Dodaj do ulubionych

TROCHĘ PYTAŃ do znających WŁOCHY

10.03.05, 20:23
Mam taki imperatyw wewnetrzny, zeby wuruszyc w tym roku na wakacje do Włoch.
Samochodem z namiotem.....ale nie znam tego kraju i nie wiem od czego zacząc
tę podróż. Podpowiedzcie coś, proszę...gdzie fajna okolica, campingi po ile,
czy bezpiecznie, czy poza siecią płatnych autostrad trzeba znacznie nadkładac
kilometrów, żeby dotrzec do celu, ile kosztują autostrady, ile benzyna i
gdzie ja najlepiej kupowac i czy ogólnie jest bezpiecznie, mam na mysli
szczególnie campingi. PROSZĘ, DAJCIE KOCHANI TROCHĘ WSKAZÓWEK, w zamian moge
troche podpowiedziec co i jak we Francji.
dzięki i pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • julie_bella2001 Re: TROCHĘ PYTAŃ do znających WŁOCHY 10.03.05, 21:00
      Strasznie rozlegle pytanie zadales a raczej milion pytan :-))))) Poszperaj w
      poprzednich watkach bo to wszystko juz bylo...zwlaszcza w okresie wakacyjnym
    • Gość: Maciek Re: TROCHĘ PYTAŃ do znających WŁOCHY IP: *.c.net.pl 10.03.05, 21:03
      Na początek proponuję Toskanię (Florencję, Pizę, Sienę, Volterrę, San Gimignano
      i inne "przewodnikowe" miejsca w tym regionie) lub Wenecję i jej okolicę.
      Kempingi w sezonie najczęściej kosztują ok. 20 - 26 euro (2 osoby, namiot,
      samochód) i są bezpieczne, "cywilizowane" (nie zetknąłem się z niczym, co
      wzbudziłoby u mnie poczucie zagrożenia).
      Na miejsce (kemping) chyba najlepiej dojechać autostradą (od granicy ausriacko-
      włoskiej do Wenecji kosztowała ok. 10 euro), a później pojeździć po okolicy
      drogami lokalnymi (zazwyczaj są one dość zatłoczone i w dalszą trasę lepiej
      wyruszyć autostradą). Ceny paliw we Włoszech są dość wysokie, przy autostradzie
      litr bezołowiowej 95 kosztował w zeszłym roku ok. 1,20 euro, kawałek od
      autostrady zazwyczaj 3-4 centy mniej.
      Gdzie najlepiej kupować (rozumiem, że masz na myśli żywność)? Ja kupowałem na
      targach, w hiper i supermarketach (polecam włoskie wina i sery). Nie zapomnij o
      obowiązkowych we Włoszech i chyba już w Austrii kamizelkach odblaskowych.
      Miłego zwiedzania.
      • ennka Re: TROCHĘ PYTAŃ do znających WŁOCHY 10.03.05, 22:00
        Przepraszam ,że nie na temat,ale czy mógłbyś przybliżyć sprawę tych kamizelek ?
        Nie słyszałam o tym , nie wiem o co chodzi , a wybieram się też w wakacje do
        Włoch.Z góry dziękuję.
        Bożena
        • funghettino Re: TROCHĘ PYTAŃ do znających WŁOCHY 11.03.05, 00:53
          kazdy samochod musi miec "na pokladzie" kamizelke odblaskowa, wklada sie ja jak
          sie zatrzymuje awaryjnie samochod na drodze,jak sie zepsuje, zeby postawic
          trojkat itp. i tyle. we wloszech jest obowiazkowa i jak ci policja zlapie to
          wlepi mandat.pzdr.
          abi
        • Gość: Ren Re: TROCHĘ PYTAŃ do znających WŁOCHY IP: *.jaslo.sdi.tpnet.pl 11.03.05, 07:19
          Ten wątek tez już był omawiany, poszperaj trochę ( np. kamizelki ostrzegawcze)
          a znajdziesz info co i jak (norma itp.)
    • aseretka Re: TROCHĘ PYTAŃ do znających WŁOCHY 11.03.05, 07:57
      Przede wszystkim nie wiem, jak długie mają to być wakacje i czy chcesz je
      spędzić w jednym miejscu, czy w w kilku. Ja na poczatek proponowałabym
      spędzenie kilku dni w pięknych okolicach Jeziora Garda. Informacje o campingach
      i nie tylko możesz znaleźć tu:
      www.lago-di-garda.com/ita/
      www.gardalake.it/
      www.lakegarda.com/
      Potem możnaby zwiedzić, jak to proponuje Maciek, trochę Toskanii. Info o
      campingach tu:
      camping.it/english/toscana/
      Podróżując drogami krajowymi nie tyle nadkłada się drogi, co podróżuje się
      wolniej ze względu na duże natężenie ruchu i korki, ale czasami warto zatrzymać
      się w jakimś uroczym miejscu, którego na pewno nie zobaczyłbyś podróżując
      autostrada.
      Koszt przejazdu atostradą 1 km można liczyć około 0,25 -0,30 zł ( Piza -
      Florencja ok. 80 km 4,90 euro ).
      Ceny paliw znajdziesz na stronie PZM-otu:
      www.pzmtravel.com.pl/index.php?id_strony=1350
      Zakupy najlepiej robić na targowiskach oraz w hiper- i supermarketach.
      Jeżeli chcesz mogę przesłąć ci szczegółowy plan podróży po okolicach J.Garda,
      jaki sporządziłam i zrealizowałam trzy lata temu.
      • vojager29 Re: TROCHĘ PYTAŃ do znających WŁOCHY 11.03.05, 08:34
        ktos pytal o kamizelke:
        REFLEKTUJACA KAMIZELKE MUSZA MIEC WSZYSCY, KTORZY OPUSZCZAJA POJAZD POZA
        TERENEM ZABUDOWANYM
        tlumaczac to na jezyk polski - dla kazdego pasazera w samochodzie musi byc
        kamizelka

        co do drog tzw. bocznych, w niektorych regionach, pomimo letniego szczytu,
        mozesz je spokojnie uzywac i np. od granicy austriacko-wloskiej, mozesz
        spokojnie jechac normalna droga az do Wenecji
        Tarvisio-Gemona-Codroipo-Portogruaro-S.Donna di Piave-Mestre
        ktora wlasciwie jest uzywana tylko przez tubylcow

        drogi rownolegle do autostrad sa z regoly zapchane jak tez w poblizu miast
        autostrada we Wloszech od granicy do Florencji kosztuje 24,50 euro

        pierwszy wyjazd jak tu ci proponuja, ogranicz raczej do polnocnych Wloch, wedle
        starego porzekadla "co za duzo to nie zdrowo" innymi slowy - lepiej mniej a
        dokladniej i zamknij to w trojkacie Wenecja-Florencja-Garda
        przyjemnego urlopu
      • Gość: Ren Re: TROCHĘ PYTAŃ do znających WŁOCHY IP: *.jaslo.sdi.tpnet.pl 11.03.05, 16:33
        Jestem zainteresowana tym planem. Proszę umieść go na forum myślę że więcej
        osób skorzysta.
        • vojager29 Re: TROCHĘ PYTAŃ do znających WŁOCHY 11.03.05, 23:53
          jeśli to do mnie
          opis drogi do Wenecji :
          w Villach, musisz zjechać z autostrady na normalną drogę w kierunku Tarvisio,
          od Tarvisio kierujesz się na Gemona, w Gemonie musisz kierować się na Osoppo,
          S.Daniele di Fiuri, Dignano, po dojechaniu do drogi nr. 13 skręcasz w prawo i
          po przejechaniu kilkuset metrów, skręcasz w lewo kierując się na Portogruaro i
          dalej w kierunku Mestre-Wenecja
          trasa jest przeurocza między Villach a Gemoną, w dużej części jedzie się wąskim
          zatykającym dech kanionem
          co zaś dotyczy pobytu to oczywiście
          Wenecja, następnie Ferrara, Ravena i S.Marino, Florencja, Piza i Lucca i z
          powrotem w górę przez Maranello - dla tych co nie wiedzą jest to rodzinne
          miasto słynnych bolidów Ferrari - bardzo ciekawe muzeum, Modena, Parma ze
          słynnymi parmańskimi szynkami, Cremona, Brescia z ciekawą cytadelą na górze w
          centrum miasta, Lago di Garda, Verona, Vicenza, Padwa i trójkąt masz zamknięty
          nie wiem czy dwa tygodnie wystarczą
          spotkasz na tej trasie Italię nowoczesną i bogatą, z niezliczoną ilością
          historycznych zabytków I klasy światowej, zapoznasz się ze wspaniałą naturą
          oraz z jednym z najbardziej uczęszczanych miejsc wypoczynkowych nad Adriatykiem
          od Caorle do Rimini
          z Padwy możesz wracać przez Treviso, które warte jest kilku godzin, Vittorio i
          dalej do stolicy sportów zimowych w Dolomitach Cortiny d'Ampezzo, następnie
          przez urocze górskie przejście Tre Croci (1814 npm) do Dubiaco i tu w prawo do
          Lienz ale to już Austria, a ta wymaga osobnych opisów
          wiem co napiszą zwolennicy Sycylii czy Sardynii ale to, pozostaw na inne czasy,
          życie trwa więcej niż jeden urlop
          • Gość: gość Re: TROCHĘ PYTAŃ do znających WŁOCHY IP: *.net.pulawy.pl 01.05.05, 07:35
            ja też jeździłem tą drogą tylko że granicę austriacko-włoską przejeżdżałem
            autostradą a za pierwszym tunelem we Włoszech zjeżdżałem do Tervisio.i jechałem
            aż do Udine. Droga jest naprawdę piękna
      • Gość: Kozi1206 Re: TROCHĘ PYTAŃ do znających WŁOCHY IP: *.itaka.pl / *.itaka.pl 12.03.05, 13:53
        Czesc
        Szukając w necie informcji na temat Gardy trafilem na Ciebie
        Wybieram sie nad jezioro i bardzo bym sie ucieszyl gdybym mogl dostac
        opracowany przez ciebie plan zwiedzania okolic jez. Garda, wrz ze zgromadzonymi
        przez ciebie informacjami !!

        Bardzo dziekuje

        • Gość: bah7 Re: TROCHĘ PYTAŃ do znających WŁOCHY... IP: *.multicon.pl / *.multicon.pl 12.03.05, 17:12
          Zanim otrzymasz odpowiedź, zajrzyj tu, może Ci się przyda?

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=184&w=2843088&a=19026096

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=206&w=19460013&a=20014714

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=206&w=20806250&a=20918708

          itd. ...

          bah7

        • vojager29 Re: TROCHĘ PYTAŃ do znających WŁOCHY 13.03.05, 09:41
          Gość portalu: Kozi1206 napisał(a):

          > Czesc
          > Szukając w necie informcji na temat Gardy trafilem na Ciebie

          diękuje za zaufanie ale myślę, że tu na necie są lepsi odemnie w temacie Lago
          di Garda, którzy mogą ci udzielić wyczerpujących informacji, poradzić mogę z
          całą odpowiedzialnością objazd dookoła jeziora jako atrakcą widokową, dla
          automaniaków szczególniejego jego zachodnią stronę na odcinku Riva-Salo, mogą
          tu "poszaleć chwaląc się jeździeckim mistrzostwem" jak też piękną trasę z Riwy
          do "dzikiego" Lago d'Idro lub trochę na północ od Riwy, trasę do Madonna di
          Campiglio, jest tam pięknie rownież latem
        • aseretka Re: TROCHĘ PYTAŃ do znających WŁOCHY 16.03.05, 08:14
          Na jaki adres przesłać?
          • Gość: r Re: TROCHĘ PYTAŃ do znających WŁOCHY IP: *.jaslo.sdi.tpnet.pl 22.03.05, 15:35
            Jestem zainteresowana tym planem. Proszę umieść go na forum myślę że więcej
            osób skorzysta.


            • aseretka Re: TROCHĘ PYTAŃ do znających WŁOCHY 23.03.05, 07:25
              Chętnie umieściłabym go na forum, ale jest to dość obszerny materiał. Pisany w
              wordzie zajmuje 866 kb. Aby umieścic na forum musiałabym to obrobić.
              • Gość: r Re: TROCHĘ PYTAŃ do znających WŁOCHY IP: 195.205.38.* 23.03.05, 07:36
                to jeśli możez wyślij na hurgh13@wp.pl
      • kozi1206 Re: TROCHĘ PYTAŃ do znających WŁOCHY 21.03.05, 15:34
        Czesc Aseretko
        Przegladam te forum i widze ze masz super wiadomosci na temat Gardy
        Czy moglabys przeslac mi opis Twojej eskapady do okola tego jeziora - tez sie
        tam wybieram i zapewne bardzo mi to ultwi zadnie !!
        • aseretka Re: TROCHĘ PYTAŃ do znających WŁOCHY 22.03.05, 11:00
          Ponawiam pytanie - na jaki adres przesłac? Czy na kozi1206@gazeta.pl?
          • kozi1206 Re: TROCHĘ PYTAŃ do znających WŁOCHY 12.04.05, 18:51
            jak najbardziej na ten mozesz wysylac wszystko z wiazan z Garda!!
            dzieki
          • Gość: jacek do aseretki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.05, 22:19
            Proszę prześlij jeśli możesz również mi ten materiał na skrzynkę:
            marczakj@poczta.onet.pl
            Z góry dzięki, wybieram się nad Gardę z rodziną na początku wakacji.
    • Gość: bah7 Re: Włochy samochodem - na pierwszy raz... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.05, 16:38
      Może się przyda...

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=184&w=2843088&a=7295047

      bah7
    • fanta-girl Rzym 11.03.05, 16:44
      jak dotrzesz to polecam spacer Via del Corso :)
      Przygotuj wczesniej portfel ;)
      • spojrzenie.kota.w.butach Dokąd, za ile i takie tam wazne pytania 12.03.05, 19:47
        bardzo Wam wszystkim dziękuję. Już mi sie trochę rozjasniło i zaczynam
        kombinowac plan podróży. Kurczę, ale te Włochy drogie, nie mają tam tańszych
        campingów? takich wsiowych na przykład? oczywiście zdaję sobie sprawę, że w
        pobliżu atrakcyjnych miejscowości ceny są wysokie, ale gdzieś po drodze, na
        prowincji tez tyle sobie życzą? Chcemy sie przerzucac co parę dni, to może sie
        gdzie trafi? jak sadzicie? Aaaaa, i jeszcze jedno czy są gdzieś na trasach
        hoteliki typu Formuła 1?
        jeszcze raz wielkie dzięki za wszystkie rady, przydadzą się na bank, jak coś
        jeszcze fajnego znacie, coś wiecie, piszcie proszę, może po wakacjach będzie
        okaja podzielic się moimi doświadczeniami
        pozdrawiam
        • Gość: gunia997 Re: Dokąd, za ile i takie tam wazne pytania IP: *.master.pl / *.master.pl 13.03.05, 13:23
          moze poszukaj po biurach podrozy,my bylismy w ubieglym roku w Kalabrii ze Scan
          HOLIDAY I APARTAMENT KOSZTOWAL NAS O POLOWE MNIEJ niz na miejscu cena pola
          namiotowego w tym samym osrodku.Droga daleka ale za to widoki i przyroda -
          rewelacja.Jadac drogami lokalnymi na pewno nie zaoszczedzisz na paliwie- w
          jedna strone jechalismy lokalnymi,ale drugi raz bym tego bledu nie
          zrobil,pomimo ze mielismy trzech kierowcow.Jak chcesz wiecej info to pytaj
          • spojrzenie.kota.w.butach Re: Dokąd, za ile i takie tam wazne pytania 13.03.05, 14:08
            ale, kurcze, ja długo w jednym miejscu nie wysiedzę, trzy dni to góra, potem
            nosi mnie dalej i jak tu porezerwowac takie apartamenta jak człek nie wie,
            gdzie go licho dalej poniesie, tym bardziej, że planuję poszlajac się tam około
            miesiąca. ale dzięki, może rozpytam w jakimś biurze i przynajmniej jakiś punkt
            zaczepny znajdę, przynajmniej na początek lub koniec. a swoja drogą ile sobie
            cenia taki apartamencik?
            • Gość: gunia 997 Re: Dokąd, za ile i takie tam wazne pytania IP: *.master.pl / *.master.pl 14.03.05, 15:55
              za czteroosobowy extra buhgalow placilismy 316 euro za 14 dni
              • spojrzenie.kota.w.butach Re: Dokąd, za ile i takie tam wazne pytania 16.03.05, 00:23
                dzięki "gunia 997", cenne info, ale my psiakostka wybieramy się we dwójkę.
                Teraz jestem "umęczon", ale jak odzyję, to pewnie dręczyc będą mnie kolejne
                pytania.....i osmiele sie zapytac
                pozdrawiam
              • Gość: Beata Re: Dokąd, za ile i takie tam wazne pytania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.05, 08:58
                DO Gunia 997. Bardzo proszę - prześlij mi więcej infromacji na temat tego
                bungalowu. Wybieram się z rodzinką w czerwcu do Włoch i szukam właśnie czegoś
                takiego - a cena jest naprawdę extra!!! Przeglądałam ofertę Scan Holiday i nie
                znalazłam takiej taniej oferty. Pozdrawiam.
                • Gość: gunia997 Re: Dokąd, za ile i takie tam wazne pytania IP: *.master.pl 23.04.05, 14:09
                  do Beaty.Niestety ta oferta byla w ubieglym roku i w tym jej juz nie widze.Te
                  bungalowy /TORRE ruffa robinson/ sa w ofercie tegorocznej Neckermanna-ale to
                  juz nie ta cena
    • bebicka Do aseratki 12.04.05, 21:33
      Czy ja bym tez mogla prosic o ten plan podrozy wokol jezior aGrada? wprawdzie
      nie w tym roku ale moze w przyszlosci bliskiej sie przyda na pewno:-)
      bebicka@o2.pl
      dzieki pozdrawiam
      maraska
      • Gość: Tomasz Re: Do aseratki IP: *.dip0.t-ipconnect.de 12.04.05, 23:28
        Nie jestem aseretką i żadnym planem podróży też nie dysponuję, ale być może
        znajdziesz coś interesującego pod
        www.cyfronautopia.net/travel/past/index.html.
        • francja5 Wokół Gardy 13.04.05, 09:42
          10.09.2001
          „Za obejrzenie trzech jezior – czwarte dodajemy za darmo”- tak powinno brzmieć
          dzisiejsze hasło. Planowaliśmy jazdę wschodnim brzegiem jez. Garda z wypadem na
          Mt. Baldo, potem brzegiem jez. Ledro do jez. Idro i do domu. Ale zapomnieliśmy
          map i w rezultacie wyszło trochę inaczej, ale jeszcze ciekawiej.
          Pobudka o 8.00, wyjazd o 9.00, podziwiamy wspaniały widok brzegów Gardy i uroki
          przydrożnych miasteczek, ale nie możemy znaleźć funikulara na Monte Baldo,
          musimy zawrócić, zatrzymujemy się na tarasowatym wielopoziomowym parkingu,
          automat przy bramce wydaje nam nie typowy bilet, ale kolorowy plastykowy żeton.
          I dowiadujemy się wreszcie, że funicular to tutaj, w Malcesino, ale jest chiuso,
          co wynika też z afisza w IT: remont, po którym zapraszają, bo będzie jeszcze
          piękniej. Idziemy w wypełnione turystami uliczki miasteczka, pijemy cappuccino w
          nadbrzeżnej kawiarni, oglądamy sklepy z pamiątkami i płacimy za parking 3000 ₤.
          Za miejscowością Bezecca spostrzegamy drogowskaz na dolinę Ledro. Wspinające się
          stromo górskie drogi, do tego w remoncie, miejscami spory ruch i czasem ruch
          naprzemienny, a gdy napisy ostrzegają o ostrych zakrętach, na pewno oznacza to,
          że trzeba będzie zredukować do jedynki. Przed nami jedzie ogromna szwajcarska
          ciężarówka, wyładowana pniami drzew, nie ma mowy o wyprzedzeniu, ale i nie
          trzeba, bo jedzie szybko. Jezioro Ledro małe, bardzo niebieskie, malownicze,
          trochę domków, niewielkie kempingi i parkingi, cisza i spokój. Zatrzymujemy się
          na drugie śniadanie i w drogę, co ułatwia nam drogowskaz do jez. Idro. Też
          malowniczo położone w wąskiej dolinie, brzegi ma strome i urwiste, przez co
          przypomina wąwozy przełomów górskich rzek. Decydujemy się jechać napotkaną
          boczną drogą, „pewnie będzie ciekawsza”, i rzeczywiście pnie się kręto coraz
          wyżej i wyżej, coraz bardziej stromo i coraz więcej ciasnych zakrętów, wreszcie
          zaczynamy mieć wątpliwości, czy wybraliśmy właściwą? Dojeżdżamy do wiszącego na
          stromym zboczu miasteczka Bondone, sądząc po liczbie zaparkowanych na stromych i
          wąskich uliczkach samochodów z różnymi rejestracjami, chyba odbywa się tu jakaś
          uroczystość, jedziemy dalej z myślą, że droga w końcu musi zacząć opadać, ale
          nagle przechodzi w szutrówke, wobec czego zawracamy z powrotem w dół, jak na
          karuzeli. Na dole brzegami jeziora kierujemy się drogowskazem na Brescię, ale
          nagle widzimy inny: na jez. Garda.
          Znowu stromo i kręto w górę przez malownicze, zalesione zbocza, miejscami białe
          usypiska, wreszcie przełęcz Capo San Roso (1020 m!), zaraz za nią odsłania się
          przed nami czwarte, nieplanowe jezioro Valvestino w jeszcze głębszej kotlinie o
          zupełnie niedostępnych, spadających wprost do wody brzegach, przegrodzone
          zaporą. Teraz stroma i wąska droga w dół, dobrze zabezpieczona barierami od
          strony przepaści, zapory ze śladami uderzeń, potem zwęża się do 2,5 m, a
          zakręty są tak ciasne, że zaczynam trąbić przed skrętem, na szczęście tylko dwa
          razy mijamy (z trudem) jadący w przeciwną stronę samochód, zaś kilku napotkanych
          motocyklistów, zwykle jadących na pograniczu szaleństwa, zachowuje się
          zdumiewająco rozsądnie, co samo przez się świadczy o stopniu trudności tej
          drogi. Ta jej część jest dosłownie zawieszona na stromym stoku: po lewej ściana,
          czasem naga skała, czasem trochę zieleni, po prawej przepaść, miejscami bariera
          otwiera się na malutką platforemkę do mijania, ale bałbym się tam wjechać, bo
          powierzchnią przypomina chusteczkę do nosa i nie ma żadnych zabezpieczeń. Za to
          widoki przewspaniałe. Jeszcze po drodze (tu zdania podzielone: Jadzia twierdzi,
          że było to pomiędzy Ledro i Idro, ja z Wojtkiem, że jeszcze przed Ledro), dwa
          tunele, jeden ~1200 m (wyraźnie spiralny), drugi 3600 m, przedzielone
          kilkunastometrową przerwą z pięknym wodospadem.
          Wreszcie docieramy do bardziej przyjaznych okolic, potem do zachodniego brzegu
          jez. Garda i stąd już szybko do domu.
        • Gość: eli Re: Do aseratki IP: 195.20.110.* 13.04.05, 12:54
          czy mi tez mozesz wysłac ten plan o którym pisałas: saliez@op.pl, z góry
          dziekuję
          • kozi1206 Re: Do aseratki 13.04.05, 13:21
            Juz wczesniej Ci o tym pisalem.
            Bardzo prosze o opis Twojej trasy nad Garda
            Mozesz wyslac na adres poczty w gazecie
            Dziekuje
            • Gość: r Re: Do aseratki IP: 195.205.38.* 14.04.05, 08:29
              podaj adres poczty dokładny
              • aseretka Re: Do aseratki 14.04.05, 08:41
                Nie wiem, czy to pytanie jest skierowane do mnie, ale miła Kaju masz przecież
                mój dokładny adres. Wiem, że prosiłaś mnie o opis dalszej trasy, jaką przemieżę
                we wrzesniu tego roku. Niestety jest ona jeszcze ciągle w fazie opracowania. Do
                września mam jeszcze trochę czasu na ostateczne jej dopięcie.
                Pozdrawiam
                Aseretka
              • Gość: r Re: Do aseratki IP: 195.205.38.* 14.04.05, 08:51
                nie jest to pytanie do Ciebie Aseratko tylko do Kozi1206 bo chcąc mieć plan
                musi podać adres. A Tobie serdecznie dziękuję.
              • kozi1206 Re: Do aseratki 20.04.05, 15:06
                moj adres masz podany - na @gazete.pl
                • aseretka Re: Do aseratki 21.04.05, 09:11
                  Hmmm... nie bardzo rozumiem... Plany przecież dostałeś, a na posta odpisałam ci
                  15 kwietnia.
                  • kozi1206 Re: Do aseratki 22.04.05, 18:32
                    sorry, za duzo poczty odpisywalem jednoczesnie, od Ciebie wszystko pieknie
                    dotarlo. Jeszcze raz dzieki !!
      • Gość: bah7 Re: Garda i okolice... IP: 213.192.80.* 14.04.05, 09:43
        Beatko, a może Ci się przydadzą takie trasy wycieczek, m.in. wokół Jez. Garda i
        po jej okolicach:

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=184&w=2843088&a=22717461

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=206&w=19460013&a=20008444

        www.cyfronautopia.net/travel/past/index.html

        Pozdrawiam

        bah7
        • Gość: r Re: Garda i okolice... IP: 195.205.38.* 14.04.05, 09:47
          A czy byłaś w Renon i czy warto wybrać się na taką wycieczkę z nad Gardy i ile
          ewentualnie czasu trzeba tam poświęcić?
          • Gość: bah7 Re: Garda i okolice... IP: 213.192.80.* 14.04.05, 10:38
            R, już przecież raz Ci odpowiedziałem:

            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=206&w=22142221&a=22153012

            Poczytaj - zamieściłem przecież mnóstwo linków! - w tej ciekawej okolicy są i
            drogi, i kolejka, i wyciąg...

            Można tam spędzić albo 1h, albo i cały dzień...

            Pozdrawiam

            bah7
            • Gość: bah7 Re: Garda i okolice... IP: *.port.gdansk.pl 18.04.05, 11:00
              Warto wiedzieć, że 1 dzień w roku (25.V.) można zwiedzać ogrody przy Villa
              Guarienti na Punta San Vigilio...

              europa-tipps.de/bilder/gardasee/villa_brenzone_c.htm

              Zwiedzanie okolic Jez. Garda:

              www.albumviaggi.it/garda_lago.htm

              bah7

              • spojrzenie.kota.w.butach dzięki 28.04.05, 22:31
                dzieki wszystkim, którzy porozumiewaja sie w tym watku. Wszystkie info sa cenne
                i bardzo pomagaja mi ułozyc ewentualny wakacyjny plan. pierwsze "koty" mam juz
                za soba, udało mi się byc w Rzymie, podczas pogrzebu Ojca Sw, a ponieważ
                pochechałem swoim autkiem, to parę spraw po drodze się wyjasniło. A ta cała
                włoska podróż utwierdza mnie w przekonaniu, że chcę tam powrócic i z
                przyjemnością skorzystam z Waszych cennych podopwiedzi, tym bardziej, że
                zamierzam jechac tam, gdzie mnie oczy i intuicja poprowadzi. piszcie wię i
                wielkie dzięki, ze piszecie
                Wszystkich pozdrawiam i czekam na jeszcze. I do zobaczenia po drodze!
                • Gość: bah7 Re: dzięki... IP: *.port.gdansk.pl 29.04.05, 07:37
                  Fajnie, kiedy wyruszasz nad Gardę?

                  republika.pl/podroze2000/garda.htm

                  Pzdr. :)

                  bah7

                  • vojager29 Re: halo bah7 dla wyjasnienia 29.04.05, 08:40
                    a) tak pewnie jest jak napisane ale gdzie moge sie doczytac, ze Alpy otaczajace
                    j. Garda zwa sie weneckie ?

                    czlowiek uczy sie cale zycie i glupi umiera
                    • vojager29 Re: halo bah7 dla wyjasnienia 29.04.05, 09:55
                      bah7, nie myslisz, ze lepiej podawac nazwy brzmiace w originale jak. np.
                      Trentino Alto Adige lub Sud Tyrol w miejsce polskich tlumaczen ?
                      wzglednie nazwa polska i jej odpowiednik w originale mysle, ze byloby to bardzo
                      pomocne dla wielu naszych rodakow nie znajcych lokalnego jezyka i nazw

                      przyklad - zatrzymujesz sie i pytasz o droge w kierunku, cholera zniknal link
                      do gardy, no o ta nazwe po polsku i kazdy zapytany wzrusza tylko ramionami
                      wybaluszajac oczy
                      zreszta ja tez, gdy przeczytalem ta polska nazwe nie wiedzialem o co chodzi

                      jakie jest Twoje zdanie ?
                      • Gość: bah7 Re: halo bah7 dla wyjasnienia... IP: *.crowley.pl 29.04.05, 11:51
                        W/g mnie, śmiesznie by było na polskim Forum używać nazw: Venezia, Roma, Genova
                        itd.

                        Ktoś, kto wybiera się w samodzielną podróż turystyczną, powinien jednak poznać
                        nazwy lokalne, od tego są mapy, przewodniki, rozmówki...

                        Zdziwić się jednak czasem można, widząc na trasie np. włoski drogowskaz z nazwą
                        słoweńskiego miasta (np. Koper)...

                        bah7
                    • Gość: bah7 Re: halo bah7 dla wyjasnienia IP: *.portgdansk.pl 29.04.05, 11:22
                      > Alpy otaczajace j. Garda zwa sie weneckie ?

                      Z pewnością Alpy Weneckie (Prealpi Venete) nie całkiem otaczają Gardę...

                      66.71.151.159/cartine/index.cfm

                      Pozdrawiam

                      bah7
                      • vojager29 Re: link juz jest 29.04.05, 11:41
                        ta nazwa to Trydent, szczerze powiedziawszy pierwszy raz ja slysze
                        • Gość: Tominator Re: link juz jest IP: *.dip0.t-ipconnect.de 02.05.05, 21:53
                          Dziwne! Za komuny Sobór Trydencki był przynajmniej wspominany podczas lekcji
                          historii.
                          • vojager29 Re: link juz jest 03.05.05, 07:52
                            Gość portalu: Tominator napisał(a):

                            > Dziwne! Za komuny Sobór Trydencki był przynajmniej wspominany podczas lekcji
                            > historii.

                            nie przecze, ja nie slyszalem, mnie interesowala bardziej polityka

                            ciekawostka: kiedys rozmawialem z kims o hippice odnosnie konkursu, ktory
                            odbywal sie w Akwizgranie, znajomy byl gotow przysiegac, ze odbywa sie to
                            gdzies w Azjii
    • Gość: rosa2005 Re: TROCHĘ PYTAŃ do znających WŁOCHY IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.05.05, 14:05
      Mamy niedrogie, zwłaszcza w V,VI i IX, noclegi w okolicach WENECJI
      www.rosapineta.pl
      • vojager29 Re: TROCHĘ PYTAŃ do znających WŁOCHY 02.05.05, 14:32
        Gość: bah7 29.04.2005 11:51 + odpowiedz


        W/g mnie, śmiesznie by było na polskim Forum używać nazw: Venezia, Roma, Genova
        itd.

        wiem, ze to moze wydac sie glupie ale odnosze wrazenie, iz lubimy i to bardzo
        uzywac nazw wymawianych z angielskiego jak np. CiDi, DiViDi itd. co byloby
        zdroznego, gdybysmy nazwy, niezbyt u nas popularne podawali w originalnej
        pisowni ?
        akurat Wenecja czy Mediolan, nie sa najbardziej zgrabnymi przykladami przeciw
        mojej propozycji ale Trydent jak najbardziej, wszyscy lub prawie wszyscy znamy
        poludniowy Tyrol, od czasu do czasu glosno o nim w prasie ale tylko
        wtajemniczeni wiedza z czym kojarzy sie Trydent czy Alpy Weneckie (czy Veneto
        to oby napewno Wenecja ?)
        pozdrawiam
        • vojager29 Re: TROCHĘ PYTAŃ do znających WŁOCHY 05.05.05, 08:54
          (czy Veneto
          > to oby napewno Wenecja ?)

          ponieważ nikt mi tego nie wyjaśnił, zadałem sobie trud i sam znalazłem

          człowiek uczy się całe życie
      • tamaris Re: TROCHĘ PYTAŃ do znających WŁOCHY 05.05.05, 12:29
        Bedę podejmować decyzję o noclegach (dwóch) w okolicach Wenecji. Podana przez
        Ciebie strona nie otwiera się.
        • ennka Re: TROCHĘ PYTAŃ do znających WŁOCHY 05.05.05, 12:55
          Nie wiem do kogo było skierowane Twoje pytanie ,ale mogę Ci podrzucić taki
          adres.
          www.jesolo24.com/
          Jest to miejscowość nie daleko Wenecji , jest tam mnóstwo hoteli.
          Nie wiem w jakim czsie chcesz jechać , w sezonie czasem trzeba zarezerwować
          min.3 dni.
          Możesz jeszcze poszukać w Cavalino ,to miejscowość obok. Do Wenecji płynie się
          promem z Punta Sabione , to natępna miejscowość w tym rejonie.Węź mape to się
          zorientujesz.
          Wg mnie to najlepsze miejsca na nocleg koło Wenecji.
          Hi,hi ,hi już widzę tych , co tylko w Mestre nocują...
          Powtarzam więc ,że jest to moje zdanie.
          Do portu w Punta Sabione można pojechać samochodem i zostawić go na
          parkingu /ok.5-7euro za dobę/ lub dojechać autobusem .Ceny biletów na autobus i
          prom nie pamietam , ale nie były wysokie.
          Acha,kupując bilet na autobus można kupić od razu na prom .Nie trzeba wtedy
          stać w kolejce na przystani.
          Uważam ,że te miejsca są przyjemniejsze na nocleg niz Mestre.
          Wieczorem można sobie pospacerować nad morzem.Jest tam też mnóstwo różnych
          lokali czynnych do nocy .
          Wybór zależy od Ciebie.
          Życzę miłych wakacji i szczęśliwego powrotu.
          Bożena

          • lukrecja77 Re: TROCHĘ PYTAŃ do znających WŁOCHY 05.05.05, 20:24
            ja postanowilam wlasnie pozyc kilka dni na Litorale del Cavallino. Tylko jak
            tam z czystoscia plaz?
            pozdr.
            • ennka Re: TROCHĘ PYTAŃ do znających WŁOCHY 05.05.05, 21:17
              Nie byłam tam dwa lata ,więc nie wiem jak to jest dziś.
              Dotychczas nie było źle ,codziennie plaże były czyszczone ,piasek przesiewany.
              Natomiast woda w morzu jest troche mętna, bo blisko Wenecja i laguna.
              Nie przeszkadza to jednak kąpać się w morzu , chociaż po sztormie trzeba dzień
              odczekać ,bo nawiewa z morza śmieci.
              • lukrecja77 Re: TROCHĘ PYTAŃ do znających WŁOCHY 05.05.05, 21:59
                Cudow co do wody nie oczekuje - znajomosc geografii pomaga.
                Najwazniejsza w tym wypadku byla czystosc piasku - to dobrze co piszesz!
                Nie nawidze jak ludziska smieca i to wala sie po calym terenie, fuj :/

                i tak mam nadzieje bedzie czysciej ogolnie niz w Mestre ;/

                pozdr

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka