Dodaj do ulubionych

do Shilla:)

29.12.13, 19:51
Widze z wcześniejszych postów, że jesteś kopalnią wiedzy o Neapolu. Czy możesz mi podpowiedzieć jaki hotel zarezerwować w centrum? jedziemy z córką, więc z tego co piszesz chciałabym w jakimś beziecznym miejscu, tak by i wieczorkiem można wyjść. No i prośba nr 2- łącznie będziemy w Neapolu 7 dni, ale myślę by przez 3 dni pobyć w centrum, a na pozostałe przenieść się gdzieś na wybrzeże Amalfi (i wypożyczyć auto). Masz może jakies sugestie gdzie szukac drugiego hotelu?
Pozdrawiam serdecznie. Ludmiła
Obserwuj wątek
    • shilaa Re: do Shilla:) 30.12.13, 15:03
      Niestety nie podam Ci nazw konkretnych hoteli, bo nigdy z nich nie korzystalam w Neapolu ;-) Przejrzyj oferte na booking.com, jest tu kilkaset hoteli i B&B. W Neapolu najmodniejsze sa teraz bed&breakfast, jest ich kilkadziesiat, ale ich umiejscowienie i jakosc sa bardzo rozne. Wszystko zalezy od Twoich oczekiwan - jesli zalezy Ci na noclegu w samym centrum szukaj czegos w okolicy Piazza Dante, Piazza Bellini, Piazza Municipio, Piazza del Plebiscito. Osobiscie polecam Ci jednak nocleg w dzielnicy Chiaia, hotele i wiele B&B znajdziesz w okolicach Piazza dei Martiri, Piazza Amedeo, Piazza San Pasquale, Mergellina. Chiaia to inny swiat w porownaniu z Centro Storico (a dzieli je tylko jedna ulica), jest bardziej zadbana, bezpieczniejsza wieczorem i w nocy. Jest tez polozona nad zatoka, wiec mozesz spokojnie spacerowac wieczorem po promenadzie (lungomare przy via Caracciolo) czy przejsc sie do strefy zwanej "baretti", czyli neapolitanskiego aperitivo. Najwazniejsze zebys unikala calej okolicy wokol Piazza Garibaldi, wokol portu, Centro Storico wokol Via Duomo, Piazza Cavour.

      Musisz tez zdecydowac czy chcesz nocowac 7 dni w Neapolu, wypozyczyc tutaj samochod i jezdzic z Neapolu do innych miejsc czy wypozyczyc samochod w Neapolu i przeniesc sie na 3-4 dni w inna okolice. Oba rozwiazania maja wady i zalety. Wada nocowania przez caly pobyt w Neapolu jest oczywiscie koniecznosc dojazdu do innych miejsc, a to oznacza stanie w korkach. Wada nocowania poza Neapolem jest slaby wybor hoteli, bo w styczniu wiekszosc hoteli w Sorrento, Amalfi i na wyspach jest zamknieta. Poza sezonem miejscowosci turystyczne sa tez wymarle, w Neapolu wieczorami przynajmniej masz co robic. Jesli jednak zdecydujesz sie na nocleg poza Neapolem to radzilabym szukac czegos w Sorrento. Wybrzeze Amalfi zima to nie jest najlepszy pomysl, dojazd stamtad w strone Neapolu i Salerno jest meczacy, a miejscowosci sa wymarle, w Sorrento natomiast znajdziesz chociaz troche zycia.

      Pytalas tez o pogode w innym watku, w styczniu jest nie do przewidzenia. Moze byc piekne slonce i kilkanascie stopni, moze padac deszcz, moze tez byc potwornie zimno.
      • Gość: anthonyb Re: do Shilla:) IP: 176.206.115.* 30.12.13, 23:36
        Ja Tez polecam zatrzymac sie tylko w neapolu. Miejscowosci na wybrzezu amalfi to totalne pustkowie obecnie. Jedynie w Sorrento jest zycie , to jest wieksze miasto.
        Co do temperatur to nie spadaja ponizej zera. Obecnie pada i w niedziele bylo trzesienie ziemi, choc nikt nie zginal i nie sie nie zawalilo. Mozna poczytac sobie co robic w takim przypadku.
        • sempre_dritto Re: trzęsienie ziemi 31.12.13, 00:25
          Tak się zastanawiałem, czy mieszkańcy okolic Neapolu myślą o potencjalnym wybuchu Wezuwiusza, a może nawet superwulkanu Campi Flegrei (choć w tym drugi przypadku to źle byłoby z całą Europą)?
          Podobno są nawet procedury ewakuacji, ale czy ktoś je zna?

          sorki za off top.
          • shilaa Re: trzęsienie ziemi 31.12.13, 11:57
            sempre_dritto napisał:

            > Tak się zastanawiałem, czy mieszkańcy okolic Neapolu myślą o potencjalnym wybuc
            > hu Wezuwiusza, a może nawet superwulkanu Campi Flegrei (choć w tym drugi przypa
            > dku to źle byłoby z całą Europą)?


            Mieszkancy okolic Wezuwiusza zyja w panicznym strachu przez cale zycie i nie lubia rozmawiac o Wezuwiuszu, mieszkancy Neapolu traktuja ich z poblazaniem, bo od kilkuset lat mowi sie, ze cala strefa pod Wezuwiuszem nie powinna byc zamieszkana, a ludzie jak mieszkali tak mieszkaja i jeszcze narzekaja. Nie jest im zal ludzi, ktorzy mieszkaja pod Wezuwiuszem, tak samo jak nie jest im zal ludzi, ktorzy mieszkaja na toksycznych smieciach - maja prawo wyboru i z niego nie korzystaja...

            Mieszkancy okolicy ogolnie sa malo swiadomi ziemi, na ktorej zyja. W temacie wulkanow dyskutuje sie tylko o Wezuwiuszu i zapomina sie o Campi Flegrei, Ischii i podwodnej bombie, czyli Marsili.


            > Podobno są nawet procedury ewakuacji, ale czy ktoś je zna?

            Przeciez ten region slynie z tego, ze nie ma zadnych procedur ewakuacji :P Niby sa, ale nikt ich nie zna, nawet w Urzedzie Miasta Neapolu, a co dopiero mieszkancy...
            Tu mieszka kilka milionow ludzi, jesli dodac do tego typowe dla Wlochow nieprzestrzeganie zasad i panikarski charakter, olbrzymi podzial mentalno-kulturowy mieszkancow i wiele innych czynnikow - trudno wyobrazic sobie przestrzeganie jakichkolwiek procedur ewakuacji...

            • Gość: Ludlem Re: trzęsienie ziemi IP: *.bsi.3s.pl 01.01.14, 17:48
              Bardzo dziękuje za odp. Poszukam czeos w dzielnicy, kt. wskazałaś. Myśle, że jednak zwyzięży wariant nr 2- noclegi poza Neapolem. Nie przeszkadza nam to, że będzie "wymarle". Dlatego nad polskie morze jeżdzimy tylko zimą:)
              Ludmiła
              • shilaa Re: trzęsienie ziemi 03.01.14, 18:10
                Nie przeszkadza nam to, że b
                > ędzie "wymarle". Dlatego nad polskie morze jeżdzimy tylko zimą:)


                Nikt Wam nie broni ;-) Chodzi jednak o wygode, w styczniu poza Neapolem macie niewielki wybor hoteli (8-9 na 10 hoteli jest zamknietych), zamknietych jest tez sporo restauracji, barow itp. Tylko w Sorrento jest troche wiecej zycia i na zachod od Neapolu w okolicach Miseno/Bacoli. Majac do dyspozycji samochod na Waszym miejscu nocowalabym jednak w Neapolu przez caly pobyt.



                sadzisz, ze sa nieswiadomi ziemi na ktorej zyja ?

                Pokolenia 25+ sa bardziej uswiadomione, bo wiekszosc pamieta trzesienie ziemi z 1980 roku, ale niestety w wiekszosci przypadkow ich swiadomosc nie ma zbyt duzo wspolnego ze zdrowym rozsadkiem, bo to bardziej panika niz swiadomosc. Mlodsze pokolenie (powiedzmy 13-25 lat) jest duzo mniej swiadome, raz, ze nie maja zadnej wiedzy geograficznej (naprawde nie wiedza jak powstaje trzesienie ziemi ani co i jak powoduje wybuch wulkanu...), dwa, ze zyja zupelnie innymi problemami (wazniejsze sa dla nich nowe aplikacje na iPhone'a niz "jakis" wulkan). Reakcje mlodziezy w internecie na ostatnie trzesienie ziemi w Kampanii byly czesto zalosne i swiadcza tylko o ich pustce mentalnej i nieznajomosci ziemi, na ktorej zyja.


                • sempre_dritto Re: trzęsienie ziemi 03.01.14, 19:26
                  młodzież przeważnie miała i ma inne priorytety niż dorośli.
                  A wracając do tematu..
                  gdzieś, kiedyś słyszałem, że podobno dają jakąś kasę w zamian za wyprowadzenie się z tamtych stron.
                  To prawda?
                  • Gość: anthonyb Re: trzęsienie ziemi IP: 91.252.240.* 04.01.14, 16:39
                    chyba od 2003 daja 30.000 tys €.
                    Nie wiem kto w zamian za taka sume opusci mieszkanie, ktore ma wartosc 10 razy wieksza.
                    • shilaa Re: trzęsienie ziemi 04.01.14, 20:16
                      Znajac wladze Neapolu i prowincji to najchetniej placiliby za zamieszkanie tam a nie wyprowadzenie sie.. :P A na powaznie to nie znam nikogo, kto zdecydowal sie na przeprowadzke za pieniadze (ceny mieszkan pod Wezuwiuszem nie sa 10x wieksze niz ta kwota, do 8x wieksze). Wladze tez sie ciesza, bo nie musza placic, nawet jesli i tak nie placa albo placa po wielu latach.
                      • Gość: anthonyb Re: trzęsienie ziemi IP: 94.167.194.* 05.01.14, 00:36
                        Nie bede sie spierac o cena mieszkan bo sa rozne. A z reszta urok mieszkania na zboczach krateru czy jego podnoza nie byl obcy juz od wiekow. Szczegolnie od strony morza. Mozna sobie poczytac o 122 willach wybudowanych na trakcie miglio d'oro od Portici. Jakos nikogo nie zrazaly wczesniejsze tragedie.
                        • shilaa Re: trzęsienie ziemi 05.01.14, 01:52
                          W temacie cen mieszkan moge powiedziec wszystko, znam ceny i tendencje rynkowe na pamiec, mam z tym posrednio do czynienia na co dzien.
                          Co do urokow mieszkania pod wulkanem to nie nalezy tez zapominac, ze te ziemie sa bardzo zyzne i sprzyjaja uprawie warzyw i owocow, co przyciagalo rolnikow. Bylam kiedys kilka dni u przyjaciol, ktorzy mieszkaja pod Wezuwiuszem od strony morza. Ani oni ani ja nie chcielibysmy tam mieszkac za zadne skarby swiata. Oni wrecz marza o wyprowadzce do Neapolu lub za granice (czesc z nich zrealizowala juz marzenie). Mieszkanie pod Wezuwiuszem od strony morza jest bardzo niewygodne, miasta sa zaniedbane (np. Torre Annunziata to jedna z najbrzydszych miejscowosci, jakie znam w okolicach Neapolu), zjedzone przez camorre, maja mnostwo problemow komunikacyjnych. Za te same, a czesto mniejsze pieniadze mozna kupic mieszkanie w wielu innych miejscach pod Neapolem - nawet jesli cala prowincja ma mniej wiecej te same problemy, ale przynajmniej nie mieszkaloby sie pod samym wulkanem.
                          • vojager29 Re: trzęsienie ziemi 05.01.14, 08:54
                            Nie trzeba byc maklerm ani w innej formie miec do czynienia z nieruchomosciami, zeby orientowac sie w cenach. Wystarczy wiedziec gdzie klikac http//:google.it/immobiliare
                            Co do swiadomosci na " jekiej ziemi zyja ". Jesli sie nie myle, to rejon Wezuwjusza jest w Italii najbardziej zageszczonym miejscem na km.kwadratowy. Czyzby tam az tylu bylo nieswiadomyxh Wlochow po jakiej ziemi stapaja ?
                            • shilaa Re: trzęsienie ziemi 05.01.14, 14:20
                              > Nie trzeba byc maklerm ani w innej formie miec do czynienia z nieruchomosciami,
                              > zeby orientowac sie w cenach. Wystarczy wiedziec gdzie klikac http//:google.i
                              > t/immobiliare


                              Oczywiscie, ze nie trzeba byc maklerem, ja tez nim nie jestem ;-) Odpowiedzialam tylko anthonyb, ze w tamtym rejonie ceny mieszkan sa nizsze niz podala, tyle. Nie mozna tez kierowac sie cenami mieszkan podawanymi w ogloszeniach, bo nie sa zadnym wyznacznikiem. Istnieja tendencje rynkowe, sredni koszt za 1 m2 w danej dzielnicy, a mimo to w Neapolu ceny sa tak zroznicowane i nieprzewidywalne, ze dwa mieszkania o tej samej charakterystyce moga miec cene rozna o ponad 300 tysiecy euro.

                              Jesli sie nie myle, to rejon Wezuwj
                              > usza jest w Italii najbardziej zageszczonym miejscem na km.kwadratowy. Czyzby t
                              > am az tylu bylo nieswiadomyxh Wlochow po jakiej ziemi stapaja ?


                              Tylko Portici (jako gmina) jest zdaje sie drugie we Wloszech. Moja dzielnica, Vomero, jest jednym z najbardziej zageszczonych miejsc w Europie (22 tysiace osob na km2, dwa razy wiecej niz Portici). Pozostale miejscowosci w strefie Wezuwiusza maja zageszczenie do 10 razy mniejsze.
    • Gość: Ludlem Re: do Shilla:) IP: *.bsi.3s.pl 01.01.14, 17:51
      Jeszcze jedno- jak myślisz, muszę rezerwowac w Sorrento coś stąd, czy wobec nieweilkiego ruchu w tym czasie znajdziemy coś bezposrednio na miejscu? W neapolu poszukam konkretnego hotelu i zrobie rezerwacje jutro, ae może w S. lepiej zobaczyć na miejscu i wtedy sie zdecydowac?L.
      • Gość: anthonyb Re: do Shilla:) IP: 91.255.90.* 01.01.14, 23:53
        Ja troche nie rozumiem, bo Neapol lezy nad samym morzem i spokojnie Mozna sobie pospacerowac po bardzo dlugim nabrzezu. W Sorrento nie ma zbytnio nabrzeza ,bo jest polozony na wysokim klifie i plaz praktycznie brak. Na poczatku grudnia obwozilam znajomych. Bylismy Tez. W Positano i plaza tez wygladala przygnebiajaco . Czarny ,mokry piach, ktory wygladal jak swiezo zaorana ziemia. Ale to twoj wybor. Wydaje mi sie, ze w miescie ciekawiej spedzicie czas i circumvesuviana mozecie sobie pojechac do Sorrento na maly wypad.
        Co do pogody to wczoraj i dzis bylo slonecznie, okolo 14 stopni.
      • Gość: anthonyb Re: do Shilla:) IP: 91.255.90.* 01.01.14, 23:59
        Wg mnie lepiej poszukac sobie nolegow przed wyjazdem niz szukac na miejscu. Nie wybrazam sobie chodzenia i szukania otwartych hoteli, zeby porownywac ceny.
        • Gość: Ludlem Re: do Shilla:) IP: *.bsi.3s.pl 06.01.14, 18:50
          Dzięki. Skoro tak doradzasz, to może faktycznie czegoś stąd poszukam. L.
    • shilaa Re: trzęsienie ziemi 08.01.14, 13:41
      Takze tutaj profesjonalne agencje sa zrzeszone w organizacji, ktora nazywa sie FIAIP (Federazione Italiana Agenti Immobiliari Professionali). W Neapolu i okolicach istnieje wiele agencji, w tym niestety mnostwo zupelnie niepowaznych z jednym biurem na jakiejs zapomnianej ulicy i z agentami "z przypadku". Wiele z tych agencji sprzedaje te same mieszkania, bo kontrakty zawieraja klauzule o braku wylacznosci. Reszta to agencje molochy typu Tecnocasa (obecna takze w Polsce) i kilkanascie duzych i znanych agencji neapolitanskich. Neapol to pod kazdym wzgledem jedno z najtrudniejszych i najbardziej specyficznych miast w Europie. Im dluzej tu mieszkam, tym bardziej przekonuje sie, ze wyksztalcenie nie ma tu zadnego znaczenia. Najwazniejsze sa znajomosci, pozniej umiejetnosc rozpychania sie lokciami, czesto bez skrupulow. 30-latek, ktory wlasnie skonczyl prawo i ekonomie (biorac pod uwage sredni czas studiowania we Wloszech), ktory nie ma doswiadczenia i chce otworzyc agencje ma nikle szanse w porownaniu z 30-latkiem, ktory od 12 lat pracuje w branzy. Wlasciciele agencji czesto nie maja nawet 30 lat.
      Co do roli wlasciciela agencji, to 90% to spotkania z klientami i w tej czesci Neapolu, w ktorej mieszkam, rozmowy z portierami (tutaj kazdy budynek ma portiera). Portierom trzeba placic za informacje. Od dzwonienia maja sekretarki, przewaznie zatrudnionych jest tez pare innych osob do spotkan z klientami (w duzych agencjach).
    • Gość: anthonyb Re: halo shilaa IP: 94.165.86.* 09.01.14, 00:54

      > Nie rozumiem tych, ktorzy majac niewielki budzet wyprowadzaja sie poza Neapol (
      > pracujac w Neapolu). W tej samej cenie moga kupic mieszkanie w Neapolu w jednym
      > z gorszych miejsc, a decyduja sie na mieszkanie na toksycznych smieciach i w m
      > iejscach, z ktorych dojazd do Neapolu jest wiecznie zakorkowany. Chyba nie znam
      > nikogo, kto wyprowadzil sie z Neapolu na prowincje neapolitanska. Znam za to m
      > nostwo osob, ktore z prowincji przeprowadzily sie do Neapolu. Sama wolalabym mi
      > eszkac w Centro Storico niz w miejscowosciach wokol Neapolu, ktore strasza.

      Czesto wszystko strasznie upraszczasz shilla.
      Ludzie sie w wyprowadzaja z miasta, bo przewaznie mieszkania w przylegajacych miejscowosciach sa tansze.
      Jesli chesz mieszkac w przyzwoitym miejscu, w miescie musisz wydac powiedzmy 350-400 tys€ na prowincji mieszkanie o tym samym standarcie kupisz za polowe. Czesto majac mniejsza zdolnosc kredytowa mozna sobie pozwolic na jakas klitke i to w niezbyt milym miejscu. Czesto, gesto dochodza do tego problemy parkingowe, ogolny haos, nie masz , gdzie wyjsc z dzieckiem na podworko, zeby sie pobawilo itp.
      Dlaczego mieszkanie na prowincji to ma byc mieszkanie na smieciach i ma straszyc ???
      Miejscowosc, w ktorej mieszkam, w ciagu ostatnich 30 lat z 20.000 mieszkancow posiada ich ponad 60.000. Czyli przypuszczam, ze srednio polowa z nich to eks neapolitanczycy.
      Circumvesuviana dowozila w 10 minut do centrum Neapolu, tak samo kolej. Moj maz pracuje w Neapolu i dojazd obwodnica, na drugi koniec miasta zajmuje mu 20 minut.
      Owszem sa plusy i minusy mieszkania w mniejszej miejscowosci. Czesto relatywnie malej, bo to sa kilkudziesieciotysieczne miasta, "przyklejone" w swych granicach do miasta.
    • vojager29 Re: halo shilaa 09.01.14, 14:25
      Wiem, ze to jest malo odkrywcze i moze naiwne ale "samochodami za 100 tys euro" moze jezdzic biedny i bezrobotny. To zaden problem ani luksus, te samochody po lilku latach nie maja praktycznie zadnej rynkowej wartosci. Zatem to niczego nie dowodzi.
      Jest jeszcze jedno czego w waszych opisach nie rozumiem. Czynsz i oplaty za wynajete mieszkanie. Sa to odrebne rzeczy ? Czy placac za wynajecie jak piszesz np. 500 euro trzeba jeszcze placic ekstra "czynsz" ? Logiczne, ze za prad, gaz, za telefon, teklewizor, internet itp. placi sie dodatkowo ale czynsz czyli - smieci, sprzatanie klatki, winda, skladka na remont itd.itp powinna chyba byc w oplacie za wynajecie ale moze co kraj to obyczaj.


    • Gość: anthonyb Re: do anthonyb IP: 91.252.248.* 15.01.14, 00:46
      > Casalnuovo jest drozsze od pozostalych, ktore wymien
      > > iasz.

      >
      > Nie jest drozsze, wrecz jest jednym z tanszych (glownie ze wzgledu na wielkosc
      > miejscowosci).

      To nie od wielkosci zalezy. Jestem pewna tego co mowie. Drozsze od Casalnuovo jest za to Pomigliano.
    • Gość: anthonyb o mafii na polnocy IP: 91.252.85.* 17.01.14, 01:01
      Pewnie, ze jest. Dzialaja moze jeszcze nie na taka sama skale jak na poludniu. Ale dzialaja sciagajac haracze. Pozniej w budownictwie. Na rozny sposob. inwestuja tez nielegalne pieniadze w legalne interesy, korumpuja decydentow i wygrywaja publiczne przetargi. I to dotyczy nie tylko camorry ale i pozostalych.
      Poza tym aktywnie i brutalnie dzialaja tez albanczycy czy nigeryjczycy. Szczegolnie w prostytucji.
      Casalesi - camorra z Casal di Principe dzialaja w okolich Bolonii.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka