Dodaj do ulubionych

Podróż do Włoch samochodem przez Czechy

06.09.15, 17:48
Hey!
Chciałbym się dowiedzieć czy obrana przeze mnie trasa wymaga wykupienia winiet? Zaznaczyłem w google map, aby trasa nie obejmowała odcinków płatnych oraz autostrad.

Oto link:

www.google.pl/maps/dir/Wroc%C5%82aw/Wenecja,+W%C5%82ochy/@48.1845362,9.9209673,6z/data=!4m18!4m17!1m5!1m1!1s0x470fe9c2d4b58abf:0xb70956aec205e0f5!2m2!1d17.0385376!2d51.1078852!1m5!1m1!1s0x477eb1daf1d63d89:0x7ba3c6f0bd92102f!2m2!1d12.3155151!2d45.4408474!2m2!1b1!2b1!3e0!5i1
Będę bardzo wdzięczny za odpowiedź.
Obserwuj wątek
    • Gość: Luigi Re: Podróż do Włoch samochodem przez Czechy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.15, 18:20
      Nie jest wymagana 100%, ale stracisz na jej pokonanie 24 godziny
      W górach podawane przez google średnie czasy przejazdów można włożyć między bajki
      Jak to ma być kilkudniowa trasa ze zwiedzaniem, to ok
      Jak planujesz dojechać w jednym kawałku, to jest lekki masochizm

      • 7tachu Re: Podróż do Włoch samochodem przez Czechy 06.09.15, 18:25
        Dzięki za odpowiedź. Chciałbym mimo wszystko uniknąć dodatkowych opłat za przejazd w postaci winiet, autostrad. Może polecasz/-cie jakąś inną trasę?
        • Gość: Luigi Re: Podróż do Włoch samochodem przez Czechy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.15, 19:41
          Nie ma co oszczędzać na winietach i opłatach za autostrady, ważne żeby szybko dojechać do celu i w stanie nie agonalnym
          Koszt winiet to kilka procent kosztów podróży, prawie nic nie zaoszczędzisz, a umęczysz się okrutnie
          • sempre_dritto Re: Podróż do Włoch samochodem przez Czechy 06.09.15, 22:00
            Tak jak pisze Luigi, zaoszczędzisz pewnie ze 150 zł, a będziesz skonany, ale skoro bardzo chcesz, to możesz we Włoszech wybrać drogę SS13 i raczej gorszych od SS nie wybieraj.
    • Gość: Vialli Re: Podróż do Włoch samochodem przez Czechy IP: *.centertel.pl 13.09.15, 09:46
      Dużo więcej zaoszczędzisz jadąc ekonomicznie płatna autostrada. Na drogach darmowych jest duże ryzyko a jak wejdziesz w góry to spalanie razy dwa (o ile twoje auto da rade na stromych podjazdach). Najtaniej wychodzi płynna jazda ze stałą prędkością. Na drogach regionalnych są światła i jeździ wiele starych aut.
    • Gość: Luigi Dezinformacje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.15, 18:30
      Winietki NIE OPŁACA SIĘ kupować w Polsce, ani z PZMocie, ani w Mszanie, przepłaca się prawie dwukrotnie !!!

      Nie ma czegoś takiego jak obwodnica Wiednia, autostrada biegnie przez miasto !!!

      Nieprawda, że w Wiedniu są zawsze korki, zdarzają się, ale przeważnie jest OK
      • Gość: Franzi Re: Dezinformacje IP: *.56.93.103.mobile.3.dk 10.10.15, 07:30
        Fakt, jadac w nocy na korki nie trafisz to mozna podac z gwarancja. Miedzy 6 rano a 20 mozesz miec pecha.
        • justyna.kolodziejczyk Re: Dezinformacje 10.10.15, 16:19
          Kupowaliśmy winietki w kilku punktach - na stacjach, w sklepach, w Czechach nawet raz w jakimś pseudo barze (bo z Polski do Włoch samochodem jeździłam 10 razy) i podanych przeze mnie miejscach ceny były najkorzystniejsze.
          Jeśli znasz lepsze miejsce do zakupu winiet to będę wdzięczna za podpowiedź, przyda się na następną podróż.

          GPS opisuje trasę przy Wiedniu jako obwodnicę - specjalistką od oznaczeń drogowych nie jestem, więc wpisałam tak jak pokazał GPS. :)

          Co do korków to wiadomo, że na korki natknąć się można zawsze. Moją historię podałam jako przestrogę i anegdotę, bo prawda jest taka, że nawet jakby się chciało to się ich nie ominie.

          Pozdrawiam :)
          • Gość: Luigi Re: Dezinformacje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.15, 23:32
            Nie trzeba być geniuszem, żeby zauważyć, że winietki najkorzystniej kupuje się w krajach, gdzie one obowiązują !! Bez dodatkowych marż !!!!!!
            Np. w Czechach kupuje się czeskie, w
            Austrii austriackie, itp.

            Czeskie - stacja Shell w miejscowości Bogumin na autostradzie
            Austriackie - Drasenhofen - na granicy, Poysdorf - stacje benzynowe, Hobersdorf - stacja benzynowa

            Już średnio inteligentna małpa po spojrzeniu na mapę zauważy, że autostrada we Wiedniu jest przez środek miasta !!!!!!!!!!!

            Pozdrawiam

            • Gość: Franzi Re: Dezinformacje IP: *.59.55.121.mobile.3.dk 11.10.15, 04:55
              No nie tak zupelnie przez srodek Co widac na mapie ale przez miasto, jakie to ma znaczenie nie dla srednio inteligentnej malpy ?
              Tlok albo jego brak jest wszedzie wokol duzych miast.
              • Gość: Luigi Re: Dezinformacje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.15, 11:59
                Jak budowano we Wiedniu autostradę , to były to peryferia.
                Ale po zbudowaniu autostrady powstało tam sporo centrów handlowych, biurowców, osiedli mieszkaniowych i teraz jest to w zasadzie centrum miasta.
                Na pewno z obwodnicą nic wspólnego to nie ma.
            • aseretka Re: Dezinformacje 11.10.15, 09:11
              > Nie trzeba być geniuszem, żeby zauważyć, że winietki najkorzystniej kupuje się
              > w krajach, gdzie one obowiązują !! Bez dodatkowych marż !!!!!!
              Nie masz racji Luigi. Wracając pod koniec września z Włoch jechałam autostradą A23 i winietę na Austrię kupowałam na stacji benzynowej we Włoszech kilkanaście km przed granicą włosko-austriacką. Zapłaciłam za nią dokładnie 8,70 euro, czyli bez żadnej marży!!! Więc twierdzenie, że najbardziej opłacalne jest dokonywanie zakupu w kraju, gdzie obowiązuje dana winieta jest też dezinformacją.
              Chociaż masz rację, że nie opłaca się dokonywać zakupu przez pośredników (np. PZM) jest drożej, ale nie aż dwukrotnie. :)
              • Gość: Luigi Re: Dezinformacje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.15, 11:56
                Po co kupować winietkę austriacką we Włoszech ???

                Jadąc z Polski kupuje się w Austrii potrzebne winietki, najczęściej 2, każda ważna 10 dni. Jedna jest na podróż z Polski do Włoch, druga na podróż powrotną.
                Szkoda czasu na kupowanie każdej winietki oddzielnie.

                Faktem jest, że we Włoszech sprzedają winietki w cenach nominalnych.

                Ale w Polsce kantują, ile wlezie. W Czechach sprzedają w cenie nominalnej tylko czeską, na innych kantują ile wlezie.
                • aseretka Re: Dezinformacje 11.10.15, 14:42
                  > Po co kupować winietkę austriacką we Włoszech ???
                  > Jadąc z Polski kupuje się w Austrii potrzebne winietki, najczęściej 2, każda ważna 10 dni.
                  > Jedna jest na podróż z Polski do Włoch, druga na podróż powrotną.
                  > Szkoda czasu na kupowanie każdej winietki oddzielnie.

                  A jeżeli przez Austrię jedzie się tylko w jedną stronę? Pewnie powiesz, iż "już średnio inteligentna małpa po spojrzeniu na mapę zauważy, że do Włoch i z powrotem należy jeździć tylko przez Austrię ;)
                  • Gość: Luigi Re: Dezinformacje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.15, 00:55
                    No tak, racja,
                    wiadomo, że do Włoch z Polski jedzie się przez Francję,
                    a wraca przez Słowenię
                    • aseretka Re: Dezinformacje 12.10.15, 16:37
                      Szkoda czasu i atłasu... na dyskusję z kimś, komu trudno pojąć, że są ludzie lubiący podróżować, a nie wyłącznie przemieszczać się w trakcie wakacji z punktu A w Polsce do punktu B we Włoszech.
                      PS. A Twoje używanie regionalizmu "we Wiedniu" oraz stosowanie niewłaściwej interpunkcji typu stawianie spacji przed znakiem zapytania dziwnie mi kogoś przypomina. :)
                      • wislok1 Re: Dezinformacje 12.10.15, 21:55
                        Strzał kulą w płot, Luigi to nie ja

                        Postanowiłem wrócić na forum, żeby moderatorka się cieszyła
                        • aseretka Re: Witam serdecznie 13.10.15, 17:02
                          Cała przyjemność po mojej stronie. :)
              • Gość: Luigi Re: Dezinformacje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.15, 00:59
                "twierdzenie, że najbardziej opłacalne jest dokonywanie zakupu w kraju, gdzie obowiązuje dana winieta jest też dezinformacją."

                Jest to nie dezinformacja, tylko oczywista oczywistość !!!
                Coś jak 2+2=4

                Od każdej reguły są czasem wyjątki, np. we Włoszech da się spokojnie kupić winietki austriackie.
                Tyle że Polak jadąc do Włoch kupi je bez problemu w ... Austrii,
                na całą podróż
      • wislok1 Re: Dezinformacje 12.10.15, 21:53
        Z przepłacaniem w Mszanie i w PZMOT, z kantowaniem w Czechach pełna zgoda

        Ale nie wszędzie kantują. W Austrii, Niemczech, Słowenii, we Włoszech kupi się bez problemu różne winietki w cenach nominalnych

        W Polsce winietki w cenach nominalnych sprzedaje tolltickets !!!
        • ma.ci.ej Re: Dezinformacje 15.10.15, 14:04
          Ja bym się pokusił o stwierdzenie, że najbardziej opłacalne jest kupowanie winiety za walutę nominalną - czyli gdy cena winietki jest w Euro, w prawie wszędzie, gdzie jest Euro kupimy ją w cenie nominalnej - np. winietkę austriacką i we Włoszech i w Słowacji kupimy za cenę nominalną, ale w Czechach już nie (nie mówię, że od tej reguły też nie ma wyjątków).
          • aseretka Re: Dezinformacje 15.10.15, 17:53
            Myślę, że masz rację. Może tu nie tylko chodzi o marżę ale i o "przewalutowanie". Bo zazwyczaj w kraju, gdzie obowiązuje euro nie zdarzyło mi się przepłacać za kupowaną przed granicą winietę.
            • aby_cos_powiedziec Re: Dezinformacje 24.10.15, 12:45
              Warto też pamiętać o innej rzeczy: w tym roku jadąć do Włoch przez Austrię chciałem kupić winietkę jeszcze przed autostradą A5. Ponieważ bodajże w Poysdorf było trochę ludzi na stacji, to postanowiłem kupić winiętkę na kolejnej, ostatniej już stacji przed A5 w Wiferdorf. No i winietki były, ale wyłącznie dwumiesięczny (tak przynajmniej powiedział sprzedawca), a ja potrzebowałem 10-dniową :( Więc przepłaciłem, bo nie miałem ochoty wracać.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka