Dodaj do ulubionych

kamperem do Włoch!

26.04.09, 17:31
W lipcu wybieramy sie kamperem do Wloch pierwszy raz i jestesmy
troszke zieloni:) moze ktos podrozowal tego typu samochodem, prosze
o praktyczne porady, gdzie campingi i za ile, jakie sa glowne
niedogodnosci jazdy takim kamperem, w planach mamy rozwiez dojazd do
Lazurowego Wybrzeza.

bede wdzieczna za wszystkie uwagi i porady!

pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • vojager29 Re: kamperem do Włoch! 27.04.09, 09:08
      www.camping.it/
      na nocleg mozesz zatrzymac sie praktycznie na wszystki postojach,
      czego absolutnie nie polecam, jedynie nie wolno ci rozkladac calego
      kramu i oprozniac toalety w miejscach do tego nie przeznaczonych,
      niedogodnoscia sa ponoc wjazdy do miast i parkowanie ale i do tego
      mozna sie pewnie pzyzwyczaic i nabrac rutyny i wprawy,
      • ortodox Re: kamperem do Włoch! 27.04.09, 11:52
        vojager29 napisała:

        > www.camping.it/
        > na nocleg mozesz zatrzymac sie praktycznie na wszystki postojach,
        > czego absolutnie nie polecam, jedynie nie wolno ci rozkladac
        > calego kramu ... .
        ---------------------------------
        Nie do końca tak jest. Są parkingi, gdzie nie wolno stać camperami w
        godz. nocnych ... innych pojazdów ten zakaz nie dotyczy. Cą całe
        drogi i ulice, gdzie obowiązuje zakaz postoju tylko dla camperów, a
        nie obowiązuje innych pojazdów. Na wielu parkingach jest wydzielona,
        specjalna strefa dla camperów i parkowania poza nią jest zabronione.
        Obowiązują też inne stawki za postój camparem ... nawet, gdy nie
        zamierzasz tam rozkładać różnych sprzętów campingowych( całego
        kramu). Trzeba generalnie bardzo uważać na znaki drogowe, ze
        szczególnym uwzględnieniem wszelkich ograniczeń, rodzaju i wielkości
        pojazdu.
        pozdro.
        • vojager29 Re: kamperem do Włoch! 27.04.09, 18:54
          Napisalem "mozesz sie zatrzymac praktycznie na wszystkich postojach"
          i jest to absolutnie zgodne z prawda i wloskim przepisami bo wedle
          " artykulu 185 wloskiego kodeksu drogowego, camperem mozna stac
          wszedzie aby tylko NIE rozsatawiac stolu i krzeselek poza
          camperem " w wolnym tlumaczeniu.
          Ortodox, wcale tu nie chodzi kto ma racje, to tak gwoli scislej
          informacji, jestesmy to winni autorowi watku.

          w Niemczech na autostradzie nie ma ograniczen szybkosci, chyba ze
          znaki mowia co innego.

          Pozdrawiam.









          følge artikel 185 i den italienske færdselslov må campere stoppe
          overalt, bare man IKKE beynder at stille borde og stole op udenfor
          camperen.

          • ortodox Re: kamperem do Włoch! 28.04.09, 00:47
            vojager29 napisała:

            > Napisalem "mozesz sie zatrzymac praktycznie na wszystkich
            > postojach" i jest to absolutnie zgodne z prawda i wloskim
            > przepisami bo wedle ... .
            ----------------------------
            Tak, ale pod warunkiem, że inne znaki poziome i pionowe nie ograniczają w żaden sposób tego postoju. Takie znaki można jednak spotkać. Szczególnie w atrakcyjnych turystycznie miejscach i dotyczą często właśnie tylko camperów. Często jest więc camper wyróżniony z pośród innych pojazdów, właśnie ze względu na jego szczególne cechy i o tym trzeba pamiętać i na to zwracać uwagę.
            pozdro.
            • vojager29 Re: kamperem do Włoch! 28.04.09, 07:36
              > Tak, ale pod warunkiem, że inne znaki poziome i pionowe.....

              wiec jestesmy zgodni, we Wloszech nie ma generalnego zakazu postoju
              i campowania tam gdzie sie chce, gdzie jest zakaz mowia o tym znaki,
              ktore nalezy dostrzegac i czytac, nie jest to zbyt odkrywcze ale
              praktyczne

              pozdrawiam

              do autora watku,
              pomimo generalnego dozwolenia na campowanie "tam gdzie sie chce"
              we Wloszech camperem najlepiej campowac na wyznaczonych do tego
              placach campingowych a obowiazujace tam przepisy i udogodnienia sa
              dokladnie takie same jak dla przyczep campigowych

              • ortodox Re: kamperem do Włoch! 28.04.09, 11:29
                vojager29 napisała:
                > wiec jestesmy zgodni, we Wloszech nie ma generalnego zakazu
                >postoju i campowania
                --------------------------
                Zgoda, nie ma generalnego zakazu postoju camperów na terenie Italii,
                podobnie, jak w innych państwach UE i nie tylko. Było by to nie
                tylko śmieszne, nie życiowe, a nawet nierealne. Nigdy tego nie
                sugerowałem. Jednak co do campowania w dowolnym miejscu
                (gdzie nie ma zanku zakaz postoju), to tu już jednak zgodni nie
                jesteśmy. Nie można traktować braku zakazu postoju, jako zezwolenie
                na campowawnie, czyli wystawienie stoliczka, krzesełek, leżaczków,
                wysunięcie markizy itp. Sam cytowałeś stosowny przepis, a teraz
                sobie przeczysz. Można spać w camperze, podobnie jak w każdym innym
                samochodzie, ale to chyba nie to samo co campowanie. Inną sprawą
                jest egzekwowanie tych przepisów, ale to już jest zupełnie inna
                sprawa. Właśnie dlatego, aby uniknąć wątpliwości, czy jest to tylko
                postój, czy campowanie ... wprowadzono zakazy postoju tylko dla
                camperów w godzinach nocnych na wielu parkingach w atrakcyjnych
                miejscach. Spotkałem takie m/i nad Gardą.
                pozdro.
                • vojager29 Re: kamperem do Włoch! 28.04.09, 13:30
                • vojager29 Re: kamperem do Włoch! 28.04.09, 13:38
                  nie ma o co sie sprzeczac, jest tak jak mowi wloski kodeks drogowy,
                  wolno wszedzie a znaki sa tylko miejscowe
                  musisz chyba troche zrewidowac definicje "campowanie", ona ma dzis
                  troche szersze zastosowanie, campy maja dzis klimatyzacje i wielu
                  ten caly dodatkowy kram nie jest potrzebny, wystarcza dwa lezaki
                  szczegolnie dla tych co podrozuja autocampem, markize mozna wysunac
                  nawet na zwyklym postoju, wielu autocampistom wystarczy widok z
                  okien na blekitne morze

                  pozdrawiam
                  • ortodox Re: kamperem do Włoch! 28.04.09, 15:22
                    Vojager, sam pisałeś, że stać owszem można, ale wyciągać i rozkładać krzesełka ... już nie. Stać, to nie znaczy campować, cokolwiek miało by to znaczyć, choć żeby campować, to chyba trzeba stanąć. Tak przynajmniej mi się wydawało do tej pory, ale teraz nie jestem już pewny ;). Co nieco wiem o campowaniu, więc nie będę się z Tobą sprzeczał i jeśli oglądanie świata zza szyb nazywasz campowaniem, to niech tak zostanie. Życzę miłego campowania i sprawnej klimatyzacji.
                    pozdro.
                    • artur_borubar Re: kamperem do Włoch! 28.04.09, 17:27
                      ortodox napisał:

                      > Życzę miłego campowania i sprawnej klimatyzacji.
                      > pozdro.

                      Życz mu miłego oglądania pocztówek i większego zaangażowania w szukaniu
                      ciekawostek o Włoszech w necie.
                    • vojager29 Re: kamperem do Włoch! 28.04.09, 20:23
                      ortodox napisał:

                      kiedys zarzucano mi, ze bedac stacjonarnie nie jest sie turysta
                      dzis, ze jadac bez stolu i krzeselek nie jest sie kampista
                      jutro, ze plynac bez zagli nie jest sie zeglarzem

                      mozna i tak
                      • ortodox Re: kamperem do Włoch! 28.04.09, 21:53
                        Rzeczywiście, wiele Ci już tu zarzucano. Nie wnikam w to, czy słusznie czy nie, jednak na campowaniu i żeglowaniu znasz się jak wilk na gwiazdach ;)
                        pozdro.
                        • vojager29 Re: ortodox 29.04.09, 10:54
                          a mialem cie zawsze za czlowieka myslacego ale coz, mylic sie to
                          rzecz ponoc ludzka
                          moze ci przypadkiem wiadomo ale pewnie nie, ze najbardziej znani
                          krytycy np. filmowi nigdy nie trzymali kamery w reku a mimo to nikt
                          nie mowi, ze nie znaja sie na filmach
                          coz, zeby to pojac trzeba miec jednak pewna doze inteligencji
                          • ortodox Vojager ... 29.04.09, 11:28
                            Ci najbardziej znani krytycy filmowi, o których piszesz, znani są
                            najbardziej z tego ... , że są znani ;) Żeby dowiedzieć się, jak
                            robi się filmy, trzeba porozmawiać z reżyserem, nie z krytykiem.
                            Przykro mi, że Cię zawiodłem vojager, ale inteligencja jest dana od
                            Boga i wiele tu nie da się zmienić.
                            pozdro.
                            • dokto Pani, a w Warszawie to... 29.04.09, 13:15
                              przekupki są chyba najbardziej pyskate na świecie.
                              A ile to się trzeba nagadać żeby taką przegadać.

                              ps. Tak mi się przypomniało jak Was czytam ;).
                              Ale nie kończcie. Dzięki Wam spamy z noclegami nie mają szans na
                              czołówkę na liście tematów a poza tym fajne teksty piszecie.
                              • vojager29 Re: a tak 29.04.09, 15:14
                                niewinnie sie zaczelo, szkoda
                                • dokto Re: e tam 29.04.09, 17:54
                                  będziesz się mazgaił
                              • Gość: Santa Re: Pani, a w Warszawie to... IP: 80.54.142.* 29.04.09, 18:05
                                A co w Warszawie?
    • dokto PFCC 27.04.09, 13:06
      Na Twoim miejscu skontaktował bym się z ludźmi jeżdżacymi na zloty
      pfcc. Z kalentarza ich imprez wynika że przed wakacjami mają w kraju
      jeszcze dwa takie. Może by się wybrać i bezpośrednio pogadać albo
      skontaktować się z centralą może oni coś podpowiedzą albo wesprą
      materiałami.
      • Gość: Santa Re: PFCC IP: 80.54.142.* 28.04.09, 20:44
        Broszka - przede wszystkim zastanów się jak zabezpieczyć swojego
        kamperka przed kradzieżą, żeby nie wracać do domu pociągiem!
    • Gość: Beata Re: kamperem do Włoch! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.09, 07:48
      Witaj,
      nie poradzę Ci nic w kwestii Włoch, bo podróżowaliśmy camperem po
      Europie północnej, ale o jeśli chodzi o wady i zalety camperowania
      to te drugie zdecydowanie przeważają. Wady moim zdaniem są tylko
      dwie: nie wszędzie da się wjechać i zaparkować camperem (np. na
      wąskich uliczkach starych miast), choć to oczywiście też kwestia
      wprawy, drugą wadą jest niewielka prędkość podróżna (100-120 km na
      godz.to max, choć dużo zależy tu od samego auta).
      Zalety? Wygoda -(camper to cały domek na kółkach), nie martwisz się
      o kwaterę, warunki, posiłki. Nie musisz się przepakowywać. Wszystko
      jest poukładane w szafkach - jak w domu. Pełna lodówka pod ręką.
      Wolność - jedziesz gdzie chcesz. Nie nie musisz rezerwować,
      planować. Jeśli miejsce w którym zamierzaliście zostać dłużej okaże
      się nie takie wspaniałe, po prostu jedziecie dalej. Gdzieś z kolei
      jest niespodziewanie fantastycznie - możecie zostać dłużej!
      My już nie wyobrażamy sobie urlopu bez campera.

      Życzę miłej podróży
      Beata

      • Gość: iwa Re: kamperem do Włoch! IP: *.chello.pl 14.05.09, 15:09
        A ja radzę zajrzeć tu:
        www.camperteam.pl/forum/
        Wszystkie odpowiedzi znajdziesz!
    • Gość: killik Re: kamperem do Włoch! IP: *.ip.netia.com.pl 12.06.09, 15:01
      byliśmy w zeszłym roku we włoszech w 5 osób camperem. najniżej zjechalismy do
      Sieny. Oprócz tego byliśmy w Lazise nad Gardą, San Remo, Genui, Pizie,Rimini i
      oraz w wenecji. Jedyna porażka campera to próba wjazdu do Portofino :-)))
      Całkiem zabawnie przejeżdżało się przez góry. Zatrzymywaliśmy się w kempingach,
      bo nie ukrywam, że dla 5 osób toaleta w kamperze to za mało. Tęskniliśmy za
      łazienkami. A kempingi we włoszech sa naprawdę w porządku. Oczywiście im niżej -
      tym gorzej. jeżeli mogę w czymś pomóc - proszę o pytania. To były najlepsze 2
      tygodnie wakacji w ostatnich latach.
      • Gość: nata Re: kamperem do Włoch! IP: *.giga-komputer.pl 30.06.14, 19:57
        Witam
        Wybieram sie w polowie lipca do Włoch (Wenecja) prosze o informacje.
        • jeepwdyzlu Re: kamperem do Włoch! 30.06.14, 20:28
          Wybieram sie w polowie lipca do Włoch (Wenecja) prosze o informacje.
          ----------
          Wenecja jest nad morzem...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka