              też kilka rewelacyjnych lokalnych restauracji. A ile tras na
              następny urlop...

              Nie ma co marudzić.
    • marghe_72 Re: Toskania? Chcesz zobaczyc Wlochy 15.10.10, 09:17
      Dlatego my w tym roku wybraliśmy Umbrię i południową Toskanię..
      Te regiony są jeszcze w miarę "dzikie"
      • mindsailor Re: Toskania? Chcesz zobaczyc Wlochy 10.11.10, 14:41
        my tez bylismy na południu i było spokojnie.
        znajomi z wycieczki do Florencji wrócili rozczarowani
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka