Gość: dolores
IP: 212.182.122.*
18.07.03, 12:48
Pisze, bo chce uchronic was przed rozczarowaniem , ktore bylo moim udzialem
ostatnio we Włoszech. Kilkakrotnie jadłam tam lody (w różnych miejscach) i za
kazdym razem srogo sie zawiodlam. Drozyzna okrutna (ponad 2 euro za 3 gałki)i
choc smaków i kolorów mnostwo najrozmaitszych, lody okazaly sie po prostu
sztuczne, z proszku, dokladnie takie jak mozemy kupic w Polsce w przecietnej
budce. Jezeli ktos chce sie tylko ochlodzic, to niech sobie lepiej kupi napoj
z lodem. Zapewne sa tez lodziarnie wytwarzające gelato w sposob tradycyjny,
bez tych sztucznych dodatkow ale ja na takową nie trafilam, co wiecej
nietrudno sobie wyobrazic cene takiego przysmaku. Wyglada na to, ze prawdziwe
lody to nie tylko w Polsce towar deficytowy...