Dodaj do ulubionych

praca we Wloszech

IP: *.t19.ds.pwr.wroc.pl 18.01.09, 20:05
W tym roku koncze studia i chcialabym wyjechac do Wloch i tam zamieszkac. Zastanawiam sie wiec jak wyglada tam rynek pracy, interesuja mnie srodkowe i poludniowe Wlochy <najlepiej nad morzem> Czy z jezykami obcymi, a w szczegolnosci jezykiem niemieckim znajdzie sie tam prace? Nie chodzi o duze pieniadze, a raczej takie by sie utrzymac i w miare godnie zyc. Jak ktos cos wie, napiszcie prosze w tym watku lub na maila campari9@tlen.pl bede ogromnie wdzieczna, jakies namiary na stronki lub konkretne osoby mile widziane.

Pozdrawiam wszystkich czytajacych bardzo goraco
Marta :)
Obserwuj wątek
    • lost.in.translation Re: praca we Wloszech 19.01.09, 20:03
      ja w 2007 tak samo zrobilam, dopiero po ponad roku dostalam prace
      ktora nie jest:fizyczna, pracowalam jako opiekunka do dzieci
      pokojowka i teraz mam fajna prace biurowa ale ciezko bylo, bo sami
      wlosi szukaja pracy, znajomosc jezykow jest wazna , najlepiej jak
      znasz jezyk wloski na bardzodobrym poziomie, to tego niemiecki i
      angielski,ja chcialam mieszkac w srodkowych wloszech ale jak
      przyszlo co do czego to jechalam tam gdzie byla praca, najlepiej na
      poczatek znalezc sobie robote w jakims hotelu(na sezon letni)i
      rozgladac sie za czyms lepszym, starac sie i nie poddawac, jezeli
      chodzi o wlochy srodkowe to chyba najlepiej szukac w regionie lazio
      albo w turystycznej czesci emilia romanga(ja uwielbiam abruzzo ale
      bida tam ), w sezonie wakacyjnym mozna znalezc rtobote na sycyli
      (mieszkalam tam przez pol roku)nie radze jechac do calabrii
      • agnesep Re: praca we Wloszech 19.01.09, 23:59
        Teraz we Wloszech jest ciezko o prace nawet Wlochom. Ja przyjechalam do Wloch w
        2004 roku, po studiach w Polsce w tym roczny erasmus w Perugii, jezyk opanowany
        bardzo dobrze plus angielski i podstawy niemieckiego a i tak bylo ciezko znalesc
        cos zgodnego z wyksztalceniem. Troche to trwalo zanim dostalam prace taka jaka
        chcialam. Na podstawie mego doswiadczenia radzilabym zrobic tak:

        1. jako miasto do osiedlenia sie wybrac bardziej wieksze i na polnocy
        ewentualnie centrum tam gdzie jest jakis przemysl i mozliwosci. Miasta
        nadmorskie oferuja w sezonie letnim prace w turystyce np w hotelu, barach ale
        czesto sa to zawody sezonowe. W zimie miasta te swieca pustkami i raczej ciezko
        jest znalesc cos sesnownego (raz bylam w takim miasteczku i wg mnie tragedia).

        2. roznies swoje cv po wszystkich agencjach pracy np adecco, manpower ecc..

        3. nie wiem jak stoisz z wloskim, jezeli tak sobie to proponuje isc na jakis
        kurs. czesto takie kursy sa finansowane przez region lub provincia i sa
        bezplatne. Wloski to podstawa w lepszej pracy. Angielski, niemiecki to dodatek,
        mile widziany w cv ale bez wloskiego ciezko sie obejsc (Wlosi sa czesto na
        bakier z jezykami obcymi).

        4. Pomocne tez bedzie poszukanie na poczatek jakiegos stazu czy praktyki,
        ewentualnie odbycie kursu zawodowego (corso di formazione professionale). Dla
        Wlochow doswiadczenie to podstawa.

        Przygotuj sie, ze na poczatku moze byc ciezko i pracy nie dostaniesz od razu.
        Takze na wszelki wypadek zabierz ze soba wiecej srodkow finansowych by sie
        utrzymac chyba, ze bedziesz u kogos kto ci pomoze w pierwszych krokach w Italii.
        Pozdrawiam.
        • campari9 Re: praca we Wloszech 21.01.09, 00:24
          dziekuje serdecznie za dopowiedzi obezcenne rady. Pozdrawiam serdecznie
          • mair Re: praca we Wloszech 21.01.09, 10:09
            zapisz sie w biurze posrednictwa pracy w Polsce jako bezrobotna i po
            zalatwienieu pewnych formalnosci mozesz wyjechac do Wloch, i przez 3
            miesiace beda ci wyplacac tam polskie bezrobotne w polskiej
            wysokosci jako poszujkujaca pracy, starczy przynajmniej na pane con
            aqua .......
            bez dobrej znajomosci jezyka siedz w domu chyba, ze masz znajomych,
            ktorzy zalatwia ci sprzatanie .....
            polski dyplom opraw w ramki i zostaw rodzinie na pamiatke .....
            no, masz szanse zalapac sie na jakiegos Wlocha, najlepiej wdowca ....

            pamietaj, 90% z tych co ci daja rady sama tak ma, tyraja jak robole
            ale o tym nie mowia, to co tu opisuja to sa ich blogie, senne
            marzenia, w Ameryce takie zawody zwane sa "drabina i miotla" z
            polskim dyplomem wyzszej uczelni,
            zero zabezpieczen socjalnych, zadnego urlopu, dno kompletne ...,
            Italia slynie z tego, ze jak pracujesz to masz a gdy nie to jestes
            kompletne ZERO ...
            to nie jest wyssane z palca, to doswiadczenia samych Wlochow,
            znajomych Wlochow, ktorzy kochaja swoja Italy nade wszystko ale z
            oddala czy jadac tam na urlop do "biedniejszej rodziny" z dobrym
            kontem zrobionym w bogatym kraju
            • Gość: marta24 Re: praca we Wloszech IP: *.t19.ds.pwr.wroc.pl 21.01.09, 13:03
              dziekuje za wszelkie cenne wskazowki. Nie sadzilam, iz bedzie tak ciezko z praca :( Chyba moje marzenia zamieszkania w cieplej i pieknej Italii legly w gruzach :( Ale ciesze sie, ze dowiaduje sie tego wszystkiego bedac jeszcze w Polsce, niz tam na miejscu, bo mogloby byc ciezko. Jeszcze raz bardzo dziekuje za wszystkie odpowiedzi
              • Gość: ona_sardynia Re: praca we Wloszech IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.09, 16:22
                Mam mozliwość załatwienia pracy trzem chętnym osobą, ale jest to praca tylko na
                sezon i min. podstawy włoskiego są konieczne, gdyż jest to praca bar/dyskoteka
                na plaży w charakterze kelnerki. mieszkanie dla tych osób bedzie zapewnione.
                • monika5465 Re: praca we Wloszech 29.01.09, 17:32
                  Witam, mam pytanko, czy ta oferta jest jeszcze aktualna? Proszę o
                  odpowiedz na email monika5465@wp.pl
            • agnesep Re: praca we Wloszech 21.01.09, 14:38
              Dyplom zdobyty w Polsce rzeczywiscie we Wloszech moze byc malo przydatny dlatego radzilam juz kolezance by sie rozejrzala za jakimis kursami zawodowymi ktore podniosa jej kwalifikacje.
              A z tym tyraniem na miotle to troche przesada. Rzeczywiscie nie jest latwo teraz dobra prace nawet Wlochom i stranierom tez, ale nie jest tez tak, ze zaraz wszyscy tylko wykonuja fizyczne prace. Ja akurat mam prace biurowa w administracji, troche to trwalo zanim ja dostalam (nowe studia, kursy, staze) ale udalo sie:)) Takze nie jest to rzecz niemozliwa.
              Trzeba miec ogolnie duzo samozaparcia i determinacji. Italia nie jest krajem latwym do zycia no i przede wszystkim trzeba znac jezyk wloski by cokolwiek chciec zdzialac.
              pozdrawiam
            • mutantur Re: praca we Wloszech 21.01.09, 16:49
              < pamietaj, 90% z tych co ci daja rady sama tak ma, tyraja jak
              robole ale o tym nie mowia, to co tu opisuja to sa ich blogie,
              senne marzenia, w Ameryce takie zawody zwane sa "drabina i miotla
              Moze i 90 % Polakow za granica to jak piszesz "robole" ,ale chyba
              trudno Ci zrozumiec,ze wlasnie tych roboli (za 500 €) to nie stac na
              siedzenie sobie przy komputerze ,bo robia od rana do nocy za marne
              grosze.A jesli masz kontakty z biednymi Wlochami,ktorzy nie byli w
              stanie znalezc tam pracy - no coz,trudno.Pewnie niech Polacy nie
              licza na zarobki po 2000 € bo to nie Norwegia a jesli pracuja 'na
              lewo' to pewnie,ze nie maja urlopu.Z Wloch byla ogromna emigracja na
              polnoc Eurpy , ale prawie wszyscy to byli baaardzo biedni i
              niewyksztalceni ludzie ,niestety z POlski powyjezdzaly osoby
              wyksztalcone i jesli znajda prace w zawodzie to wspaniale , jak nie
              to cieniutko.
              • mair Re: praca we Wloszech 21.01.09, 21:23
                o tej ogromnej emigracji Wlochow na polnoc Europy jakos mi malo
                wiadomo, jesli tak samo rozumiemy "polnoc Europy" a nie na "polnoc
                od Alp"
                tu od wielu lat, jesli przyjezdzaja to raczej Wlosi z dyplomami i
                nie tyle za praca co za zdobyciem doswiadczenia w innych warunkach,
                ci "biedni Wlosi" sa dzisiaj bogaci, to juz druga, trzecia
                generacja, najczesciej sa tu wykrztalceni i 2000 euro zarabiaja na
                tydzien a nie na miesiac wiec twoje uwagi sa malo trafne
              • mair Re: praca we Wloszech 31.01.09, 06:59
                mutantur napisała:

                Moze i 90 % Polakow za granica to jak piszesz "robole" ,ale chyba
                > trudno Ci zrozumiec,ze wlasnie tych roboli (za 500 €) to nie stac
                na
                > siedzenie sobie przy komputerze

                wlasciwie sama dalas sobie odpowiedz, tych co siedza przy komputerze
                ostroznie i optymistycznie szacujac jest zaledwie 10%
    • linn_linn Re: praca we Wloszech 22.01.09, 11:16
      Rok 2009 jest raczej zbyt ryzykowny: na zaczynanie zycia we
      Wloszech, ale i powrot do Polski tez.
      • Gość: ona_sardynia Re: praca we Wloszech IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.09, 16:24
        Mam mozliwość załatwienia pracy trzem chętnym osobą, ale jest to praca tylko na
        sezon i min. podstawy włoskiego są konieczne, gdyż jest to praca bar/dyskoteka
        na plaży w charakterze kelnerki. mieszkanie dla tych osób bedzie zapewnione.
        • Gość: marta24 Re: praca we Wloszech IP: *.t19.ds.pwr.wroc.pl 30.01.09, 22:34
          Do "ona_sardynia" prosze podaj mi wiecej informacji o pracy na maila
          campari9@tlen.pl
          Bede bardzo wdzieczna :)
          Pozdrawiam serdecznie :) Dzieki za odpowiedz w ogole :)
        • Gość: fedeeee Re: praca we Wloszech IP: *.promax.media.pl 03.02.09, 20:39
          ja też proszę o info o pracy federica@o2.pl
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka